 |
Wizyta polskich wydawców uczelnianych
w jednej z placówek Oxford University Press
Andrzej Gawerski
Wydawcy biorący udział w wystawie Polskiej Książki Akademickiej w Londynie zostali zaproszeni do Corby (100 km od Londynu w kierunku północnym), gdzie od 1996 roku funkcjonuje Distribution Services Oxford University Press. Całodzienny pobyt okazał się niezwykle pożyteczny. Zobaczyliśmy olbrzymią firmę, zatrudniającą 300 osób, czyli jedną dziesiątą całego zespołu Oxford University Press (łącznie z filiami w USA, Indiach, Australii i Południowej Afryce).
O wielkości i niezwykłości przedsięwzięcia (Corby było regionem dużego bezrobocia) najlepiej świadczą liczby, które pozwolę sobie przytoczyć. Po pierwsze, magazynuje się tu na powierzchni 20 tys. m2 15 mln książek. Po drugie, dostępnych jest 30 tys. tytułów, które są w sprzedaży, a w każdym roku przybywa 2000 nowych tytułów. Po trzecie, sprzedaje się 10 tys. książek tygodniowo. Po czwarte, do dyspozycji mają tu 30 linii telefonicznych, dzięki którym przyjmują 1500 zamówień dziennie (do tego trzeba dodać 2000 innych zamówień). Po piąte, wysyłają od 3 do 4 tysięcy paczek dziennie (daje to 150-200 ton tygodniowo). Po szóste, w sekcji operacyjnej obsługi klienta pracuje 200 osób, od godz. 6.00 do 22.00 (na dwie zmiany). Po siódme, wszystkie paczki odebrane przez przewoźników przed godziną 19.00 muszą być u odbiorcy następnego dnia (są też zamówienia pilne realizowane tego samego dnia). Po ósme, hurtownia wśród 30 tys. tytułów posiada ok. 5 tys. wydawnictw nutowych, jest bowiem dystrybutorem nut dla Royal Academy of Music. Myślę, że tych kilka informacji oddaje ogrom przedsięwzięcia, jakim jest Distribution Services w
Corby.
Hurtownię skomputeryzowano, jest zmechanizowana (taśmociągi, ruchome dźwigi w magazynie o wysokości 30 m, maszyny do pakowania etc). Podczas komputeryzacji natrafiono na liczne kłopoty związane przede wszystkim z zainstalowaniem odpowiedniego, całościowego programu, dzięki któremu można by rejestrować zamówienia, stan magazynu, finanse, napływ nowości.
Wśród klientów Distribution Services są szkoły, które kupują podręczniki i książki dla dzieci, księgarnie, biblioteki, hurtownie, uczelnie (przesyłają informacje o swoich potrzebach na tzw. Reading List). Jednakże coraz więcej zamówień nadchodzi od odbiorców indywidualnych. Tych ostatnich najpierw kieruje się do najbliższej księgarni, a gdy mają kłopoty z nabyciem książki – realizuje się ich zamówienia. Terminy płatności są określone: dla odbiorców zagranicznych 90 dni, dla klientów brytyjskich 30 dni. Rzeczywistość jest jednak nieco inna, ten drugi termin wydłuża się w praktyce do 45 dni. Trzeba zauważyć, że bardzo skromną rolę odgrywają zamówienia przez Internet. Jest ich bowiem zaledwie około 50 tygodniowo.
Warto dodać, że Oxford University Press od 10 lat nie posiada żadnej własnej drukarni. Swoje książki drukuje na terytorium Wielkiej Brytanii, ale najwięcej na Dalekim Wschodzie.
W Wielkiej Brytanii istnieje tzw. podział praw autorskich, który polega na tym, że wydawca (Oxford University Press) nabywa prawa do sprzedaży danej książki na określony obszar geograficzny, np. na Europę, USA, Wielką Brytanię lub inne pojedyncze kraje.
Sekcja operacyjna obsługi klienta, w której spędziliśmy najwięcej czasu, zatrudnia 200 osób i podzielona jest na następujące działy: obsługi szkół, nauczycieli języka angielskiego, wydawnictw nutowych i akademickich. Naszym przewodnikiem po Distribution Services był Richard Oliver, który kieruje zespołem 70 osób w sekcji operacyjnej obsługi klienta. Dodam jeszcze, że liczba zamówień jest systematycznie rejestrowana na ekranach umieszczonych w wielkiej sali operacyjnej.
Było to niezwykle pożyteczne spotkanie. Możemy być wdzięczni Oxford University Press i organizatorowi ekspozycji Jerzemu Kulczyckiemu, dyrektorowi Orbis Book London Ltd, że umożliwił wydawcom akademickim poznanie Distribution Services w
Corby.
|