Poprzedni Następny

 

Studenci o zdecydowanie niepolskim pochodzeniu, prawdziwi Litwini, stanowią tylko ułamek adeptów wileńskiej polonistyki, są to 3-4 osoby na każdym roku.

Andrzej Górski

Wileńska Polonistyka

Polonistykę można studiować w Wilnie w dwóch uczelniach: Uniwersytecie Pedagogicznym oraz Uniwersytecie Wileńskim. Ten pierwszy jeszcze do niedawna był Instytutem Pedagogicznym i specjalizował się w kształceniu nauczycieli. O ile profil kształcenia zasadniczo nie uległ zmianie, o tyle nazwę zmieniono, zgodnie z powszechną w tej chwili na Litwie tendencją, aby różnego rodzaju instytucje kształcące na poziomie wyższym nazywać uniwersytetami. Na tej samej zasadzie dawny Instytut Budownictwa został Uniwersytetem Technicznym.
W Instytucie Pedagogicznym polonistykę mogli studiować jedynie zamieszkujący na Litwie Polacy, którzy ukończyli szkoły polskie i zamierzali zostać nauczycielami języka polskiego. Tak jest do dziś - w Uniwersytecie Pedagogicznym, gdzie istnieje Katedra Języka i Literatury Polskiej, polonistykę studiuje ok. 90 osób, po 15 na każdym roku. Wszyscy są Polakami mieszkającymi na Litwie i absolwentami szkół polskich. Ukończenie studiów uprawnia ich do nauczania języka polskiego w szkołach polskich na Litwie.
Od 1993 r. pojawiła się w Wilnie możliwość studiowania filologii polskiej także w Uniwersytecie Wileńskim. Utworzono tam bowiem, z inicjatywy prof. Algisa Kalede, Katedrę Filologii Polskiej. - W owym czasie w naszym uniwersytecie było sporo obcych filologii, np. trzy katedry filologii rosyjskiej, orientalistyka, a nie było polonistyki - wspomina prof. Kalede. Utworzenie placówki było możliwe dzięki poparciu czynników rządowych. W tym samym czasie w Uniwersytecie Warszawskim tworzono bałtystykę z lituanistyką.

czas zmian

Litwa przygotowuje obecnie gruntowną reformę systemu edukacji na poziomie wyższym. To w jej ramach przemianowano wszystkie uczelnie na uniwersytety. Także jej skutkiem jest nowy system studiowania oraz stopni naukowych i stanowisk w uczelniach. Pierwszym etapem kształcenia na poziomie wyższym są czteroletnie studia bakalaureackie. Można na tym zakończyć studia, robiąc dodatkowo roczny uzupełniający kurs zawodowy - w przypadku polonistów z Uniwersytetu Wileńskiego może to być kurs nauczycielski lub translatorski. Drugim etapem kształcenia są dwuletnie studia magisterskie. Potem można robić doktorat.
Organizacja kształcenia wygląda podobnie do naszej. Rok akademicki podzielony jest na dwa semestry. Jedyna różnica polega na tym, że zajęcia w uczelniach rozpoczynają się we wrześniu, kończą w maju, a czerwiec przeznaczony jest na letnią sesję egzaminacyjną. Na pierwszych czterech latach, czyli studiach bakalaureackich, prowadzone są tylko wykłady i ćwiczenia. Seminaria pojawiają się dopiero na studiach magisterskich.
Uczelnie zatrudniają pracowników na stanowiskach: asystenta (wymagane jest tu magisterium), starszego asystenta (doktorat i wydana monografia), docenta (doktorat i publikacja metodyczna dla studentów) oraz profesora (habilitacja). Pensja asystenta wynosi 600 litów (netto), profesor zarabia 1200 litów (z pewnym przybliżeniem można przyjąć, że wartość lita odpowiada wartości polskiej waluty). Zasadniczo w uczelniach nie ma godzin nadliczbowych. Szkoły wyższe na Litwie mają prawo przyznawania doktoratów, które jednak muszą zostać zatwierdzone przez Radę Naukową Litwy. O przyznanie habilitacji oraz stanowiska profesora wnioskują senaty uczelni, natomiast zatwierdza je Rada Naukowa Litwy. Pensum pracownika akademickiego jest znacznie wyższe niż w Polsce: asystent musi przepracować 16 godzin tygodniowo. W miarę postępu kariery akademickiej liczba ta zmniejsza się. W projekcie nowej ustawy o szkolnictwie wyższym zawarta jest propozycja likwidacji stopnia doktora habilitowanego, a przynajmniej zniesienia korelacji między habilitacją a uzyskaniem stanowiska profesora w uczelni.

dwie grupy

Zasadnicza różnica między kształceniem polonistycznym w Uniwersytecie Pedagogicznym i Uniwersytecie Wileńskim polega na tym, że w tym ostatnim polonistykę, nazwijmy ją uniwersytecką, studiować może każdy, niezależnie od rodzaju ukończonej wcześniej szkoły i pochodzenia. Na pierwszym roku studenci podzieleni są na dwie grupy, liczące po ok. 12-15 osób. Do jednej uczęszczają absolwenci szkół polskich władający językiem - grupa ta nazywana jest umownie "grupą polską". Drugą tworzą studenci, którzy nie znają języka polskiego - to jest tzw. grupa niepolska. Pierwszy miesiąc kształcenia akademickiego (wrzesień) to dla studentów z "grupy niepolskiej" miesięczny staż w jednym z polskich uniwersytetów, gdzie intensywnie uczą się języka polskiego. Także pierwszy rok studiów przeznaczony jest na intensywną (10 godzin tygodniowo) praktyczną naukę polskiego. To ważne, gdyż wspólne dla obu grup wykłady specjalistyczne od początku odbywają się po polsku. Ogólnouniwersyteckie wykłady, jak psychologia, dydaktyka, prowadzone są po litewsku. Prof. Kalede podkreśla, że po pierwszym roku grupy muszą wyrównać poziom znajomości języka i zintegrować się. Tzw. grupa niepolska to studenci z regionów Litwy, gdzie język polski jest zupełnie nieznany, m.in. z okolic Kłajpedy, Możejek, Wiłkomierza. Pani Irena Fedorowicz, asystentka w Katedrze Filologii Polskiej Uniwersytetu Wileńskiego, skłonna jest uznać, że studenci z "grupy niepolskiej" zazwyczaj nie mają związku z kulturą i językiem polskim, gdyż nie są Polakami. Dr Jolanta Chojak z Warszawy, która w Wilnie wykłada nie pierwszy raz, zauważyła, że zainteresowanie polonistyką zazwyczaj jednak związane jest z polskimi korzeniami studentów: - Co prawda nie mówią już po polsku i mieszkają na obszarach, gdzie nie ma zwartych skupisk ludności polskiej, jednak odnajdują w rodzinie polskie korzenie, np. któreś z dziadków było Polakiem. Jej zdaniem, studenci o zdecydowanie niepolskim pochodzeniu, prawdziwi Litwini, stanowią tylko ułamek adeptów wileńskiej polonistyki, są to 3-4 osoby na każdym roku. Katedra Filologii Polskiej zatrudnia obecnie 10 osób. Tylko jedna ma tytuł profesorski, a 3 stopień doktora. Kadrę litewską wspomagają nauczyciele akademiccy z Polski. Prof. Kalede mówi, że od początku Polacy znacząco wspomagali rozwój placówki. Najpierw polscy profesorowie, m.in. Elżbieta Janus i Tadeusz Bujnicki, pomagali tworzyć program kształcenia. Potem na krótsze lub dłuższe okresy przyjeżdżali do Wilna inni uczeni z naszego kraju. Obecnie wykładają tam dr Jolanta Chojak z Uniwersytetu Warszawskiego i dr Jerzy Borowczyk z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Oboje chwalą sobie pobyt i pracę w Uniwersytecie Wileńskim. - O różnicy decyduje chyba przede wszystkim liczba studentów - mówi dr Chojak. Polscy wykładowcy zadowoleni są z kameralności zajęć z niewielką grupą studentów, których znają z imienia i nazwiska. Zupełnie inaczej niż w dużych polskich uniwersytetach, gdzie na polonistyce studiują setki osób. Na uniwersyteckiej polonistyce wileńskiej studiuje obecnie blisko 150 osób. Dotychczas Katedra Filologii Polskiej UW wykształciła 30 absolwentów.

badania naukowe

Działalność naukowa Katedry Filologii Polskiej ogniskuje się wokół zagadnień literaturoznawczych oraz językoznawczych. W pierwszej dziedzinie wileńscy poloniści skupiają się na literackim Wilnie, stosunkach polsko-litewskich w literaturze, działalności pisarzy bilingwistycznych w XIX w. Prace, powstające pod kierunkiem polskich promotorów z Instytutu Badań Literackich, dotyczą np. związanego ze "Słowem Polskim" Stanisława Cata Mackiewicza, Czesława Jankowskiego, wileńskiego dziennikarza i publicysty z początku XX stulecia, piśmiennictwa Wielkiego Księstwa Litewskiego w XVIII w. czy twórczości polskojęzycznej litewskiego pisarza Antanasa Baranauskasa. W zakresie językoznawstwa prowadzone są badania gwar polskich na Litwie oraz badania językoznawcze starodruków i rękopisów polskich znajdujących się w bibliotekach litewskich. Przykładem mogą być badania terenowe, prowadzone przez studentów polonistyki na terenie Laudy pod kierunkiem dr Haliny Karaś z Warszawy. Już teraz, przed ich zakończeniem widać, że część gwar polskich powstała na substracie litewskim, tzn. że wpływ języka litewskiego jest bardzo silny, a dotychczas mechanizmy jego oddziaływania na polski są słabo zbadane. Odnaleziono tam także typowo polskie archaizmy oraz wpływy wschodniosłowiańskie. Wszyscy studenci polonistyki uniwersyteckiej mają szansę odbywania staży w Polsce. Zaczyna się od miesięcznego stażu językowego "grupy niepolskiej". Po pierwszym roku studenci uniwersyteckiej polonistyki odbywają kolejny staż w Polsce. Jeden semestr drugiego roku studiów także przeznaczony jest na semestralny staż w Polsce. Najczęściej studentów litewskiej polonistyki goszczą uniwersytety: Warszawski, Jagielloński, UAM i KUL. Czasami trafiają też na inne stypendia w Polsce. Zazwyczaj nie dostają do ręki pieniędzy. Otrzymują darmowe kształcenie, mieszkanie w akademiku, wyżywienie i bilet miesięczny. Młoda kadra litewskiej polonistyki odbywa studia doktoranckie w Polsce. Obecnie w Instytucie Badań Literackich PAN w Warszawie doktoryzuje się 5 osób z Katedry Filologii Polskiej Uniwersytetu Wileńskiego. Otrzymują miesięcznie 1000 złotych, równocześnie pobierając pensje asystenckie w swojej macierzystej uczelni. Pracownicy uniwersyteckiej polonistyki wileńskiej prowadzą także zajęcia z języka polskiego na innych kierunkach, m.in. na studiach translatorskich, na historii i archeologii, gdzie język polski jest obowiązkowy lub na medycynie, socjologii czy filozofii, gdzie znajduje się w programach studiów w grupie zajęć fakultatywnych.

Uwagi.