Co trzeci Polak odczuwa niechęć do osób o przeciwnych poglądach politycznych. Najwięcej niechęci odczuwają ci, którzy czują się wykluczeni i pozbawieni więzi ze społeczeństwem – wynika z najnowszego raportu Centrum Badań nad Relacjami Społecznymi Uniwersytetu SWPS.
Raport „Kto w Polsce czuje niechęć do osób o odmiennych poglądach” dotyczy zjawiska polaryzacji afektywnej, czyli negatywnych emocji odczuwanych wobec osób o odmiennych poglądach politycznych. Sondaż przeprowadzony w 2024 roku na reprezentatywnej próbie Polaków wykazał, że około 1/3 społeczeństwa deklaruje negatywne uczucia wobec politycznych przeciwników, choć silnie negatywne jedynie co dziesiąty respondent. Co istotne, badanie przeprowadzone przez dr Olgę Białobrzeską i Alicję Cholewińską pokazuje, że polaryzacja afektywna nie jest ściśle powiązana z czynnikami socjodemograficznymi ani konkretnymi poglądami politycznymi, lecz w większym stopniu z poczuciem wykluczenia społecznego, brakiem przynależności, niższą empatią i życzliwością. Raport podkreśla, że choć zjawisko to dotyczy mniejszości, stanowi realny problem – negatywnie wpływa na relacje międzyludzkie i funkcjonowanie demokracji, a kluczem do pracy z polaryzacją jest wzmacnianie jakości relacji i poczucia wspólnoty.
– Istnieją sprawdzone techniki, które pomagają prowadzić rozmowy mimo różnicy poglądów. Badania pokazują, że rozmowy z osobami o innych przekonaniach są bardziej pozytywne, niż się spodziewamy, więc choć każdy z nas ma na koncie nieprzyjemną rozmowę tego typu, nie powinno nas to powstrzymywać przed kolejnymi próbami – przekonuje dr Olga Białobrzeska i daje trzy najważniejsze wskazówki, jak rozmawiać z kimś o odmiennych przekonaniach: – Zamiast przekonywać – staraj się zrozumieć, zamiast mówić – słuchaj i dopytuj, a zamiast przytaczać twarde dane – powiedz, jak ten temat polityczny dotyczy ciebie osobiście, jaka jest twoja historia związana z tym tematem.
Jakie emocje odczuwają Polacy wobec politycznych przeciwników? Badacze poprosili uczestników o określenie „temperatury swoich uczuć” na skali od -50°C (bardzo negatywne) do +50°C (bardzo pozytywne). Wyniki mogą zaskakiwać. Tylko co dziesiąty badany deklaruje silnie negatywne uczucia (od -50°C do -26°C), co czwarty odczuwa lekko negatywne emocje, 10 proc. jest neutralnych, a aż 56 proc. deklaruje uczucia pozytywne, z czego 24 proc. – wyraźnie pozytywne. Średnia „temperatura uczuć” wyniosła 6,53°C – to oznacza, że przeciętny Polak ma raczej neutralne lub lekko pozytywne nastawienie do osób o innych poglądach politycznych. Autorki badania zwracają jednak uwagę na duże różnice między poszczególnymi osobami.
Druga część analizy dotyczy tego, kto najczęściej odczuwa niechęć do politycznych oponentów. Wbrew powszechnym opiniom, nie są to wyborcy konkretnej opcji politycznej. Nie ma znaczącej różnicy między wyborcami PiS, KO, Lewicy, Trzeciej Drogi czy Konfederacji. Niewielkie różnice występują natomiast w odniesieniu do wieku (młodsi są nieco bardziej negatywnie nastawieni) i płci – mężczyźni wykazują trochę większą niechęć niż kobiety.
Ekspertka wskazuje, że młodzi są nieco bardziej niechętni wobec osób o odmiennych poglądach niż starsi, ale nie jest to silny efekt. Zauważa jednak, że w badaniach poglądów politycznych widać polaryzację ideologiczną wśród młodych na osi płci.
– Największym poparciem wśród młodych mężczyzn cieszą się partie konserwatywne, podczas gdy młode kobiety częściej popierają partie liberalne i lewicowe. To tworzy grunt pod polaryzację afektywną, czego przejawem może być tzw. wojna płci – tłumaczy dr Białobrzeska i mówi, jak z tym pracować: – Kluczowe wydają się lekcje o polaryzacji i dialogu prowadzone w szkołach. Najlepiej, aby realizowały je wyspecjalizowane organizacje – bezpośrednio w szkołach lub poprzez szkolenia dla nauczycieli, którzy następnie mogliby prowadzić takie zajęcia. Nowy przedmiot „Edukacja obywatelska” to dobra okazja do tego typu działań. Potrzebę takiej edukacji zgłaszają zarówno uczniowie, jak i ich rodzice oraz nauczyciele. Widać ją także w międzynarodowych raportach edukacyjnych, które pokazują, że polscy uczniowie świetnie wypadają w testach wiedzy, ale są na końcu stawki, jeśli chodzi o kompetencje miękkie – dodaje.
Co szczególnie wyróżnia osoby najbardziej wrogo nastawione do politycznych przeciwników? Badanie wskazuje na trzy kluczowe czynniki:
Taką polaryzację można ograniczać na dwa sposoby: poprzez korektę przekonań oraz osobisty kontakt z osobami o innych poglądach:
– Często mylnie zakładamy, że ci, którzy głosują inaczej, są od nas zupełnie różni, a do tego zacietrzewieni w poglądach. Media wzmacniają ten obraz, pokazując radykalne postaci i podziały. Tymczasem w społeczeństwie przeważa tzw. milcząca większość – osoby umiarkowane, niezbyt zaangażowane politycznie – wskazuje ekspertka.
Dodaje, że drugą skuteczną metodą jest kontakt międzygrupowy. Ale nie przelotny, tylko taki, który pozwala się lepiej poznać, porozmawiać, zrobić coś razem.
Choć problem polaryzacji jest realny i dotyczy około 1/3 społeczeństwa, dane z badania dają powody do optymizmu. Większość Polaków (66 proc.) ma neutralne lub pozytywne nastawienie do osób o odmiennych poglądach. Co więcej, poziom niechęci spadł w porównaniu z poprzednimi latami. Kluczem do dalszej poprawy jest – jak sugerują badaczki – wzmacnianie jakości relacji społecznych i poczucia wspólnoty. Bo jak pokazuje badanie, to nie ideologia nas dzieli, ale samotność i wykluczenie.
źródło: USWPS
Nie ma jak ankiety samooceny ;-)
Jednym z zabawniejszych przykładów na to jaki mają sens, było pytanie do kierowców, o to czy prowadzą samochód gorzej, podobnie czy lepiej niż przeciętny kierowca i okazało się, że ponad 90% kierowców prowadzi auto lepiej niż przeciętnie. Stąd tyle wypadków.
Nie można zatem wykluczyć także tego, że poza niektórymi umiejętnościami przeceniamy również swoją tolerancję, empatię...
"Istnieją sprawdzone techniki, które pomagają prowadzić rozmowy mimo różnicy poglądów." Poważnie?
To aż "techniki" potrzeba? Nie wystarczy wzajemny szacunek i nieużywanie słów zbędnie emocjonalnych?
Największą niechęć do osób o odmiennych poglądach czują oczywiście osoby deklarujące tolerancję. Nie będę podawać przykładów, jest ich tak wiele, że powyższą regułę moża nazwać regułą niemal absolutną, prawie że bez wyjątków.
Moja temperatura aktualnie to 36,6 °C, mam wątpliwości czy ów instrument pomiarowy, proponowany przez Badaczki jest prawidłowo skonstruowany.