Aktualności
Badania
11 Kwietnia
Źródło: www.pwr.edu.pl
Opublikowano: 2024-04-11

Studenci PWr przeprowadzą eksperymenty w ośrodku badawczym ESA

Siedem studenckich zespołów przeprowadzi eksperymenty w ośrodkach badawczych Europejskiej Agencji Kosmicznej. Po raz pierwszy do programu lotów parabolicznych zakwalifikowano grupę z Polski. Studenci Politechniki Wrocławskiej, występujący pod tajemniczą nazwą M.A.C.K.I. Project, przetestują w warunkach mikrograwitacji działanie… silikonowych „macek”.

Udział w ESA Academy Experiments to dla studentów zainteresowanych branżą kosmiczną szansa na zdobycie doświadczenia w realizacji ambitnego projektu badawczego, ale także na pracę ze specjalistami z Europejskiej Agencji Kosmicznej. Program kładzie duży nacisk na wspieranie uczestników, szkolenia i regularne konsultacje z doświadczonymi inżynierami.

W tegorocznej edycji wyłoniono siedem zespołów, które przeprowadzą swoje eksperymenty, korzystając z infrastruktury agencji. Do wyboru miały: wielkośrednicową wirówkę (Large Diameter Centrifuge) w Holandii, wieże zrzutów w Bremie (Bremen Drop Towers), loty paraboliczne we Francji, platformę ICE Cubes Facility na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, zaawansowane laboratorium robotyczne Space Rider i Laboratorium Robotyki Orbitalnej w Holandii (Orbital Robotics Lab). Do programu zakwalifikowały się zespoły z Francji, Belgii, Włoch, Wielkiej Brytanii, międzynarodowe: austriacko-słoweńsko-niemiecki i islandzko-brytyjski oraz – po raz pierwszy na loty paraboliczne – zespół z Polski.

Czy wyjątkowe „macki” zadziałają w kosmosie?

Nasz kraj reprezentować będzie ośmioro studentów Politechniki Wrocławskiej, na co dzień działających w kole naukowym PWr in Space. W tym programie startują jako M.A.C.K.I. Project – to skrót od Microgravity Actuated Capturing Kinetic Instrument, a jednocześnie nawiązanie do eksperymentu, który zamierzają przeprowadzić.

Będziemy analizować, jak w warunkach mikrograwitacji sprawdzają się silikonowe „macki”, czyli silikonowe rurki, które pod wpływem wprowadzanego do nich powietrza pod odpowiednim ciśnieniem, zaplątują się i są w stanie złapać konkretny przedmiot, podnieść go i przesunąć – opowiada Michał Kos z M.A.C.K.I. Project. – Są odlewane w specjalnie zaprojektowanej formie, w których jedna ze ścianek jest grubsza, czyli „światło” rurki nie znajduje się w samym środku jej przekroju. Z kilkunastu albo kilkudziesięciu takich rurek można tworzyć chwytaki. Są bardzo lekkie, więc może byłaby to dobra technologia np. do zbierania kosmicznych śmieci czy transportowania satelitów – dodaje.

Dzięki zakwalifikowaniu się do ESA Academy Experiments studenci będą mieli okazję przeprowadzić takie analizy w warunkach mikrograwitacji na pokładzie samolotu wykonującego loty paraboliczne. Zaplanowano je na początek listopada w ośrodku Novespace w okolicy Bordeaux.

Czym jest lot paraboliczny?

W czasie takiego lotu samolot wznosi się, a następnie na konkretnej wysokości zmienia trajektorię lotu – zamiast lecieć poziomo, na zmianę unosi się i opada przy dużej prędkości. To sprawia, że na jego pokładzie odczuwa się na przemian silne przeciążenia i stan nieważkości.

Swoje badania możemy przeprowadzić podczas trzech lotów. W trakcie każdego z nich samolot wykonuje 31 paraboli, z których jedna to 22 sekundy mikrograwitacji. To daje nam ogromną pulę czasu na analizy w warunkach zbliżonych do kosmicznych – podkreśla Michał Kos.

Na pokładzie Airbusa A310 – firmy Novespace, która jest spółką należącą do Francuskiej Narodowej Agencji Kosmicznej (CNES) – oprócz aparatury z eksperymentem znajdzie się także po dwóch operatorów na każdy z lotów. Studenci z M.A.C.K.I. Project będą więc mogli doświadczyć przeciążeń rzędu 1,8 g i stanu nieważkości, a przede wszystkim w czasie kilkuminutowych przerw między seriami parabol będą w stanie zmieniać parametry swojego eksperymentu, by przetestować m.in. jak najwięcej możliwych ustawień silikonowych chwytaków czy regulować ich długość.

Do tej pory do programu wybierano przede wszystkim projekty, które wiązały się z badaniami medycznymi, czyli wpływem mikrograwitacji na człowieka. Tym bardziej więc jest to dla nas duże wyróżnienie, że nasz techniczny, inżynieryjny eksperyment został zakwalifikowany – podkreślają studenci Politechniki Wrocławskiej.

Intensywne przygotowania

Badania przeprowadzą na zbudowanej przez siebie niedużej platformie, otoczonej – dla bezpieczeństwa – przezroczystymi ściankami. Chwytak zostanie tam zamocowany na szynie przesuwającej się w górę i w dół, a jego zadaniem będzie złapanie i ciągnięcie obiektu zamocowanego na tensometrycznym czujniku siły.

Jesteśmy na etapie budowy prototypu tej platformy – mówi Wiktoria Mrowiec z M.A.C.K.I. Project. – Do końca wakacji musimy zaprojektować i zbudować wszystkie systemy – eksperyment i platformę testową, a wszystko oczywiście musi być zgodne z bardzo szczegółowymi standardami ESA dotyczącymi przygotowania eksperymentów kosmicznych oraz wymogami firmy Novespace. We wrześniu odwiedzi nas przedstawiciel tej spółki, który na miejscu, we Wrocławiu, przyjrzy się naszym rozwiązaniom i może jeszcze zasugerować ewentualne zmiany.

W międzyczasie studentów czeka wiele konsultacji ze specjalistami z ESA i Novespace.

Do lotów przygotowujemy się także na specjalnych szkoleniach. Niedawno z Francji wróciło dwóch członków naszego zespołu, którzy mieli okazję wejść na pokład samolotu przygotowywanego do lotów parabolicznych. Obserwowali też naukowców, którzy prowadzili swoje własne eksperymenty w CNES. A wkrótce czeka nas kolejne szkolenie, tym razem w Belgii, dotyczące projektowania systemów – zapowiada Wiktoria Mrowiec.

Żeby zakwalifikować się do programu, studenci musieli przygotować drobiazgową dokumentację m.in. z opisem założeń swojego projektu, składem osobowym, planem działań rozpisanym na terminy itp.

Naszym zadaniem było przekonać ESA i Novespace, że nie tylko mamy dobrze przemyślany projekt, który może przynieść ciekawe wyniki, ale i sami jesteśmy zespołem, który jest w stanie przeprowadzić od początku do końca tak zaawansowane zadanie – podkreśla Wiktoria Mrowiec. – Pomogło tutaj nasze doświadczenie z koła PWr in Space. W końcu prowadzimy projekty budowy rakiet z napędem hybrydowym, z którymi startujemy później w międzynarodowych zawodach w USA.

Lucyna Róg, źródło: PWr

Dyskusja (0 komentarzy)