Szkoły wyższe

Policja w rektoracie Politechniki Opolskiej

Opublikowano: 2019-01-20

forum akademickie

Na zlecenie prokuratury policja weszła w czwartek do rektoratu Politechniki Opolskiej. Czynności mają związek ze śledztwem w sprawie działania na szkodę uczelni. Przestępstwo, w sprawie którego je wszczęto, zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 10 lat.

Jak powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar, działania policji na terenie uczelni są efektem śledztwa prowadzonego przez opolską prokuraturę. Chodzi tu o dodatek specjalny do pensji urzędującego rektora, który senat uczelni przyznał mu w 2016 roku.

– Wszczęte na początku tego roku śledztwo dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa oszustwa, polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem uczelni przez senat Politechniki Opolskiej, który przyznał rektorowi dodatek specjalny w oparciu o oświadczenia wprowadzające w błąd członków senatu co do źródeł finansowania tego dodatku – wyjaśnił prokurator Bar.

Maciej Sokół‚radca prawny Politechniki Opolskiej przekazał, że policjanci, którzy przyszli na uczelnię, „zażądali wydania oryginalnej dokumentacji dotyczącej organizacji i posiedzenia Senatu Politechniki Opolskiej w celu jej zabezpieczenia” i dokumenty takie „zostały im dobrowolnie wydane, ponieważ zarówno rektor, jak i członkowie władz politechniki nie mają nic do ukrycia i wyrażają wolę pełnej współpracy”.

W oświadczeniu radca tłumaczy‚że „cała sprawa ma związek ze złożonym przez jeden ze związków zawodowych działających na uczelni zawiadomieniem do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przez rektora Politechniki Opolskiej oszustwa na szkodę uczelni, polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd członków Senatu Politechniki Opolskiej dotyczącego przyznania dodatku specjalnego dla rektora”.

W dalszej części wyjaśnia, że zawiadomienie jest „całkowicie bezzasadne, a sformułowane w nim zarzuty są bezpodstawne i mają charakter pomówień (…) mających jedynie na celu zdyskredytowanie rektora w oczach opinii publicznej”. Zwraca uwagę na fakt, że rektor nie uczestniczył w ścieżce legislacyjnej przygotowującej uchwałę, nie brał także udziału w posiedzeniu tej części Senatu Politechniki Opolskiej, która dotyczyła przyznania rzeczonego dodatku.

Wskazuje, że o jego przyznanie występował prof. Jan Szmidt, Przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. „Fundusze na tego typu dodatki pochodzą m.in. z narzutów agend państwowych podległych Ministrowi Nauki i Szkolnictwa Wyższego, takich jak Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Narodowe Centrum Nauki, których Politechnika Opolska jest wielomilionowym beneficjentem” – czytamy w oświadczeniu Macieja Sokoła‚radcy prawnego Politechniki Opolskiej.

Sprawę specjalnego dodatku do pensji rektora poruszyły w ubiegłym roku działające na uczelni związki zawodowe. Według ich relacji, podczas posiedzenia senatu w grudniu 2016 roku, zapewniano, że środki na ten cel uczelnia otrzyma z ministerstwa, a – zgodnie z ich wiedzą – pochodziły ze środków własnych uczelni. Według wyliczeń związkowców, kwota wypłacona rektorowi na podstawie uchwały senatu przekroczyła 270 tysięcy złotych.

MK

Źródło: PAP, PO

 


PARTNERZY

forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie