Aktualności
Badania
11 Sierpnia
Fot. Miron Bogacki
Opublikowano: 2023-08-11

Archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego wracają do Ptolemais

Po 13 latach przerwy wymuszonej wojną domową w Libii misja Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego powróciła do Ptolemais, ważnego i dużego miasta portowego starożytnej Cyrenajki na wybrzeżu Morza Śródziemnego.

Ptolemais to jedno z największych starożytnych miast greckich, założone przez rządzących Cyrenajką egipskich królów z dynastii Ptolemeuszów w III wieku p.n.e. i istniejące aż do podboju arabskiego w VII wieku n.e. W okresie późnego antyku zyskało rangę stolicy rzymskiej prowincji. Ptolemais jest jednocześnie miastem, którego nie objęła współczesna zabudowa. Umożliwia to archeologom badanie różnych aspektów funkcjonowania starożytnego miasta i życia jego mieszkańców z wykorzystaniem wielu metod naukowych.

Badania archeologiczne w libijskim Ptolemais zostały zapoczątkowane przez nieżyjącego już prof. Tomasza Mikockiego z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego w 2001 roku. Trzy lata później na łamach „Forum Akademickiego” przyznawał, że dostęp do Ptolemais był jego największym marzeniem.

Myślę, że w dużej mierze zadecydowała dobra opinia o naszych dokonaniach archeologicznych w innych krajach arabskich, m.in. Syrii, Egipcie, Jordanii czy Sudanie. Bez fałszywej skromności trzeba dodać, że Polska jest w ścisłej czołówce krajów specjalizujących się w archeologii śródziemnomorskiej. Ba, mamy nawet większe osiągnięcia niż Amerykanie – mówił o atutach, dzięki którym otrzymał wreszcie upragnioną licencję na prace wykopaliskowe w Libii.

Badania obejmowały kwartał zabudowy rezydencjonalnej położony w centrum antycznego miasta. Podczas ówczesnej misji badacze odkryli kilka domów, w tym Dom Leukaktiosa – bogato dekorowany malowidłami ściennymi i mozaikami o tematyce mitologicznej, zwany także Willą z Widokiem.

Libia to najatrakcyjniejsze dla archeologa miejsce na świecie. Tunezja, Algieria czy Egipt są już zbadane, a Libia pozostaje białą plamą. Wszystko na razie jest jeszcze do odkopania. Dlatego sądzę, że wielkie odkrycia w zakresie archeologii śródziemnomorskiej dokonywać się będą właśnie tutaj. Ten kraj się otwiera i trzeba to wykorzystać – nie krył wówczas swojej ekscytacji.

Również po jego nagłej śmierci w 2007 roku prace kontynuowano. Przerwał je dopiero wybuch rewolucji libijskiej. Teraz archeolodzy w Uniwersytetu Warszawskiego wracają w to niezwykłe miejsce. W czerwcu ekspedycja kierowana przez dr. Piotra Jaworskiego przeprowadziła w Ptolemais pierwsze po tak długiej przerwie badania archeologiczno-konserwatorskie oraz inwentaryzację znalezisk z lat 2001–2010, które otrzymały nową powierzchnię magazynową. Powrót do Ptolemais był możliwy dzięki podpisanej w ubiegłym roku w Trypolisie koncesji na wykopaliska i badania nieinwazyjne.

Badacze z Wydziału Archeologii UW oraz Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie dokonali oceny stanu zachowania bezcennych znalezisk odkrytych w latach 2001–2010 oraz opracowali strategię konserwatorską na kolejne lata. Przeprowadzono także badania nad nowo odkrytymi inskrypcjami i monetami.

Nadrzędnym celem tegorocznej misji było przygotowanie się do zaplanowanego na przyszły rok pełnego sezonu wykopaliskowego – wyjaśnia dr Piotr Jaworski. – Otwieramy nowy obszar badań Ptolemais, obejmujący rozpoznanie metodami archeologii podwodnej obszaru starożytnego portu. Pierwszym krokiem w tym kierunku było zeskanowanie dna morskiego przy użyciu sonar – dodaje.

MK, źródło: UW

Dyskusja (0 komentarzy)