Aktualności
Badania
22 Lutego
Źródło: www.pw.edu.pl
Opublikowano: 2022-02-22

Czy można wyhodować trzecie zęby?

Naukowcy z Politechniki Warszawskiej we współpracy z Uniwersytetem Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu rozpoczęli projekt, w którym sprawdzą, czy z komórek macierzystych zlokalizowanych w dziąsłach da się wyhodować trzecie zęby. 

Stomatolodzy zauważyli, że jama ustna ma bardzo duży potencjał regeneracyjny. Na przykład w miejscu usuniętego zęba odbudowuje się zarówno struktura kostna, jak i struktura chrzęstna, nabłonkowa czy tkanki nerwowe. Nie tracimy czucia w obrębie tego fragmentu żuchwy czy podniebienia.

Postawiliśmy hipotezę, że tkanki dziąsła są w stanie przekształcić się w inne struktury, a szczególnie konkretna grupa komórek macierzystych. Chcemy zbadać możliwości ich wykorzystania. Dowiemy się, jakiego rodzaju tkanki można z nich wytworzyć – tłumaczy dr hab. inż. Agnieszka Gadomska-Gajadhur z Wydziału Chemicznego PW, kierownik projektu SteamScaf.

Badania będą prowadzone z naukowcami z Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, których pracą kieruje prof. Bartosz Kempisty, a w zakresie stomatologicznym wspiera go dr hab. Marta Dyszkiewicz-Konwińska z Zakładu Diagnostyki. Badacze z Wielkopolski zajmą się różnicowaniem komórek pobranych z dziąseł świńskich w kierunku tkanki kostnej, chrzęstnej lub tkanki nerwowej. Rolą zespołu z Politechniki Warszawskiej jest z kolei zapewnienie nośnika, na którym komórki macierzyste zostaną osadzone i będą mogły rosnąć, przekształcając się w tkankę.

Syntezujemy materiały, z których wykonane zostaną te rusztowania. Materiały będą w pełni biozgodne i resorbowane, czyli po pewnym czasie wchłoną się, a także biomimetyczne, bazujące na składnikach obecnych w naszym organizmie. Docelowo chcielibyśmy dostarczyć też pewne czynniki wzrostu dla tych komórek. Co ciekawe, rusztowania będą miały głównie strukturę włóknistą, przypominającą trochę tkaninę – objaśnia dr hab. inż. Agnieszka Gadomska-Gajadhur.

W planach jest także współpraca z dwoma ośrodkami zagranicznymi z Wielkiej Brytanii i Czech, które specjalizują się w oznaczaniu cech zróżnicowanych komórek. Sprawdzą, czy otrzymana tkanka jest w pełni wartościowa i określą, czy jest ona kostna, chrzęstna, czy może mieszana.

Alternatywne rozwiązanie

Zawiązki zębowe Japończycy są już w stanie wyhodować w laboratorium. Wykorzystują do tego jednak komórki macierzyste z bankowanej krwi pępowinowej. W Polsce trzeba poszukać alternatywy, np. dla osób starszych, które potrzebują materiałów kościo- czy zębozastępczych. Rozwiązaniem mogłyby być implanty, ale…

Większość ludzi myśli, że w przypadku wypadnięcia zębów, są one oczywistą alternatywą. Niestety, każda taka interwencja, wkręcanie czy wyjmowanie implantów, wiąże się z tym, że naturalna kość człowieka osłabia się i następny zabieg jest coraz trudniejszy – zauważa dr hab. inż. Agnieszka Gadomska-Gajadhur.

Co więcej, w przypadku, gdy pacjent cierpi na choroby autoimmunologiczne, jak np. Hashimoto, bardzo często dochodzi do atakowania przez organizm tkanki dookoła implantu. Często też obserwuje się zapalenia wokół implantów – periimplantitis, które mogą doprowadzić do utraty implantu. Nadal nie ma rozwiązań, które długoczasowo i skutecznie potrafią odtworzyć fizjologiczne funkcje uzębienia.

Nadzieja na ciąg dalszy

Jeśli do skutku dojdzie również część związana z tkanką nerwową, pojawi się możliwość wyhodowania pojedynczych neuronów czy fragmentów tkanki nerwowej. Naukowcy widzą wówczas olbrzymi potencjał do przeszczepów chociażby w obszarze rdzenia kręgowego czy nerwów obwodowych, w obrębie sparaliżowanych fragmentów kończyn.

Nie ukrywam, że jest to chyba najtrudniejsza część projektu, ale skoro nasze dziąsło potrafi odbudowywać nerwy po usunięciu zęba, dlaczego nie spróbować tego zrobić – podkreśla kierownik projektu SteamScaf.

W przypadku pozytywnych rezultatów, jest szansa na kolejne badania. Już teraz naukowcy myślą o projekcie związanym z komórkami macierzystymi, pochodzącymi od pacjentów stomatologicznych.

Do modelu świńskiego zmusiła nas sytuacja – mieliśmy etap zaostrzonej pandemii i wykonywano coraz mniej zabiegów ekstrakcji zębów. Baliśmy się, że pozyskamy bardzo mało materiału i zdecydowaliśmy się na ten bardziej dostępny i podobny do ludzkiego. Docelowo myślimy jednak o dużym europejskim projekcie. Odpowiedź, w jakim kierunku będziemy podążać, da nam SteamScaf – mówi badaczka z PW.

Projekt pt. „Biomimetyczne, biodegradowalne podłoża komórkowe do różnicowania komórek macierzystych w kierunku osteoblastów i chondrocytów” potrwa do końca 2023 r. Jest finansowany w ramach realizowanego w Politechnice Warszawskiej programu „Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza”.

źródło: PW

Dyskusja (0 komentarzy)