Aktualności
Badania
30 Października
Fot. Jan Zych
Opublikowano: 2018-10-30

Biohybrydowa kompozycja żelowa dla chorych na łuszczycę

Na Wydziale Inżynierii i Technologii Chemicznej Politechniki Krakowskiej trwają prace nad biohybrydowymi materiałami hydrożelowymi inkorporowanymi systemem nanonośnik-lek. Rozwiązanie ma chronić pacjentów z łuszczycą przed urazami mechanicznymi skóry i wydłużać działanie podawanych miejscowo leków. W efekcie zmniejszy to uciążliwości choroby i obniży koszty terapii.

Szacuje się, że na świecie łuszczyca dotyka 2–5% populacji, tj. około 140-210 milionów ludzi. Schorzenie objawia się uciążliwymi zmianami skórnymi o różnym nasileniu i rozległości. Miejsca dotknięte chorobą są pokryte nieestetycznymi plamami, przypominającymi łuski i zrogowaciały naskórek. Towarzyszą im często stany zapalne, swędzenie i trudno gojące się rany. Choć choroba jest niezakaźna, pacjenci z łuszczycą są często stygmatyzowani i spotykają się ze środowiskowym odrzuceniem. Dr inż. Katarzyna Bialik-Wąs ze swoim nowatorskim podejściem do leczenia łuszczycy stara się podnieść komfort ich życia.

– Najczęściej w leczeniu miejscowym choroby stosuje się różnego rodzaju maści, które zawierają, m.in. kortykosteroidy, analogi witaminy D3, dziegieć, retinoidy czy też inhibitory kalcyneuryny. Istotnym mankamentem jest w tym przypadku konieczność częstej aplikacji leku, mała skuteczność działania, a niejednokrotnie także krótkotrwały efekt. Rozwiązaniem wspomnianych problemów może być zastosowanie materiałów, nad którymi pracujemy – mówi krakowska badaczka.

Biohybrydowa kompozycja hydrożeli będzie się składać z polimerów pochodzenia naturalnego, a dodatkowo zostanie wyposażona w system nanonośnik-lek. Dzięki takiemu połączeniu powstanie nowy rodzaj opatrunku z innowacyjnym systemem aplikacji preparatów leczniczych, wykorzystywanych w terapii łuszczycy. Taki materiał zapewni ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi i odpowiednie środowisko dla skóry objętej łuszczycą, a podwójny system uwalniania leku umożliwi stopniowe dostarczanie substancji czynnej do chorej skóry. Wydłużeniu ulegnie przez to efekt terapeutyczny leku, a co za tym idzie zmniejszą się koszty leczenia – tego rodzaju opatrunki mogą pozostać na skórze nawet do 7 dni.

Na realizację projektu zespół pod kierownictwem dr inż. Katarzyny Bialik-Wąs otrzymał 1,2 mln zł z programu LIDER Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Zakończenie prac planowane jest na grudzień 2021 roku, kiedy to na podstawie oceny cytotoksyczności zostanie wybrany prototyp materiału do dalszych badań wdrożeniowych. Ponieważ biohybrydowe materiały hydrożelowe są wyrobami medycznymi, wprowadzenie ich na rynek muszą poprzedzić dalsze badania – in vivo, przedkliniczne i kliniczne. W dalszej perspektywie najkorzystniejszym modelem komercjalizacji rozwiązania może być partnerstwo strategiczne z podmiotami z rynku farmaceutycznego.

MK

(Źródło: PK)

 

Dyskusja (0 komentarzy)