„Tydzień Mózgu”
KRAKÓW
W dniach 12-18 marca, pod hasłem Badania mózgu w służbie człowieka, odbywał się „Tydzień Mózgu”, będący częścią ogólnoświatowej akcji popularyzacji badań nad tym organem. W tym roku organizatorzy krakowskiego „Tygodnia Mózgu” oprócz cyklu 12 wykładów otwartych, zorganizowali wystawę Mózg, która będzie czynna do czerwca. prezentowane są na niej m.in. przykłady sztucznej inteligencji. Wykłady cieszyły się ogromną popularnością. 140-osobowa sala wykładowa Muzeum Przyrodniczego, w której miały miejsce wykłady, okazała się za mała w stosunku do potrzeb, bowiem każdy z wykładów gromadził ok. 200-osobową publiczność. Rosnące zainteresowanie skłania organizatorów do poszukiwania sponsorów, którzy mogą pomóc w wynajęciu większej sali i wzbogaceniu programu.
Katalog sarkofagów
WARSZAWA
Katalog starożytnych sarkofagów egipskich opracowuje prof. Andrzej Niwiński, egiptolog z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Są to 254 sarkofagi kapłanów Amona z czasów XXI dynastii sprzed 3 tys. lat, znalezione w końcu XIX w. w skalnych skrytkach w Dejr el- Bahari. Znajdują się one w zbiorach Muzeum Kairskiego i, mimo kilku prób podejmowanych w początkach XX w., nie zostały dotąd opracowane naukowo. Na prośbę władz egipskich podjął się tego zadania polski uczony, który sporządzi pełną dokumentację sarkofagów wraz z interpretacją znajdujących się na nich inskrypcji.
Trzoda po europejsku
WROCŁAW
80-lecie urodzin prof. Jerzego Kotlińskiego i 70-lecie prof. Wiesława Poznańskiego oraz jubileusz 50-lecia Akademii Rolniczej we Wrocławiu stanowiły oprawę obrad międzynarodowej konferencji naukowej zorganizowanej przez wrocławską AR, poświęconej roli trzody chlewnej w gospodarce narodowej. Przedstawiono na niej problematykę hodowli trzody chlewnej w Polsce, Czechach
i Niemczech. Kolejne referaty dotyczyły problemów hodowli i doskonalenia świń oraz problemów integracji z Unią Europejską. Mówiono o wykorzystaniu genetyki molekularnej, rynku mięsa wieprzowego w Polsce, a prof. Johen F. Riebensahm wystąpił z odczytem Unia Europejska – ryzyko czy szansa dla polskiej produkcji świń.
Złoty Wawrzyn
KRAKÓW
Prof. Józef Lipiec, za publikację Filozofia olimpizmu, otrzymał Złoty Wawrzyn Olimpijski, specjalną nagrodę Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Odznaczenie to przyznawane jest za podkreślanie i promowanie związków kultury i sportu. Prof. J. Lipiec jest filozofem, pracuje w Instytucie Filozofii UJ i prowadzi wykłady z filozofii sportu w krakowskiej AWF. Wśród odznaczeń, które otrzymał wcześniej, znajduje się także Brązowy Wawrzyn Olimpijski za książkę
Kalokagatia.
Global Management Challenge
WARSZAWA
Studenci Szkoły Głównej Handlowej odnieśli spektakularny sukces zajmując piąte miejsce w światowym finale gry decyzyjnej Global Management Challenge, który odbył się pod koniec marca w Porto w Portugalii. Zespół z SGH o nazwie Oxygen – w składzie: Bartłomiej Brzeziński – kierownik zespołu, Przemysław Jurek, Bartosz Gocłowski, Michał Kosień, Maciej Kurek, Wojciech Pawłowski – zmierzył się z zespołami z Francji, Hiszpanii, Portugalii, Niemiec, Brazylii, Meksyku, Maroka, Makao i Chin. Niespełna pół roku wcześniej, na początku listopada 2000 r., ten sam zespół zwyciężył w finale pierwszej polskiej edycji konkursu EUROMANAGER POLAND 2000, pokonując na wszystkich etapach tej rozgrywki 155 drużyn z całej Polski.
Wielofunkcyjne planetarium
SZCZECIN
Uniwersytet Szczeciński planuje budowę własnego planetarium. Jednym z inicjatorów przedsięwzięcia jest prof. Aleksander Wolszczan. Obiekt zajmie połowę terenu, na którym znajduje się parking w pobliżu rektoratu. 200 miejsc parkingowych powstanie w podziemiach nowego budynku. Planetarium będzie obiektem wielofunkcyjnym. Oprócz typowych pokazów nieba, odbywać się w nim będą mogły spektakle edukacyjne nt. kosmosu, zjawisk meteorologicznych czy spektakle laserowe. Znajdą tam także siedzibę muzeum nauki i techniki oraz kino prezentujące filmy popularnonaukowe, poświęcone głównie zjawiskom ekstremalnym w przyrodzie, nauce, kosmosie, stworzone wg technologii kanadyjskiej firmy IMAX. Dochody z działalności kina miałyby pokryć przynajmniej część kosztów funkcjonowania planetarium.
TIGER
WARSZAWA
Przy Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. L. Koźmińskiego powstało Centrum Badawcze Transformacji, Integracji i Globalizacji. Jest to interdyscyplinarny instytut naukowy, prowadzący studia porównawcze z zakresu rozwoju społeczno-gospodarczego, posocjalistycznej transformacji systemowej, integracji wyłaniających się rynków krajów Europy Środkowowschodniej i WNP z gospodarką światową oraz globalizacji. Na czele placówki stanął prof. Grzegorz Kołodko, a przewodniczącym międzynarodowej Rady Naukowej został prof. Robert A. Mundell, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii.
Dwa medyczne jubileusze
KRAKÓW
7 marca w Uniwersytecie Jagiellońskim świętowano dwa jubileusze: 200-lecie stomatologii w UJ i 50-lecie neurologii dziecięcej. Pierwsze wykłady z zakresu dentystyki wprowadzone zostały w UJ w 1779 r., początkowo jako nadobowiązkowe. W ramach chirurgii dentystykę wykładał prof. Rafał Czerwiakowski. Jubileusz obchodzono w nowej siedzibie stomatologów przy ul. Montelupich w Krakowie. Podczas uroczystości odsłonięto pamiątkową płaskorzeźbę w głównej sali wykładowej, przemianowanej na salę 200-lecia. Początki neurologii dziecięcej związane są z Gdańskiem. tam 50 lat temu otwarto pierwszy kliniczny oddział neurologii rozwojowej, później przekształcony w klinikę. Pierwszą klinikę neurologii
dziecięcej otwarto w Warszawie w 1961 r. Obecnie w Polsce działa 8 klinik prowadzących leczenie dzieci ze schorzeniami układu nerwowego.
Inteligentne instalacje
OPOLE
W dniach 20-21 marca odbyły się XI Opolskie Dni Elektryki zorganizowane przez opolski oddział Stowarzyszenia Elektryków Polskich oraz Wydział Elektrotechniki i Automatyki Politechniki Opolskiej. Pierwsza część imprezy poświęcona była ofercie edukacyjnej wydziału. Podczas konferencji naukowej mówiono m.in. o sztucznej inteligencji w diagnostyce, inteligentnych instalacjach elektrycznych w budynkach – systemach integracyjnych, użytkowaniu budynków mieszkalnych w świetle przepisów Prawa budowlanego i energetycznego, nowych i modernizowanych instalacjach elektrycznych w świetle wymagań Unii Europejskiej.
Konkurencja i rozwój
LUBLIN
23 marca odbyła się w Politechnice Lubelskiej konferencja naukowa Konkurencja i koegzystencja regionów w procesie integracji europejskiej. Jej organizatorami były: Katedra Ekonomii i Zarządzania Gospodarką PL, IV Wydział Nauk Technicznych Lubelskiego Towarzystwa Naukowego oraz Towarzystwo Naukowe Organizacji i Kierownictwa Oddział w Lublinie. Obrady dotyczyły m.in.: uwarunkowań przestrzennych procesów integracji europejskiej pogranicza wschodniego, ekonomicznych i społecznych skutków bezpośrednich inwestycji zagranicznych w regionie lubelskim, wspierania małych i średnich przedsiębiorstw jako czynnika dominującego rozwój regionalny. Zastanawiano się nad konkurencyjnością Lubelszczyzny, regionu słabiej rozwiniętego, w pozyskiwaniu inwestorów zagranicznych. Okazuje się, że region lubelski jako obszar słabo rozwinięty, potrzebuje dużych nakładów inwestycyjnych. Kapitał zagraniczny nie wykazuje jednak większego zainteresowania lokowaniem inwestycji na tym obszarze.
Sport w Kolonii
WARSZAWA
W dniach 24-28 marca w warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego gościła delegacja Niemieckiej Wyższej Szkoły Sportu w Kolonii (Deutsche Sporthochschule), uchodzącej za jedną z najlepszych wyższych szkół sportowych w Europie. Podczas wizyty Walter Tokarski, rektor kolońskiej uczelni sportowej, i Werner Sonnenschein, kierownik działu współpracy z zagranicą, zapoznali się z problemami warszawskiej AWF oraz uzgodnili warunki współpracy obu uczelni. Podczas spotkania z osobami zainteresowanymi studiami w kolońskiej uczelni sportowej rektor Tokarski podkreślił, że jego szkoła pomaga swoim absolwentom w znalezieniu pracy. Niestety, rozpoczęcie regularnej wymiany studentów z niemiecką uczelnią nastąpi najwcześniej w roku akademickim 2002/03.
Doktorat h.c. – Jan Paweł II
POZNAŃ/WATYKAN
26 marca w Sali Klemensa VIII w Pałacu Apostolskim w Watykanie odbyła się uroczystość wręczenia tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza papieżowi Janowi Pawłowi II. Papież powiedział, że w godności tej widzi znak twórczego współistnienia nauki i religii oraz owocnego współdziałania środowisk naukowych i kościelnych. Wyraził radość, że wśród wydziałów UAM znalazł się także Wydział Teologiczny. Uroczystość uświetnił występ uniwersyteckiego chóru, a Wydawnictwo UAM przygotowało na tę okazję okolicznościową publikację. Jan Paweł II jest 113 doktorem honorowym UAM. Pierwszym doktorem honoris causa tej uczelni była Maria Skłodowska-Curie. Papież jest też doktorem honorowym kilku
innych polskich uczelni, m.in. KUL i UJ, z którymi związany był studiami i pracą naukową.
Doktorat w niepaństwowej
PUŁTUSK
26 marca Centralna Komisja ds. Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych przyznała Wydziałowi Historycznemu Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora w zakresie historii. Tym samym WSH jest drugą uczelnią niepaństwową – po warszawskiej Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. L. Koźmińskiego – która spełnia kryterium akademickości ustanowione przez KRASP. Obecnie wszystkie 6 wydziałów pułtuskiej uczelni spełnia formalne wymagania kadrowe do nadawania stopnia naukowgo doktora. Uczelnia jest członkiem międzynarodowego Stowarzyszenia Uniwersytetów Compostela. Od lat otrzymuje najwyższe notowania wśród uczelni niepaństwowych. W ciągu 7 lat stworzyła własną bibliotekę, której zbiory liczą ponad 100 tys. woluminów.
Totus
WARSZAWA
28 marca wręczono po raz pierwszy nagrody Fundacji Episkopatu Polski „Dzieło Nowego Tysiąclecia” – Totus. Wśród laureatów znaleźli się dwaj profesorowie: Jerzy Nowosielski – wybitny malarz krakowski, uhonorowany w kategorii propagowania kultury chrześcijańskiej, oraz Andrzej Wojciechowski, rzeźbiarz z Torunia, uhonorowany w kategorii promocji człowieka i pracy społeczno-charytatywnej. Prof. Wojciechowski od 20 lat pracuje na rzecz osób upośledzonych umysłowo, m.in. założył 5 placówek dla niepełnosprawnych.
Nagroda Heweliusza
GDAŃSK 28 marca nagrodę naukową miasta Gdańska odebrał prof. Roman Kaliszan, kierownik Katedry Biofarmacji i Farmakodynamiki Akademii Medycznej w Gdańsku, prorektor ds.
nauki tej uczelni. Prof. Kaliszan, absolwent farmacji w AMG i fizyki w UG, jest jednym z najwybitniejszych znawców teoretycznych podstaw tworzenia nowych lekarstw. W badaniach wykorzystuje metody chromatografii. Stosowane przez niego komputerowe przetwarzanie danych strukturalnych może w przyszłości pomóc dopasowywać preparaty lecznicze do genotypu pacjenta. Uczony opublikował 10 książek i 170 artykułów naukowych. Wykładał w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i USA. Nagroda im. Jana Heweliusza została ustanowiona w 1987 r. Przyznaje ją, za wybitne osiągnięcia naukowe, komitet kierowany przez przewodniczącego gdańskiego oddziału PAN. Dotychczas przyznano 13 Nagród Heweliusza. W tym roku wysokość nagrody wynosiła 16 tys. zł brutto.
Archeolodzy
w Borach Tucholskich
ŁÓDŹ/CHOJNICE
28 marca w Chojnicach odbyło się seminarium Chojnice i Ziemia Chojnicka w świetle badań archeologicznych, zorganizowane przez Instytut Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego, łódzki oddział Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich i Muzeum Archeologiczno-Etnograficzne w Chojnicach. Łódzcy archeologowie prowadzą prace badawcze w Chojnicach od 1977 r., odkryli tam m.in.: najstarszą drewnianą zabudowę miasta, datowaną na XII i XIII w., skarb monet srebrnych i miedzianych z XVII w., pozostałości kościoła posadowionego na fundamentach gotyckiego ratusza oraz kramów kupieckich z XIV w. Na terenie Borów Tucholskich, gdzie łódzcy archeologowie odkryli m.in. ślady wędrówek Gotów, znajdują się archeologiczne bazy terenowe UŁ w Klonowicach i Białych Błotach.
Medale Godlewskiego
WARSZAWA
29 marca wręczono medale im. Wiktora Godlewskiego za popularyzację wiedzy przyrodniczej. Laureatami zostali: prof. Andrzej Szujecki z Wydziału Leśnego Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, autor koncepcji tworzenia leśnych kompleksów promocyjnych, Jolanta Hebda z Warszawskiego Ośrodka Kultury, którą uhonorowano za prowadzenie edukacji ekologicznej oraz Adam Wajrak, dziennikarz „Gazety Wyborczej”, piszący znakomite teksty o przyrodzie. Medale noszą imię Wiktora Godlewskiego, wybitnego polskiego przyrodnika zesłanego na Syberię za udział w powstaniach niepodległościowych, badacza jeziora Bajkał.
Polsko-szwedzkie
WARSZAWA
Ponad 170 propozycji wspólnych projektów zgłoszono na Polsko-Szwedzkim Forum Innowacji i Współpracy, które odbyło się w dniach 29-30 marca. W spotkaniu uczestniczyło 180 przedstawicieli placówek naukowych i przedsiębiorstw z obu krajów. Celem forum było nawiązanie współpracy gospodarczej, technicznej i naukowej między partnerami z Polski i Szwecji oraz podjęcie wspólnych projektów w ramach prowadzonych obecnie w Europie inicjatyw i programów technicznych, jak EUREKA, INNOVATION i V PR UE. Koncentrowano się na czterech grupach tematycznych: ochronie środowiska, ochronie zdrowia i technikach
medycznych, energii oraz społeczeństwie informacyjnym.
Z niemieckim dyplomem
POZNAŃ
4 kwietnia Akademia Ekonomiczna w Poznaniu oraz Uniwersytet we Freibergu (Niemcy) podpisały umowę umożliwiającą nadawanie podwójnych dyplomów. Współpraca między uczelniami trwa już wiele lat. Z propozycją programu podwójnych dyplomów wyszedł niemiecki uniwersytet. Dzięki porozumieniu, studenci III roku poznańskiej AE będą mogli kontynuować naukę z zakresu zarządzania i marketingu w uczelni niemieckiej. Jako absolwenci otrzymają dyplom magisterski uczelni macierzystej oraz dyplom ukończenia studiów wydany przez Uniwersytet we Freibergu. Obie uczelnie wyraziły w umowie gotowość przyjmowania na studia ok. 10 osób rocznie.
Doktorat h.c. – Tadeusz Różewicz
WARSZAWA
Tadeusz Różewicz, wybitny polski poeta i dramaturg otrzymał 4 kwietnia doktorat honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego, nadany na wniosek Rady Wydziału Polonistyki. – Znalazł on nowe formy dla pokazania egzystencji człowieka XX wieku i kultury naszych czasów – powiedział prof. Tadeusz Drewnowski, prezentując sylwetkę i twórczość laureata. Przypomniał też, że Różewicz jest czwartym literatem, który otrzymał tytuł doktora honoris causa UW. Przed nim – od 1921 r. – wyróżniono w ten sposób tylko: Leopolda Staffa, Marię Dąbrowską i Jarosława Iwaszkiewicza. Prof. Stanisław Dubisz stwierdził, że tytuł przyznany Różewiczowi to hołd dla intelektu i sztuki laureata, a jednocześnie zaszczyt dla uczelni.
Nie tylko fizyka
TORUŃ
Senat UMK zaaprobował zmianę nazwy Wydziału Fizyki i Astronomii UMK na Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej. W uzasadnieniu konieczności rozszerzenia nazwy dziekan dotychczasowego Wydziału Fizyki i Astronomii prof. dr hab. Franciszek Rozpłoch stwierdza: obecna nazwa wydziału od wielu lat nie odzwierciedla jego działalności i hamuje jego dalszy rozwój. Pomimo związanych z informatyką osiągnięć naukowych i dydaktycznych, jesteśmy postrzegani wyłącznie jako fizycy i astronomowie. Od 10 lat na wydziale funkcjonuje Katedra Metod Komputerowych, kierowana przez prof. Włodzisława Ducha, który znajduje się na pierwszym miejscu listy rankingowej sekcji informatyki KBN. 14 samodzielnych pracowników wydziału jest ekspertami w zakresie informatyki stosowanej, a 30 dalszych pracowników prowadzi badania w tym zakresie.
Budujemy mosty
OPOLE
W dniach 4-6 kwietnia odbyło się sympozjum Diagnostyka i badania mostów, zorganizowane przez Zakład Konstrukcji Mostowych Wydziału Budownictwa Politechniki Opolskiej i Oddział Dolnośląski Związku Mostowców RP. Poszczególne sesje dotyczyły: badania mostów betonowych, stalowych, wojskowych, celów i metod badań mostów, teorii mostownictwa, ochrony przed hałasem oraz ekologii w mostownictwie, sprzętu do diagnostyki i badań mostów, badań i diagnostyki podpór mostowych, bezpieczeństwa i normalizacji w badaniach mostów.
A to Goci właśnie
LUBLIN
5 kwietnia w Muzeum UMCS otwarto wystawę prezentującą dorobek lubelskich archeologów, którzy pod kierunkiem prof. Andrzeja Kokowskiego od lat 70. prowadzą prace w Masłomęczu i Gródku k. Hrubieszowa. Ich badania pozwoliły odkryć nie tylko osiągnięcia gospodarcze i artystyczne Gotów, ale także poznać ich upodobania. Najbardziej sensacyjne odkrycia dotyczą jednak kwestii pochodzenia Gotów i ich współistnienia z innymi kulturami. Okazało się, że społeczność gocka to twór wielokulturowy. Podbite ludy nie tylko ujarzmiali, ale także przekonywali do swego programu gospodarczego i kulturalnego, co było wynikiem umiejętności współistnienia, zdolności do asymilacji i otwartości na inne kultury. Legł w gruzach mit nazistowskiej propagandy o gocie jako jasnookim blondynie. Społeczność ta okazała się być tworem wieloetnicznym, z obecnością pierwiastka laponoidalnego, o który nikt dotychczas Gotów nie podejrzewał.
Opracował Piotr Kieraciński
Współpraca: Gdańsk – Halina Bykowska, Kraków – Leszek Śliwa, Lublin – Iwona Czajkowska-Deneka, Elżbieta Mulawa-Pachoł, Łódź – Barbara Napieraj, Opole – Marianna Drzyzga, Poznań – Agnieszka Hała, Szczecin – Leszek Wątróbski, Toruń – Kinga Nemere-Czachowska, Warszawa – Maciej Hartfil, Andrzej Markert, Barbara Minkiewicz, Wrocław – Małgorzata Wanke-Jakubowska, Maria Wanke-Jerie.
Co w prasie piszczy?
Tylko doktorat?
Obrona prac magisterskich jest więc w Polsce fikcją, poziom większości z nich – bardzo niski, a problematyka wielu mogłaby posłużyć za scenariusz skeczów Monty Pythona. Zamiast tolerować oszustwa, może warto w ogóle zrezygnować z obowiązku obrony prac magisterskich, a studia kończyć testem kompetencji? (...) Studenci medycyny nie muszą bronić prac magisterskich, a ich kwalifikacje nie są przecież gorsze niż absolwentów innych kierunków. (...) Plagiatorom oszustwo uchodzi zazwyczaj na sucho. Oceniająca ich Centralna Komisja ds. Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych w ubiegłym roku nie podjęła żadnej decyzji w sprawie uchylenia stopnia naukowego. W tym roku odebrała go posłowi Jankowskiemu. – Żałuję, że nazwisk osób nieuczciwych nie można podać do publicznej wiadomości. Infamia pomogłaby wykluczyć tych ludzi ze wspólnoty uczonych – mówi prof. Marek Bojarski, przewodniczący komisji dyscyplinarnej przy radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego. (Rafał Pleśniak, Magister z plagiatu, „Wprost”, 22.04.2001)
Zyski z niepracowania
zkoły wyższe znalazły się w stanie bankructwa. Tracą płynność finansową i nie mają pieniędzy na płace pracowników. Co rektorzy robią w tej sytuacji? Wysyłają pracowników na urlopy bezpłatne. (...) Urlopowanym pracownikom uczelnie nie wypłacą wynagrodzenia, lecz zasiłek. A od zasiłków nie płaci się pochodnych świadczeń i na tym uczelnie zaoszczędzą tyle, że – być może – uda im się dociągnąć do wakacji. (...) Pracownicy nie pracując, przynoszą zysk pracodawcy. To tylko w Polsce można było wymyślić. I tylko w Polsce możliwe jest, że władze de facto zmuszają uczelnie, a więc placówki, które powinny nauczać (także prawa) i wychowywać, do jawnego łamania prawa. (Michał Zieliński, Nieczynna Polska, „Wprost”, 29.04.2001)
Korzyści wzajemne
Przeniosłem do Peru metody stosowane przez polską archeologię w badaniu stanowisk prehistorycznych. Uczę studentów techniki „czystych” wykopalisk, czyli takiego sposobu prowadzenia eksploracji, żeby jak najwięcej historii można było odczytać z odsłoniętych poziomów osadniczych i zespołów grobowych. (...) Myślę, że doświadczenie, jakie wyniosłem z bezpośredniego badania kultur śródziemnomorskich, pomaga mi zrozumieć odmienność, oryginalność cywilizacji, które narodziły się w Andach. (Krzysztof Makowski w rozmowie z Moniką Rogozińską, Ziemia jest książką archeologa, „Plus-Minus. Dodatek Rzeczypospolitej”, 28-29.04.2001)
|
|
|
Nauka polska w liczbach
Ludzie i placówki
W Polsce jest prawie 75 tys. uczonych. Najwięcej pracuje w szkolnictwie wyższym – ponad 63 tys., jednostki badawczo-rozwojowe zatrudniają 7,5 tys., a instytuty Polskiej Akademii nauk – ponad 4 tys. 9 tys. uczonych posiada tytuł naukowy profesora, 11 tys. to doktorzy habilitowani, 44 tys. – doktorzy. W 2000 r. dotacje Komitetu Badań Naukowych na działalność statutową otrzymało 920 placówek, w tym 624 jednostki znajdujące się w strukturze organizacyjnej 105 szkół wyższych, 81 placówek Polskiej Akademii Nauk, 214 jednostek badawczo-rozwojowych i Polska Akademia Umiejętności. Dotację na badania własne otrzymały 104 szkoły wyższe.
Jednostki organizacyjne prowadzące badania naukowe podlegają ponad 20 różnym resortom – nad samym tylko szkolnictwem wyższym pieczę sprawuje 6 ministerstw – jednak zasadniczo organizacja i finansowanie badań spoczywają na KBN. Istniejąca od 10 lat instytucja zatrudnia – niemal niezmiennie od początku swej działalności – ok. 270 osób. Strukturę Komitetu tworzą zespoły reprezentujące poszczególne dziedziny nauki. Początkowo było ich 11, obecnie jest 13. W ciągu 10 lat istnienia KBN kilka tysięcy uczonych bezpośrednio uczestniczyło w zarządzaniu nauką, a kilkadziesiąt tysięcy w różny sposób zetknęło się z działalnością KBN. Przez 4 kadencje w zespołach KBN zasiadało ponad 140 uczonych. W pracach sekcji specjalistycznych, które decydują bezpośrednio o rozdziale pieniędzy na badania, uczestniczyło ok. 2,5 tys. uczonych. Wnioski recenzowało ok. 30-40 tys. uczonych. Pokazuje to skalę zaangażowania uczonych w działalność KBN.
Komu, ile?
Stopień finansowania nauki z budżetu państwa systematycznie maleje od 1991 r., kiedy to zmieniono zasady finansowania badań naukowych w naszym kraju, powołując KBN. W 1991 r. bowiem budżet państwa przeznaczył na naukę 0,76 proc. PKB, w kolejnych latach zmniejszając ten wskaźnik do 0,64 proc. w 1992, 0,57 proc. w 1993, 0,55 proc. w 1994, 0,47 proc. w 1995, 0,48 proc. w 1996, 0,44 proc. w 1997, 0,44 proc. w 1998 i 1999, by w roku 2000 obniżyć do poziomu 0,42 proc. Warto jednak zauważyć, że w 1991 r., gdy nowy system finansowania tej dziedziny stawiał pierwsze kroki, jego udział w budżecie wyniósł ponad 2,5 proc., malejąc w 1992 do 1,94 proc., by w późniejszych latach utrzymywać się na poziomie ok. 1,6-1,8 proc. budżetu państwa. Stopień finansowania badań naukowych spoza budżetu państwa utrzymuje się przez cały ten okres na podobnym poziomie, wahając się w granicach 0,3 proc.
PKB.
W 2000 r. największą część środków, które pozostawały w dyspozycji KBN – 60,55 proc. budżetu nauki – pochłonęła dotacja na działalność statutową (wraz z dotacją na tzw. badania własne szkół wyższych) placówek naukowych. Na drugim miejscu znalazły się inwestycje – 14,98 proc. budżetu nauki. Na projekty badawcze, tzw. granty, przeznaczono 13,46 proc., a na projekty celowe – 8,17 proc. budżetu nauki. W sumie bezpośrednio na działalność badawczą przeznaczono ok. 22 proc. środków pozostających w dyspozycji Komitetu.
Największa pula pieniędzy wydanych na działalność statutową (bez badań własnych szkół wyższych) w 2000 r. przypadła JBR-om – 42 proc. Uczelnie otrzymały 32,4 proc. tego strumienia środków KBN (znaczna część działalności statutowej jest w tym wypadku finansowana z budżetu ministerstw nadzorujących poszczególne typy uczelni). Jednostki PAN dostały 25 proc. z tej puli. Jeżeli jednak uwzględnimy dotację na badania własne szkół wyższych, wówczas okaże się, że największa część pieniędzy trafia do uczelni – 41,6 proc. JBR-y znajdą się wówczas na drugim miejscu z 36,5 proc., a placówki PAN na trzecim z 21,7 proc. PAU przypada zaledwie 0,02 proc. tej działki budżetu nauki.
Warto jeszcze odnotować dwa znamienne fakty: udział środków na działalność statutową i badania własne stopniowo rośnie – w 1991 r. ten strumień finansowania placówek naukowych stanowił niecałe 50 proc. budżetu nauki, by obecnie dojść do 60 proc. Wzrastający udział tego strumienia pieniędzy jest krytykowany przez społeczność naukową, natomiast próba ministra nauki zmniejszenia w tym roku dotacji na działalność statutową spotkała się z ostrym sprzeciwem społeczności akademickiej.
Projekty badawcze
Granty, ostoja i podstawa nowego systemu finansowania nauki – konkurencyjnego sposobu ubiegania się o środki finansowe na badania – pochłaniały w latach 1991-97 ok. 16-18 proc. budżetu KBN, by ostatnio stanowić niecałe 14 proc. finansów nauki. O ile nakłady na tę część budżetu nauki maleją, to liczba finansowanych projektów wzrasta. W pierwszych latach działania KBN rocznie finansowano ok. 2,5 tys. nowych umów, by w 1998 r. po raz pierwszy zbliżyć się do 3 tys. W roku 2000 podpisano 3514 umów w ramach XVIII i XIX konkursu na te projekty. Biorąc pod uwagę, że na oba konkursy wpłynęło 7980 wniosków, można powiedzieć, że wskaźnik sukcesu jest bardzo wysoki – wyniósł bowiem 44 proc. Dla porównania w 1998 r. na dwa konkursy wpłynęły 8254 wnioski, z których realizowano 2991, co daje 36 proc. sukcesu. Z tych informacji wynika, że środowisko naukowe przyzwyczaiło się do konkurencyjnego sposobu pozyskiwania pieniędzy na badania. Do końca 2000 r. KBN finansował 26 682 indywidualne projekty badawcze, czyli
granty.
Projekty celowe to programy finansowane wspólnie przez KBN i przedsiębiorstwa, mające na celu wdrożenie rezultatów badań do praktyki gospodarczej. Do końca ub. roku Komitet podjął się współfinansowania ponad 3157 projektów celowych i projektów celowych zamawianych. Do końca 1999 r. podpisywano także umowy na realizację projektów zamawianych (przez organy administracji rządowej). KBN podjął się finansowania 267 takich projektów. W okresie działalności KBN podjęto też finansowanie części badawczych 5 Strategicznych Programów Rządowych.
Komitet finansuje również inwestycje budowlane i aparaturowe. W zeszłym roku dotacje na inwestycje budowlane otrzymało 137 placówek naukowych. W odpowiedzi na własne potrzeby aparaturę zakupiło, dzięki dotacjom z budżetu nauki, 276 jednostek, a aparaturę dla potrzeb środowisk naukowych – 7 jednostek.
Wśród wydatków Komitetu widnieje pozycja Specjalne Projekty i Urządzenia Badawcze. W 2000 r. w ramach tego strumienia sfinansowano 42 urządzenia, 27 inwestycji związanych z rozbudową infrastruktury informatycznej oraz udział naszych placówek badawczych w 211 programach międzynarodowych – w tym 38 projektów Unii Europejskiej (z wyjątkiem V PR) oraz programach: COST – 49 projektów, EUREKA – 19 projektów, CERN – 16 projektów, DESY – 5 projektów, NATO – 2 projekty, IAEA – 2 projekty. Komitet finansuje też udział polskich jednostek w V Programie Ramowym UE. W 2000 r. wspomógł finansowo 78 nowych przedsięwzięć naszych placówek w ramach V PR.
KBN finansuje także inne przedsięwzięcia związane z nauką. Wspomnieć należy o zbudowaniu, modernizacji całej infrastruktury informatycznej kraju oraz centrach komputerów dużej mocy obliczeniowej. W ramach tzw. dotacji na działalność ogólnotechniczną wspomaga m.in. organizację konferencji, działalność wydawniczą i upowszechnianie osiągnięć polskiej nauki. Dotuje udział polskich placówek badawczych i przedsiębiorstw w targach wynalazków i innowacji.
Do końca 2000 r. KBN dofinansował publikację 4953 tytułów książek i czasopism. Liczba subwencjonowanych tytułów wzrasta z roku na rok. W latach 1991-97 dofinansowano ogółem 3001 tytułów, w 1998 już 563, w 1998 – 670, a w 2000 – 719 tytułów. W ramach realizacji zadań z zakresu upowszechniania osiągnięć nauki KBN m.in. finansuje prenumeratę czasopism da szkół. „Wiedzę i Życie” oraz „Świat Nauki” otrzymuje dzięki subwencji Komitetu 9,6 tys. szkół, „Młodego Technika” – 9,8 tys., a „Mówią Wieki” – 3,3 tys. KBN finansuje 75 proc. kosztów prenumeraty.
(pik)
Nagroda za witrynę
Witryna internetowa Komitetu Badań Naukowych, uznawana za jedną z najlepszych witryn instytucji rządowych, uzyskała nominację do nagrody Złotej Witryny w kategorii „edukacja” w pierwszym polskim konkursie witryn internetowych Website Festival. 5 kwietnia jurorzy ogłosili wyniki festiwalu, a strony KBN otrzymały nagrodę specjalną miesięcznika „Dotcom”, patrona medialnego konkursu.
(mag)
|
|
Fundacja Edukacyjna Przedsiębiorczości
Przetrwają tylko najlepsi
W dniach 5 i 6 kwietnia br. odbyła się w Łodzi kolejna (15. już) konferencja organizowana przez Fundację Edukacyjną Przedsiębiorczości. Tym razem temat brzmiał Podniesienie jakości studiów warunkiem przetrwania na rynku usług edukacji wyższej. Jej współorganizatorami były Konferencja Rektorów Uczelni Niepaństwowych i Stowarzyszenie Edukacji Menedżerskiej FORUM.
Masowość studiów i wzrastająca ciągle liczba studentów to fakty wymieniane jako sukcesy okresu transformacji ustrojowej. Niestety, nie zawsze idzie za nimi jakość nauczania. Rosnąca ciągle konkurencja – mamy ok. 100 uczelni publicznych i ponad 170 niepublicznych – wzrost świadomości studentów, co do faktu, że dyplom dyplomowi nierówny oraz zbliżający się niż demograficzny w rocznikach podejmujących studia spowodują, jak można sądzić, w najbliższych latach znaczne zmiany na rynku usług edukacyjnych.
Pierwsze oznaki tego procesu są już widoczne. W ostatnim roku, pomimo wzrostu ilości wszystkich przyjętych na I rok studiów, zmniejszyła się liczba studentów rozpoczynających studia w szkołach niepaństwowych. Prof. Jerzy Dietl, prezes FEP przewiduje, że za kilka lat na rynku utrzyma się tylko 20-30 proc. z tej grupy uczelni – przetrwają najlepsi. Na konferencji padło wiele gorzkich uwag na temat aktualnej sytuacji i trudnego czasem do zaakceptowania poziomu jakości studiów oraz niedostatecznych wysiłków na rzecz jego podniesienia. – Wszyscy mówią o jakości, ale tylko nieliczni decydują się ją wprowadzać i np. odsiewać kiepskich studentów, bo przecież oni też płacą – mówił prof. Marek Ratajczak z AE w Poznaniu. – Interesariusze mają zbyt duży wpływ na uczelnie, które się komercjalizują. Trzeba wrócić do standardów akademickich – podkreślała dr Ewa Chmielecka z SGH. – Konkurencja na rynku edukacji jeszcze nie wystąpiła, choć właściwie powinna – konkludowała prof. Anna Buchner-Jeziorska z UŁ. Potwierdzają to badania, z których wynika, że na razie o wyborze uczelni bardziej decyduje odległość od miejsca zamieszkania i brak egzaminów niż poziom nauczania i jakość dyplomu. Ale chyba już niedługo.
|
10 lat istnienia
Fundacja Edukacyjna Przedsiębiorczości utworzona została w maju 1991 r. przez Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości i skarb państwa, reprezentowany przez ministra-szefa Urzędu Rady Ministrów. Od 1995 r. Fundacja finansowana jest przez stronę amerykańską. Na czele Rady Fundacji stoi prof. Janusz Beksiak z SGH, a pracami zarządu kieruje prof. Jerzy Dietl z UŁ i WSB w Nowym Sączu. Misją FEP jest wspieranie rozwoju intelektualnego dla gospodarki rynkowej. Swoje cele realizuje poprzez dofinansowanie różnego typu szkoleń, organizację konferencji i konkursów popularyzujących wiedzę o gospodarce rynkowej, a także wspieranie i promocję aktywnych metod nauczania (szczególnie opracowywanie polskich przypadków i zakup gier symulacyjnych) oraz wspieranie procesu akredytacji programów i uczelni.
Z pomocy FEP w postaci stypendiów (wynoszą one 50 lub 30 proc. czesnego, program realizowany jest co roku w ok. 40 uczelniach) skorzystało ponad 17 tys. studentów. Blisko 150 osób otrzymało pomoc finansową na pokrycie części kosztów zagranicznych studiów i konferencji. Udzielane są także granty na uzupełnienie księgozbiorów bibliotek uczelnianych. Fundacja wspiera finansowo publikację literatury w zakresie ekonomii i zarządzania – w specjalnej serii „Przedsiębiorczość” wydano dotychczas 97 pozycji, a przygotowywane jest 20 dalszych – oraz artykułów, m.in. cykliczny dodatek związany z edukacją menedżerską w „Nowym Życiu Gospodarczym”. W słynnych już z niepowtarzalnego klimatu, staranności przygotowania i gościnności gospodarzy konferencjach organizowanych przez Fundację wzięło udział blisko 1100 osób, a we wspieranych przez FEP ponad 7400.
To tylko najważniejsze osiągnięcia Fundacji – ich lista jest jeszcze długa. Życzymy dalszych sukcesów.
(as)
|
Cennik prac magisterskich
Skandal na stronach studenckich
Internetowy serwis studencki korba.pl, działający we współpracy ze studenckim czasopismem „Dlaczego”, podaje na swoich stronach odnośniki do stron firm, które zajmują się sprzedażą prac magisterskich.
Najzuchwalej poczyna sobie firma pod nazwą Kronika Literacka, która reklamuje się jako działający od roku niezawodny producent prac, dla którego pracuje kilkudziesięciu autorów. Na stronie znajdziemy regulamin działalności oraz cennik. W ciągu godziny za 17 zł napiszą wypracowanie, natomiast ceny prac magisterskich negocjuje się indywidualnie. Firma stosuje upusty dla stałych klientów i usługi ekspresowe za 50-proc. dopłatą. Zachęca studentów do współpracy przy pisaniu lewych prac. Założyciel serwisu przedstawia się jako student prawa UJ. Nie ma tu mowy o plagiacie – zapewniają usługodawcy. W momencie, gdy kupujesz od nas pracę, my zrzekamy się wszelkich praw autorskich na rzecz nabywcy.
Inne zamieszczone na stronach korby.pl linki kierują do serwisów z pozoru poradnikowych, typu: Jak pisać pracę dyplomową? W rzeczywistości są to w pewnej części także firmy handlujące gotowymi pracami lub przygotowujące prace na zamówione tematy z wielu dziedzin. Po kliknięciu na niektóre z odnośników otrzymujemy gotowy formularz do wypełnienia. Trzeba określić, o jaką pracę nam chodzi i w jakim terminie. Resztą zajmą się usługodawcy. Dyskrecja gwarantowana. Twoja rola: przynieść temat, odebrać pracę, odebrać dyplom uczelni – reklamuje się firma z Wrocławia.
(fig)
Webmaster korby.pl twierdzi, że nie bierze odpowiedzialności za zawartość stron, które reklamuje. Wydaje się jednak, że dorośli ludzie powinni być odpowiedzialni za to, co robią. Jeśli na 10 linków zgromadzonych na stronie
korby.pl, poświęconej pracom magisterskim i licencjackim, cztery reklamują firmy handlujące tymi pracami, nie jest to chyba wypadek przy pracy.
Grzegorz Filip
|
|
Narada dyrektorów bibliotek uczelni rolniczych
Elektronika zamiast papieru
Biblioteka Główna wrocławskiej Akademii Rolniczej była gospodarzem marcowej konferencji dyrektorów bibliotek uczelni rolniczych i Centralnej Biblioteki Rolniczej. Obecni na spotkaniu dyrektorzy scharakteryzowali komputerowe usługi biblioteczno-informacyjne w swoich bibliotekach oraz zwrócili uwagę na funkcjonowanie komputerowych katalogów bibliotecznych, eksploatację baz danych z nauk rolniczych i pokrewnych, udostępnianie czasopism elektronicznych, dostęp do zasobów Internetu oraz na formy pomocy w korzystaniu z informacji elektronicznej.
Problem obniżenia kosztów działalności bibliotek poprzez współpracę przy zakupie czasopism z importu, baz danych z dziedziny nauk rolniczych i pokrewnych oraz komputerowych systemów bibliotecznych był głównym tematem konferencji. Dyrektorzy doszli do wniosku, że obniżenie kosztów importu czasopism, polegające na znacznym ograniczeniu zakupu wersji papierowej na rzecz dostępu do czasopism elektronicznych, jest obecnie niemożliwe. Udział bibliotek uczelnianych w konsorcjach zapewnia bowiem dostęp do zasobów konkretnych wydawnictw, a nie do zasobów firm wydawniczych, które oferowałyby wyłącznie czasopisma o tematyce rolniczej i pokrewnej. Należy także pamiętać, że koszty czasopism elektronicznych nie są niższe od kosztów wersji papierowej. Dyrekcja Biblioteki Głównej AR we Wrocławiu zgłosiła propozycję podjęcia działań zmierzających do kupna wyłącznie wersji elektronicznej czasopism z nauk rolniczych i pokrewnych. Uznano to za interesujący pomysł do zrealizowania w przyszłości. Konieczne są bowiem wstępne rozmowy z dystrybutorami czasopism dotyczące zakresu tytułów i możliwości stworzenia dostępu do czasopism elektronicznych o wybranej, czyli rolniczej tematyce, wydawanych przez różne firmy. Obecnie możliwy jest udział w istniejących już konsorcjach, oferowanych przez wydawców: Springer Verlag/Swets Blackwell, Academic Press, EBSCO Publishing, Elsevier. Grażyna Talar, dyrektor Biblioteki Głównej wrocławskiej AR, zaproponowała nową formę usługi w działalności wypożyczalni międzybibliotecznych w oparciu o protokół FTP oraz format PDF przesyłanych plików. Rozwiązanie to miałoby zastąpić przesyłanie kopii ksero za pomocą konwencjonalnej poczty. Przedstawiono zebranym wstępne warunki techniczne uruchomienia takiej usługi. Zaproponowano utworzenie ogólnokrajowego konsorcjum bibliotek rolniczych związanego z bazą CAB, co spotkało się z akceptacją. Obecny rok będzie poświęcony testowaniu możliwości programowych i sprzętowych oraz wstępnemu negocjowaniu warunków.
(mwj)
|
Kształcenie geodetów
Praktyka i kontakty zagraniczne
W marcu w Krakowie odbyło się III spotkanie dziekanów i prodziekanów wydziałów kształcących geodetów. Reprezentowani byli przedstawiciele politechnik: Warszawskiej, Łódzkiej i Krakowskiej, Akademii Górniczo-Hutniczej, a także: Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie oraz akademii rolniczych we Wrocławiu i Krakowie. Przedstawiciele poszczególnych ośrodków zaprezentowali zagadnienia związane z realizacją procesu dydaktycznego. Dyskutowano o wymianie zagranicznej studentów, zakresie przedmiotowym i problemowym praktyk terenowych oraz innych propozycjach praktycznego przygotowania do zawodu, a także o nauczaniu informatyki i wspomaganiu informatycznym innych przedmiotów. Poruszono też problemy związane z rekrutacją na studia w oparciu o system „Nowa matura”.
W wyniku dyskusji uznano, że wymiana zagraniczna studentów odbywa się w zbyt małym zakresie, w niewielkim stopniu wykorzystywane są też wyjazdy na kształcenie w ramach programu Socrates-Erasmus. Najintensywniejszą wymianę zagraniczną i zagraniczne kształcenie prowadzi AGH w Krakowie. Generalną przeszkodą w wymianie i kształceniu zagranicznym jest niedostateczna znajomość języków obcych wśród studentów, a także coraz skromniejsze środki przeznaczone na te cele w budżecie. Wielu studentów ze wszystkich reprezentowanych na spotkaniu uczelni wyjeżdża rokrocznie do pracy (w różnym charakterze, w tym także jako geodeci) do różnych krajów europejskich i USA.
Zajęcia praktyczne z przedmiotów zawodowych w większości ośrodków kształcących geodetów realizowane są w formie ćwiczeń terenowych prowadzonych w ramach godzin dydaktycznych w okresie wakacyjnym przez nauczycieli akademickich. Tylko niektóre ośrodki kierują swoich studentów na praktyki zawodowe do firm geodezyjnych oraz administracji państwowej i samorządowej. Są to: AR we Wrocławiu (8 tygodni praktyki), AGH w Krakowie (1 tydzień), PW (2 tygodnie). Wymiar godzin zajęć terenowych jest obecnie na poziomie minimalnym i nie może być już zmniejszany. Koszty praktyki zawodowej studenci pokrywają sami (dojazdy, zamieszkanie, żywienie).
Oceniono, że wszystkie ośrodki kształcące geodetów są zaopatrzone w sprzęt komputerowy na niezłym poziomie oraz mają dobrze przygotowaną kadrę dydaktyczną. Pozwala to na prawidłowe nauczanie podstaw informatyki oraz wykorzystanie techniki komputerowej w nauczaniu innych przedmiotów. W związku z wprowadzeniem systemu „Nowa matura” przyjęto, że w roku akademickim 2002/03 uczelnie będą prowadzić rekrutację według zasad przez siebie opracowanych. Nabyte doświadczenia być może staną się podstawą opracowania zasad rekrutacji obowiązujących wszystkie ośrodki.
Uzgodniono, że spotkania dziekanów i prodziekanów wydziałów kształcących geodetów będą się odbywać nadal, a kolejne zostanie zorganizowane przez prof. Piotra Skłodowskiego, dziekana Wydziału Geodezji i Kartografii
PW.
(mwj)
|
Laboratorium dla fizyków w UMK
FAMO w Toruniu
Wkrótce środowisko fizyków polskich, uprawiających doświadczalne badania w zakresie fizyki atomowej, molekularnej i optycznej oraz w dziedzinach pokrewnych, będzie miało ułatwiony dostęp do sprzętu klasy światowej. Umożliwi to powołane w kwietniu Krajowe Laboratorium Fizyki Atomowej, Molekularnej i Optycznej (FAMO). Siedzibą tej międzyuczelnianej jednostki badawczej jest Instytut Fizyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.
Laboratorium stworzy możliwości prowadzenia w Polsce badań na poziomie światowym. Obecnie, z racji niedostatków wyposażenia, większa część badań doświadczalnych prowadzona jest za granicą. Zgromadzenie aparatury w jednym ośrodku umożliwi szybkie podejmowanie i realizację najbardziej aktualnych w skali światowej tematów badawczych. Zadaniem Laboratorium będzie także wdrażanie i upowszechnianie najnowszych technik fotonicznych, rozwijanie badań interdyscyplinarnych, ukierunkowanych na zastosowania FAMO i fotoniki w innych dziedzinach nauki i techniki, a także integracja polskiego środowiska fizyków atomowych, molekularnych i optycznych oraz wzmacnianie jego udziału w europejskiej współpracy naukowej.
Miejsce usytuowania Laboratorium wybrano w tajnym głosowaniu ogólnopolskiej grupy inicjatywnej, która przekształciła się w Radę Naukową Krajowego Laboratorium FAMO. W skład Rady wchodzą: przewodniczący Sekcji FAMO Komitetu Fizyki PAN, dyrektor Laboratorium oraz przedstawiciele różnych ośrodków naukowych i akademickich w Polsce. Przewodniczącym został prof. Wojciech Gawlik z IF UJ, wiceprzewodniczącym – prof. Kazimierz Rzążewski z CFT PAN, a stanowisko dyrektora powierzono prof. Stanisławowi Chwirotowi z IF UMK. Rada ustali listę priorytetowych kierunków badań. Na zasadach konkursu przyznawać będzie prawo do korzystania z Laboratorium przez określony czas grupom badawczym z całej Polski. Wnioski recenzowane będą za granicą.
UMK przygotował już odpowiednie pomieszczenia (300 m2), a KBN przyznał grant inwestycyjny, w wysokości 6 mln zł, na podstawowe wyposażenie Laboratorium w aparaturę naukowo-badawczą. W ramach programu MILAB prace remontowe i adaptacyjne wesprze również Fundacja na rzecz Nauki Polskiej, która wybrała wniosek dotyczący Laboratorium FAMO jako jeden z 15 na 120 złożonych. Obecnie trwają negocjacje dotyczące ostatecznej kwoty dofinansowania.
Z myślą o pozyskiwaniu środków na finansowanie badań, Laboratorium przystąpi także do ogłoszonego przez KBN konkursu na projekt zamawiany Nowoczesne metody fizyki zimnej materii i inżynierii kwantowej. Rada Naukowa zamierza także doprowadzić do nadania Laboratorium statusu Centrum Doskonałości, podejmie również starania o włączenie się do europejskich programów badawczych.
(kin)
|
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wydział Kieślowskiego
Wydział Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego otrzymał ostatnio imię Krzysztofa Kieślowskiego, jednego z najbardziej znanych na świecie polskich reżyserów. Uroczystości z udziałem licznie zaproszonych gości odbyły się w dniach 26-28 kwietnia.
Uchwałę o nadaniu WRiTV imienia reżysera Senat UŚ podjął już w grudniu ub. roku, ale wmurowanie okolicznościowej tablicy i szereg związanych z tym uroczystości mogły odbyć się dopiero teraz. Ceremonię zorganizowały: podlegająca marszałkowi woj. śląskiego i zajmująca się promocją sztuki filmowej instytucja Silesia Film, Teatr Śląski im. S. Wyspiańskiego oraz WRiTV UŚ. W katowickich kinach zorganizowano przegląd filmów Kieślowskiego i etiud, zrealizowanych na wydziale w latach 80. pod jego kierownictwem. Twórca Trzech kolorów pracował w katowickiej uczelni przez 7 lat. Był artystycznym opiekunem i promotorem kilku roczników reżyserów. Podczas przeglądu zaprezentowano więc etiudy Macieja Dejczera, Teresy Kotlarczyk, Krzysztofa Magowskiego, tomasza Szadkowskiego, Pawła Woldana. O twórczości Kieślowskiego i roli, jaką odegrał w życiu współpracujących z nim aktorów, opowiadali m.in.: Grażyna Szapołowska, Jerzy Stuhr, Artur Barciś i Olaf Lubaszenko. Z publicznością spotkali się także współpracownicy i wieloletni przyjaciele reżysera: Krzysztof Piesiewicz, Krzysztof Zanussi (będący na co dzień, podobnie jak Stuhr, wykładowcą WRiTV), Magdalena i Piotr Łazarkiewiczowie, Marcel Łoziński, Maria Zmarz-Koczanowicz. Gościem honorowym podczas spotkań była wdowa po reżyserze, Maria Kieślowska. Uczestniczyła m.in. w prezentacji filmu Krzysztof Kieślowski. Jest mi tak sobie w reż. Krzysztofa Wierzbickiego. Uroczystość zakończył koncert muzyki filmowej w Teatrze Śląskim, który poprowadził Stanisław
Janicki.
Katowicki Wydział Radia i Telewizji powstał w 1978 r., przy współpracy ówczesnego Komitetu ds. Radia i Telewizji. Znany w świecie, jako Katowicka Szkoła Filmowa i Telewizyjna, złożony był początkowo z Instytutu Teorii i Praktyki Procesów Masowego Komunikowania oraz Instytutu Reżyserii, Realizacji i Organizacji. Obecnie studenci kształcą się na kilku kierunkach. Czteroletnie studia magisterskie obejmują reżyserię oraz organizację produkcji filmowej i telewizyjnej. Z kolei trzyletnie studia licencjackie obejmują realizację obrazu filmowego, telewizyjnego i fotografii. Studiujący reżyserię poznają m.in. tajniki scenariopisarstwa, ale też plastyki i scenografii, wiedzy o muzyce filmowej, realizacji form radiowych, obrazu i dźwięku czy teorii i praktyki reklamy. Najlepsze z prac dyplomowych prezentowane są na krajowych i zagranicznych festiwalach filmowych. Wśród wykładowców znajdują się wybitni twórcy filmu, m.in.: K. Zanussi, J. Stuhr, F.
Bajon.
Mariusz Kubik
|
|
Politechnika Wrocławska
Regionalne centrum ekologii
Centrum Biomonitoringu, Biotechnologii i Ochrony Ekosystemów Dolnego Śląska jest wspólnym przedsięwzięciem Politechniki Wrocławskiej i Akademii Rolniczej we Wrocławiu. W dniach 4-5 kwietnia placówka zorganizowała sympozjum naukowe dotyczące biomonitoringu, biotechnologii i ekologii regionu. Uczestniczyli w nim nie tylko przedstawiciele „udziałowców” Centrum, ale także uczeni z innych wrocławskich uczelni. Mówiono o problemach i potrzebie ochrony środowiska elektromagnetycznego i akustycznego, wynikach badań mutagenności zanieczyszczeń atmosferycznych, metodach analizy mikrobiologicznej, czynnikach mutogennych i związanych z nimi nowotworach. Zaproponowano kolejne tematy badawcze związane z ekosystemami Dolnego Śląska i ich ochroną w obszarach inżynierii środowiska, chemii, fizyki, elektroniki, a nawet matematyki. Przedstawiono biorozkładalne kompozyty polimerowe i membrany polimerowe modyfikowane plazmą. Prof. Marian Kochman, dyrektor Centrum, przedstawił referat W poszukiwaniu struktury białka przenoszącego sygnał wiecznej młodości. Próbek białka, niestety, nie rozdawano. Fakt, że uczestnikami badań są także młodzi naukowcy, umiejący przekraczać bariery między poszczególnymi dziedzinami wiedzy, pozwala mieć nadzieję, że prace Centrum będą podstawą do podjęcia międzynarodowej współpracy w ramach kolejnych programów ramowych
UE.
Podczas konferencji odbyła się uroczystość otwarcia siedziby Centrum, która mieści się w obiekcie, którego wznoszenie rozpoczęto w latach 80. i pozostawiono w stanie „ruiny budowlanej”. Dziś jest on stopniowo przywracany do użytku. Mieszczą się tam m.in. pracownie Instytutu Chemii Organicznej, Biochemii i Biotechnologii oraz Archiwum PWr.
Po otwarciu siedziby Centrum oraz pierwszym sympozjum zorganizowanym przez placówkę zainteresowanie włączeniem się do jej działalności zgłosiły kolejne uczelnie – Akademia Medyczna we Wrocławiu oraz Uniwersytet Wrocławski. Na Dolnym Śląsku ma zatem szansę powstać poważne regionalne centrum badań nad skutkami ekspozycji tutejszego ekosystemu na działanie substancji szkodliwych oraz badań nad wykorzystaniem nowoczesnych technologii, m.in. biotechnologii, w celu minimalizacji zagrożeń środowiska naturalnego.
(mk)
|
|
Politechnika Zielonogórska
Technomatematyka
Tradycje badań i kształcenia matematycznego w Politechnice Zielonogórskiej liczą kilkadziesiąt lat. Instytut Matematyki zatrudnia obecnie 8 profesorów tytularnych (6 na pierwszych etatach) i 21 doktorów habilitowanych (18 na pierwszych etatach). Interesującą specjalnością, która pojawiła się w uczelni 2 lata temu, jest matematyka przemysłowa, zwana czasami technomatematyką. Zakładem Matematyki Przemysłowej kieruje dr hab. Wojciech Okrasiński, prof. PZ. – We Wrocławiu istniało kiedyś seminarium zastosowań matematyki. Uczeni są dziś na emeryturach. Ja się wywodzę z tej szkoły – mówi prof. Okrasiński.
Matematycy mogą pomóc w rozwiązywaniu problemów przemysłu. Zamiast żmudnych i kosztownych badań laboratoryjnych czy niszczących, można bowiem robić badania wirtualne, symulacyjne. Pierwszy projekt, który zaproponował swoim studentom, dotyczył określenia długości papieru toaletowego na rolce bez rozwijania. – Ten żartobliwy projekt nie jest zupełnie bez sensu – mówi. – W przypadku promów kosmicznych wypala się ich zewnętrzna warstwa izolacyjna. Chodzi o określenie metodą symulacji komputerowej, ile jej się wypali, gdyż sprawdzić tego doświadczalnie się nie da. W ubiegłym roku studenci próbowali modelować sposoby ograniczenia prędkości na drogach osiedlowych – badali jaką wysokość muszą mieć progi, jaki łuk, doszli też do wniosku, że można stworzyć ograniczniki prędkości uginające się przy dozwolonej prędkości, a sztywne, czyli ograniczające prędkość w przypadku jej przekroczenia przez pojazd. W tej chwili studenci mają gospodarować w sposób ekonomiczny 60-hektarowym lasem sosnowym.
Na razie prof. Okrasiński nawiązuje kontakty z lokalnymi zakładami przemysłowymi, próbując znaleźć konkretne problemy, na których rozwiązywaniu mógłby kształcić studentów. Chodzi mu o stworzenie grup, które mogłyby współpracować z przemysłem. Przemysł jeszcze nie zawsze dostrzega potrzebę modelowania matematycznego swoich procesów produkcyjnych, dlatego na razie przedsiębiorcy, którzy zechcą korzystać z usług zielonogórskich matematyków, będą mogli korzystać z nich niemal darmo. Na świecie modelowaniem matematycznym interesują się głównie małe i średnie przedsiębiorstwa, których nie stać na wielkie badania laboratoryjne.
Istnieje międzynarodowa organizacja – Europejskie Konsorcjum dla Matematyki w Przemyśle (ECMI). Prof. Okrasiński jest obserwatorem w Komitecie Edukacyjnym ECMI. – Ponad 20 uniwersytetów w UE prowadzi ten kierunek kształcenia – mówi. – Nasz program kształcenia ma odpowiadać standardom ECMI, staramy się też o certyfikat tej organizacji, potwierdzający, że nauczanie matematyki przemysłowej w PZ jest takie samo, jak w innych krajach należących do organizacji. Dwaj najlepsi studenci prof. Okrasińskiego znaleźli się w grupie ponad 40 studentów z UE, którzy uczestniczyli w ubiegłym roku w tygodniu modelowania w
Lund.
(pik)
|
|
Działalność UKA
Nie ma raportu bez uwag
23 marca odbyło się w Poznaniu XV posiedzenie Uniwersyteckiej Komisji Akredytacyjnej drugiej kadencji. Przewodniczący UKA przedstawił informację z ostatniego posiedzenia plenarnego KRUP, odbytego 18 lutego w Toruniu. Podczas tego posiedzenia KRUP udzieliła akredytacji kierunkowi ochrona środowiska. Certyfikat jakości kształcenia otrzymało 10 jednostek. Po akredytacji 9 kierunków i specjalności studiów podział certyfikatów między uczelnie jest następujący: UAM – 8, UJ – 7, UŁ – 6, UMCS – 6, UW – 6, KUL – 5, UMK – 5, UWr. – 5, UG – 4, UŚ – 4, UO – 2, UWM – 2, PAT – 1, UKSW – 1, USz. – 1, SWPS – 1.
Prof. dr hab. Alicja Konczakowska, przewodnicząca Komisji Akredytacyjnej Uczelni Technicznych, zaprezentowała zasady działalności tej organizacji, powstałej 17 lutego br. Wyraziła przy tym podziękowanie naszej Komisji za udostępnienie materiałów pomocnych w tworzeniu i organizacji pracy
KAUT.
Ważną sprawą, którą zajmowała się Komisja, była dyskusja nad standardami akredytacji filologii rosyjskiej i ich zatwierdzenie.
Kolejny raz omawiano zasady akredytacji kierunków ekonomicznych, przede wszystkim w kontekście współpracy z nowo powstałą Fundacją Promocji i Akredytacji Kierunków Ekonomicznych. Sprawę referował prof. dr hab. Henryk Babis, prorektor USz., odpowiedzialny z ramienia Komisji za akredytację tych kierunków i kontakty z FPAKE.
Powołano grupę ekspertów do opracowania standardów szczegółowych akredytacji historii sztuki, a także grupy ekspertów dla chemii, inżynierii chemicznej i procesowej, inżynierii materiałowej, poligrafii oraz technologii chemicznej. Wszczęto postępowanie akredytacyjne dla filologii – specjalność filologia słowiańska.
Zgodnie z decyzją KRUP z 23 maja ub.r. Konferencja decyduje o otwarciu procedury akredytacyjnej dla nielicznie prowadzonych kierunków (mniej niż 5). W oparciu o uchwałę KRUP z 18 lutego br. wszczęto postępowanie akredytacyjne dla dziennikarstwa i komunikacji społecznej, oceanografii oraz muzykologii.
Powołano zespoły oceniające teologię w UWM oraz fizykę techniczną w AGH. Jest to zgodne z podstawową zasadą naszej działalności, mianowicie otwartością na inne niż uniwersytety uczelnie.
Kolejne, XVI posiedzenie plenarne UKA miało miejsce 20 kwietnia, również w Poznaniu. Rozpatrzono udzielenie akredytacji jednostkom prowadzącym historię. O akredytację kierunku ubiegało się 14 jednostek. Kierownictwo jednej z nich zwróciło się z prośbą o przesunięcie wizyty zespołu oceniającego na przyszły rok akademicki. Z 13 jednostek 12 otrzymało certyfikat jakości kształcenia na 5 lat, a jedna jednostka otrzymała akredytację warunkową na 2 lata. Raporty z wizyt w jednostkach referowali przewodniczący zespołów oceniających. Temu punktowi naszych posiedzeń towarzyszy zawsze żywa dyskusja. Elementem końcowym wizyty zespołu oceniającego w danej uczelni jest spotkanie z rektorem lub prorektorem. Celem tego spotkania jest przedstawienie wniosków wstępnych z oceny jednostki. W przypadku spotkania z prorektorem są to zazwyczaj członkowie UKA, choć nie zawsze. Znają oni zatem stanowisko zespołu oceniającego z kontaktu bezpośredniego lub ewentualnie z przekazu. Podczas posiedzenia UKA mają oni możliwość bezpośredniej konfrontacji oceny jednostki ich macierzystego uniwersytetu z pozostałymi opiniami. Dotychczasowa nasza praktyka pokazuje, że nie ma raportów bez uwag krytycznych, nawet w przypadku jednostek uważanych powszechnie za najlepsze. Oczywiście, raporty uwypuklają też pozytywy. Wszystko to daje możliwość naszym członkom wnikliwego zapoznania się ze stanem faktycznym jakości kształcenia w różnych uniwersytetach i szansę wdrożenia w swojej uczelni wszystkiego tego, co jest pozytywne w innych jednostkach.
W 1999 r. dwie jednostki prowadzące archeologię otrzymały akredytację na 2 lata. Rozpatrywano sprawę reakredytacji. Zespół oceniający wnioskował o odroczenie udzielenia akredytacji jednej jednostce. Wprowadzono w niej wiele pozytywnych
zmian od czasu poprzedniej wizyty zespołu. Nie został jednak spełniony podstawowy standard akredytacji – jednostka nie ma wymaganej liczby samodzielnych pracowników do prowadzenia tego kierunku studiów. Brak ten ma być usunięty do końca bieżącego roku kalendarzowego. Stąd też zespół wnioskował o odroczenie udzielenia akredytacji, a nie jej odmowę. Druga jednostka otrzyma certyfikat jakości kształcenia już na pełny, 5-letni okres.
Zatwierdzono standardy akredytacji dla kierunku filologia – specjalność filologia romańska. Pod kierownictwem prof. Aleksandra Abłamowicza (UŚ) standardy opracowali prof. prof.: Regina Bochenek-Franczak (UJ), Krzysztof Bogacki (UW), Henryk Chudak (UW), Marek Kęsik (UMCS), Jerzy Lis (UAM), Teresa Tomaszkiewicz (UAM), Eugeniusz Ucherek (UWr.) i Magdalena Wandzioch (UŚ).
Uzupełniono skład grupy ekspertów opracowującej standardy szczegółowe fizyki o przedstawiciela UŁ. Zgłoszenie fizyki z tego uniwersytetu nastąpiło już po powołaniu grupy ekspertów. Wkrótce upłyną 2 lata od opracowania standardów. Po tym okresie grupa ekspertów jest zobowiązana do ich weryfikacji. Komisja pragnie, aby w ich opracowaniu uczestniczyła jak najszersza reprezentacja środowiska, stąd wspomniane uzupełnienie.
Powołano zespół oceniający filologię polską w USz. oraz grupę ekspertów do opracowania standardów akredytacji dla kierunku bibliotekoznawstwo i informacja naukowo-techniczna.
Mgr Krystyna Sorbian-Góral z biura UKA omówiła przebieg akredytacji etnologii, filozofii, filologii klasycznej, pedagogiki, geografii, biologii, historii sztuki, politologii, filologii rosyjskiej, filologii słowiańskiej, chemii i kierunków chemicznych.
Przedstawiono zgłoszenia miejsc przez uczelnie do programu MOST. W ofercie są już zgłoszenia miejsc z UJ i UW, mimo że obie uczelnie nie podpisały jeszcze formalnie porozumienia o przystąpieniu do tego programu. Mają to uczynić wkrótce.
Stanisław Chwirot
Maciej Kozierowski
|
|
Politechnika Krakowska
Inteligentne budownictwo
W dniach 9-10 kwietnia w Centrum Wystawowo-Konferencyjnym Zamku Królewskiego na Wawelu odbył się I Międzynarodowy Kongres Intelligent Building Systems – Systemy Sterowania oraz Zarządzania Bezpieczeństwem i Energią w Nowoczesnych Budynkach. Organizatorami Kongresu były: Politechnika Krakowska, The University Of Reading-London, European Intelligent Building Group i Stowarzyszenie Elektryków Polskich. Podczas obrad przedstawiono 28 referatów o tematyce związanej z tzw. „inteligentnym budynkiem”. Jednym z referentów był prof. Derek Clements-Croome, główny specjalista w dziedzinie „budynków inteligentnych” w Europie, przewodniczący Executive Committee of European Intelligent Building Group (ECEBG). Członkiem tej organizacji, skupiającej wiele uczelni europejskich oraz innych instytucji promujących ideę „inteligentnych budynków”, jest od niedawna PK. Konferencji towarzyszyła wystawa, stwarzająca okazję zapoznania się z aktualną ofertą 17 firm działających w obszarze instalacji czyniących budynki „inteligentnymi”.
Udział w kongresie przedstawicieli The University Of Reading-London w Anglii stał się okazją do nawiązania współpracy pomiędzy PK a tą brytyjską uczelnią. Ma ona umożliwić wspólne organizowanie seminariów i projektów badawczych oraz wymianę studentów pomiędzy partnerami. Z tej szansy na początek będą mogli skorzystać studenci Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej, gdyż na specjalności automatyka ma powstać od nowego roku akademickiego specjalizacja w zakresie „inteligentnych systemów sterowania w nowoczesnych budynkach”.
Jednym z ważniejszych efektów kongresu było utworzenie interdyscyplinarnej grupy, złożonej z przedstawicieli architektury, inżynierii lądowej, inżynierii środowiska oraz automatyki, która ma opracować koncepcję systemu kształcenia specjalistów z zakresu „inteligentnych budynków” i przygotować równocześnie podręcznik akademicki z tej dziedziny. W grupie tej, oprócz przedstawicieli PK, znaleźli się reprezentanci: AGH, PW, PŚ, PŁ, PB oraz UJ, a przewodzi jej dr hab. inż. Jerzy Mikulik z Instytutu Automatyki PK.
Następny kongres planowany jest na maj 2002 r., również w Zamku Królewskim na Wawelu.
Jerzy Feliks
|
Biblioteka Uniwersytetu Wrocławskiego
Centrum kultury
Biblioteka Uniwersytetu Wrocławskiego należy do największych w Polsce. Jej księgozbiór liczy 2,1 mln woluminów w bibliotece głównej i 1,4 mln woluminów w bibliotekach zakładowych. Zbiory specjalne – 55 tys. woluminów, w tym największy w Polsce zbiór niezwykle cennych rękopisów średniowiecznych – są porównywalne jedynie ze zbiorami Biblioteki Jagiellońskiej i Biblioteki Narodowej. Kadra biblioteki liczy 207 osób. Placówka zajmuje w tej chwili 3 budynki, które zupełnie nie odpowiadają obowiązującym standardom. Są także zbyt małe, aby mogły pomieścić tak ogromne zbiory, dlatego część księgozbioru magazynowana jest na strychach i w piwnicach.
Zapadła decyzja o budowie nowej siedziby biblioteki. Konkurs na projekt nowej Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu rozstrzygnięty został w grudniu 1999 r. Opracowują go architekci warszawscy: Jacek Kopczewski, Jerzy Ruszkowski i Jacek Rzyski. Biblioteka o kubaturze 160 000 m3 i powierzchni użytkowej 40 000 m2 powstanie w latach 2001-06, w tym czasie bowiem jej budowa finansowana będzie przez budżet centralny. Wartość kosztorysowa budowy wynosi 180 mln zł. Państwo przeznaczy na jej budowę 120 mln zł. W tym roku na dokończenie projektu technicznego biblioteki o wartości 4 mln zł sejm przyznał 1 mln zł, 1,4 mln zł zostały zebrane przez Społeczny Komitet Budowy Nowej Biblioteki Uniwersyteckiej, którym kieruje prof. Henryk Ratajczak, obecnie dyrektor Stacji Naukowej PAN w Paryżu. Brakujące 1,6 mln zł uczelnia zamierza pozyskać od sponsorów.
Na rozpoczęcie budowy czeka teren koło Mostu Pokoju, obok obiektów Wydziału Chemii, w centrum miasta, w otoczeniu zieleni. Gmach nowej Biblioteki pomieści nie tylko cenny księgozbiór, ale będzie również miejscem spotkania różnych form życia kulturalnego w tym rejonie miasta. Przewiduje się uruchomienie w nowym gmachu muzeum książki, wystaw sztuki, ogólnodostępnej kawiarni, w tym również internetowej, księgarni, restauracji, sali wykładowej i konferencyjnej. Podziemne parkingi ułatwią czytelnikom zmotoryzowanym korzystanie z Biblioteki.
Budowa nowej Biblioteki UWr. jest najważniejszą w tej dziedzinie inwestycją, po wybudowaniu nowego gmachu Biblioteki Narodowej w Warszawie, znacznym rozbudowaniu Biblioteki Jagiellońskiej i wybudowaniu Biblioteki Śląskiej.
Kazimiera Dąbrowska
|
Gratulujemy!
Pani Red. Magdalenie Bajer gratulujemy ponownego wyboru na przewodniczącą Rady Etyki Mediów.
Mariusz Kubik, doktorant na politologii, redaktor „Gazety Uniwersyteckiej” Uniwersytetu Śląskiego i współpracownik działu informacji „Forum Akademickiego” został wyróżniony w konkursie „Obywatel reporter” za tekst Mechanizm nienawiści, mechanizm plotki, dotyczący napadu grupy skinów na studenta palestyńskiego i jego koleżankę – studentkę z Kazachstanu. wydarzenie miało miejsce w osiedlu akademickim w Katowicach Ligocie. Gratulujemy!
(mit)
|
Promocja wydawnictw
Nową formą działalności PAU jest promocja wydawnictw dotyczących Akademii i problematyki w niej uprawianej. 11 kwietnia odbyła się promocja książki Kazimierza Karolczaka Dzieduszyccy. Dzieje rodu, wydanej przez Wydawnictwo Akademii Pedagogicznej w Krakowie. Książka, oparta w dużej mierze na zbiorach archiwalnych, przedstawia dzieje Dzieduszyckich od rozbiorów Polski po czasy najnowsze i stanowi cenny materiał dla poznania stosunków społecznych i gospodarczych Galicji w tym okresie. Na szczególną uwagę zasługują zainteresowania naukowe rodziny, której trzech przedstawicieli było członkami PAU, a ich Muzeum współpracowało z Komisją Fizjograficzną PAU. Wśród przedsięwzięć naukowych rodu trwałością i osiągnięciami wyróżnia się właśnie utworzone przez Włodzimierza Dzieduszyckiego Muzeum we Lwowie. Twórca placówki, bliski przyjaciel Józefa Majera, pierwszego prezesa Akademii, był z zamiłowania przyrodnikiem i publikował prace dotyczące ornitologii. Stworzył z rodzinnego majątku ordynację, której dochody służyły utrzymaniu i wzbogacaniu zbiorów Muzeum. Pod koniec XIX w. stało się ono ważnym ośrodkiem pracy naukowej, zwłaszcza w dziedzinie zoologii, z własnym personelem badawczym i wydawnictwami naukowymi. Obejmowało ono także działy: botaniczny, geologiczno-paleontologiczny, prehistoryczny i etnograficzny.
Komisja Podręcznikowa
Podczas zebrania Zarządu Polskiej Akademii Umiejętności 27 marca postanowiono powołać Komisję Podręcznikową PAU. Kierownictwo i organizację pracy zespołu powierzono prof. Andrzejowi Kastory z Instytutu Historii Akademii Pedagogicznej w Krakowie (tel. 0-12 637 47 77 w. 557). Komisja Podręcznikowa ma za zadanie ocenę podręczników do szkół podstawowych i średnich oraz wytknięcie i wyeliminowanie błędów w nich odnalezionych. Komisja będzie dysponowała własną serią wydawniczą, gdzie będą ogłaszane recenzje podręczników szkolnych. Komisja ma też promować najlepsze podręczniki. To ostatnie zadanie zostanie zrealizowane w postaci konkursu na najlepsze podręczniki. Skład Komisji jest otwarty. Będzie on rozszerzany tak, aby zespół mógł zająć się oceną podręczników do wszystkich przedmiotów, które występują w szkolnych programach.
(mit)
|

CERBER OGRANICZONY
Wraz z rozstrzygnięciem pierwszej tury konkursu CERBER zapadła ważna decyzja związana z zapłatą przez FNP podatku od środków zainwestowanych w papiery wartościowe. Zarząd Fundacji uznał, że zmniejszenie wydatków na cele statutowe polegać będzie m.in. na ograniczeniu wydatków na program CERBER. Pierwsza tura tego projektu będzie w tym roku ostatnią.
Do pierwszej i jedynej w roku 2001 tury programu CERBER nadesłano 12 wniosków. Fundacja przeznaczyła na subwencje na dofinansowanie nowoczesnych systemów ochrony cennych zbiorów naukowych blisko 650 tys. zł. Subwencje otrzyma 6 placówek: Biblioteka Publiczna m.st. Warszawy (ochrona i zabezpieczenie najcenniejszych zbiorów Biblioteki poprzez instalację systemu sygnalizacji alarmowej), Centralna Biblioteka Rolnicza (instalacja systemu sygnalizacji włamania w Oddziale CBR w Puławach), Centralna Biblioteka Wojskowa (miniskarbiec), Książnica Cieszyńska (system elektronicznej ochrony zbiorów – kontrola dostępu, telewizja dozorowa), Uniwersytet Jagielloński (zabezpieczenie zbiorów Zakładu Nauk Pomocniczych Historii i Archiwistyki UJ) oraz Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Książnica Miejska w Toruniu (instalacja niezbędnych dla bezpieczeństwa biblioteki urządzeń teletechnicznych i alarmowych).
Mniej na inwestycje
24 marca Rada Fundacji na rzecz Nauki Polskiej postanowiła ograniczyć wydatki na realizację zadań statutowych przewidzianych na bieżący rok, obniżając znacznie kwoty przeznaczone na programy o charakterze inwestycyjnym (CERBER, MILAB, TECHNE) oraz na program SUBIN (subwencje interwencyjne). Plan wydatków na programy adresowane bezpośrednio do ludzi nauki (Nagrody FNP oraz wszystkie programy stypendialne) nie ulegnie zmianie. Decyzja ta jest następstwem wyroku NSA, który zobowiązał Fundację do zapłacenia ok. 81,5 mln zł podatku. Wskutek tego nastąpiło poważne uszczuplenie bazy finansowej FNP, a tym samym znaczne zmniejszenie jej przewidywanych dochodów. Aby zmniejszyć skalę koniecznych ograniczeń postanowiono równocześnie, że część wydatków programowych zostanie pokryta kosztem naruszenia funduszu podstawowego.
(mit)
|
|
Uniwersytet Opolski
Nowoczesny podgląd nieba
Teleskop MEADE 12 LX 200 typ Schmidta-Casegraina oraz sprzężoną z nim kamerę CCD otrzymał od Fundacji im. Humboldta Uniwersytet Opolski. Urządzenie stanie w nowym obserwatorium, które mieścić się będzie na szczycie budowanego akademika. Ma być wykorzystywane głównie w dydaktyce.
Andrzej Czaiński, pracownik Instytutu Fizyki, który sprawuje nad teleskopem pieczę, mówi: – Nie wychodząc z pomieszczenia można komputerowo nakierować teleskop na dowolny obiekt znajdujący się poza horyzontem. W ten sposób można np. prowadzić przeglądy nieba w poszukiwaniu supernowych.
Ciekawą właściwością teleskopu jest możliwość śledzenia przelatujących satelitów z jednoczesnym wykonywaniem zdjęć. – Stacje kosmiczne ISS i MIR są widoczne z ziemi i mają wielkość kątową taką, jak planety. Komputer sterujący teleskopem będzie podłączony do Internetu, dzięki temu możliwe będzie umieszczenie wykonywanych zdjęć natychmiast na stronie www. Kamera CCD, umieszczona w ognisku teleskopu, pozwoli z kolei na wykonywanie zdjęć przy czasie naświetlania od kilku sekund do godziny. Dzięki swoim cechom kamera CCD pozwala na „odjęcie” tła nieba (co jest ważne w środowisku miejskim), a istniejące oprogramowanie umożliwia m.in. pomiar jasności gwiazd, wyznaczenie ich położenia.
Posiadanie tej klasy sprzętu pozwoli UO na współpracę z innymi obserwatoriami. – Istnieje już bowiem sieć małych teleskopów pracujących wspólnie i połączonych przez Internet. W przyszłości chcielibyśmy do tej sieci się podłączyć – mówi Andrzej Czaiński.
Beata Zaremba
|
|