Aktualności
Szkoły wyższe
16 Września
Opublikowano: 2020-09-16

Powrót na uczelnie nie tak szybko

Z końcem września traci moc rozporządzenie ograniczające działalność uczelni. Obowiązywało od 25 maja. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie przewiduje wydania kolejnego, co oznacza, że szkoły wyższe wraz z nowym rokiem akademickim wracają do życia.

– Przy zachowaniu wszelkich warunków bezpieczeństwa funkcjonowanie uczelni powinno, oczywiście w miarę możliwości, wracać do sytuacji sprzed pandemii – zapowiedział szef resortu nauki Wojciech Murdzek.

Dodał jednocześnie, że to rektorzy będą podejmować decyzje odnośnie organizacji kształcenia w kierowanych przez siebie uczelniach. Na Uniwersytecie Warszawskim zajęcia w semestrze zimowym, zgodnie z zarządzeniem rektora, odbywać się będą w formie zdalnej. W liście do kierowników jednostek dydaktycznych nowy rektor UW prof. Alojzy Z. Nowak napisał, że „w znacznej części przypadków właściwym i zalecanym sposobem organizacji kształcenia jest model mieszany, w którym część zajęć jest prowadzona w formie stacjonarnej z zachowaniem wymogów higieniczno-sanitarnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zaleceniami i wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego. Na tych kierunkach studiów, na których zachodzi konieczność bezpośredniego kontaktu prowadzącego z uczestnikami zajęć, jak również tam, gdzie tryb zdalny nie gwarantuje zachowania właściwego toku kształcenia, szczególnie namawiam, aby zajęcia dydaktyczne odbywały się w formie tradycyjnej w obiektach Uniwersytetu Warszawskiego”.

Na Uniwersytecie Gdańskim rektor Jerzy Piotr Gwizdała wydał zarządzenie o prowadzeniu zajęć w formie e-learningowej lub on-line (zdalnie) niezależnie od tego, czy taka forma została przewidziana odpowiednio w programie studiów lub programie kształcenia. Minister W. Murdzek poinformował, że właśnie rozpoczęły się prace nad zmianą przepisów, która umożliwi prowadzenie w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii zajęć na odległość, niezależnie od tego, czy zostało to przewidziane w programie studiów. Przypisane do nich punkty ECTS nie będą wliczane do maksymalnej liczby, jaka może być uzyskana z wykorzystaniem metod i technik kształcenia online określonej w rozporządzeniu w sprawie studiów. Rozwiązania te nie będą dotyczyły kierunków przygotowujących do wykonywania zawodów, do których minister określił standardy kształcenia.

Również na UMCS przeważać będzie kształcenie zdalne. Z kolei na Uniwersytecie Jagiellońskim nauka prowadzona będzie w trzech trybach: stacjonarnym z elementami kształcenia zdalnego (studenci uczestniczą w zajęciach w siedzibie uczelni przez cały semestr i co najmniej 25% godzin dydaktycznych odbywa się na miejscu), zdalnym z elementami kształcenia stacjonarnego oraz w pełni zdalnym. Szczegółowy sposób prowadzenia poszczególnych zajęć w ramach kierunków studiów ustalają dziekani. Trojaką formułę zaplanowano też w Politechnice Warszawskiej.

Na Uniwersytecie Wrocławskim nauka w budynkach odbywać się będzie tylko wtedy, gdy ma bezpośredni wpływ na zdobywane przez studentów umiejętności. Zatem wykłady – w sieci, ćwiczenia – na żywo lub hybrydowo.

Na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim całkowicie zdalnie realizowane będą wykłady, seminaria, proseminaria oraz wszystkie te zajęcia, których realizacja nie będzie wymagała bezpośredniego spotkania, wykorzystania laboratoriów, urządzeń i aparatury dydaktycznej, pomiarowej lub eksperymentalnej, obecności w placówkach medycznych, terapeutycznych, edukacyjnych itp. Pozostałe zajęcia – w trybie mieszanym (część teoretyczna online oraz część praktyczna w budynkach uczelni). Mają być blokowane i realizowane rotacyjnie, w możliwie jak najkrótszym okresie.

Politechnika Śląska, która postawiła na model mieszany, tradycyjną formę nauczania zarezerwowała dla praktyk zawodowych, zajęć terenowych, laboratoryjnych (poza komputerowymi) – jednak jedynie dla tych, które mają status kluczowych dla danego programu studiów.

Również na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym część zajęć będzie odbywać się tradycyjnie – kontaktowo albo w sposób praktyczny, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa epidemicznego, a część – metodami nauczania na odległość. Praktyczne nauczanie będzie wykorzystywało metody symulacji medycznej.

Zgodnie z ministerialnymi rekomendacjami, jeśli – z przyczyn niezależnych od uczelni i studentów – realizacja praktyk zawodowych jest niemożliwa, władze uczelni mają obowiązek wskazać alternatywny sposób osiągnięcia zakładanych efektów uczenia się. Uczelnie prowadzące kształcenie doktorantów powinny uwzględnić w programach kształcenia możliwość prowadzenia zajęć w trybie online. Dzięki nowelizacji ustawy Prawy o szkolnictwie wyższym i nauce organy uczelni, w tym te nadające stopnie naukowe, uzyskały prawo do podejmowana rozstrzygnięć za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Warto przy okazji sięgnąć do wyników ogólnopolskiego badania, które przeprowadzono w celu poznania opinii na temat nauczania zdalnego podczas pandemii COVID-19. Wzięło w nim udział 1232 studentów z 76 uczelni. Prawie 44% z nich uważa, że kształcenie w trybie online jest znacznie gorsze od stacjonarnego. Co piąty wyraził odmienny pogląd, a ponad 1/3 jest zdania, że to porównywalne formy. Za kształceniem stacjonarnym przemawia jego większa efektywność – odpowiedziało 94% ankietowanych. Jednocześnie na pytanie o kolejny semestr i prawdopodobieństwo nowej fali zakażeń ponad 37% preferuje hybrydę: wykłady zdalne, a ćwiczenia stacjonarne. Blisko połowa studentów (47,6%) oceniła kompetencje prowadzących zajęcia zdalne jako średnie. Co czwarty uznał, że są one wysokie i bardzo wysokie. Prawie 54% respondentów przyznało, że w porównaniu do sytuacji sprzed pandemii wymagania wykładowców względem studentów zwiększyły się. W opinii większości studentów (54%) ich efektywność w systemie zdalnym względem stacjonarnego zmieniła się na gorsze. Być może ma to związek z tym, że na naukę, jak sami przyznali, poświęcali w ostatnim półroczu znacznie mniej czasu (42,3%). Wśród wielu wad kształcenia online najwięcej wskazało słaby kontakt z prowadzącymi (45%) oraz organizację życia (28%). Raport przygotowało Flow Centrum Badawcze.

MK 

Dyskusja (0 komentarzy)