Aktualności
Życie akademickie
30 Grudnia
Źródło: Uniwersytet Łódzki
Opublikowano: 2022-12-30

„Gość na Gwiazdkę” powrócił na Uniwersytet Łódzki

Blisko 70 studentów z całego świata trafiło w Wigilię lub Boże Narodzenie do domów studentów, pracowników i absolwentów Uniwersytetu Łódzkiego w ramach szóstej edycji akcji „Gość na Gwiazdkę”.

Uniwersytet Łódzki zainicjował akcję „Gość na Gwiazdkę” kilka lat temu. Było to wówczas pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Polsce. Chodziło o to, by studentom, zwłaszcza tym, którzy pochodzą spoza Łodzi i z różnych powodów spędzają okres świąt samotnie, w akademikach, wypełnić ten czas radosną atmosferą. Akcja kontynuowana jest do dziś i za każdym razem wzbudza duże zainteresowanie, zarówno wśród gości, jak i goszczących.

Moja rodzina jest już przyzwyczajona do niespodziewanych gości na Gwiazdkę. Zawsze się z tych spotkań cieszymy. Było bardzo miło, rozmawialiśmy o zwyczajach wigilijnych i świątecznych w Brazylii, Turcji i Polsce. Goście spróbowali wszystkich tradycyjnych potraw, rozmawialiśmy też o ich rodzinnych krajach, szukaliśmy różnic w języku brazylijskim i portugalskim, przypominaliśmy sobie wyprawy do Turcji. Bardzo dziękujemy Hugo i Canerowi, że odwiedzili nasz dom i usiedli z nami do stołu podczas Wigilii – relacjonuje prof. Elżbieta Żądzińska, rektor Uniwersytetu Łódzkiego, która w tym roku gościła dwójkę studentów z Brazylii i Turcji.

W sumie podczas szóstej edycji akcji udało się ze sobą połączyć 40 par gospodarz/gość. Na świąteczny posiłek, w Wigilię lub Boże Narodzenie, trafiło do łódzkich domów około 70 studentów z całego świata. Magdalenę Sasin z Wydziału Nauk o Wychowaniu UŁ odwiedziła Sumreen z Pakistanu, studentka Media Arts and Culture na Wydziale Filologicznym.

Podczas rozmowy dowiedziałam się wiele o Pakistanie, nawet nabrałam ochoty, by tam pojechać i zwiedzić najciekawsze miejsca. Opowiadałam o polskich zwyczajach wigilijnych, tradycjach i przesądach, symbolice potraw. Podczas Wigilii była obecna moja 10-letnia córka i mama. Obie były zachwycone naszym gościem. Choć pełnienie roli tłumacza było dla mnie nowym i odrobinę stresującym doświadczeniem, jestem bardzo zadowolona z decyzji o nowym sposobie spędzenia wieczerzy wigilijnej. Inicjatywę „Gość na Gwiazdkę” uważam za znakomity pomysł. W przyszłym roku, jeśli okoliczności pozwolą, też się zgłoszę – mówi Magdalena Sasin.

Akcję wznowiono po długiej pandemicznej przerwie. Za każdym razem wywołuje ona dużo emocji i po jednej, i po drugiej stronie. Dla gospodarzy to często spory stres i obawa, czy podołają nowemu zadaniu. Najczęściej zupełnie niepotrzebnie.

Razem z rodziną nie byliśmy pewni tego, co nas czeka. Szczęśliwie po całym dniu, który spędziliśmy z Robim, jesteśmy bardzo zadowoleni i cieszymy się, że mogliśmy dać mu szansę na spędzenie z nami świąt. W miłej, rodzinnej atmosferze zjedliśmy świąteczny obiad, poszliśmy na spacer i pograliśmy w gry planszowe. Choinka czy widok pustych pól były radością dla naszego gościa – opowiada Zuzanna, studentka UŁ, która gościła rówieśnika z Uzbekistanu.

Te spotkania przynoszą wiele korzyści, również dla zagranicznych studentów UŁ.

Moje pierwsze święta w Polsce były niesamowite!!! Moi gospodarze mają dwa piękne psy, z którymi bawiliśmy się cały wieczór. Oprócz tego jedliśmy pyszne paszteciki, barszcz, kapustę z grochem czy karpia. No i oczywiście pierniki! Nauczyłam się też trochę, jak robi się te potrawy. Opowiadaliśmy sobie wzajemnie o Polsce, Rumunii, ale również o wielu innych miejscach, które odwiedziliśmy. Bardzo nas to zbliżyło do siebie. Serdecznie polecam tę akcję innym studentom! – wspomina Andreea z Rumunii.

Dla wielu z gości to pierwszy kontakt z kulturą chrześcijańską. Są jednak zawsze otwarci na nowe doświadczenia.

Od momentu przekroczenia progu domu, poczułem, że jestem częścią rodziny. Dużo opowiadano mi o polskich zwyczajach, a później jedliśmy pyszne potrawy, jak pierogi czy bigos. To było pierwsze Boże Narodzenie, w których brałem udział! Najbardziej cool było to, że moi gospodarze mają bardzo dużo zwierząt: psa, kota, jaszczurkę, a nawet pająka! Bardzo mi się spodobała taka atmosfera. Dostałem też prezenty i ten gest zapamiętam do końca życia. Szczerze polecam innym studentom wzięcie udziału w tej akcji, w najlepszy sposób pomaga zrozumieć polską kulturę – zauważa Eldar, student z Azerbejdżanu.

Całe przedsięwzięcie udało się zorganizować dzięki pracy zespołu z Biura Współpracy z Zagranicą Uniwersytetu Łódzkiego. To właśnie oni przeprowadzili proces rekrutacji. ż zapowiadają powtórkę w przyszłym roku!

MK, źródło: UŁ

Dyskusja (0 komentarzy)