Aktualności
Badania
23 Stycznia
Opublikowano: 2018-01-23

Świat kolorów garncarzy sprzed 2800 lat

Nakładem wydawnictwa Instytutu Archeologii i Etnologii PAN ukazała się właśnie książka Świat kolorów garncarzy z rejonu Domasławia sprzed około 2800 lat. Badania i publikację sfinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Dekadę temu naukowcy z IAE PAN natrafili w Domasławiu pod Wrocławiem na unikatowe cmentarzysko sprzed ok. 2,8 tys. lat. W obszernych grobach komorowych obok spopielonych szczątków zmarłych znajdowali pięknie zdobione naczynia ceramiczne. Było ich ok. 300 – to największy taki zbiór z terenu Polski i jeden z największych z obszaru Europy Środkowej.

Naczynia były wykonywane przy użyciu form, także robionych z gliny. Elektroniczna analiza ujawniła, że wiele z naczyń ma nie tylko identyczne wymiary, ale nawet nosi takie same załamania na powierzchni. Część naczyń powstała, co było zaskoczeniem dla naukowców, przy użyciu koła garncarskiego. Do tej pory sądzono, że pojawiło się ono na tych terenach kilkaset lat później, wraz z przybyciem Celtów.

– Malowane naczynia zdobią najczęściej motywy geometryczne w postaci trójkątów, linii falistych, okręgów z promieniami czy trykwetrów, czyli uproszczonych swastyk. W większości są to symbole, które należy wiązać z kultem bóstwa solarnego – uważa kierownik wykopalisk w Domasławiu, prof. Bogusław Gediga. Koordynował on również projekt, polegający na kompleksowej analizie zbioru naczyń, czego efektem jest wspomniana publikacja.

Naczynia malowane z podobnymi motywami pojawiły się w tym samym czasie – na początku I tysiąclecia p.n.e. – również na terenie obecnych południowych Niemiec i Austrii, Czech, Moraw i Słowacji.

– Gdy dokonaliśmy odkrycia, byliśmy bardzo zaskoczeni. Motywy widoczne na naczyniach i inne odkryte zabytki wskazują, że ludność ta miała żywe kontakty z kulturą społeczeństw Basenu Morza Śródziemnego – mówi prof. Gediga. Wcześniej uważano, że była odcięta od wpływów z tak odległych rejonów świata.

Naukowcy dokładnie przebadali naczynia przy użyciu różnorodnych technik. Na podstawie analizy gliny ustalili, że wszystkie naczynia wykonano w rejonie dzisiejszego Domasławia z lokalnego surowca. Z miejscowych źródeł pochodzą też zastosowane barwniki w postaci hematytu – tlenku żelaza, grafitu i węgli drzewnych.

Naukowcy przeanalizowali powierzchnię fragmentów kilku naczyń bez widocznych obecnie śladów zdobienia za pomocą komparatora spektralnego. Umożliwia on obejrzenie próbki w różnym oświetleniu, od ultrafioletowego przez światło białe wzbogacone w promieniowanie podczerwone, jak również w monochromatycznym świetle punktowym.

– Okazało się, że pierwotnie były zdobione podobnymi motywami, ale teraz nie są one widoczne gołym okiem – mówi prof. Gediga. W jego ocenie metodę będzie można wykorzystać również w przypadku innych stanowisk archeologicznych. – Polskie pradzieje mogą okazać się bardziej kolorowe niż do tej pory sądziliśmy – sugeruje profesor.

Z analiz części naczyń wynika, że umieszczono je w grobach wypełnione roślinnym pokarmem, wyposażając w ten sposób zmarłych na ostania drogę.

 Jk

(Źródło: PAP Nauka w Polsce)

Dyskusja (0 komentarzy)