Poprzedni Następny

 

Redaktorzy postanowili, że organizacja, którą chcą zawiązać, będzie miała charakter porozumienia.

Marek Remiszewski

W ramach współpracy

RRelacjonując ubiegłoroczny zjazd redaktorów gazet uczelnianych w Częstochowie napisałem, że wzbogacił on dotychczasowe spotkania o nową jakość. Była nią inicjatywa uściślenia lub sformalizowania współpracy w ramach środowiskowego gremium. Należało się spodziewać, że temat ten będzie jednym z najważniejszych podczas tegorocznego VIII Spotkania Redaktorów Pism Akademickich w Poznaniu. I tak rzeczywiście było.

era infostrad

Organizatorzy zjazdu - redakcje gazet trzech poznańskich uczelni: "Głosu Politechniki" (PP), "Życia Uniwersyteckiego" (UAM) i "Wieści Akademickich" (AR) - przygotowali materiały do dyskusji, co bardzo ułatwiło proces podejmowania decyzji. Ewa Staniewicz, szefowa uniwersyteckiego miesięcznika, sporządziła wstępny tekst regulaminu ciała, które nazwała Samorządem Pism Akademickich. W ostatnim dniu obrad redaktorzy postanowili, że organizacja, którą chcą zawiązać, będzie miała charakter mniej sformalizowany niż sugerowany samorząd. Większością głosów opowiedzieli się za formułą porozumienia, która na początek sankcjonowałaby status quo, ale jednocześnie powołali grupę inicjatywną z zadaniem wypracowania wstępnych założeń przyszłej współpracy. W skład tego gremium weszli gospodarze poznańskiego spotkania, organizatorzy przyszłorocznego zjazdu oraz grupa stałych i najaktywniejszych uczestników kolejnych obrad. Owoce ich pracy poznamy w Krakowie w 2001 roku. Wtedy też odbędzie się dyskusja na temat przygotowanych przez tę grupę ustaleń, zakończona, jak sądzę, konkretniejszymi już decyzjami.

W sieci reklamowej

Porozumienie zawarte w Poznaniu ma też swój aspekt "komercyjny". Czasopisma akademickie postanowiły bowiem nawiązać również współpracę reklamową. Główni organizatorzy tegorocznego spotkania - Andrzej Gogulski, Jolanta Szajbe i Jarosław Szelągowski z "Głosu Politechniki" - sporządzili projekt utworzenia akademickiej sieci reklamowej. Zaczyn do dyskusji na ten temat stanowił też wykład prof. Bogny Pilarczyk z poznańskiej Akademii Ekonomicznej. Pisma akademickie - choć każde z nich ukazuje się w ograniczonym nakładzie i skierowane jest głównie do środowiska własnej uczelni - wspólnie dysponują kilkudziesięciotysięcznym nakładem, mogą więc stanowić atrakcyjny nośnik nawet dla znaczących na rynku reklamodawców. Jeżeli udałoby się zrealizować projekt współpracy reklamowej, mogłoby to oznaczać polepszenie dość marnej sytuacji finansowej wielu czasopism akademickich.

Zgodnie z prawem?

Interesujące i dla niektórych niewątpliwie pożyteczne okazało się spotkanie z prof. Jackiem Sobczakiem, specjalistą w dziedzinie prawa prasowego UAM. Prawne aspekty funkcjonowania prasy akademickiej oraz problemy związane z przestrzeganiem przepisów prawa autorskiego (rejestracja tytułu, powoływanie redaktora naczelnego, podpisywanie umów z autorami itp.) wzbudziły żywe zainteresowanie słuchaczy. Przy okazji okazało się, jak nikła jest znajomość tych spraw w środowisku gazet uczelnianych. Po tym spotkaniu czuliśmy zdecydowany niedosyt. Brak czasu (program zjazdu był napięty) uniemożliwił postawienie prelegentowi wielu intrygujących pytań.
Jako że spora część redaktorów pełni w swych macierzystych szkołach wiele rozmaitych funkcji (z których najpopularniejsza jest rola rzecznika prasowego rektora bądź uczelni), organizatorzy zjazdu zadbali też o szkolenie na temat kontaktów ze światem mediów, ze szczególnym uwzględnieniem prowadzenia konferencji prasowych. Wykład poprowadził dr Piotr Andrzejewski, pracownik Akademii Ekonomicznej w Poznaniu i publicysta tygodnika "Wprost".
Michał Sójka, redaktor naczelny "Wieści Akademickich", pisma poznańskiej AR, przedstawił wyniki ankiety dotyczącej stanu prasy akademickiej, z której wynika, że trudne początki ma ona już za sobą, ale nadal boryka się z wieloma problemami, choć w poszczególnych uczelniach rozmaicie one wyglądają.

Żywioły

Tym razem organizatorzy do minimum ograniczyli prezentację dorobku i stanu posiadania poszczególnych uczelni. Spotkania z przedstawicielami władz poznańskich szkół wyższych - prof. Jerzym Dembińskim, rektorem PP, prof. Stefanem Jurgą, rektorem UAM, oraz prof. Erwinem Wąsowiczem, prorektorem AR - odbyły się odpowiednio w Polsko-Niemieckim Centrum Akademickim PP, Małej Auli UAM oraz Kolegium Rungego AR. Poza tym, nieliczni mogli obejrzeć ośrodek telewizyjny Uniwersytetu. Zwiedzanie poznańskiego Starego Miasta było jedynym akcentem turystycznym imprezy. Chyba że uznać za taki również saneczkowo-rowerowe szaleństwo w ośrodku Malta Ski. Wrażenia niezapomniane. Właściciele tego sportowo-rekreacyjnego centrum nad Jeziorem Maltańskim zorganizowali również dla redaktorów kolację pod gołym niebem.
Towarzyska część zjazdu w ogóle miała - jak to już jest w tradycji corocznych spotkań - atrakcyjną oprawę. Pierwszy dzień obrad zakończył "bankiet w chmurach", czyli przyjęcie na tarasie widokowym budynku Akademii Ekonomicznej. Poznań z tego punktu widzenia prezentuje się interesująco, zarówno w świetle dziennym, jak i by night. Grill maltański kończył drugi dzień zjazdu. Natomiast zakończenie poznańskiego spotkania miało miejsce w Puszczy Zielonce. Wieczorne ognisko ze wspaniałym (i obfitym) poczęstunkiem stanowiło mocny, pożegnalny punkt imprezy.
Dziękujemy.

Uwagi.