W rozmowach toczących się ostatnio w środowisku akademickim, a także w ogólnopolskich i lokalnych mediach, wiele miejsca zajmuje problem niewłaściwych zachowań w środowisku akademickim. W dyskusji na ten temat nie mogło zabraknąć głosu rektorów, tym bardziej że Zgromadzenie Plenarne KRASP, obradujące w końcu stycznia br., postanowiło, że kolejne spotkanie rektorów będzie poświęcone w znacznej części tym właśnie zagadnieniom.
W połowie kwietnia stanowisko w sprawie zwalczania niewłaściwych zachowań w środowisku akademickim zajęło Prezydium KRASP. W przyjętej uchwale zwróciliśmy się z apelem do rektorów uczelni członkowskich KRASP, a także do rektorów innych polskich uczelni o wydanie - przez odpowiednie decyzje władz uczelni i ich jednostek, a także działania poszczególnych nauczycieli akademickich - zdecydowanej walki ściąganiu i innym oszustwom egzaminacyjnym, sprzedawaniu i kupowaniu prac dyplomowych, wyłudzaniu nienależnych świadczeń i innym przejawom łamania norm prawnych i etycznych przez studentów. Stwierdziliśmy jednocześnie, że działaniom tym musi towarzyszyć odpowiednie postępowanie kadry akademickiej.
Podejmując tę kierunkową uchwałę, postanowiliśmy, że w kolejnym dokumencie wskażemy - w formie zaleceń - bardziej konkretne środki realizacji zamierzonych celów. Tekst takiego dokumentu uzgodniliśmy w trakcie Kongresu Higher Education for United Europe, który odbył się w Lublinie na przełomie kwietnia i maja.
W opracowanych zaleceniach odnieśliśmy się przede wszystkim do patologicznych zjawisk związanych z praktyką handlowania pracami dyplomowymi. Drogą prowadzącą do ich wyeliminowania byłoby ograniczenie liczby dyplomantów pozostających pod opieką każdego z nauczycieli akademickich, co stworzyłoby warunki do bardziej efektywnej bieżącej kontroli postępów dyplomantów. Poprawę sytuacji przyniosłoby także bardziej rygorystyczne traktowanie egzaminu dyplomowego, a w szczególności wymaganie obrony pracy dyplomowej, podczas której dyplomant musiałby szczegółowo zreferować wybrany fragment pracy. Korzystny byłby udział w egzaminie dyplomowym co najmniej jednego nauczyciela akademickiego z innego wydziału lub z innej uczelni. Na kierunkach studiów szczególnie podatnych na plagiaty i handel pracami celowe byłoby zmniejszenie wpływu oceny z pracy dyplomowej na wynik studiów, a w skrajnych przypadkach zastąpienie wymogu przygotowania pracy egzaminem dyplomowym o charakterze problemowym. W naszych zaleceniach wskazaliśmy na potrzebę jak najszybszego zobowiązania każdego z dyplomantów do dostarczenia elektronicznej wersji pracy dyplomowej, która mogłaby być porównana z dotychczas wykonanymi pracami w polskich uczelniach oraz - po jej umieszczeniu w odpowiedniej bazie danych - służyłaby jako materiał do porównań w przyszłości. Praca taka powinna być uzupełniona standardową sumaryczną informacją, np. w formacie zaproponowanym w systemie USOS. Niektóre uczelnie podjęły już konkretne działania zmierzające do realizacji tego postulatu.
Szkodliwe praktyki w życiu akademickim nie ograniczają się do wykroczeń związanych z procesem dyplomowania. Dostrzegamy także inne niepokojące zjawiska, takie jak oszustwa na egzaminach i kolokwiach. W naszych zaleceniach zaproponowaliśmy stosowanie konkretnych rozwiązań dotyczących organizacji i sposobu oceniania sprawdzianów, które utrudniałyby korzystanie z niedozwolonej pomocy.
Działaniom o charakterze „technicznym” musi towarzyszyć ustalenie standardów postępowania komisji dyscyplinarnych w przypadkach plagiatów i oszustw egzaminacyjnych oraz spójne i konsekwentne stosowanie w uzasadnionych przypadkach surowych kar, z wydaleniem z uczelni i pozbawieniem dyplomu włącznie, a w przypadkach drobniejszych wykroczeń stosowanie kar szczególnie uciążliwych dla studentów, takich jak ograniczenia dostępu do atrakcyjnych przedmiotów obieralnych, praktyk zagranicznych itp.
Wprowadzeniu tych i innych środków przeciwdziałania patologiom powinno towarzyszyć szkolenie nauczycieli akademickich oraz odpowiednia akcja informacyjna wśród studentów. Należy podkreślić, że działania zmierzające do zapewnienia właściwych zachowań w środowisku akademickim muszą dotyczyć wszystkich i powinny obejmować także kontrolę poziomu przygotowania i prowadzenia zajęć dydaktycznych przez nauczycieli akademickich.
Dokumentom Prezydium KRASP towarzyszy znaczne zainteresowanie opinii publicznej. Już same zapowiedzi podjęcia dyskusji na temat plagiatów i innych szkodliwych zjawisk występujących w polskich uczelniach ściągały na konferencje prasowe towarzyszące spotkaniom KRASP większe niż zwykle grono dziennikarzy. Przedstawiciele KRASP wielokrotnie wypowiadali się na ten temat w prasie i mediach elektronicznych.
Istotnie, sprawa jest ważna. Chodzi o wiarygodność uczelni i przekonanie, że obowiązują w nich wartości akademickie. Musimy udowodnić skuteczność w rozwiązywaniu własnych problemów. Konsekwencja, z jaką realizować będziemy przyjęte postulaty i planowane działania, zadecyduje o postrzeganiu całego środowiska akademickiego w opinii publicznej. Liczymy na wsparcie naszych działań przez wymiar sprawiedliwości. Nie służy interesowi społecznemu brak decyzji dotyczących wszczynania postępowań i uniewinnianie sprawców ewidentnych przestępstw z powodu ich niskiej szkodliwości społecznej. Szkodliwość społeczna jest ogromna - podważana jest wiara, zwłaszcza wiara młodego pokolenia, w to, że sukcesy i korzyści można osiągać tylko przez uczciwe postępowanie.