Współpraca zamiast równowagi
Poprzedni Następny

 

W prowadzonych ostatnio dyskusjach przyjmuje się często 
niewłaściwe założenie, iż pomiędzy ministrem, Radą Główną 
i KRASP ma być ustalona swoista równowaga sił, 
w znacznej mierze „przeciwstawnych”.

Andrzej Pelczar

9 marca odbyło się piąte posiedzenie Prezydium Rady Głównej. Omawiano przede wszystkim projekty nowego prawa o szkolnictwie wyższym. Zapoznano się z kilkoma stanowiskami i opiniami innych gremiów na ten temat. Przyjęto stanowisko precyzujące szczegółowo poglądy Prezydium na dwa z podstawowych problemów, których dotyczy poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym (co do którego Rada wypowiedziała się ogólnie w swej uchwale z 10 lutego), a mianowicie opłat za niektóre usługi edukacyjne oraz systemu oceny jakości kształcenia i akredytacji. W tej drugiej sprawie Prezydium stwierdziło, że wraz z proponowanym włączeniem w zakres uprawnień i obowiązków Rady Głównej dodatkowych – czasochłonnych i wymagających dużego nakładu pracy organizacyjnej – prerogatyw akredytacyjnych, musi się przewidzieć zmiany strukturalne i poszerzenie gremium oceniającego ekspertów, powoływanych w trybie innym niż tryb stosowany dotychczas przy wyborach do Rady.

PONIŻEJ WSKAŹNIKA INFLACJI

Kolejne posiedzenia, szóste Prezydium i czwarte plenarne Rady Głównej, odbyły się 22 i 23 marca. Omawiano m.in. projekty rozporządzeń ministra edukacji narodowej w sprawach wynagradzania nauczycieli akademickich i pracowników nie będących nauczycielami akademickimi oraz stanowisk pracy (w różnych grupach uczelni). Prezydium przygotowało, a Rada Główna na posiedzeniu plenarnym przyjęła uchwałę opiniującą projekty tych rozporządzeń. Stwierdzono, że średnia podwyżka wynagrodzeń osobowych dla pracowników państwowych szkół wyższych ma wynieść 6,4 proc., tj. poniżej wskaźnika inflacji w roku 1999 (i spodziewanej inflacji w roku bieżącym). Zwiększy to zagrożenie dalszego obniżania poziomu kształcenia wobec podejmowania przez nauczycieli akademickich dodatkowych prac poza uczelniami państwowymi. Rada stwierdziła, że pomimo wielokrotnie zgłaszanych przez nią postulatów dotyczących potrzeby zmian systemu wynagrodzeń pracowników państwowych szkół wyższych, żadnych działań nie podjęto. Rada zwracała przy tym wielokrotnie uwagę na konieczność podjęcia stosownych prac przed opracowaniem budżetu państwa. Obecnie jest już znowu za późno na potrzebne zmiany. Uwagi krytyczne powtarzają to, o czym mówiono niejednokrotnie poprzednio. Uznano, że biorąc pod uwagę pogorszenie się sytuacji pracowników państwowych szkół wyższych w roku 2000, gdyż inflacja przewyższa projektowane podwyżki, nie można zaopiniować pozytywnie proponowanych zmian wynagrodzeń. Rada nie zgłosiła natomiast zastrzeżeń do projektu rozporządzenia ministra edukacji narodowej w sprawie podziału środków na badania własne.

RÓWNOWAGA SIŁ

Rada podjęła uchwałę, w której, odwołując się do swych wcześniejszych wypowiedzi, raz jeszcze precyzuje stanowisko w sprawie prerogatyw Rady Głównej i jej usytuowania w systemie szkolnictwa wyższego w Polsce, podtrzymuje stanowczo pogląd o niewłaściwości proponowanej w ostatniej wersji projektu Prawa o szkolnictwie wyższym nazwy Rada Główna Akredytacyjna, która sugeruje zawężenie uprawnień i zadań Rady tylko do działań akredytacyjnych (a tak nie jest). Ostatni punkt tej uchwały pragnę przytoczyć w całości: Rada Główna z niepokojem zauważa, że w prowadzonych ostatnio dyskusjach oraz wystąpieniach przyjmuje się często niewłaściwe założenie, na którym opiera się następnie argumenty w polemikach dotyczących usytuowania w systemie szkolnictwa wyższego Rady Głównej oraz KRASP jako partnerów dla ministra właściwego dla szkolnictwa wyższego. Założenie to sprowadza się do uznania, iż pomiędzy ministrem (ministerstwem), Radą Główną i KRASP ma być ustalona swoista równowaga sił, w znacznej mierze sił „przeciwstawnych”. Z takiego założenia ma wynikać – rzekoma zdaniem Rady – konieczność drobiazgowego i przesadnie formalizowanego ustalania i rozgraniczania kompetencji i wykluczanie możliwości wypowiadania się np. i Rady Głównej i KRASP na ten sam temat. Rada Główna stwierdza z całą stanowczością, że należy przyjąć model oparty na założeniu współpracy między ministrem, Radą Główną i KRASP (oraz innymi konferencjami rektorów, a także innymi gremiami działającymi w systemie szkolnictwa wyższego), nie zaś model oparty na założeniu „równowagi sił”, który może doprowadzić do sytuacji konfrontacyjnych.

PEWNE ZASTRZEŻENIA

Podjęto uchwały opiniujące wnioski o utworzenie nowych szkół wyższych i rozszerzenie uprawnień szkół istniejących oraz dotyczące pewnych zmian organizacyjnych. Uchwalono minima programowe dla studiów magisterskich na kierunkach ochrona środowiska, zarządzanie i inżynieria produkcji oraz dla studiów inżynierskich na kierunku inżynieria procesowa. Zaopiniowano pozytywnie 2 oraz negatywnie 3 wnioski o przyznanie uprawnień do nadawania stopni naukowych.

1 marca byłem na posiedzeniu Rady Legislacyjnej, gdy omawiano projekt ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Przedstawiłem krótko poglądy Rady Głównej na najważniejsze problemy z tym związane. 29 marca natomiast byłem na spotkaniu prezesa Rady Ministrów Jerzego Buzka z rektorami polskich uczelni. Było ono poświęcone dyskusji nad tym samym projektem. Również tu wypowiedziałem się krótko na ten temat. Większość głosów wyrażała zdecydowane poparcie dla projektu nowej ustawy w wersji z 18 stycznia br., ale były też pewne zastrzeżenia (np. co do tego, że projekt wprowadza zbyt daleko idącą formalizację KRASP, jak i co do podziału kompetencji między Prezydium KRASP i Zgromadzenie Plenarne).

Pan Premier wyraził chęć spotkania się z Radą Główną w najbliższym czasie, co odnotowuję z radością.
Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji.

Uwagi.