Aktualności
Badania
03 Lipca
Źródło: IRZiBŻ PAN
Opublikowano: 2024-07-03

Przeciwutleniacze z aronii i czerwonej kapusty kontra zaburzenia neurologiczne

Aronia i czerwona kapusta swój kolor zawdzięczają antocyjanom, czyli naturalnym barwnikom, które wykazują też działanie prozdrowotne, m.in. są silnymi przeciwutleniaczami. Naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie wykazali, że związki te przenikają z krwi do płynu rdzeniowo-mózgowego. Oznacza to, że mogą korzystnie działać w środowisku komórek nerwowych, hamując procesy prowadzące np. do chorób neurodegeneracyjnych.

Punktem wyjścia do badań zespołu prof. Wiesława Wiczkowskiego była chęć poszerzenia wiedzy na temat wchłaniania, metabolizmu, dystrybucji i wydalania antocyjanów obecnych w żywności, w tym możliwości dotarcia tych naturalnych barwników i ich metabolitów – po spożyciu – do mózgu. Innym powodem była rosnąca liczba doniesień naukowych na temat negatywnych skutków stylu i trybu życia współczesnego człowieka – wypełnionego stresem, brakiem aktywności fizycznej i złą dietą. Przyczynia się to do zwiększenia poziomu stresu oksydacyjnego, który charakteryzuje się brakiem równowagi pomiędzy oksydantami (szkodliwymi wolnymi rodnikami, gdy występują w nadmiarze) i przeciwutleniaczami (których zadaniem jest neutralizacja tych pierwszych).

Stan ten może doprowadzić do wielu chorób i szybszego starzenia się organizmu. Nie pozostaje bez wpływu również na mózg, który jest szczególnie podatny na uszkodzenia oksydacyjne m.in. ze względu na wysoki stopień wykorzystywania tlenu oraz wysoki poziom nienasyconych kwasów tłuszczowych. Jako działanie profilaktyczne naukowcy zalecają więc spożywanie związków biologicznie aktywnych o silnych właściwościach przeciwutleniających. Należą do nich m.in. antocyjany – naturalne barwniki, których bogatym źródłem są m.in. aronia i kapusta czerwona. Jednak aby związki te miały szansę korzystnie oddziaływać na komórki nerwowe, muszą „dostać się” do środowiska komórek nerwowych, np. do płynu rdzeniowo-mózgowego. To z kolei możliwe jest po pokonaniu jednej z barier (krew-mózg lub krew-płyn mózgowo-rdzeniowy), które mają za zadanie chronić ośrodkowy układ nerwowy m.in. przed substancjami toksycznymi.

Naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie sprawdzili to i wykazali, że antocyjany z aronii i czerwonej kapusty tę barierę pokonują.

Wykazaliśmy, że antocyjany przenikają do płynu mózgowo-rdzeniowego, a skoro tam docierają, to – teoretycznie – mogą brać udział we wszystkich procesach, które zachodzą w środowisku komórek nerwowych, szczególnie tych ograniczających procesy oksydacyjne – podaje prof. Wiesław Wiczkowski z Zespołu Chemii i Biodynamiki Żywności.

Spośród ponad 600 antocyjanów obecnych w królestwie roślin, badacze pod lupę wzięli kilka form cyjanidyny – najpowszechniej występującej formy antocyjanów. Wybrane do badań pochodne cyjanidyny miały różne struktury (wynikające z ich połączenia się z różnymi cukrami i kwasami fenolowymi; im więcej takich połączeń, tym większa struktura związku).

Oprócz sprawdzenia, czy antocyjany przenikają barierę, chcieliśmy też sprawdzić, czy i jaką rolę odgrywa w tym procesie wielkość cząsteczki oraz rodzaj przyłączonych podstawników (tj. cukrów i kwasów fenolowych). Okazało się, że faktycznie, o przeniknięciu bariery przez antocyjany decyduje masa cząsteczkowa tych barwników oraz rodzaj podstawników – tłumaczy naukowiec.

Stężenie antocyjanów w płynie rdzeniowo-mózgowym wykryto na poziomie nanomolowym (10 -9 mola). Dlatego niezbędne jest przeprowadzenie dalszych badań, aby zweryfikować, czy przy tak niskim stężeniu mechanizmy przeciwutleniające będą zachodzić. Jednak niezależnie od wyników, naukowcy zalecają spożywanie świeżych owoców i warzyw, szczególnie tych bogatych w antocyjany (czyli o kolorach: niebieskim, fioletowym, czerwonym i pomarańczowym).

Regularne dostarczanie antocyjanów do swojego organizmu wpływa również korzystnie na skład naszej
mikroflory, na funkcjonowanie naszego wzroku oraz licznych narządów. Co ważne, jak do tej pory nie wykazano negatywnych działań tych barwników – podsumowuje badacz z IRZiBŻ PAN w Olsztynie.

MK

Dyskusja (0 komentarzy)