Aktualności
Sprawy nauki
21 Stycznia
Opublikowano: 2019-01-21

Nadzwyczajny Kongres Humanistyki Polskiej

Nadzwyczajny Kongres Humanistyki Polskiej, zwołany przez Polskie Towarzystwo Historyczne oraz Wydział Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego, z pełną aprobatą Przewodniczących komitetów nauk humanistycznych przy Wydziale I PAN, odbędzie się 26 stycznia w Auli Starego BUW przy Krakowskim Przedmieściu 26/28 na Głównym Kampusie UW. 

Organizatorzy tłumaczą, że inicjatywę zrodziła potrzeba zajęcia możliwie wyraźnego i reprezentatywnego dla humanistyki polskiej stanowiska co do działań Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego dotyczących przepisów wykonawczych do ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. „Ważnym i pilnym zadaniem Kongresu jest wywarcie nacisku na MNiSW w sprawie przygotowywanych przez nie rozporządzeń, które prowadzą do deprecjacji nauk humanistycznych” – czytamy w tekście programowym Kongresu. Autorzy piszą dalej, że potrzebne jest określenie po raz kolejny przez szerokie i miarodajne gremium stanowiska wobec całej polityki prowadzonej przez ministerstwo wobec humanistyki polskiej. Ich zdaniem „charakteryzuje się ona brakiem zrozumienia dla specyfiki nauk humanistycznych, co wyraża się mechanicznym stosowaniem wobec nich założeń właściwych dla nauk przyrodniczych i ścisłych”.

Inicjatorzy zwołania Kongresu zauważają wprawdzie wyjątki od tej reguły, np. utworzenie specjalnego programu grantowego, jakim jest Narodowy Program Rozwoju Humanistyki, ale nie mają wątpliwości co do tego, że udało się osiągnąć dzięki nagłośnieniu protestów i przedkładanych racji. „Zdołano przekonać, że humanistyka nie może być traktowana w sposób identyczny z innymi dziedzinami” – oceniają. Dodają, że „brak gotowości do uwzględniania tej specyfiki w obecnych inicjatywach związanych z rozporządzeniami ministra nauki i szkolnictwa wyższego widoczny jest w rozwiązaniach, do których mają się odnieść uchwały Kongresu – tyczących wskaźników kosztochłonności badań naukowych, założeń związanych z ewaluacją, klasyfikacji dziedzin i dyscyplin naukowych”.

Zwracają uwagę również na ignorowanie praktycznych implikacji wprowadzanych przez resort rozwiązań. „Nieadekwatna do nauk humanistycznych klasyfikacja OECD zlikwidowała dyscypliny o tradycji liczącej wiele dziesiątków lat, czego konsekwencją było istnienie kadr badawczych o określonych kompetencjach i profilach naukowych, jak też odpowiednich instytucji. Nowa klasyfikacja nauk wprowadziła jedno i drugie w stan zamętu i rozproszenia” – można przeczytać w tekście programowym.

W uchwale, która zostanie przyjęta podczas Kongresu, jego uczestnicy wzywają ministerstwo „do dokonania wskazanych przez środowiska humanistyczne korekt w rozporządzeniach. Nie możemy zgodzić się na rozwiązania i decyzje zagrażające przyszłości naszych nauk, takie jak decyzja o wyznaczeniu nowych współczynników kosztochłonności. Liczymy na pozytywną odpowiedź Ministerstwa, wykraczającą poza deklaracje o docenianiu roli nauk humanistycznych. Jednocześnie, zaznaczamy, że perspektywa zmarnowania dużej części dorobku polskich nauk humanistycznych, w wypadku braku zadowalającej odpowiedzi i korekt, zmusi nasze środowiska do podjęcia działań protestacyjnych”. 

Więcej o Kongresie: www.pth.net.pl/aktualnosci/224

MK

Źródło: PTH

Tekst programowy Nadzwyczajnego Kongresu Humanistyki Polskiej

Uchwała kongresu (projekt)

Dyskusja (1 komentarz)
  • ~Stanisław Puppel 25.01.2019 12:33

    Deprecjacja humanistyki, w tym humanistyki polskiej Stanisław Puppel Emerytowany profesor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Tekst niniejszy jest w części odpowiedzią na Tekst programowy przygotowany na okoliczność Nadzwyczajnego Kongresu Humanistyki Polskiej (dalej używany jako TP) a w części spowodowany został na tle dokumentu Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce z dnia 20 lipca 2018 roku (dalej używanym jako PoSzWiN). Istotne dla humanistyki polskiej stanowisko Ministerstwa NiSzW zawarte w tekście PoSzWiN zawiera w sobie namacalną groźbę wręcz likwidacji humanistyki jako istotnego komponentu nauki polskiej i europejskiej. Duch tego dokumentu nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, że humanistyka jako pole osiągania jednostkowej doskonałości intelektualnej została ostatecznie pogrzebana przez centralny czynnik biurokratyczny w sposób, który jednoznacznie przeciwstawia się naukowemu, laickiemu, autonomicznemu i twórczemu istnieniu humanistyki polskiej w krajobrazie humanistyki europejskiej. Humanistyka potraktowana została jako dziedzina ‘inżyniersko-techniczno-piłkarska’, a więc bardziej w duchu swobodnego transferowania osób/zawodników na globalnym ‘boisku nauk inżyniersko-technicznych’, bardziej w duchu Wernera von Brauna (rozwiązał skutecznie zleconą mu przez rząd USA sprawę lotów kosmicznych) i Christiano Ronaldo (rozwiązuje na bieżąco i skutecznie sprawę zlecanej mu widowiskowości gladiatorskich popisów) niż w duchu Erazma z Rotterdamu, symbolu doskonałości wolnego rozumu i jego przez nikogo mu niezlecanej dominacji rozumu nad myśleniem ortodoksyjno-dogmatycznym. Dominacja rozumu stała się u niego wynikiem jego nieustannego samokształcenia się w duchu całkowitego wyzwolenia się z myślenia scholastyczno-dogmatycznego. Potraktowanie humanistyki w ten właśnie sposób inżyniersko-techniczny automatycznie skazuje ją na niebyt i nieuchronne jej uschnięcie w towarzystwie nauk ścisłych, nauk w pełni grantowych i pozostających na łaskawym garnuszku kapitału korporacyjnego. Trzeba ostatecznie pamiętać, że: (a) w układzie ‘inżyniersko-techniczno-piłkarskim’ jednostkowa doskonałość stanowi produkt uboczny wobec umiejętności techniczno-inżynierskich, (b) w układzie ‘wolnego rozumu’ jednostkowa doskonałość stanowi jądro wszelkich starań jednostki. To ten właśnie ostatni wymiar jest w pełni i nieustanie obecny w naukach humanistycznych, czyniąc z nich wymiar najwyższy człowieczeństwa. W pełni zatem popieram stanowisko wypracowane w TP z postulowanym powyżej rozszerzeniem. Stanisław Puppel