Strona główna

Archiwum z roku 2002

Spis treści numeru 1/2002

Wymiar historyczny
Poprzedni Następny

Notatki Ministra Edukacji

Każda negatywna opinia PKA spowoduje decyzję o cofnięciu
albo zawieszeniu uprawnień do prowadzenia studiów wyższych
na danym kierunku i poziomie kształcenia.

Krystyna Łybacka

1 stycznia 2002 roku rozpoczęła działalność Państwowa Komisja Akredytacyjna, według znowelizowanej w 2001 r. ustawy o szkolnictwie wyższym – ustawowy organ szkolnictwa wyższego działający na rzecz jakości kształcenia. W edukacji jest to zagadnienie priorytetowe. Jestem przekonana, że utworzenie PKA ma wymiar historyczny, równy tak istotnemu wydarzeniu, jak uchwalenie we wrześniu 1990 roku ustawy o szkolnictwie wyższym, a w jej wyniku – zagwarantowanie uczelniom autonomii i złamanie monopolu państwa na tworzenie szkół wyższych, dzięki czemu w ciągu dziesięciu lat mógł dokonać się w Polsce skok ilościowy o niespotykanej w Europie skali: ponad 4-krotny wzrost liczby studentów.

OCENA I KONTROLA

To oczywiste, że nauczyciela akademickiego (za jakiego się uważam, bo nadal prowadzę zajęcia dydaktyczne, pomimo pełnienia funkcji państwowych i społecznych) najbardziej cieszy sukces polskich uczelni, który najczęściej wynika z przywiązywania najwyższej wagi do wysokiego poziomu kształcenia. Niestety, wzrostowi ilościowemu nie zawsze towarzyszy odpowiedni poziom kształcenia, dlatego tak oczekiwana – pozwolę sobie dodać: zbyt długo oczekiwana – przez społeczeństwo i środowisko akademickie jest praca komisji akredytacyjnej, która będzie oceniała poziom prowadzonych kierunków i specjalności w 300 uczelniach państwowych i niepaństwowych. Wypełni odpowiedzialność, jaka ciąży w tej mierze na MENiS – zagwarantowania odpowiedniego poziomu kształcenia poświadczonego porównywalnym dyplomem ukończenia studiów wyższych.

Zadania komisji są ogromne, ponieważ zgodnie ze znowelizowaną ustawą o szkolnictwie wyższym, PKA przejmuje w całości obowiązki Komisji Akredytacyjnej Wyższego Szkolnictwa Zawodowego, część zadań RGSzW i – co najważniejsze – ustawowo zostaje wyposażona w uprawnienia do dokonywania ocen kształcenia oraz kontroli przestrzegania warunków prowadzenia studiów wyższych we wszystkich uczelniach państwowych i niepaństwowych, akademickich i zawodowych. To ostatnie zadanie wiązać się będzie z koniecznością przeprowadzania prawie 2 tysięcy wizytacji, kontroli i ocen kierunków studiów.

TRUDNY WYBÓR

Bardzo dziękuję środowisku uczelnianemu za udział w wypracowaniu rozwiązań prawnych dotyczących komisji, propagowaniu idei oceny jakości kształcenia i przygotowaniu uczelni do tej działalności. Dziękuję senatom za wytypowanie kandydatów na członków PKA, choć z ubolewaniem muszę stwierdzić, że wybór był bardzo trudny, ponieważ środowisko zgłosiło aż 599 kandydatur, z czego najwięcej – 122 osoby – do zespołu kierunków studiów humanistycznych oraz do zespołu kierunków studiów ekonomicznych – 106 kandydatur.

Funkcję przewodniczącego komisji powierzyłam prof. dr. hab. Andrzejowi Jamiołkowskiemu, który doskonale zna problematykę szkolnictwa wyższego (w przeszłości przez dwie kadencje rektor UMK w Toruniu, potem wiceprzewodniczący RGSzW). Właśnie znajomość szkolnictwa wyższego, samodyscyplina, a także znane w środowisku akademickim talenty organizacyjne i kierownicze Pana Profesora zadecydowały o zaproponowaniu tej odpowiedzialnej funkcji. Sekretarzem komisji został prof. dr hab. Kazimierz Przybysz.

Zgodnie z ustawą, komisja powinna liczyć nie mniej niż 50 i nie więcej niż 70 członków. Dotychczas zostało powołanych 65 członków komisji, co w przyszłości pozwoli wzmocnić któryś z zespołów, by mógł elastycznie reagować na aktualne problemy komisji. Przyjęliśmy jedną zasadę, którą respektujemy w sposób rygorystyczny – w skład komisji nie wchodzi żaden urzędujący rektor ani prorektor, choć były przypadki ich zgłaszania (zwłaszcza przez uczelnie niepaństwowe). Staraliśmy się uwzględnić wiele kryteriów, przede wszystkim, aby wybrane osoby były znane w takim czy innym aspekcie z działalności na rzecz jakości kształcenia, ale również by reprezentowały różne dziedziny nauki, różne typy szkół i różne obszary Polski, a także stowarzyszenia naukowe i twórcze oraz pracodawców.

Uwzględniając liczbę kierunków studiów pozostających w kompetencji poszczególnych zespołów, liczbę uczelni prowadzących te kierunki oraz liczbę rozpatrywanych dotychczas spraw, zostało utworzonych 10 zespołów odpowiadających różnym kierunkom studiów.

Wyniki pracy komisji będą poparte sankcją w postaci decyzji ministra edukacji, co oznacza, że każda negatywna opinia spowoduje z mojej strony decyzję o cofnięciu albo zawieszeniu uprawnień do prowadzenia studiów wyższych na danym kierunku i poziomie kształcenia. Wierzę, że PKA będzie mobilizować uczelnie do dbałości o poziom kształcenia i umożliwi wyeliminowanie tych inicjatyw edukacyjnych, które nie powinny być prowadzone na poziomie studiów wyższych. Chciałabym także, żeby przyszły model finansowania szkół wyższych uwzględniał oferowany przez uczelnie poziom kształcenia, zweryfikowany wysoką oceną ich pracy. Jestem bowiem przekonana, że pieniądze publiczne powinny być jak najlepiej wykorzystane.
 

Komentarze