Aktualności
Badania
10 Stycznia
Fot. Mirosław Broniewicz
Opublikowano: 2024-01-10

Na Politechnice Białostockiej powstaje unikatowy system szalunkowy

Nowatorski system szalunkowy powstaje na Politechnice Białostockiej. Właśnie opatentowano pierwszy z jego elementów – głowicę opadową.

Głowica opadowa opracowana przez dr. hab. inż. Mirosława Broniewicza z Katedry Konstrukcji Budowlanych i Mechaniki Budowli Wydziału Budownictwa i Nauk o Środowisku Politechniki Białostockiej oraz mgr. inż. Filipa Broniewicza ze Szkoły Doktorskiej PB znacznie zmniejsza koszt wykonywania systemu szalunkowego i zwiększa jego bezpieczeństwo. Jej zastosowanie umożliwia wczesne rozdeskowanie stropu i pozwala zredukować potencjał materiału zaangażowanego w deskowania stropowe.

Wynalazek znacznie upraszcza sam sposób wykonywania szalunku – przekonuje dr hab. inż. Mirosław Broniewicz. – Poza tym jedną z najważniejszych zalet naszego pomysłu jest to, że pozwala na wykonywanie deskowania z poziomu stropu. Nie trzeba więc wchodzić na górę deskowania, żeby układać belki panelu szalunkowego, tylko wszystko wykonuje się z poziomu stropu za pomocą specjalnych żerdzi. Znacznie zmniejsza to koszt wykonywania systemu szalunkowego i zwiększa jego bezpieczeństwo, ponieważ nie ma konieczności wchodzenia na nie do końca wykonane deskowanie oraz nie jest wymagane stosowanie barier zabezpieczających przed upadkiem z wysokości – dodaje.

Zwraca też uwagę na wagę całego systemu. Panel szalunkowy, dzięki swojej konstrukcji wykonanej ze specjalnie wyprofilowanych, stalowych elementów cienkościennych o grubości 1,5 mm, przy wymiarach 1394 × 614 mm waży zaledwie 21 kg, co oznacza, że może być przenoszony oraz zawieszany na głowicy opadowej tylko przez jednego pracownika. W ten sposób można przenieść panele przestawne oraz wykorzystać je ponownie w innym pomieszczeniu lub na innej kondygnacji. Podpory natomiast usuwane są sukcesywnie wraz z procesem nabierania wytrzymałości przez beton. Wszystkie prace prowadzone są z dołu, poniżej poziomu konstruowanego stropu, przez co zapewnione są najwyższe możliwe warunki bezpieczeństwa.

Urządzenie zbudowane jest z wewnętrznego trzonu górnego z blachą głowicową oraz z zewnętrznego trzonu dolnego wraz z przesuwnym elementem opadowym podpierającym panele stropowe, który osadzany jest w podporze stropowej stojącej na podłożu – tłumaczy dr hab. inż. Mirosław Broniewicz.

Głowica opadowa systemu szalunkowego oparta jest na podporze nośnej za pomocą łącznika rurowego blokowanego klinem, zbudowana jest z: trzonu zewnętrznego, w który wprowadzono trzon wewnętrzny, oraz z elementu opadowego umieszczonego na trzonie zewnętrznym i podpartego jarzmem.

Trzon wewnętrzny i trzon zewnętrzny ustabilizowane są względem siebie kołkiem sprężystym, którego końce umieszczono w wycięciach elementu opadowego. W narożnikach elementu opadowego znajdują się dwustopniowe sworznie – z podcięciem, z ukształtowanym stożkowo wierzchołkiem, zaś przy wewnętrznym otworze elementu opadowego znajdują się prostopadłe do płaszczyzny elementu opadowego wypusty z półkolistymi wycięciami pod kołek sprężysty – opisuje wynalazca z PB.

Zaletą proponowanego rozwiązania jest niezależna od czasów rozszalowania możliwość zdemontowania paneli przestawnych przy spełnieniu minimalnego wymagania wytrzymałości betonu przy jednoczesnym pozostawieniu podpór jako deskowania wtórnego. Dzięki temu elementy deskowania mogą być szybciej użyte na kolejnej kondygnacji budynku. Opuszczenie głowicy polega na wybiciu jarzma za pomocą uderzenia młotkiem, co powoduje opuszczenie elementów deskowania (paneli szalunkowych), przy czym strop jest cały czas podpierany. Głowica opadowa jest dwutrzonowa – składa się z trzonu zewnętrznego i trzonu wewnętrznego ustabilizowanych względem siebie kołkiem sprężystym.

Rozwiązanie to zapewnia wyeliminowanie „uderzenia dynamicznego” w momencie opuszczenia paneli szalunkowych i obciążenia głowicy płytą stropową w fazie podparcia wtórnego oraz umożliwia wzajemne rozłączenie głowicy w celu naprawy (wymiany) uszkodzonych części, ich oczyszczenia i zabezpieczenia przed dalszą eksploatacją – podkreślają autorzy wynalazku.

Głowica opadowa pozwala na opuszczenie szalunku stropu o ok. 4 cm. Takie rozwiązanie umożliwia użycie płyt szalunkowych do kolejnego betonowania, pozostawiając bezpieczne podparty strop (wcześniejsze rozszalowanie). Waga głowicy opadowej wynosi ok. 8,5 kg. Zadaniem trzonu wewnętrznego głowicy, wykonanego z rury kwadratowej 40 × 40 × 2 mm, jest przeniesienie obciążeń z płyty stropowej na trzon zewnętrzny za pośrednictwem klina blokującego. Trzon zewnętrzny wykonany z rury kwadratowej 50 × 50 × 3 mm przenosi obciążenie z płyty stropowej na łącznik rurowy z rury okrągłej (33,7 × 4,5 mm) poprzez klin blokujący. Oba elementy wskutek wzajemnego przesuwu umożliwiają usunięcie podpory po nabraniu wytrzymałości przez beton płyty stropowej. Element opadowy stanowi bezpośrednie oparcie panelu przestawnego i jest zabezpieczony przed opadnięciem jarzmem, którego przesuw powoduje opuszczenie elementu opadowego wraz z panelami stropowymi na etapie rozszalowania.

Zaproponowany panel szalunkowy dzięki swojej konstrukcji wykonanej ze specjalnie wyprofilowanych, stalowych elementów cienkościennych o grubości 1,5 mm ma wymiary 1,40 × 60 cm i waży tylko 21 kg, a więc może go założyć na głowicę podporową tylko jeden człowiek – w odróżnieniu od innych systemów, które są cięższe i wymagają zastosowania dwóch osób do rozłożenia tych paneli – wskazuje dr hab. inż. Mirosław Broniewicz.

Po głowicy opadowej na zastrzeżenia patentowe czekają jeszcze panel przestawny systemu szalunkowego, pas nośny uzupełniający szalunku stropowego i wieszak do dźwigarów. Niewykluczone, że cały system szalunkowy zostanie skomercjalizowany.

źródło: PB

Dyskusja (0 komentarzy)