„Forum Książki”
nr 1 (39) / 2007

Conrad nie do końca poznany

Rok Józefa Conrada Korzeniowskiego, organizowany przez Instytut Adama Mickiewicza i ogłoszony z okazji 150. rocznicy urodzin pisarza, zapowiada się bardzo bogato. W Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie czynna jest wystawa „Joseph Conrad między lądem a morzem”. W maju, na Międzynarodowych Targach Książki, zostanie zaprezentowana biografia pisarza „Życie Conrada Korzeniowskiego” autorstwa Zdzisława Najdera, opublikowana przez Wydawnictwo Gaudium. W tej samej oficynie ukaże się też obszerny wybór listów i fotografii. Odbędą się sesje naukowe w Krakowie, Lublinie, Szczecinie, Londynie, Paryżu, Genewie, Tuluzie. Planowany jest tzw. pakiet urodzinowy, czyli cykle wykładów badaczy twórczości pisarza, przeglądy filmów dokumentalnych o Conradzie oraz filmów fabularnych powstałych na podstawie jego powieści. Związek Kompozytorów Polskich zamówił związane z Conradem utwory, których prawykonanie będzie miało miejsce we wrześniu na Warszawskiej Jesieni.

Z internetowych dyskusji o książkach można wnosić, że najlepiej znanymi utworami Conrada są: „Smuga cienia”, „Jądro ciemności” i „Lord Jim”. W księgarniach właśnie o te tytuły najłatwiej. Dostępne są też powieści: „Nostromo” i „Szaleństwo Almayera”. Warto byłoby jednak wznowić dwie wielkie „rosyjskie” powieści polityczne Conrada: „Tajnego agenta” i „W oczach Zachodu” – prorocze w chwili powstania, uniwersalne i zarazem niezwykle aktualne dziś w Polsce. Powieści te są u nas zdecydowanie za mało obecne. Ich poznanie, przemyślenie i upowszechnienie mogłoby się stać jednym z głównych osiągnięć Roku Conradowskiego.

Grzegorz Filip