W drodze do Sejmu
Poprzedni Następny

 

Autorzy projektu „Prawa o szkolnictwie wyższym” z 18 stycznia 2000 r. 
nie zechcieli uwzględnić żadnego postulatu wnoszonego przez bibliotekarzy.

Grażyna Skutnik

Tytuł mojego szkicu zaczerpnęłam z artykułu T. Jóźwiaka, zamieszczonego w gdańskim miesięczniku środowiska akademickiego „Vivat Academia”. Mając nadzieję, że rzeczywiście „prawo jest w drodze”, zabieram głos w dyskusji, aby spełnić swój obowiązek i przypomnieć o istnieniu we wspólnocie akademickiej grupy pracowników często, z racji odrębności i specyfiki zadań, pomijanej. Mam na myśli bibliotekarzy akademickich.

Z racji wieloletniego uczestnictwa w Senackiej Komisji Organizacji i Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego miałam możliwość śledzenia losów co najmniej pięciu projektów prawa o szkolnictwie wyższym. Za każdym razem środowisko bibliotekarzy akademickich odnosiło się do proponowanych zmian ustawy o szkolnictwie wyższym i przedstawiało wersję wypracowaną i uzgodnioną, zarówno po linii administracyjnej, jak i związkowej „S”. Fakt ten upoważnia mnie do zabrania głosu również jako przedstawiciela środowiska.

CAŁKOWITE NIEZROZUMIENIE

Dzisiaj jest już pewne, że autorzy projektu Prawa o szkolnictwie wyższym z 18 stycznia 2000 r. nie zechcieli uwzględnić żadnego postulatu wnoszonego przez bibliotekarzy. Ustawa o bibliotekach z 1997 r. żadną miarą nie wypełnia wieloletnich oczekiwań bibliotek akademickich, ponieważ dotyczy sieci bibliotek publicznych. Napomyka jedynie o fakcie istnienia bibliotek naukowych.

Projekt MEN wykazał niezrozumienie spraw bibliotecznych, przekazując wszystkie kwestie związane z funkcjonowaniem bibliotek uczelnianych do statutów, a przecież wiadomo, że biblioteki traktowane są w uczelniach drugorzędnie. Zabrakło sformułowania czynników decydujących o jakości kierowania biblioteką.

Nikt dzisiaj – po zdarzeniach w bibliotekach Krakowa – nie powinien mieć wątpliwości, jaka realna wartość majątku narodowego, zgromadzonego w książnicach naukowych i uczelnianych, oddana jest pod opiekę bibliotekarzy, jaką rolę pełni biblioteka w uczelni, jak bardzo rosną zadania bibliotek w stosunku do środowiska naukowego i lawinowo zwiększającej się liczby studentów. U progu trzeciego tysiąclecia, w poczuciu odpowiedzialności, świadomi nowych zadań, bibliotekarze czują się upoważnieni (a nawet uprawnieni) do dyskusji nad treścią ustawy, w tym treści zapisów prawnych dotyczących biblioteki i bibliotekarzy.

Postulaty zgłaszane przez wszystkie biblioteki akademickie dotyczyły czynników decydujących o jakości kierowania biblioteką jako jednostką ogólnouczelnianą, a w szczególności: funkcjonowania bibliotek akademickich (wraz z innymi naukowymi i publicznymi) w ogólnokrajowej sieci biblioteczno-informacyjnej, funkcjonowania zintegrowanego systemu biblioteczno-informacyjnego w uczelni, wyodrębnienia w budżecie uczelni środków na uzupełnianie zbiorów, nowych form pozyskiwania informacji i unowocześnienia podstawowej działalności biblioteki, uznania roli dyrektora biblioteki poprzez obligatoryjne włączenie do składu senatu, utrzymania funkcji rady bibliotecznej jako organu opiniodawczego rektora oraz umocowania przedstawicielstwa bibliotek naukowych przy Radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego.
Oczekiwania bibliotekarzy w stosunku do projektu MEN związane były także z nadzieją jednoznacznego uznania zawodu bibliotekarza. Tego postulatu nie może rozwiązać statut uczelni. I ten postulat, wielokrotnie kierowany do MEN jako organu, któremu podlegają struktury kształcące bibliotekarzy (uniwersyteckie instytuty bibliotekoznawstwa i studia podyplomowe, pomaturalne szkoły bibliotekarskie, licencjaty), również spotkał się z całkowitym niezrozumieniem.

PRAWDZIWY BIBLIOTEKARZ

Ministerialny projekt, bez jakiegokolwiek uzasadnienia, zmienia diametralnie wymowę i konsekwencje ustawy o szkolnictwie wyższym z 1990 r., która po raz pierwszy uznała odrębność roli i zadań bibliotekarzy akademickich, sytuując wszystkich w jednej grupie zawodowej oraz przyznając – odpowiednio do wydanych zarządzeń ministra edukacji – uprawnienia pracowników naukowo-dydaktycznych (art. 77, p. 1) i pracowników dydaktycznych (art. 77, p. 2). Nowy projekt przywraca konserwatywną strukturę zawodową sprzed 1990 r., uznając, że tylko część bibliotekarzy to naprawdę bibliotekarze. Prawdziwi są tylko bibliotekarze po egzaminie przed państwową komisją powołaną przez MEN, którzy otrzymują status bibliotekarza dyplomowanego. Uznanie tego faktu jest powszechne – w hierarchii zawodu bibliotekarza to najwyższy stopień, który może on osiągnąć. Jednakże, fakt usytuowania bibliotekarzy dyplomowanych bezpośrednio w grupie pracowników naukowo-dydaktycznych zaprzecza przyjętej przeze mnie tezie wyjściowej, że bibliotekarz to naprawdę zawód. Szkoda, że projektodawca tego nie rozumie. Inne zadania stawia się bowiem pracownikowi naukowo-dydaktycznemu, a nieco inne bibliotekarzowi akademickiemu, choćby nawet dyplomowanemu.
Czy zmieniają się zatem zadania bibliotekarza dyplomowanego? A może będą oni zatrudniani w instytutach bibliotekoznawstwa dla uprawiania badań naukowych i dydaktyki? O tym projekt milczy, nie określa nawet ogólnie, jakie będą zadania i obowiązki bibliotekarzy dyplomowanych.

W rzeczywistości nadal tworzą oni w bibliotekach, wraz z pozostałymi bibliotekarzami akademickimi, wspólnotę zawodową i spełniają dotychczasowe funkcje, przyczyniając się do podnoszenia rangi zawodu. Z jednym wszakże, dodatkowym uprawnieniem, uznanym również przez całe środowisko – dyrektorem biblioteki akademickiej może być tylko bibliotekarz dyplomowany.

Wróćmy do projektu MEN. Nasuwa się pytanie, jakie są zamiary projektodawcy w stosunku do pozostałych bibliotekarzy akademickich – kustoszy i starszych bibliotekarzy – którzy legitymują się kwalifikacjami wyższych studiów i podyplomowych studiów bibliotekoznawczych? Czy art. 127, p. 2 projektu ma pomieścić bibliotekarzy akademickich z innymi pracownikami zatrudnionymi w bibliotece (magazynierzy, introligatorzy, administracja, obsługa, ew. stażyści)? A zatem, czy projektodawca zakładał odebranie przynależnych tej grupie od 1990 r. uprawnień (art. 77, p. 2)?

Pytania powyższe stawiane są przeze mnie świadomie w sposób prowokacyjny. Są też retoryczne. Od dziesięciu lat temat zwany pragmatyką zawodu bibliotekarza akademickiego jest tematem tabu, topionym gdzieś w urzędniczym niebycie.

Środowisko traktuje proponowane rozwiązanie jako fakt dezawuowania roli bibliotekarzy akademickich w procesie naukowo-dydaktycznym uczelni. Po jego przyjęciu można się liczyć z negatywnymi skutkami, tj. odchodzeniem z zawodu wielu młodych pracowników i trudnościami z doborem nowych (zjawisko znane jako dobór negatywny), a tym samym – obniżeniem poziomu usług biblioteczno-informacyjnych.

WARIANTY ROZWIĄZAŃ

Proponujemy rozwiązanie problemu usytuowania bibliotekarzy akademickich w strukturze pracowników szkoły wyższej wariantowo (patrz obok). Nie wnoszą one żadnych roszczeń (uprawnień i obciążeń finansowych), ponad te wynikające z ustawy z 1990 r. Zależy nam też na bardzo precyzyjnym zapisie, który wyeliminowałby dowolną interpretację, w zależności od potrzeb urzędników uczelni.

DOŁOŻYĆ STARAŃ

Dopiero niedawno dotarł do nas projekt ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, przygotowany przez Krajową Sekcję Nauki NSZZ „Solidarność”. Nie wchodząc w szczegóły można zauważyć, że w stosunku do naszych oczekiwań uznano w tym projekcie rolę biblioteki i bibliotekarzy w znacznie większym stopniu niż w projekcie ministerialnym. Może nastąpi moment, w którym będziemy mogli opowiedzieć się za lub przeciw jednemu z nich.

Domagając się uznania roli biblioteki naukowej i jej pracowników – bibliotekarzy akademickich, mamy też świadomość, jakie nowe zadania stoją przed bibliotekarstwem polskim. Należy dołożyć starań, aby mogły być wypełnione. Wymagają one zrealizowania wnoszonych przez środowisko postulatów.

Grażyna Skutnik jest zastępcą dyrektora Biblioteki Głównej Uniwersytetu Gdańskiego.

WARIANT I rozwiązuje problem poprzez usytuowanie wszystkich bibliotekarzy akademickich w jednej grupie (ustawa z 1990 r. art. 77, p. 1 i 2) uwzględniając dotychczasową hierarchię i warunki, jakie powinni spełniać bibliotekarze akademiccy, określone w:
1) „Dziennik Ustaw” nr 15, poz. 59: rozporządzenie ministra edukacji narodowej z dnia 29 stycznia 1992 r. w sprawie warunków, jakie powinien spełniać kandydat na dyplomowanego bibliotekarza/dokumentalistę;
2) „Monitor Polski” nr 36, poz. 266: zarządzenie ministra edukacji narodowej z dnia 23 października 1991 r. w sprawie określenia kwalifikacji zawodowych, jakie powinna posiadać osoba zatrudniona w uczelni na stanowisku kustosza bibliotecznego, starszego bibliotekarza/dokumentalisty.
Dział III 
Pracownicy szkoły wyższej
Rozdział 1 – Nauczyciele akademiccy

Art. 89, p. 3

Bibliotekarze i dokumentaliści akademiccy

Art. 90, p. 3

Bibliotekarze i dokumentaliści są zatrudniani na stanowiskach:
1. starszy kustosz/dokumentalista dyplomowany,
2. kustosz/dokumentalista dyplomowany,
3. dyplomowany adiunkt biblioteczny/dokumentacji i informacji naukowej,
4. dyplomowany asystent biblioteczny/dokumentacji i informacji naukowej,
5. kustosz,
6. starszy bibliotekarz/dokumentalista.

Art. 91, p. 3

Bibliotekarze i dokumentaliści akademiccy są zatrudnieni w szkole wyższej w celu gromadzenia, przetwarzania i udostępniania zasobów informacyjnych dla nauki i dydaktyki.

Art. 92, p. 4

Bibliotekarze akademiccy są obowiązani:
1. tworzyć warsztat naukowy i dydaktyczny,
2. kształcić studentów i innych uczestników studiów i kursów prowadzonych przez uczelnię,
3. podnosić swoje kwalifikacje zawodowe,
4. uczestniczyć w pracach organizacyjnych uczelni.

Art. 94 

wycofać.

Art. 95 

jako 94.

Art. 96 

jako 95.

Art. 97 

jako 96.

Art. 97

Minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego określa na drodze rozporządzeń (zał. 1, 2):

1. warunki, jakie powinien spełniać kandydat na bibliotekarza i dokumentalistę akademickiego,
2. zasady oraz tryb postępowania kwalifikacyjnego,
3. zasady awansowania bibliotekarzy akademickich.

Art. 131

Obowiązkowy wymiar czasu pracy pracowników, o których mowa w art. 90, p. 3, wynosi 36 godzin tygodniowo, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej.

WARIANT II, który również próbuje utrzymać jedność grupy zawodowej bibliotekarzy, ale jest bliższy projektowi, proponuje przyporządkowanie dyplomowanych bibliotekarzy akademickich (zgodnie z przepisami art. 77, p. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym) grupie pracowników naukowo-dydaktycznych oraz przyporządkowanie bibliotekarzy akademickich (zgodnie z przepisami art. 77, p. 2) grupie pracowników dydaktycznych.
Dział III 
Pracownicy szkoŁy wyŻszej
Rozdział 1 – Nauczyciele akademiccy

Art. 89 

wycofać p. 3.

Art. 90, p. 1, ust. 5

Dyplomowani bibliotekarze/dokumentaliści akademiccy.

Art. 90, p. 2, ust. 5

Bibliotekarze/dokumentaliści akademiccy.

Art. 94

Dyplomowani bibliotekarze/dokumentaliści akademiccy (art. 90, p. 1, ust. 5) i bibliotekarze/dokumentaliści akademiccy (art. 90, p. 2, ust. 5) są zatrudniani na stanowiskach:
1. starszego kustosza/starszego dokumentalisty dyplomowanego,
2. kustosza dyplomowanego/dokumentalisty dyplomowanego,
3. dyplomowanego adiunkta bibliotecznego/adiunkta dokumentacji i informacji naukowej,
4. dyplomowanego asystenta bibliotecznego/asystenta dokumentacji i informacji naukowej,
5. kustosza akademickiego,
6. starszego bibliotekarza akademickiego.

Art. 98

Minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego określa na drodze rozporządzeń (zał. 1 i 2):
1. warunki, jakie powinien spełniać kandydat na dyplomowanego bibliotekarza/dokumentalistę akademickiego oraz bibliotekarza/dokumentalistę akademickiego,
2. zasady oraz tryb postępowania kwalifikacyjnego,
3. zasady awansowania bibliotekarzy akademickich.
Art. 131

Obowiązkowy wymiar czasu pracy pracowników, o których mowa w art. 94, wynosi 36 godzin tygodniowo, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej.

 

Uwagi.