Aktualności
Sprawy nauki
21 Lipca
Opublikowano: 2022-07-21

Biotechnologia – wraca nowe…

Prof. Przemysław Wojtaszek, biolog, prorektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu ds. projektów badawczych i doktorantów, niegdyś dziekan Wydziału Biologii tej uczelni, przedstawia wątpliwości dotyczące propozycji umieszczenia biotechnologii w dziedzinie nauk medycznych.

Projekt rozporządzenia w sprawie dziedzin nauki i dyscyplin naukowych oraz dyscyplin artystycznych z roku 2022 przywraca biotechnologię na liście dyscyplin naukowych po kilkuletniej nieobecności. Przypisuje ją jednak do dziedziny nauk medycznych i nauk o zdrowiu, uzasadniając to określonymi interesami państwa. Po raz kolejny otwiera się dyskusja o miejscu biotechnologii w krajobrazie polskiej nauki.

Określanie listy dziedzin i dyscyplin nauki i sztuki zawsze budziło i budzi bardzo duże emocje. Można by je ignorować, gdyby brały się one wyłącznie z naruszenia przyzwyczajeń. Jednak ich źródłem jest wzmocnienie znaczenia dyscyplin wynikające z Ustawy 2.0, czyli powiązanie ich z ewaluacją, a tej z uprawnieniami do nadawania stopni naukowych, a także potencjalnej ingerencji w istniejące struktury uczelni – w wielu uczelniach strukturę dopasowano do nowych warunków działania. Dotknęło to również jednostki zajmujące się biotechnologią, a rozwiązań było tyle, ile jednostek prowadzących badania biotechnologiczne. Wśród nich były i takie, jak przypisanie osiągnięć badawczych w biotechnologii do dyscypliny biologia medyczna zamiast do nauk biologicznych. Dziś w uzasadnieniu projektu właśnie to znajdujemy jako jedną z przyczyn proponowanej zmiany. Zatem projektodawca znakomicie rozwiązuje problem, który sam stworzył.

Można się zastanawiać, czy uda się ukształtować kadrę naukową dyscypliny biotechnologia w naukach medycznych, a jeżeli tak, to w jak długim czasie? Najstarsze kierunki studiów biotechnologicznych w uniwersytetach i politechnikach niedługo obchodzić będą 35-lecie istnienia. Najbardziej znana jednostka tego typu – Międzyuczelniany Wydział Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego – w przyszłym roku świętować będzie 30 lat swojej działalności. Na stronach Polskiej Komisji Akredytacyjnej wykazanych jest 90 ocen programowych kierunku biotechnologia od roku 2005. Są tam prawie wszystkie „klasyczne” uniwersytety, większość politechnik i uniwersytetów przyrodniczych, ale tylko dwie uczelnie medyczne. Dodajmy do tego jeszcze jeden argument: biotechnologia w Polsce to przede wszystkim badania podstawowe. I tak też ten obszar badań traktuje Narodowe Centrum Nauki, dzisiejsze słowa klucze opisujące panele NCN wskazują wyraźnie na miejsce biotechnologii w obszarze NZ i w panelach NZ1 (Podstawowe procesy życiowe na poziomie molekularnym) oraz NZ9 (Podstawy stosowanych nauk o życiu).

To, co powyżej, sugeruje wyraźnie, że najbardziej racjonalnym miejscem dla dyscypliny biotechnologia jest dziedzina nauk ścisłych i przyrodniczych. Nie tylko dlatego, że w uczelniach prowadzących badania w tym zakresie jest najwięcej kadry, a więc i najszybciej pojawić by się mogły dyscypliny podlegające ewaluacji oraz kształcące kadry dla przyszłego rozwoju dyscypliny. Także nie dlatego, że w polskim, ale i europejskim systemie prawnym biotechnologia prawie całkowicie ograniczona jest do badań podstawowych. Wszak nawet wprowadzenie szczepionek chroniących przed objawami COVID-19 wywołanymi przez koronawirusa SARS-CoV-2 odbyło się na drodze dopuszczenia warunkowego. Cztery lata temu, zgłaszając uwagi do projektu dziś obowiązującego rozporządzenia, Konferencja Dziekanów Wydziałów Przyrodniczych Uniwersytetów Polskich w swoim piśmie zaznaczyła, że: „przygotowana (…) [dla celów statystycznych OECD] lista określeń obejmuje pięć kategorii: 1) DNA (kodowanie); 2) białka i cząsteczki (bloki funkcjonalne); 3) kultura komórek i tkanek i ich inżynieria; 4) biotechnologia procesowa; 5) organizmy subkomórkowe (terapie genowe, wektory wirusowe). Przynajmniej 4 z pięciu kategorii są domeną nauk biologicznych, mieszczących się (…) w dziedzinie nauk ścisłych i przyrodniczych”.

Cztery lata temu jako KDWP napisaliśmy, że polski podział nauk zgubił te obszary badań, które są podstawą najnowocześniejszych technologii na świecie, wymieniając bio– i nanotechnologie. Może więc, jeżeli rzeczywiście chcemy unowocześnienia polskiej nauki i wpisania jej w najnowsze trendy światowe, warto pomyśleć o tym, by wyodrębnić nową dziedzinę, nazwaną „nowe technologie” czy „badania międzydziedzinowe” i w niej umieścić na początek dyscypliny nanotechnologia i biotechnologia.

PW

Dyskusja (0 komentarzy)