Aktualności
Życie akademickie
02 Kwietnia
Źródło: NCN
Opublikowano: 2024-04-02

Półtora tysiąca badaczy wyraża chęć bycia mentorem w MINIATURZE

Już blisko 1,5 tys. badaczy wyraziło chęć bycia mentorem dla uczestników konkursu MINIATURA. Uruchomienie programu mentoringowego rozważa od przyszłego roku Narodowe Centrum Nauki.

O nowej inicjatywie wspominała niedawno na naszym portalu Joanna Golińska-Pilarek z Rady NCN, zapowiadając ankietę, której celem jest wstępne oszacowanie skali zainteresowania udziałem w roli mentora. W programie tym Centrum będzie pełniło rolę pośrednika, tzn. zbuduje bazę złożoną z osób chętnych do udzielenia merytorycznego wsparcia przy przygotowywaniu przez laureata MINIATURY wniosku o finansowanie projektu badawczego. Do bazy będą się mogli zapisać kierownicy projektów w konkursach: MAESTRO, OPUS, SONATA BIS, SONATA, a także laureaci konkursów European Research Council.

Z pomocy mentora laureat MINIATURY będzie mógł skorzystać w trakcie realizacji działania naukowego, i co więcej również wtedy, gdy mentoring nie został we wniosku uwzględniony. Zaplanowanie mentoringu nie będzie bowiem podlegało ocenie formalnej ani merytorycznej. Tak naprawdę wprowadzenie mentoringu oznacza jedną tylko zmianę w regulaminie konkursu MINIATURA, a mianowicie rozszerzenie katalogu kosztów kwalifikowalnych: za wsparcie mentor będzie mógł otrzymać wynagrodzenie – wyjaśnia Joanna Golińska-Pilarek.

I dodaje, że inicjatywa skierowana jest przede wszystkim do osób, które w swoim bezpośrednim otoczeniu naukowym nie mają wystarczającego merytorycznego wsparcia w przygotowaniu wniosku o grant, w szczególności nie mają możliwości bezpośredniego kontaktu z badaczami z odpowiednim doświadczeniem naukowym i grantowym.

Baza, którą chcemy utworzyć, ma w tym pomóc. Być może będzie też przyczynkiem do rozwijania współpracy między różnymi ośrodkami w kraju, co w dłuższej perspektywie może przyczyniać się do zmniejszania różnic na geograficznej mapie grantów w Polsce. Oczywiście, obecność w bazie nie będzie oznaczała konieczności pełnienia roli mentora. Mentor musi wyrazić zgodę na udzielenie wsparcia konkretnej osobie – tłumaczy członkini Rady NCN.

Jak informuje Centrum, na rozesłaną ankietę odpowiedziało już nieco ponad 1600 osób, w tym ponad 1430 wyraziło chęć bycia mentorem, a blisko 140 rozważa taką możliwość.

Od wyników ankiety, to znaczy od skali wstępnych deklaracji, zależeć może uruchomienie tego programu. Ankieta może też być swego rodzaju testem dla środowiska. Narzekamy na brak wsparcia instytucjonalnego, ale na ile jesteśmy gotowi sami udzielać tego wsparcia innym badaczom z naszego środowiska, szczególnie badaczom mniej doświadczonym, którzy pracują w ośrodkach o mniejszym potencjale grantowym? – pyta Joanna Golińska-Pilarek.

Naukowcy zainteresowani rolą mentora, którzy dotąd nie wzięli udziału w ankiecie, mogą ją wypełnić jeszcze przez kilka dni. Jeśli wyniki ankiety będą pozytywne, to program mentoringu ruszy wraz z MINIATURĄ w lutym przyszłego roku.

Przypomnijmy, że konkurs MINIATURA jest przeznaczony dla naukowców, którzy chcą prowadzić badania podstawowe i dzięki realizacji pojedynczego działania przygotować założenia projektu badawczego, o finansowanie którego będą wnioskować w przyszłości. Działanie może mieć charakter badań wstępnych lub pilotażowych, kwerendy, stażu naukowego, wyjazdu badawczego lub wyjazdu konsultacyjnego. W trwającej właśnie edycji dopuszczono u jednego wnioskodawcy więcej niż jednej z wymienionych form, pod warunkiem, że jest to uzasadnione merytorycznie, niezbędne do realizacji działania i osiągnięcia założonych celów. Pojedyncze działanie można rozplanować na czas do 12 miesięcy, a jego budżet musi zmieścić się w przedziale od 5 tys. do 50 tys. zł.

MK

Dyskusja (1 komentarz)
  • ~Janusz 03.04.2024 08:58

    Naukowcy potrzebują pieniędzy na badania, a nie na mentoring. Lepiej byłoby przeznaczyć te środki na książek, czasopism i drobnego sprzętu dla naukowców (np. zwiększenie ilości miniatur lub przyznanie drugiej miniatury tym, którzy opublikowali prace w ramach pierwszej miniatury), niż na prowadzenie dla nich programów mentoringowych. NCN powinno skupić się na finansowaniu nauki, przeprowadzaniu solidnych recenzji grantów oraz rzetelnym ich rozliczaniu. Uważam, że NCN wręcz obraża naukowców, oferując im mentoring. Większość naukowców potrafi samodzielnie przygotowywać publikacje i wnioski grantowe, nie potrzebując dodatkowego mentoringu ze strony NCN czy NCBR. NCN wydaje pieniądze na lewo i prawo na niepotrzebne rzeczy, takie jak specjalne dni NCN i podcasty (zastanawiam się, czy uczestnicy podcastów są opłacani przez NCN?). Można rozważyć, czy profesorowi Błockiemu i Jużwiakowi nie przydałby się mentoring w celu zwiększenia współczynnika sukcesu do 25%.