Jubilatka

„Treny” Jana Kochanowskiego i „Antygona” Sofoklesa były pierwszymi 
publikacjami wydanymi w Bibliotece Narodowej, najstarszej polskiej 
serii wydawniczej, która obchodzi właśnie jubileusz 80-lecia.

Grzegorz Filip

Seria Biblioteka Narodowa znana jest każdemu studentowi filologii polskiej, wielu studentom filologii obcych, uczniom liceów, nauczycielom – nie tylko zresztą polonistom – i maturzystom. Korzystają z niej na co dzień badacze literatury. Co jest osobliwością serii, w której przeważnie ukazują się powszechnie znane i wielokrotnie wznawiane w innych edycjach utwory literackie? Dlaczego sięga się właśnie do BN?

BEZCENNE WSTĘPY

Biblioteka Narodowa proponuje wydania starannie opracowanych tekstów, zaopatrzone w krytyczne komentarze, łącząc warsztat naukowy z ambicjami popularyzatorskimi. Tekst prezentowanego utworu jest wersją wzorcową, nie ma tu mowy o błędach czy odstępstwach od rękopisu autorskiego, jeśli taki istnieje, bądź pierwszego wydania. Druga zaleta edycji w tej serii to obszerny wstęp mający charakter monografii. Wstępy te zbudowane są według podobnej zasady, mimo upływu czasu i różnic metodologicznych między piszącymi je badaczami. Zawierają dane biograficzne, interpretację utworu, szeroki kontekst historyczny i historycznoliteracki, jeśli trzeba – opracowanie językoznawcze czy teoretycznoliterackie, omówienie recepcji dzieła itp. Ponadto, tomiki BN zaopatrzone są w przypisy do tekstu, bibliografię oraz ilustracje. Wstępy BN-owskie nie tylko zbierają wiedzę na dany temat, lecz ją często poszerzają, są więc dla polonistów bezcenne. Z czasów szkolnych i studenckich pamiętam, że bywały one błogosławieństwem i przekleństwem zarazem, tym drugim głównie ze względu na dużą objętość i trudny czasem język.

WIELKA INICJATYWA KULTUROWA

W Bibliotece Narodowej ukazują się zbiory poezji, proza, dramat, pisma historyczne i filozoficzne, publicystyka, traktaty i mowy. Ważnym nurtem są antologie tekstów, które wraz ze wstępem tworzą nową jakość. Można tu wymienić Niemiecką nowelę romantyczną, Nowele antyczne, Antologię poezji dziecięcej, Helikon sarmacki czy Idyllę polską.

Biblioteka Narodowa ukazuje się w dwóch seriach. Pierwsza z nich obejmuje teksty literatury polskiej, druga – powszechnej, w pierwszej ukazało się dotąd ok. 300, w drugiej – 250 tytułów (niektóre z nich wielokrotnie wznawiano). Stanowi ona więc, zgodnie z zamysłem jej twórców, kanon narodowej i powszechnej tradycji literackiej.

Seria została zainicjowana w roku 1919 Trenami Kochanowskiego. Jej redaktorem był przez pierwszych 20 lat prof. Stanisław Kot, którego zasług dla serii nie sposób przecenić. Do roku 1933 ukazywała się w Krakowie, w Krakowskiej Spółce Wydawniczej. Poszczególne tomy opracowywali wybitni literaturoznawcy: Aleksander Brückner, Juliusz Kleiner, Tadeusz Sinko, Roman Pollak, Stanisław Pigoń, Julian Krzyżanowski. Lata 20. to dla serii okres świetności. W ciągu pierwszego dziesięciolecia jej istnienia ukazała się 1/3 wydanych do dziś książek. Kryzys nastąpił w latach 30. Przestała istnieć Krakowska Spółka Wydawnicza, a seria, dzięki staraniom Stanisława Kota, przeniosła się do Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie, gdzie pozostała do wybuchu wojny. W latach 1942-46 ukazało się w różnych miejscach – w Edynburgu, Hanowerze, Jerozolimie i Chicago – 20 tomów Biblioteki. Wojennym redaktorem serii był już Wacław Borowy, po wojnie natomiast prowadzili ją: Jan Hulewicz, Samuel Sandler, Mieczysław Klimowicz, Jan Błoński, nieformalnie także Jan Trzynadlowski. Miejscem powojennego zadomowienia serii stał się, podobnie jak dla Ossolineum, Wrocław. Biblioteka Narodowa jest, jak widać, przedsięwzięciem krakowsko–lwowsko–wrocławskim, jedną z tych wielkich inicjatyw kulturowych, które powstały całkowicie poza stolicą. Obecnie redaktorem naukowym serii jest prof. Andrzej Zawada, historyk literatury polskiej XX wieku z Uniwersytetu Wrocławskiego, autor m.in. Dwudziestolecia literackiego i monografii Jarosław Iwaszkiewicz.

NIE ODMAWIAJĄ

Biblioteka Narodowa przetrwała kataklizmy historyczne: wojnę, przejęcie Ossolineum przez sowietów, komunizm. W ostatnim dziesięcioleciu, mimo trudności finansowych, jakie przeżywało Ossolineum, seria ukazywała się nieprzerwanie. Powstawały nowe opracowania wydanych wcześniej pozycji, tym razem w lepszych edytorsko wersjach tekstowych i z nowymi wstępami. Zestarzały się bowiem niektóre wstępy przedwojenne i te z powojennych, które napisano z użyciem metodologii marksistowskiej.

W świetle przepisów prawnych, które regulują dziś działalność wydawniczą, niektóre wydawnictwa mogą posiadać wyłączne prawa do wydania wybitnych utworów klasycznych, jakimi zainteresowana jest Biblioteka Narodowa. – Nie spotkaliśmy się dotąd ze zdecydowaną odmową udzielenia zgody na publikacje w BN ze strony któregokolwiek z wydawnictw posiadających wyłączne prawa do dzieł literatury XX wieku – mówi redaktor naczelny Ossolineum Stanisław Rościcki. – Jeżeli można mówić o trudnościach w tej kwestii, to dotyczą one przede wszystkim tzw. praw zależnych, zwłaszcza w wypadku tłumaczeń. Negocjacje są niekiedy długotrwałe, a samo uzyskanie zgody stanowi zaledwie początek działań wydawniczych, dopiero wówczas można zawrzeć umowę z autorem opracowania krytycznego.

Od początku tego roku Biblioteka Narodowa została objęta patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

Uwagi

Powrót do strony głównej