Sprawy nauki

Krzywdząca punktacja czasopism socjologicznych – apel do ministra

Opublikowano: 2019-11-29

forum akademickie
Źródło: www.pixabay.com

Przeprowadzenie ponownej oceny czasopism w dziedzinach nauk humanistycznych, nauk teologicznych i nauk społecznych oraz zaktualizowanie wykazu czasopism tak, by przewidziana w nim punktacja nie osłabiała pozycji poszczególnych dyscyplin naukowych, w tym przede wszystkim nauk socjologicznych, postulują ich przedstawiciele w liście do ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina.

List jest pokłosiem dyskusji przeprowadzonej na forum Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, w tym podczas XVII Zjazdu Socjologicznego. Jej uczestnicy uważają, że w obecnym kształcie punktacja publikacji w czasopismach nie sprzyja realizacji w dyscyplinie nauk socjologicznych podstawowego założenia prowadzonej reformy szkolnictwa wyższego, jakim jest zapewnienie najwyższej jakości pracy naukowej. Wyliczają przy tym pięć podstawowych zarzutów.

Za najważniejszy uznają dysproporcję w punktacji wiodących krajowych czasopism socjologicznych w porównaniu do wiodących czasopism w innych dyscyplinach. Chodzi o to, że wszystkie polskie czasopisma indeksowane w bazie Scopus: Studia Socjologiczne, Polish Sociological Review oraz Studia Regionalne i Lokalne, otrzymały na ministerialnej liście 40 punktów, co oznacza, że nie podwyższono ich punktacji, podczas gdy – jak zauważają autorzy listu – zgodnie z praktyką zastosowaną w innych dyscyplinach, czasopisma znajdujące się w trzecim kwartylu bazy Scopus mogły uzyskać nawet 100 pkt. Takie dysproporcje, jak czytamy w petycji, mogą w prosty sposób prowadzić m.in. do osłabienia socjologii, tworząc zachętę dla badaczek i badaczy do publikowania w czasopismach należących do innych dyscyplin, zapewniających wyższą punktację artykułom o lokalnym zasięgu publikowanych w języku polskim.

Socjologowie wskazują także na demobilizujący skutek punktacji czasopism w zestawieniu z punktacją monografii. „Porównanie obu wykazów pokazuje, że artykuł socjologiczny opublikowany w wysoko punktowanym polskim czasopiśmie otrzyma tyle samo punktów, co autorska monografia socjologiczna w języku angielskim wydana przez renomowane wydawnictwo o światowym zasięgu” – napisano w liście do ministra. Efekty tego mogą być sprzeczne z przyświecającym reformie celem dowartościowania monografii, wspierania umiędzynarodowienia polskiej nauki i jej światowej obecności. Autorzy listu przewidują, że będzie to prowadzić do obniżania jakości publikacji naukowych poprzez systemowe zachęty do wycofywania się z publikacji w ogólnopolskich czasopismach o ustalonej, długoletniej renomie. W dalszej perspektywie może to osłabić pozycję najlepszych polskich czasopism i zubożyć dostępność krajowych forów wymiany myśli w naukach społecznych i humanistycznych, co wszak nie jest celem reformy – antycypują przedstawiciele nauk socjologicznych.

Kolejnym zarzutem postawionym w liście jest obniżenie punktacji dla czasopism interdyscyplinarnych, w których socjologia jest dyscypliną wiodącą, oraz czasopism przypisanych do kilku dyscyplin, wynikające z uśredniania punktacji przyznanej w różnych dyscyplinach. Zdaniem inicjatorów napisania listu, naukowcy prowadzący badania interdyscyplinarne i podejmujący współpracę międzydziedzinową, której naturalnym produktem są publikacje w czasopismach o profilu interdyscyplinarnym, otrzymują w ten sposób jasny sygnał, że „to się nie opłaca”, co idzie wbrew trendom dominującym w nauce światowej i celom reformy. Postulują, by punktacja czasopisma była konsekwentnie ustalana w oparciu o jego rangę w tej dyscyplinie, w której osiąga ono najwyższy poziom: tylko w ten sposób punktacja zyskuje właściwy walor motywacyjny.

Następne zarzuty formułowane pod adresem autorów wykazu to brak określenia częstości i trybu jego aktualizacji oraz brak procedury korekty dokonywanej na wniosek zainteresowanych, choć – jak podkreślają socjologowie – nie ulega wątpliwości, że zainteresowane zmianą wykazu mogą być tak ewaluowane instytucje, jak i poszczególni pracownicy i pracownice nauki. Uważamy, że określenie trybu zmiany wykazu poprzez wskazanie podmiotów uprawnionych do kierowania do ministerstwa wniosków w tej sprawie byłoby ze wszech miar korzystne dla zapewnienia szybkiej eliminacji usterek, których dostrzeżenie najłatwiej przychodzi wszak samym zainteresowanym.

W związku z powyższymi zastrzeżeniami, sygnatariusze petycji zwracają się do ministra z prośbą o „przeprowadzenie ponownej oceny czasopism w dziedzinach nauk humanistycznych, nauk teologicznych i nauk społecznych oraz zaktualizowanie wykazu czasopism tak, by przewidziana w nim punktacja nie osłabiała pozycji poszczególnych dyscyplin naukowych, w tym przede wszystkim nauk socjologicznych; a także modyfikację wykazu wydawnictw tak, aby oba wykazy łącznie adekwatnie odzwierciedlały jakość oraz potencjalny wpływ artykułów w czasopismach, monografii autorskich oraz rozdziałów w tomach zbiorowych”.

MK

Krzywdząca punktacja czasopism socjologicznych – list do ministra

Komentarze (1)

  1. prof. dr hab. Bogusław Śliwerski dr h.c. multi pisze:

    Jako pierwszy złożył skargę do MNiSW na nierzetelność i brak transparentności oceny Komitet Nauk Pedagogicznych PAN. Napisaliśmy:
    Szanowny Panie Ministrze,
    w związku z opublikowanym wykazem punktowanych czasopism składam jako przewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk stanowczy protest wobec nierzetelności członków Komisji Ewaluacji Naukowej w odniesieniu do liczby punktów przyznanych przez KEN czasopismom pedagogicznym. Po co powoływał Pan Minister Zespół ds. Oceny Czasopism w Dyscyplinie Pedagogika, którego zadaniem była merytoryczna ocena jakości polskich czasopism naukowych, skoro tylko jedno z nich, jakim jest „Resocjalizacja Polska”, uzyskało 70 pkt., zaś wszystkie pozostałe 20 pkt. ? Czyżby członkowie KEN, którzy nie są ekspertami w tej dyscyplinie, mieli prawo do tak pozamerytorycznej dyskwalifikacji wielu, znakomitych periodyków i do zlekceważenia propozycji Zespołu Ekspertów MNiSW zróżnicowania niniejszej punktacji? Jak można było doprowadzić do skandalicznej wprost sytuacji zrównania w ten sposób czasopism naukowych Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego czy Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu z periodykami wydawanymi przez nieznaczące naukowo wyższe szkoły prywatne czy uczelnie, których periodyki nie reprezentują wysokiej jakości?
    To jest Wykaz kompromitujący nie tylko KEN, ale przede wszystkim Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Oznacza bowiem brak szacunku i uznania dla powołanych przez Pana Ministra Profesorów – członków Zespołu ekspertów ds. oceny czasopism. W dn. 6 maja 2019 r. członkowie tego Zespołu – wybitni profesorowie pedagogiki napisali do Pana, że przyznanie wszystkim polskim czasopismom naukowym tej samej liczby punktów będzie niemoralne i dyskwalifikujące kilkudziesięcioletnią często pracę kilku pokoleń uczonych, którzy wynieśli czasopisma uniwersyteckie na najwyższy poziom.
    Także pominięcie w tej ocenie tych czasopism, których redakcje nie zgłosiły ich do wsparcia finansowego w ub. Roku z różnych powodów (np. brak rejestru w KRS) jest równie oburzające, gdyż zawierało ukryte kryterium ich wykluczenia z powyższego wykazu. Tak nie postępuje się w nauce
    i z naukowymi zespołami redakcyjnymi.


PARTNERZY

forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie