Aktualności
Sprawy nauki
27 Stycznia
Źródło: arch. prywatne
Opublikowano: 2022-01-27

Europejska Karta Naukowca na Politechnice Wrocławskiej

Według zasad Europejskiej Karty Naukowca, naukowiec ma zagwarantowane prawo do korzystania z wolności i przekonań, i wypowiedzi, a także wolności określania metod rozwiązywania problemów, zgodnie z uznanymi zasadami i praktykami etycznymi. Natomiast nadrzędnym celem powinno być kierowanie się dobrem ludzkości oraz zmierzanie do poszerzania granic wiedzy naukowej – mówi dr hab. inż. Agnieszka Wojciechowska, koordynatorka zespołu ds. wdrożenia Europejskiej Strategii dla Naukowców na Politechnice Wrocławskiej.

„Europejska Karta Naukowca ustanawia ogólne zasady i wymagania określające role, zakres obowiązków i uprawnienia pracowników naukowych, a także ich pracodawców i/lub grantodawców. Karta ma na celu zapewnienie, aby charakter stosunków między naukowcami i ich pracodawcami lub grantodawcami sprzyjał osiągnięciu pozytywnych wyników w zakresie tworzenia, przekazywania, wymiany i rozpowszechniania wiedzy, oraz rozwoju technologicznego, a także rozwojowi kariery pracowników naukowych”.

O tym, jakie zasady i wymagania ustanawia Europejska Karta Naukowca, rozmawiamy z dr hab. inż. Agnieszką Wojciechowską, koordynatorką zespołu ds. wdrożenia Europejskiej Strategii dla Naukowców na Politechnice Wrocławskiej.

Jakie regulacje wprowadza Europejska Karta Naukowca?

Wszystkie 40 zasad Europejskiej Karty Naukowca są niezwykle ważne, dlatego, że obejmują one funkcjonowanie naukowca w różnych sferach. EKN składa się z 4 bloków, dotyczących: aspektów etycznych i zawodowych, rekrutacji i oceny, warunków pracy i ubezpieczeń społecznych oraz szkoleń, wspomagających rozwój umiejętności naukowych, jak również i nienaukowych, czyli przykładowo menadżerskich. Zapewnia ona kompleksowe funkcjonowanie naukowca na uczelni nie tylko pod kątem przygotowania publikacji, ale również komfortu pracy czy rozwoju naukowego i osobistego.

Co mówi Europejska Karta Naukowca o odpowiedzialności zawodowej?

Według EKN, naukowcy powinni poczynić wszelkie możliwe starania, aby ich badania miały znaczenie dla społeczeństwa i nie powielały wcześniejszych badań. Jednoznacznie mówi o plagiacie: „Naukowcy nie mogą dopuścić się plagiatu w jakiejkolwiek formie i muszą przestrzegać zasad prawa poszanowania własności intelektualnej oraz wspólnej własności danych w przypadku prowadzenia badań prowadzonych we współpracy z opiekunem, opiekunami, innymi naukowcami”.

Karta wyznacza ogólne zasady i wymagania wobec naukowców. Wśród nich pojawia się sformułowanie „wolność badań naukowych”. Jak je rozumieć?

Według zasad Europejskiej Karty Naukowca, naukowiec ma zagwarantowane prawo, że może korzystać z wolności i przekonań, wypowiedzi, a także wolności określania metod rozwiązywania problemów, zgodnie z uznanymi zasadami i praktykami etycznymi. Natomiast nadrzędnym celem powinno być kierowanie się dobrem ludzkości oraz zmierzanie do poszerzania granic wiedzy naukowej. Naukowcy powinni poczynić wszelkie starania, by zagwarantować, że ich badania mają znaczenie dla społeczeństwa i nie powielają przeprowadzonych wcześniej i w innym miejscu badań. Jeżeli mówimy o tym, że sami wybieramy sobie tematykę badań i narzędzia, to jak najbardziej możemy z tego korzystać. Natomiast słowo „wolność” w tym przypadku nie ma przełożenia na to, żebyśmy mogli wolną ręką korzystać z pełnych rozwiązań, które zrobili inni i przypisywać sobie ich współautorstwo. To już nie jest zupełnie kwestia wolności. „Wolność powinna się odbywać zgodnie z uznanymi zasadami i praktykami etycznymi”. I tutaj absolutnie jakakolwiek forma plagiatu czy wolność dostępu nie powinna być z tym łączona. Obydwie sprawy – wolność badań naukowych i odpowiedzialność wobec społeczeństwa – zawarte zostały w bloku aspektów etycznych i społecznych Europejskiej Karty Naukowca.

A czym jest otwartość nauki?

Ja otwartość rozumiem jako przekraczanie granic i dostęp do czasopism, wymiany wiedzy między naukowcami. Otwartość kojarzy mi się również z możliwością spotykania się w różnych miejscach na świecie, w tej chwili to internetowo. I to jest otwartość na naukę. Natomiast kwestią zupełnie inną pozostaje, czy wszystkie czasopisma powinny mieć otwarty dostęp, czy też nie? Biorąc pod uwagę bardzo krótkie terminy recenzji artykułów, szczególnie w czasopismach MDPI, wykonując recenzję, można po prostu pewnych aspektów w publikacji nie zauważyć. A pamiętajmy, iż artykuły w systemach Open Acess (MDPI) dzięki swej otwartości są czytane na całym świecie przez naukowców poczatkujących i doświadczonych.

W przypadku pełnej otwartości nauki dużym problemem staje się kradzież własności intelektualnej przez naukowców z innych krajów czy firmy np. farmaceutyczne. W polskim prawodawstwie posiadamy regulacje ochrony własności intelektualnej. Naukowcy mogą objąć ochroną praw własności intelektualnej swoje rozwiązania na poziomie krajowym i międzynarodowym. Często jednak, mimo zastosowania ochrony, dochodzi do kradzieży rozwiązań. Przykładowo Stany Zjednoczone borykają się z poważnym problemem wykradania własności intelektualnej przez kraje azjatyckie. I pytanie – jak sobie z tym radzą? Więc ta „otwartość” musi być rozumiana rozsądnie.

W jaki sposób Europejska Karta Naukowca przyczyniła się do poprawy jakości badań naukowych na Politechnice Wrocławskiej?

Mamy biblioteki, otwarte dostępy i wykupione licencje do czasopism. To, co się obecnie mocno zmieniło, to możliwość zatrudniania osób na tzw. etat wizytujący lub na potrzeby realizacji zadań w czasowo określonym projekcie. To jest pracownik, który jest zatrudniony przy danym projekcie tylko na czas jego trwania. Politechnika Wrocławska ma także prężnie działające Biuro Własności Intelektualnej, które zajmuje się nie tylko przygotowaniem wniosków do Urzędu Patentowego, ale również partycypuje w opłatach, których wymaga UPRP. Wiem, że w Polsce wiele uczelni nie posiada jednostki, która zajmuje się własnością intelektualną.

Nad czym obecnie pracuje zespół ds. wdrożenia Europejskiej Strategii dla Naukowców?

W tej chwili jesteśmy na etapie opracowywania wyników ankietowych, które zostały przeprowadzone pod koniec października – sondujemy, jakie są nastroje naukowców i jakie są ich potrzeby. Na podstawie wyników przygotowujemy plan działań na lata 2022–2025, który to przedstawimy władzom uczelni. Jeżeli chcemy utrzymać logo „HR Excellence in Research” nasz plan musi zostać przedstawiony Komisji Europejskiej. Nastąpi to w lutym i będziemy czekać około 3–4 miesiące na ocenę. W kontekście procesowego wdrażania Europejskiej Karty Naukowca uczelnia ma wykazać, co jej się udało przez ostatnie 2 lata zrobić, jak również zaproponować plan na przyszłość.

A jakie są plany na najbliższe lata?

W najbliższym czasie planujemy dokończyć pracę nad wynikami ankiety, którymi już niedługo będziemy mogli się z Państwem podzielić, a następnie wyciągniemy z niej wnioski i zaczniemy wdrażać potrzebne zmiany. Oprócz tego będziemy dalej starać się tworzyć przyjazne stanowisko pracy na uczelni dla naukowców zgodnie z wytycznymi Europejskiej Karty Naukowca dotyczącymi prawa i obowiązków dwóch stron procesu: uczelni i naukowca. Będziemy sugerować coraz to nowsze rozwiązania w celu poprawy satysfakcji pracowników i jakość edukacji na Politechnice Wrocławskiej.

Rozmawiała Agata Tuczyńska

Artykuł powstał w ramach projektu Erasmus+ Capacity Building in Higher Education – „OPTIMA: Open Practices, Transparency and Integrity for Modern Academia”.

OPTIMA project grafika 1

Dyskusja (0 komentarzy)