Sprawy nauki

Projekt ustawy o Sieci Badawczej Łukasiewicz skierowany do komisji

Opublikowano: 2019-01-18

forum akademickie

Sejm skierował w czwartek do dalszych prac w komisjach poselski projekt ustawy o Sieci Badawczej Łukasiewicz. Zakłada on połączenie kilkudziesięciu instytutów badawczych w sieć, która ma stanowić zaplecze naukowe do realizacji strategicznych programów rządowych.

W czwartek na posiedzeniu Sejmu odbyło się pierwsze czytanie, w czasie którego odrzucono wniosek partii Teraz! i PO – KO o odrzucenie projektu ustawy. Trafił on do dalszych prac w komisjach Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Gospodarki i Rozwoju. W projekcie wymieniono 38 instytutów badawczych, które zostaną włączone do sieci, z czego większość podlega Ministerstwu Przedsiębiorczości i Technologii. Dodatkowo w ramach sieci działać ma również wrocławski PORT – Polski Ośrodek Rozwoju Technologii, który z dniem wejścia ustawy w życie ma stać się instytutem sieci.

Przedstawicielka wnioskodawców Lidia Burzyńska (PiS) mówiła, że Sieć Badawcza Łukasiewicz będzie prowadziła prace badawcze kluczowe z punktu widzenia polityki kraju i komercjalizacji ich wyników. Sieć badawcza będzie wspierać politykę gospodarczą państwa w szczególności przez dokonywanie prognoz, trendów i skutków zmian technologicznych, które mogą mieć silny wpływ na społeczeństwo i jego rozwój oraz analiz aktualnego stanu techniki na potrzeby polityk publicznych” – zapewniała. Iwona Michałek (PiS) dodała, że wartością dodaną z utworzenia Sieci będzie efektywna koordynacja działań podejmowanych dotychczas na poziomie pojedynczych instytutów”. W jej ocenie powstanie takiej sieci przełamie jedną z największych bolączek polskiego sektora nauki, czyli jego fragmentację”.

Posłowie Kukiz’15, Platformy Obywatelskiej – Koalicji Obywatelskiej i Nowoczesnej zwracali uwagę na to, że projekt skupia się na scentralizowaniu instytutów naukowych i badań. Rozwiązanie, które proponuje się w ustawie, to stworzenie kolejnej czapy administracyjnej, już i tak wielkiej w obecnym rządzie” – wskazywał Józef Brynkus (Kukiz’15). Dodał, że wszystkie decyzje związane z funkcjonowaniem Sieci zostaną – według zapisów w projekcie – przeniesione na ministra nauki. Także zdaniem Włodzimierza Nykiela (PO – KO) rozwiązania w projekcie ustawy wskazują na hierarchiczny układ Sieci Badawczej Łukasiewicz. Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna) wyraził też obawy, że powołanie Sieci nie przyniesie zamierzonego efektu, ale w imieniu swojego ugrupowania opowiedział się za dalszymi pracami nad ustawą w komisji. Z kolei Joanna Schmidt (Teraz!) stwierdziła, że centralizacja instytutów badawczych na kształt komitetu centralnego” nie daje gwarancji większej efektywności zarządzania taką strukturą.

Poselski projekt o Sieci Badawczej Łukasiewicz w większości zapisów jest bardzo podobny do przygotowanego przez resort nauki projektu o Sieci Badawczej Łukasiewicz, przyjętego przez rząd 28 grudnia 2017 roku. Projekt trafił do Sejmu na początku stycznia 2018 r. Po pierwszym czytaniu, na posiedzeniu plenarnym Sejmu, skierowano go do prac w Komisji Edukacji, Nauk i Młodzieży, która powołała specjalną podkomisję ds. tego projektu. Od tego momentu prace nad nim utknęły, a w grudniu został on wycofany z prac w Sejmie. Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Piotr Dardziński, odnosząc się do zarzutu o braku konsultacji przypomniał, że prace nad ustawą trwały bardzo długo i w porozumieniu ze środowiskiem naukowym. Przygotowaliśmy projekt, wspólnie z posłami, który jest akceptowalny przez środowisko, czego wyrazem jest pisemnie przedstawione stanowisko Rady Głównej Instytutów Badawczych (RGIB), z którą prace, a RGIB reprezentuje wszystkie instytuty badawcze, były bardzo intensywne, czasami bardzo trudne, ale owocne” – podkreślił. Uspokajał jednocześnie, że Sieć nie będzie miała centralistycznej struktury, mimo że powstanie w jego strukturze Centrum Łukasiewicza, które jednak będzie miało za zadanie jedynie moderowanie, koordynację pracy wszystkich instytutów.

W projekcie ustawy zapisano, że celem Sieci jest prowadzenie badań aplikacyjnych i prac rozwojowych ważnych dla państwa. Sieć zapewni bardziej efektywną współpracę instytutów badawczych, które wejdą w jej skład, m. in. dzięki ujednoliceniu mechanizmów zarządzania finansami, zasobami ludzkimi, nieruchomościami oraz prawami własności intelektualnej, a także umożliwi efektywny nadzór nad działalnością zintegrowanych w niej instytutów” – czytamy w uzasadnieniu projektu. W innym miejscu napisano, że Sieć ma stanowić pomost” między nauką a gospodarką.

Obecnie w Polsce funkcjonuje 111 instytutów badawczych, nadzorowanych przez kilkunastu ministrów (obrony, zdrowia, rozwoju), które prowadzą prace badawcze w niemal wszystkich obszarach nauki. Każdy z nich posiada własną osobowość prawną.

Źródło: PAP


PARTNERZY

forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie