Pracownicy wydawnictwa podkreślają, że działają w obszarze 
bardzo trudnej książki technicznej.


Zatrudnienie zoptymalizowane

Piotr Kieraciński

Historia Uczelnianych Wydawnictw Naukowo-Dydaktycznych AGH sięga 1950 r. Od tamtej pory oficyna opublikowała ponad 1,7 tys. tytułów książek i czasopism o łącznym nakładzie ok. 980 tys. egz. W pewnym okresie wydawnictwo rozrosło się do całkiem dużej instytucji z własnym zakładem poligraficznym, zatrudniającej ok. 200 osób. Wraz ze zmianą technologii produkcji książek na przestrzeni ostatnich 20 lat stopniowo zreorganizowano wydawnictwo. Maszyny drukarskie sprzedano, zwalniano pracowników. W efekcie całą produkcję książek wyprowadzono poza uczelnię. Na miejscu pozostała tylko redakcja merytoryczna. Pracownicy wydawnictwa zajmują się organizacją produkcji książek.

Obecnie Uczelniane Wydawnictwa Naukowo-Dydaktyczne AGH zatrudniają tylko 5 osób – same kobiety. Funkcję redaktora naczelnego od 1996 r. pełni prof. Andrzej Wichur, który zatrudniony jest nie bezpośrednio w wydawnictwie, ale na Wydziale Górniczym, a specjalizuje się w budownictwie podziemnym. Beata Barszczewska-Wojda, pełniąca funkcję zastępcy redaktora naczelnego, tak opisuje podział obowiązków w trzyosobowej redakcji: – polonistka czuwa nad stroną językową książki, fizyczka dba o poprawność zapisu naukowego, a plastyczka o przejrzystość układu książki i jej oprawę graficzną. To właśnie pani Beata jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych. Wieloletnia praca nad grafika książki, uzupełniona studiami poligraficznymi pozwoliły jej opanować tajniki warsztatu redaktora technicznego i ułatwiają współpracę z drukarniami. Beata Barszczewska-Wojda jest autorką okładek wszystkich publikacji oficyny. Dwie osoby zajmują się obsługą administracyjno-finansową przedsięwzięcia. Wszystkie redaktorki znają tajniki żmudnej sztuki korekty. Dzięki dobrej współpracy zespołu redakcyjnego z autorami każda książka jest starannie opracowywana zarówno merytorycznie jak i edytorsko. – Jesteśmy optymalnie zorganizowani. Gdy zabraknie jednej osoby, bardzo odczuwamy to w pracy – podkreśla Beata Barszczewska-Wojda.

DZIEWIĘĆ MIESIĘCY

Efektem pracy zespołu jest ponad 80 publikacji rocznie. Prof. Wichur wskazuje na pewną prawidłowość: o ile nie rośnie znacząco liczba wydawanych tytułów, to zwiększa się objętość i nakład publikacji. W 1996 r. UWND AGH opublikowało 78 tytułów książek i czasopism o objętości 791,4 arkuszy wydawniczych i łącznym nakładzie 22170 egz. Natomiast w roku 2000 – 85 tytułów o objętości 1177,41 arkuszy wydawniczych (wzrost o 48,8 proc.) i nakładzie 24 540 egz. (wzrost o 10,7 proc.).

Nakłady książek wahają się zależnie od ich charakteru i przeznaczenia. O ile rozprawy habilitacyjne zazwyczaj wydawane są w nakładach 100-200 egz., to nakłady podręczników i skryptów osiągają 500, a niekiedy nawet 1000 egz. Najszybciej wydawane są prace habilitacyjne – czas od przyniesienia przez autora dyskietki z wydrukiem do ukazania się książki zamyka się zazwyczaj liczbą 4-6 miesięcy. Dłużej trwa publikacja innych pozycji. Prof. Wichur przytacza słowa swojego poprzednika na stanowisku redaktora naczelnego, który twierdził, że książka powinna powstawać tyle samo czasu, co człowiek, czyli 9 miesięcy. – Mieścimy się w takim czasie – dodaje naczelny wydawnictwa AGH, zaznaczając, że czas trwania procesu wydawniczego uważa za słabą stronę działalności oficyny.

Pracownicy wydawnictwa podkreślają, że działają w obszarze bardzo trudnej książki technicznej. Wyjątkowo pracochłonne są korekty takich prac. Bardzo trudny jest skład i łamanie. Obecnie wydawnictwo korzysta z usług dziesięciu firm, które potrafią komputerowo składać książki techniczne. Prof. Wichur podkreśla, że skład jest najbardziej newralgicznym momentem procesu powstawania książki. Zajmuje dużo czasu, kontrola nad „składaczami”, pracującymi poza wydawnictwem, jest dość ograniczona. aby uzyskać sensowne terminy trzeba firmom „wisieć na karkach”. Prof. Janusz Kowal, prorektor AGH, który sprawuje opiekę nad UWND, dodaje, że skład jest także najkosztowniejszym etapem powstawania książek w wydawnictwie AGH. Dlatego właśnie postanowiono zmienić system produkcji książek. Pracownicy wydawnictwa opracowali broszurę zawierającą wytyczne dla autorów, w jaki sposób mają składać swoje prace, które chcą opublikować w uczelnianej oficynie. Skład autorski może obniżyć koszty produkcji książek oraz przyspieszyć czas ich powstawania. 

WOLNY RYNEK

Wydawnictwa AGH prowadzą – podkreśla rektor Kowal – politykę utrzymania niskich cen na podręczniki i skrypty dla studentów. Kształtują się one na poziomie 12-15 zł, mimo że koszt produkcji takich publikacji jest znacznie wyższy. Koszty funkcjonowania wydawnictwa ponosi uczelnia. – Trudno jest zapewnić samofinansowanie się wydawnictw uczelnianych – podkreśla rektor, przypominając o niskich nakładach oraz fakcie, że monografie habilitacyjne są w zasadzie bezpłatnie przekazywane autorowi, a następnie kolportowane wśród członków rad wydziałów oraz specjalistów z określonej dziedziny. Tymczasem to druk rozpraw habilitacyjnych jest najdroższy, w przeliczeniu na koszt produkcji arkusza wydawniczego.

Nie wszystkie książki są rozdawane. Część wydawnictwo sprzedaje na wolnym rynku. Współpracuje w tym celu z kilkoma punktami sprzedaży detalicznej oraz hurtowniami, ale dystrybucja jest kolejnym słabym punktem działalności oficyny AGH, co przyznaje prof. Wichur. Aby ułatwić dystrybucję i dotrzeć do czytelników, wydawnictwo AGH publikuje dwa razy do roku barwny katalog ze swoją ofertą. Raz na miesiąc ukazują się też w Biuletynie Informacyjnym Pracowników AGH barwne wkładki, prezentujące nowości uczelnianej oficyny. UWND AGH biorą udział w targach książki. Sezon targowy zaczyna się dla nich w marcu na Wrocławskich Targach Książki Naukowej. Potem są jesienne targi książki w Krakowie oraz warszawska ATENA w listopadzie. Tę ostatnią imprezę prof. Wichur ceni szczególnie: – Bardzo cenne są seminaria dla wydawców, zwłaszcza te dotyczące prawa autorskiego, organizowane podczas ATENY. W tym roku publikacje oficyny AGH pojadą też na Poznańskie Dni Książki Naukowej. 

DOPIESZCZANIE AUTORÓW

Ważnym składnikiem publikacji UWND AGH są czasopisma. Obecnie oficyna publikuje 2 kwartalniki, 6 półroczników i 4 roczniki. Prof. Kowal mówi o planach władz uczelni w stosunku do czasopism: – To bardzo ważny element promocji wyników badań prowadzonych przez naszych uczonych. Ostatnio coraz większą wagę przywiązuje się też do rangi czasopism, w których prace są publikowane, a czasopisma uczelniane nie cieszą się największą renomą. Dlatego postanowiliśmy wprowadzić uczonych zagranicznych do komitetów redakcyjnych. Chcemy pozyskać wybitnych uczonych, aby recenzowali prace publikowane w naszych czasopismach. Mamy też zamiar zintensyfikować wydawanie czasopism w języku angielskim.

Uczelniane Wydawnictwa Naukowo-Dydaktyczne AGH mają ściśle określony profil. Publikują wyniki badań prowadzonych w AGH. Zdarzają się też publikacje uczonych spoza uczelni, zwłaszcza w przypadku prac habilitacyjnych, wydawanych w AGH przez pracowników innych placówek oraz uczonych, którzy prowadza badania wspólnie z pracownikami AGH. – Współpraca z autorami układa się znakomicie – podkreślają pracownicy oficyny. Redaktorki uwzględniają różne życzenia autorów. Pozwalają np. na wprowadzanie przez nich zmian tekstów nawet w czwartej korekcie. Prof. Kowal uzasadnia takie określenie profilu oficyny: – Rolą wydawnictwa jest wspomaganie badań naukowych i procesu dydaktycznego.

 

Nakłady książek wahają się zależnie od ich charakteru i przeznaczenia. O ile rozprawy habilitacyjnezazwyczaj wydawane są w nakładach 100-200 egz., to nakłady podręczników i skryptów osiągają 500, a najlepsze nawet 1000 egz. 

O poziomie edytorskim książek publikowanych przez Uczelniane Wydawnictwa Naukowo-Dydaktyczne AGH świadczą nagrody:
Wyróżnienie za książkę Wybrane systemy i układy scalone w telekomunikacji cyfrowej pod red. R. Golańskiego – III Krajowe Targi Książki Akademickiej ATENA ’96 (listopad 1996);
Nagroda w kategorii książki technicznej w konkursie na najtrafniejszą szatę edytorską książki naukowej za książkę Z. Engela i J. Giergiela: Mechanika, t. I Statyka – IV Wrocławskie Targi Książki Naukowej (marzec 1998);
Nagroda w kategorii książki matematyczno-przyrodniczej w konkursie na najtrafniejszą szatę edytorską książki naukowej za książkę B. Jasińskiej Chemia ogólna – V Wrocławskie Targi Książki Naukowej (marzec 1999);
Wyróżnienie za książkę J. Giergiela Drgania mechaniczne w konkursie na najlepszą książkę akademicką – VII Krajowe Targi Książki Akademickiej ATENA ’2000 (listopad 2000);
Nagroda Specjalna Pracowni Sztuk Plastycznych w Warszawie za najlepiej wydaną książkę akademicką za publikację J. Lisa i R. Pampucha Spiekanie – VII Krajowe Targi Książki Akademickiej ATENA ’2000 (listopad 2000).

 

 

Uwagi

Powrót do strony głównej