Aktualności
Badania
27 Lipca
Źródło: www.pixabay.com
Opublikowano: 2021-07-27

Technologia 3D skutecznie ostrzega przed anomaliami pogodowymi

Technologia 3D może skutecznie ostrzegać przed anomaliami pogodowymi, a tym samym chronić osoby z zagrożonych terenów przed nadciągającym niebezpieczeństwem – przekonują eksperci z Ośrodka Przetwarzania Informacji – Państwowego Instytutu Badawczego (OPI PIB).

Podejmując w życiu wiele różnych decyzji, myśl o nieodwracalnych konsekwencjach często powstrzymuje nas przed ryzykownym zachowaniem. Badacze z Laboratorium Interaktywnych Technologii w Ośrodku Przetwarzania Informacji – Państwowym Instytucie Badawczym postanowili zbadać, czy technologia wizualizacji 3D może być pomocna w przekazach, które mają zachęcić ludzi do odpowiedzialnego postępowania. W tym konkretnym przypadku chodziło o nielekceważenie zagrożenia wywołanego anomaliami pogodowymi.

Inspiracją dla badań naszych naukowców był emitowany przez kanał Webber Channel komunikat, który ostrzegał przed uderzeniem huraganu Florence na Florydzie. Ostrzeżenie ukazało się 13 września 2018 roku i wykorzystano w nim technologię wizualizacji 3D. Komunikat miał ostrzec osoby, które mieszkają wewnątrz lądu, że uderzenie huraganu może zagrażać również ich życiu – tłumaczy dr inż. Jarosław Protasiewicz, dyrektor Ośrodka Przetwarzania Informacji – Państwowego Instytutu Badawczego.

Na niebezpieczeństwo narażone były osoby, które mieszkały nawet 150 km od brzegu oceanu. Przewidywana siła uderzenia była tak duża, że ich domostwa mogły zostać całkowicie zalane. Stacja telewizyjna postanowiła „wirtualnie przenieść” pogodynkę z tradycyjnego studia TV na typowe, amerykańskie osiedle. Realizatorzy chcieli pokazać, jak będzie wyglądać sytuacja, jeśli spełni się najgorszy scenariusz i poziom wody wzrośnie do 3 metrów. Nadawca chciał efektywnie wpłynąć na wyobraźnię osób, aby niezwłocznie się ewakuowały, gdy tylko usłyszą właściwy sygnał.

Naukowcy OPI PIB stwierdzili, że warto zbadać skuteczność komunikatów 3D w polskich warunkach. Biorąc pod uwagę częstość otrzymywania w ostatnim czasie alertów RCB, analizy ekspertów wydają się bardzo potrzebne. Mamy coraz więcej anomalii pogodowych, więc warto stosować skuteczne formy ostrzegania. Badacze skupili się na komunikatach, które miały na celu przestrzec ludzi przed powodzią. Sprawdzili, czy technologia 3D wzmacnia przekaz, dzięki zastosowaniu realistycznej wizualizacji możliwych zdarzeń. Postawili tezę, że pokazanie konsekwencji silniej zmobilizuje ludzi do właściwego zachowania podczas zagrożenia.

Istnieją różne techniki wpływania na decyzje i zachowania ludzi. Jedną z nich jest podejście oparte na oczekiwanych rezultatach podejmowanych działań. To podejście wykorzystuje teoria Protection Motivation Theory, tzw. PMT, która zakłada, że zachowanie człowieka zależy głównie od dwóch procesów – oceny zagrożenia i umiejętności radzenia sobie z nim. To one decydują o poziomie podjętych działań ochronnych. Uczucie strachu występujące w procesie oceny zagrożenia może mieć dodatkową funkcję motywacyjną. Jednak istotne jest, aby w komunikatach ostrzegawczych podawać również – co, jak i kiedy należy zrobić, aby skutecznie się ochronić. Sam strach w takiej sytuacji może wywołać niepotrzebną panikę – mówi dr Cezary Biele, kierownik Laboratorium Interaktywnych Technologii w OPI PIB.

Naukowcy byli ciekawi, czy motywacja może wzrosnąć, jeśli do opowieści o możliwych zagrożeniach powodzią włączą wizualizację w technologii 3D? Przede wszystkim chcieli sprawdzić, czy dany komunikat 3D zwiększa gotowość ludzi do działania oraz czy nie osłabia zdolności odbiorców do zapamiętania właściwych czynności ochronnych. W tym celu przeprowadzili badanie wśród trzech grup eksperymentalnych – oglądających trzy różne wersje komunikatu ostrzegawczego. Czwarta grupa – kontrolna – nie oglądała żadnego komunikatu i służyła do porównań. W pierwszym wariancie wykorzystali technikę 3D do wizualizacji skutków powodzi (grupa 3D). Pozostałe dwie wersje stanowiły treści z tłem statycznym – widoczna prezenterka-pogodynka na tle standardowego osiedla domków jednorodzinnych, (grupa statyczne tło) i białym – widoczna jedynie prezenterka (grupa białe tło). Sam komunikat realizowano we współpracy z Ochotniczą Strażą Pożarną w Dziergowicach. To miejscowość położona na południowym krańcu Polski, gdzie często dochodzi do wylewania Odry. Eksperci OPI PIB współpracowali więc z osobami, które wielokrotnie miały do czynienia z niebezpieczeństwem związanym z anomaliami pogodowymi i były one także odpowiedzialne za pomoc ludziom dotkniętym skutkami podtopienia i powodzi. W badaniu wzięli udział mieszkańcy terenów, gdzie doszło do powodzi w ciągu ostatnich dwóch lat.

Badanie wykazało, że poziom motywacji do podejmowania działań ochronnych jest zależny od różnych form komunikatów ostrzegawczych. Nie można jednak powiedzieć, że wzrasta on wraz z intensywnością efektów wizualnych. Grupa 3D była co prawda bardziej zmotywowana do podjęcia właściwych działań niż kontrolna, która nie oglądała żadnego komunikatu, ale nie różniła się znacząco od innych grup. Z kolei osoby, które oglądały komunikat na białym tle, były bardziej zmotywowane do działania niż grupa ze statycznym tłem i kontrolna. Co ciekawe, jedyną grupą, która oglądała komunikat ostrzegawczy i nie doświadczyła wzrostu motywacji do podjęcia działań ochronnych, była grupa ze statycznym tłem. Szacuje się, że jest to obecnie format najczęściej wykorzystywany w telewizji – mówi dr Grzegorz Banerski, adiunkt w OPI PIB.

Badanie wykazało także, iż grupa 3D deklarowała znacznie wyższy poziom strachu przed skutkami powodzi – w porównaniu do grupy statyczne tło i kontrolnej. Nie wykryto natomiast różnicy w stosunku do osób, które oglądały komunikat na białym tle. Warto także dodać, że choć wynik w  grupie 3D był nominalnie wyższy – 3,67 na skali od 1 do 5 – to dobrze świadczy on o komunikacie 3D. Nie wywoływał on paniki, a jedynie lekko zwiększył strach. Ludzie nie byli na tyle przerażeni, aby potem nie móc zapamiętać informacji ostrzegawczych. Choć ostateczny poziom motywacji do podjęcia działań ochronnych w przypadku grup 3D i białe tło nie różni się istotnie, to analiza różnic w poziomie strachu w grupach eksperymentalnych sugeruje, iż procesy odpowiedzialne za chęć podjęcia działań ochronnych mogą być odmienne. Strach istotnie wpływał na motywację do podjęcia działań ochronnych tylko w grupie 3D. Z kolei poziom wiedzy po obejrzeniu komunikatu bezpośrednio wpływał na motywację do podjęcia tych działań w grupach białe i statyczne tło. Otrzymane wyniki rozwiały także obawy naukowców OPI PIB związane z wykorzystaniem animacji. Przeciętnie ludzie potrafili wymienić spontanicznie po obejrzeniu komunikatu 3D od 6 do 7 wskazówek. Podobny wynik uzyskano w pozostałych grupach, które oglądały komunikat ostrzegawczy. Może się wydawać, że to niezbyt dużo, biorąc pod uwagę, że w komunikacie wymieniono 22 zalecenia, które należy wykonać w czasie zagrożenia. Jednak wiedza osób które mieszkają na terenach zagrożonych powodzią, była wcześniej praktycznie zerowa.

Eksperci OPI PIB zbadali również, jak ludzie zapamiętują informację z komunikatu ostrzegawczego. W tym celu wykonali eksperyment przy użyciu EyeTrackera – aparatury do śledzenia ruchu gałek ocznych. Świadome przetwarzanie bodźca wiąże się ze skoncentrowaniem na nim wzroku, czyli dłuższym czasem fiksacji. Dłuższe czasy fiksacji na aktorce oznaczały, że to na niej skupiona była uwaga. Aktorka w komunikacie była bezpośrednim źródłem informacji. Wykazano, że w przypadku komunikatu 3D krócej koncentrowano się na aktorce. Natomiast biorąc pod uwagę liczbę fiksacji, sytuacja wyglądała odwrotnie. Odbiorcy komunikatów 3D częściej krążyli wzrokiem po ekranie, czyli przerzucali swoją uwagę. Zatem można wyciągnąć wniosek, że wizualizacja 3D bardziej odciąga uwagę od kluczowych elementów komunikatu. Jednak brak różnic, co do ilości zapamiętanej wiedzy pomiędzy grupą białe tło i 3D, nie pozwala na stwierdzenie, że w tym konkretnym przypadku zaawansowana grafika istotnie wpłynęła na proces uczenia się.

źródło: OPI PIB

 

Dyskusja (0 komentarzy)