Aktualności
Badania
05 Lipca
Opublikowano: 2022-07-05

Miasto odporne na stres

Czy sposób funkcjonowania miasta może mieć wpływ na nasze życie i zdrowie? Czy nasz styl życia wpływa na sposób funkcjonowania miasta? Naukowcy z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu zbadają, jakie powinno być „miasto odporne na stres”. Pod uwagę wezmą doświadczeia wynikające z pandemii COVID-19.

Świat, w którym żyjemy podlega nieustannym zmianom. Dotyczy to również miast, w których mieszka coraz więcej ludzi. Pojawiają się nowe wyzwania, problemy i zagrożenia, m.in. pandemie, takie jak ta ostatnia, prowadzące do kryzysu zdrowia psychicznego i pociągające za sobą wysokie koszty społeczne i ekonomiczne. Pojawiające się problemy zdrowotne wynikają z podwyższonego poziomu chronicznego stresu obserwowanego w szczególności wśród mieszkańców miast. Związany jest on ze zmianą potrzeb, oczekiwań i organizacji życia społeczno-gospodarczego mieszkańców, co z kolei wpływa na funkcjonowanie wielu elementów systemu miejskiego, np. komunikacji publicznej, edukacji, ochrony zdrowia itp., a poprzez sieć powiązań i zależności – także miasta jako całości.

Opracowanie skutecznych środków łagodzenia skutków i radzenia sobie ze stresem wynikającym z pandemii uznać zatem należy za priorytet. Jest to tym bardziej istotne, że podwyższony poziom stresu wynikający z pandemii prawdopodobnie będzie trwał nawet po ustąpieniu zagrożenia wirusem. Chcąc zapewnić sobie trwały i zrównoważony rozwój, miasta, podobnie jak ich mieszkańcy, muszą zaadaptować się do nowych warunków i wykształcić trwałe mechanizmy odporności na stres – przekonuje prof. Lidia Mierzejewska z Wydziału Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Pod jej kierownictwem na dwóch poznańskich uczelniach (oprócz UAM także Uniwersytet Przyrodniczy) realizowany będzie projekt mający na celu stworzenie modelu miasta odpornego na stres spowodowany pandemią. Badania poprowadzą specjaliści z zakresu geografii społeczno–ekonomicznej, gospodarki przestrzennej, urbanistyki i architektury, a także neurobiologii, fizjologii i psychologii. Punktem wyjścia będą dla nich doświadczenia wynikające z COVID-19.

Opracowany model ma się opierać na zaproponowaniu sposobów radzenia sobie przez miasta i ich mieszkańców ze stresem spowodowanym pandemią (coping strategies) poprzez łagodzenie niekorzystnych skutków pandemii dla miast (mitigation), zmniejszenie podatności systemu miasta na stres spowodowany pandemią w wyniku tworzenia zdrowych, bezpiecznych warunków życia i obsługi (re-constructing), dopasowanie struktury miasta do potrzeb i oczekiwań mieszkańców (governance), a przez to uzdrowienie (recovery) i uodpornienie miasta (city resilience) na niekorzystne skutki tej  przyszłych pandemii.

Miasto w tym modelu jest traktowane jako złożony, dynamiczny system, funkcjonujący na wzór żywego organizmu, którego głównym celem jest rozwój i wykształcenie oporności na stresory (stress resilience). Jest więc systemem samoorganizującym się, którego homeostazę – rozumianą jako równowaga dynamiczna – trwałość i rozwój zapewniają mechanizmy odporności, poprzez zdolność adaptacji do zmieniających się uwarunkowań środowiska – opisuje prof. Mierzejewska.

Pomóc w opracowaniu modelu mają m.in. ankiety internetowe skierowane do mieszkańców Poznania, Swarzędza i Puszczykowa. Naukowcy planują również zbadanie poziomu kortyzolu (hormonu stresu) u wybranej grupy osób, a także rozmowy z miejskimi władzami oraz ekspertami. Projekt jest finansowany przez Narodowe Centrum Nauki.

MK, źródło: mos.web.amu.edu.pl

Dyskusja (0 komentarzy)