Aktualności
Szkoły wyższe
11 Marca
Opublikowano: 2021-03-11

Kształcenie cudzoziemców na polskich uczelniach

Państwo polskie zapewnia właściwe warunki prawne i organizacyjne do rekrutacji i kształcenia cudzoziemców na uczelniach wyższych. Mimo że coraz więcej obcokrajowców chce studiować w naszym kraju, mało realne jest osiągnięcie w tym roku zaplanowanej w rządowych dokumentach liczby 100 tys. studiujących spoza Polski – ocenia w najnowszym raporcie Najwyższa Izba Kontroli.

NIK przyjrzała się kształceniu cudzoziemców na polskich uczelniach. W roku akademickim 2019/2020 studiowało u nas ponad 77 tys. osób z zagranicy, co oznacza wzrost w ciągu trzech lat o 27%. Mimo tego wskaźnik umiędzynarodowienia uczelni w Polsce jest wciąż jednym z najniższych w krajach OECD. W roku 2019 średnia wartość wskaźnika dla tej grupy państw wyniosła 8,9%. Polska plasuje się poniżej tej wartości (6,4%).

Najwięcej studentów pochodzi z Ukrainy (38,5 tys.), Białorusi (8,2 tys.), Indii (3,3 tys.), Norwegii, Chin, Niemiec (po 1,4 tys.). Najbardziej popularne kierunki studiów w roku akademickim 2019/2020 to: kierunek lekarski (7,4 tys. osób), zarządzanie (2,1 tys.), informatyka (1,7 tys.), stosunki międzynarodowe (1,2 tys.) i kierunek lekarsko-dentystyczny (1,1 tys.).

Jak czytamy w raporcie, w latach 2017–2020 Polska zapewniła właściwe warunki prawne i organizacyjne do rekrutacji oraz kształcenia cudzoziemców, a także prawidłowo finansowano to zadanie. Wspólne działania Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministra Spraw Zagranicznych, Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej oraz skontrolowanych uczelni pozwoliły na stopniowe zwiększanie stopnia umiędzynarodowienia szkolnictwa wyższego zgodnie z przyjętymi przez Radę Ministrów priorytetami polityki zagranicznej i założeniami współpracy rozwojowej. Wzrost liczby cudzoziemców był związany m.in. z realizacją programów stypendialnych. Sprzyjały temu również wprowadzone zmiany strukturalne i prawidłowa współpraca kontrolowanych podmiotów.

W odniesieniu do działań podejmowanych przez szefa resortu nauki, NIK odnotowała zlecanie uczelniom publicznym realizacji programów pomocowych adresowanych do cudzoziemców oraz premiowanie przy podziale dotacji tych jednostek, w których obcokrajowcy kształcą się w pełnym cyklu studiów. Minister zainicjował również prace legislacyjne, których efektem było powołanie Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej. Realizuje ona długofalowo politykę państwa wspierającą indywidualną mobilność akademicką oraz promującą polskie szkolnictwo wyższe za granicą. Minister na programy kierowane do cudzoziemców wydatkował w omawianym okresie ponad 117 mln zł, z czego na dotacje celowe dla NAWA – 101,2 mln zł, a na cztery programy pomocowe dla studentów cudzoziemców – 15,3 mln zł.

Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej realizowała cztery programy stypendialne dla cudzoziemców kształcących się na polskich uczelniach, m.in. Program dla Polonii im. Generała Władysława Andersa. Liczba studentów cudzoziemców obejmowanych corocznie przez NAWA pomocą stypendialną wzrosła z 3 121 osób w 2018 r. do 3 353 w 2019 r. Działania te realizowano na podstawie „Zarysu strategii NAWA na lata 2018-2025”, gdyż – jak zauważa NIK – do czasu zakończenia kontroli w Agencji nie wypracowano docelowej wieloletniej strategii działań.

Kształcenie cudzoziemców w Polsce wspierał także Minister Spraw Zagranicznych, który na stypendia przeznaczył 2,9 mln zł. Finansował m.in. kształcenie ukraińskich studentów w Kolegium Europejskim w Natolinie czy studentów z państw Bałkanów Zachodnich. Realizował także program stypendialny powołany w ramach działań Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego Visegrad Scholarship Program.

Uczelnie dokonywały analiz potrzeb kształcenia cudzoziemców. Odpowiednio szacowały możliwości kształcenia cudzoziemców, prowadziły rekrutacje na studia oraz finansowały kształcenie, uwzględniały w dokumentach planistycznych możliwość kształcenia cudzoziemców na prowadzonych przez siebie kierunkach studiów. Jednak w pięciu uczelniach (na 18 badanych) szacowanie możliwości ich kształcenia nie miało formy udokumentowanej. W jednej uczelni nie przyjęto strategii, co było naruszeniem obowiązku wynikającego z ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Zdarzały się także przypadki rekrutacji na studia cudzoziemców bez wymaganych dokumentów, nieprawidłowego pobierania lub ewidencjonowania opłat za studia czy nieterminowego przekazania danych.

W 2019 roku odsetek studentów zagranicznych osiągnął 6,4 proc. Tym samym z wyprzedzeniem zrealizowano planowany na 5 proc. w „Strategii Rozwoju Kapitału Ludzkiego 2020” stopień umiędzynarodowienia polskiego szkolnictwa wyższego. Nadal jednak jest on niższy niż średnia pozostałych krajów OECD.

W ocenie NIK nierealne jest natomiast osiągnięcie w 2021 roku liczby 100 tys. studentów cudzoziemców na polskich uczelniach, a cel taki zapisano w „Wieloletnim planie współpracy z zagranicą Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego”. Przemawia za tym fakt, że w latach akademickich 2016/2017 – 2019/2020 liczba studentów cudzoziemców wzrosła jedynie o 16,3 tys. osób, przy czym w latach 2019/2020 liczba tych studentów zwiększyła się zaledwie o 2,9 tys. osób. Nie bez znaczenia jest także stan epidemii COVID-19 oraz związane z nim ograniczenia między innymi w przemieszczaniu – oceniają kontrolerzy NIK.

W związku z tym Izba wnioskuje do kontrolowanych podmiotów administracji publicznej o zrewidowanie planów i  zintensyfikowanie działań na rzecz wspierania kształcenia cudzoziemców na polskich uczelniach.

Kontrola objęła lata 2017–2020 (do 31 lipca). NIK skontrolowała Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Narodową Agencję Wymiany Akademickiej oraz 18 uczelni publicznych. Badanie kwestionariuszowe wykonano w 107 uczelniach publicznych nadzorowanych przez ministrów.

MK, źródło: NIK

NIK o kształceniu cudzoziemców na polskich uczelniach – raport

Studenci cudzoziemcy w uczelniach publicznych i niepublicznych wg krajów urodzenia/pochodzenia (najliczniej reprezentowane kraje). Źródło: Opracowanie własne NIK na podstawie wyników kontroli

Wskaźnik umiędzynarodowienia polskich uczelni na tle innych państw OECD w 2018 r. (%). Źródło: Opracowanie własne NIK, dane OECD

 

Dyskusja (1 komentarz)
  • ~Akademik z UW 11.03.2021 16:04

    To jest chyba zart! Na UW wyglada to skandalicznie - jakos promotor doktoranta z Indii musialem samemu zalatwiac formalnosci w zakresie wizy, zalegalizowania pobytu w Polscem uzyskania numeru PESEL etc. Nie wspomne o tym, ze musialem mu asystowac podczas okresowych badan lekarskich w przychodni uniwersyteckiej, bo nikt nie byl w stanie sie z nim dogadac po angielsku. Podsumowujac: zero wsparcia, zero procedur!