Stosowanie lakierów hybrydowych ma negatywny wpływ na płytkę paznokci. Powoduje ich zwiększoną łamliwość, rozdwajanie i kruszenie się – dowodzą badania przeprowadzone na Uniwersytecie Łódzkim.
Nasze paznokcie zbudowane są z keratyny, która odpowiada m.in. za ich twardość. Dwoma podstawowymi składnikami niezbędnymi do prawidłowej syntezy tego budulca są cysteina i metionina. Nie bez wpływu na zmianę ich zawartości w płytce paznokci pozostają lakiery utwardzane promieniowaniem UV, czyli popularne „hybrydy”. Są proste w aplikacji, a do tego uzyskany efekt utrzymuje się zdecydowanie dłużej niż po zastosowaniu tradycyjnego lakieru do paznokci.
– Pomysł na badania związane z oceną zawartości najważniejszych związków budujących płytkę paznokcia wynikał z osobistych obserwacji. Zachęcona opiniami koleżanek stosujących lakiery hybrydowe, rozpoczęłam ich stosowanie. Okazało się, że to rozwiązanie jest bardzo wygodne – lakier hybrydowy nie odklejał się od płytki paznokcia, nie zdzierał tak szybko, jak te tradycyjnie. Lakiery hybrydowe wyglądały dobrze nawet po dwóch tygodniach, przez co paznokcie nie wymagały tak częstej pielęgnacji. Problem pojawił się po około dwóch miesiącach. Zaobserwowałam, że po usunięciu kolejnej warstwy takiego lakieru moje paznokcie stały się inne – delikatne, wyginające się, cienkie jak papier i bardzo wysuszone, wręcz popękane. Osłabienie płytki w tak krótkim czasie dało mi do myślenia – wspomina dr hab. Kamila Borowczyk z Katedry Chemii Środowiska na Wydziale Chemii Uniwersytetu Łódzkiego.
Badaczka postanowiła sprawdzić zawartość cysteiny i metioniny – najważniejszych aminokwasów budujących płytkę paznokcia. Pierwszy etap eksperymentów przeprowadziła z wykorzystaniem własnych paznokci jako materiału badawczego. Próbki paznokci, obciętych za pomocą odpowiednio wysterylizowanych obcinaczek, były przechowywane w zamkniętych, polipropylenowych probówkach w temperaturze pokojowej. Dzięki temu próbki nie zmieniły swoich właściwości i mogły posłużyć jako obiekt badań. W trakcie przygotowania próbek paznokcie zostały poddane upłynnieniu – rozpuszczano 2 mg paznokci w kwasie solnym o odpowiednim stężeniu. „Upłynniony paznokieć”, w postaci kwasowego hydrolizatu, został poddany dalszym procesom obróbki aż do uzyskania właściwości umożliwiających jego zbadanie i określenie zawartości cysteiny i metioniny, składników niezbędnych do prawidłowej syntezy keratyny.
Badania zaczęłam od swoich paznokci, ponieważ najpierw musiałam sprawdzić, czy te narzędzia, które faktycznie mam w laboratorium, pozwolą mi ocenić zawartość interesujących mnie substancji. Próbki z własnych paznokci wykorzystałam do eksperymentów wstępnych. Badania prowadziłam w przeciągu tygodnia od pobrania paznokci, by nie powodować ich dodatkowego wysychania, co mogłoby wpłynąć na masę próbki pobranej. Do badań potrzebna była próbka paznokcia wielkości pręcika w tulipanie. Mała ilość materiału pozwalała również na zmniejszenie ilości odczynników chemicznych stosowanych w trakcie badań. Dodatkowo zależało mi na tym, żeby cała procedura była krótka, powtarzalna i niezbyt skomplikowana, po to, aby bez większych trudności można ją było wykorzystać w innych laboratoriach – relacjonuje badaczka UŁ.
Metoda badań również nie mogła być przypadkowa – wykorzystano wysokosprawną chromatografię cieczową. To najczęściej stosowana technika w analizie próbek roślinnych, zwierzęcych czy pobranych od człowieka. Wykorzystuje się ją do badania żywności, leków, a nawet lakierów samochodowych. Jej zaletą jest to, że do przeprowadzenia analizy potrzeba próbki wielkości kropli łzy. Potrzebne próbki pobrano od osób, którym najpierw regularnie nakładano na paznokcie lakier hybrydowy:
W przeprowadzonych eksperymentach ilość materiału badanego miała kluczowe znaczenie. Nie mogłam założyć, że będę miała zawsze dużo paznokci. Zminimalizowanie ilości materiału zwiększało możliwość zweryfikowania wyników niepewnych oraz komfort prowadzenia badań. Uczestniczki badania nigdy wcześniej nie stosowały lakierów hybrydowych utwardzanych promieniowanie UV oraz nie stosowały tipsów czy przedłużania żelowego. W ankiecie przygotowanej na potrzeby prowadzonych badań potwierdzały, że nie stosują żadnej lekoterapii, a ich stan zdrowia jest dobry – opisuje badaczka.
Przed pierwszym nałożeniem lakieru hybrydowego, paznokcie osób biorących udział w badaniach zostały sfotografowane, zmierzone pod kątem ich grubości, a następnie przycięte w celu pobrania próbek. Badanie grubości paznokci wykonano za pomocą narzędzia rzadko spotykanego w salonach kosmetycznych, czyli wysterylizowanej suwmiarki. Czynności mierzenia grubości paznokcia, nakładania lakieru bazowego, lakieru kolorowego, lakieru wierzchniego oraz usuwania starej warstwy lakieru były wykonywane sterylnie, w jednakowy sposób. Z tego powodu procedurę tą wykonywała ta sama osoba, która ukończyła potrzebne do tego kursy. Było to szczególnie ważne, ponieważ badane musiały mieć nakładane na paznokcie dokładnie te same produkty, przy wykorzystaniu takich samych technik. Do usuwania starej stylizacji używano frezarki kosmetycznej tej samej grubości, nie stosowano acetonu, by uniknąć dodatkowego wysuszenia płytki paznokcia. Taka procedura powtarzana była u każdej z badanych osób co dwa tygodnie przez pół roku.
Przez cały ten czas płytka paznokci, „zaizolowana” warstwą lakierów, miała ograniczony dostęp do powietrza, wody, światła czy kosmetyków nawilżających skórę dłoni i paznokcie. Zastosowane warunki mogą powodować, że paznokieć staje się upośledzony – cienki, miękki, wysuszony. Tym samym przestaje pełnić swoją funkcję ochronną i staje się bardziej wrażliwy, chropowaty, popękany – tłumaczy dr hab. Kamila Borowczyk.
Badania prowadzone w Katedrze Chemii Środowiska UŁ udowodniły, że stosowanie lakierów hybrydowych ma negatywny wpływ na płytkę paznokcia. Wpływ ten jest widoczny w postaci zwiększonej łamliwości, rozdwajania i kruszenia się paznokcia. Po półrocznej stylizacji paznokci z wykorzystaniem promieniowania UV w znaczącym stopniu obniżyła się ilość aminokwasów budujących płytkę paznokcia, a więc cysteiny i metioniny – w przypadku pierwszego związku o 22%, a drugiego – o ponad 30%!
Lakiery hybrydowe z pewnością potrafią być ozdobą dla naszych paznokci, warto jednak pamiętać, że pod tą piękną warstwą zachodzą procesy chemiczne, które mają duży wpływ na kondycję naszych paznokci – podkreśla badaczka.
Wyniki przeprowadzonych eksperymentów opublikowano z „International Journal of Molecular Sciences”.
źródło: UŁ