Aktualności
Badania
19 Czerwca
Źródło: Shutterstock
Opublikowano: 2024-06-19

Chronić przed infekcją po operacjach serca

Jak przewlekła choroba serca i związana nią operacja wpływają na układ odpornościowy oraz podatność na choroby zakaźne? Problem ten wyjaśnią naukowcy Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.

Projekt, który dotyczy dorosłych pacjentów poddawanych zabiegom kardiochirurgicznym w krążeniu pozaustrojowym, realizują naukowcy z Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych, Katedry Kardiochirurgii i Transplantacji Serca, Kliniki Transplantacji Serca i Mechanicznego Wspomagania Krążenia oraz Zakładu Histologii i Embriologii. Badanie obejmuje pacjentów powyżej 16. roku życia, którzy są hospitalizowani w Klinice Transplantacji Serca i Mechanicznego Wspomagania Krążenia oraz Katedrze Kardiochirurgii i Transplantacji Serca Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Opiera się na dokumentacji medycznej, ankietach, wynikach badań diagnostycznych oraz dodatkowych badaniach immunologicznych i serologicznych.

Skupiamy się na pacjentach, którzy zostali poddani zabiegom w krążeniu pozaustrojowym – wyjaśnia kierująca projektem dr Kamila Ludwikowska z Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych UMW. – Wiadomo, że należą do grupy ryzyka ciężkiego przebiegu wielu chorób infekcyjnych, ale nie mamy wiedzy, czy rutynowe szczepienia wystarczająco ich uodparniają. A jeśli nie – czy wskazane są dodatkowe szczepienia i przeciwko jakim chorobom. Chcemy też wyjaśnić, w jaki sposób samo krążenie pozaustrojowe wpływa na układ immunologiczny, w tym na obecność przeciwciał poszczepiennych. Ponadto chcemy sprawdzić podatność na pierwotne zakażenia lub reaktywację wirusów, które mogą pozostawać w organizmie w stanie uśpionym.

Niezbadany problem

Badanie jest unikatowe nie tylko w skali kraju. Do tej pory w świecie znane są jedynie pojedyncze prace oceniające wpływ krążenia pozaustrojowego na odpowiedź poszczepienną. W dodatku ich wyniki są niejednoznaczne. Autorzy projektu wskazują, że krążenie pozaustrojowe z wykorzystaniem urządzeń typu cardiopulmonary bypass (CPB) może wpływać na układ immunologiczny, w tym stężenie przeciwciał IgG skierowanych przeciwko chorobom zakaźnym. Proces przepływu krwi przez aparaturę CPB, a także stosowane w czasie zabiegów hipotermia oraz heparynizacja wpływają na odpowiedź zapalną organizmu i mogą sprzyjać utracie gammaglobulin.

Problem nie jest jednak oczywisty, ponieważ może dotyczyć szczepionek w różnym stopniu. Według jednego z badań CPB u dzieci w wieku 2–14 miesięcy nie wpływało na miano przeciwciał poszczepiennych przeciwko błonicy, tężcowi, polio i Haemophilus influenzae typu B (HIB), natomiast wiązało się z obniżeniem miana przeciwciał przeciw krztuścowi oraz wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZW B). Inni badacze z kolei wykazali istotne zmniejszenie miana przeciwciał przeciwko wirusowi SARS-CoV-2 po zabiegach z wykorzystaniem CBP u pacjentów dorosłych.

W naszym badaniu uczestniczą pacjenci po transplantacji serca, ale także zakwalifikowani do takich operacji, w których zastosowano wspomaganie lewokomorowe – wymienia dr Mateusz Sokolski, kardiolog z Kliniki Transplantacji Serca i Mechanicznego Wspomagania Krążenia z zespołu pracującego przy tym eksperymencie medycznym. – Ponadto są to pacjenci, którzy przeszli zabiegi pomostowania aortalno-wieńcowego, zabiegi naprawcze wad zastawkowych bądź też zabiegi łączone. To zatem zróżnicowana klinicznie grupa, w której elementem wspólnym jest zaawansowanie choroby z objawami niewydolności serca lub choroby niedokrwiennej serca oraz zastosowanie zaawansowanych terapii w krążeniu pozaustrojowym, podczas którego konieczne jest zatrzymanie akcji serca – dodaje.

To, że ci chorzy w sposób szczególny są narażeni na choroby zakaźne i związane z nimi powikłania, pokazały poprzednie badania wrocławskich naukowców nad interakcją pomiędzy COVID-19 a układem sercowo-naczyniowym oraz obecnie prowadzone nad mikrobiotą jelitową. Z jednej strony sama choroba serca powoduje dysfunkcję układu immunologicznego, a z drugiej – wystąpienie infekcji może przyczyniać się do nasilenia objawów i progresji niewydolności serca. Pacjenci sercowo-naczyniowi częściej zapadają na zakażenia, zaś powikłania mogą być poważne, łącznie ze śmiertelnymi.

Należy podkreślić, że usuwając przyczynę objawów, niejednokrotnie ratując życie, poddajemy pacjentów złożonym operacjom, które także wpływają na układ odpornościowy. Z tego powodu chcemy ocenić funkcjonowanie układu immunologicznego przed zabiegiem i po nim. Specyficzną i ważną podgrupą w badanej kohorcie są osoby po transplantacji serca, które muszą do końca życia przyjmować leki immunosupresyjne, dodatkowo obniżające odporność. Pacjenci leczeni transplantacją serca są szczególnie narażeni na powikłania infekcyjne i rola szczepień ochronnych, profilaktyki zakażeń bakteryjnych, wirusowych i grzybiczych odgrywa kluczową rolę dla powodzenia całego procesu terapeutycznego – tłumaczy dr Sokolski.

Jeśli doszczepiać, to czym?

Jednym z ważnych celów badania jest odpowiedź na pytanie, czy doszczepiać tych pacjentów, a jeśli tak, to przeciwko którym chorobom. Wiadomo już, że pacjenci leczeni kardiochirurgicznie powinni być objęci szczepieniami przeciw pneumokokom, grypie, COVID-19, RSV, a w wieku powyżej 50 lat lub kwalifikowani do przeszczepienia serca dodatkowo przeciw półpaścowi.

Obecnie coraz więcej uwagi poświęca się kardioimmunologii, czyli odporności w kontekście chorób sercowo-naczyniowych. Nasze badanie wpisuje się w ten trend – zwracają uwagę naukowcy z UMW.

W ramach projektu badane jest stężenie różnych gammaglobulin skierowanych przeciwko wirusom (WZW B, SARS-CoV-2, odry, świnki, różyczki), toksoidom białkowym (tężec i krztusiec) oraz antygenom polisacharydowym bakterii (Hib) u pacjentów, którzy przebyli zabieg kardiochirurgiczny z CPB.

Wybraliśmy taki zestaw ze względu na różnorodność rodzaju szczepionek (inaktywowane vs żywe; z wykorzystaniem antygenów otoczkowych vs toksoidów vs mRNA), naturalnego procesu utrzymywania się przeciwciał poszczepiennych oraz procesów immunologicznych związanych z odpowiedzią na szczepionki – wskazuje dr Kamila Ludwikowska. – Dodatkowo oceniamy szeroką odpowiedź immunologiczną na zabieg krążenia pozaustrojowego z wykorzystaniem metod cytometrii przepływowej oraz miejmy nadzieję, że w przyszłości – badań multiomicznych. Spodziewamy się, że badanie pozwoli na identyfikację czynników ryzyka infekcyjnych powikłań okołozabiegowych u pacjentów poddawanych zabiegom kardiochirurgicznym, a co za tym idzie – przyczyni się to do poprawienia interwencji profilaktycznych i dostosowania strategii szczepień ochronnych do potrzeb tej szczególnej grupy pacjentów.

Ważnym elementem badania są ankiety, które mają na celu wykazać, jaka jest świadomość pacjentów z najcięższymi chorobami serca na temat szczepień. Już wstępna analiza wypełnionych kwestionariuszy pozwala na ciekawe wnioski – większość uczestników nie ma poczucia, że znajduje się w grupie bardziej narażonej na choroby infekcyjne. W związku z tym nie dostrzega potrzeby szczepień.

Alicja Giedroyć-Skiba, źródło: UMW

Dyskusja (0 komentarzy)