Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego znaleźli się w gronie laureatów tegorocznych Nagród Miasta Krakowa. Otrzymują je wybitni twórcy, ludzie nauki i sportu w uznaniu ich szczególnych osiągnięć i dokonań. Uroczystość odbyła się w Urzędzie Miasta Krakowa.
Przyznawane od XVI wieku Nagrody Miasta Krakowa są wyrazem uznania dla dokonań krakowian pracujących na rzecz rozwoju i wzmacniania twórczego oraz naukowego potencjału miasta. Jako pierwszego uhonorowano w roku 1535 Mikołaja Jaskiera za kodyfikację prawa miejskiego. Początkowo były wręczane sporadycznie i dopiero od 1930 roku laureatów zaczęto wybierać systematycznie. Obecnie wręczane są czterech dziedzinach: kultura i sztuka, nauka i technika, sport i prace dyplomowe. Kandydatów do nagrody zgłaszają związki i środowiska twórcze, instytucje artystyczne, kulturalne, wydawnicze, szkoły wyższe i instytuty naukowo-badawcze, towarzystwa naukowe oraz inne organizacje.
W tym roku wśród wśród uhonorowanych znalazło się troje naukowców Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego:
Przyznane zostały również wyróżnienia za najlepsze prace dyplomowe. Trafiły do pięciorga autorów prac magisterskich i inżynierskich:
MK
Po prostu, ktoś tych ludzi musiał wypromować. Zaś współcześni "Jankowie Muzykantowie", nie dysponując odpowiednim poparciem, nadal pozostają niezauważeni...
Kraków to umie zaskoczyć i pokazać, że nauka i technika uprawiana jest na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Cóż, nie wiele Kraków może wnieść, jak widać, do nauki i techniki.
Jestem z Krakowa, i znam ludzi, którzy zasługiwaliby spokojnie na jedną z tych nagród, i którzy jednocześnie mogliby wykazać się poważnymi osiągnięciami naukowymi w dziedzinach ścisłych, a których się po prostu "olewa". Zasługiwaliby i mogliby tzn. albo tak by było, gdyby dano im WARUNKI do działalności naukowej, albo też mają poważne osiągnięcia, ale z przedziwnych powodów nie są jakoś dostrzegane.
Mogą sobie co najwyżej pomachać tymi osiągnięciami przez okno...