|
|
Z prac KRASPNie można odmawiać prawa do działania Jerzy Woźnicki
Projekt nowelizacji przesłany do Sejmu został przekazany Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Ta z kolei przekazała sprawę specjalnie powołanej podkomisji. Na konferencji prasowej 30 maja przedstawiciele rektorów – członków KRASP dali wyraz swoim oczekiwaniom w związku z pracami nad nowelizacją ustawy. Zwróciliśmy się z apelem do Sejmu RP o pilne przyjęcie rządowego projektu zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym we wszystkich jego zasadniczych punktach. Wobec perspektywy nowelizacji ustawy i umieszczeniem w jej projekcie regulacji dotyczących umocowania prawnego KRASP chciałbym podzielić się z czytelnikami „Forum” pewnymi ogólnymi uwagami na temat dotychczasowej działalności, roli i pozycji naszej Konferencji. OFICJALNA REPREZENTACJAKonferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich od początku swojego istnienia stara się wnosić wkład w rozwój edukacji i nauki oraz popularyzować wzorce dobrego działania i rozwiązywania trudnych problemów w szkołach wyższych. Ostatnio szczególnie istotne znaczenie mają działania Konferencji w sprawie „nowej matury”, będące wynikiem porozumienia pomiędzy KRASP i ministrem edukacji narodowej, podpisanego 30 września 2000 r. KRASP jest organizacją uznaną na uniwersyteckim forum europejskim za oficjalnego reprezentanta uczelni akademickich w Polsce. Z chwilą utworzenia 30 marca European University Association (EUA) – w wyniku połączenia się dwóch dotychczas istniejących struktur reprezentujących środowisko uczelni akademickich: Association of European Universities oraz Confederation of European Union Rectors’ Conferences – Konferencja nasza uzyskała pełne prawa członka zbiorowego EUA. W statucie EUA stwierdza się wyraźnie, że środowisko akademickich szkół wyższych w danym kraju reprezentuje krajowa konferencja rektorów i – jak to wynika z treści dokumentów EUA – za taką konferencję w Polsce akademicka Europa uznaje KRASP. WŁAŚCIWY PODZIAŁW Europie działa także European Association of Institutions in Higher Education (EURASHE) – organizacja zrzeszająca z zasady szkoły wyższe nie mające statusu uczelni akademickich, tzn. nie mające uprawnień do nadawania stopni naukowych. Osobiście sądzę, że właściwe byłoby, aby rektorzy polskich szkół wyższych nie będących uczelniami akademickimi reprezentowali swoje instytucje w tej organizacji: indywidualnie oraz zbiorowo – przez konferencję rektorów tego typu szkół. Gdyby konferencja taka została utworzona, ważne byłoby ustanowienie właściwych zasad jej współpracy z KRASP. Mielibyśmy wówczas w kraju do czynienia z podziałem uczelni, ale podziałem odpowiednim – odwołującym się do kategorii akademickości, a nie z podziałem niepożądanym – odwołującym się do kryterium statusu własnościowego. Należy podkreślić, że w krajach europejskich konferencje rektorów są uważane za głównego partnera ministra odpowiedzialnego za sprawy szkolnictwa wyższego w pracach nad kształtem systemu edukacji na poziomie wyższym. Na zakończonym 19 maja spotkaniu ministrów odpowiedzialnych za szkolnictwo wyższe w krajach europejskich, Szczycie Praskim, poszczególne państwa reprezentowane były – obok delegacji ministerialnych – wyłącznie przez przewodniczących krajowych konferencji rektorów (w spotkaniu uczestniczyli ponadto przedstawiciele Komisji Europejskiej i innych instytucji międzynarodowych). NA ZASADACH PARTNERSTWAZgodnie z przyjętą podczas Szczytu Praskiego deklaracją ministrów, krajowe konferencje rektorów powinny włączyć się aktywnie w proces tworzenia Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyższego, zapoczątkowany podpisaniem w roku 1999 przez ministrów 29 krajów europejskich, w tym Polski, Deklaracji Bolońskiej. Częścią tej działalności jest współpraca z organizacjami rektorów w innych krajach, m.in. w zakresie uznawalności dyplomów (w niektórych krajach, np. we Francji, kwestie te należą do wyłącznej kompetencji konferencji rektorów). Niejasny status prawny konferencji utrudnia taką partnerską współpracę, ze szkodą dla międzynarodowej pozycji naszego kraju w europejskich strukturach szkolnictwa wyższego. Należy podkreślić, że dookreślony w rozpatrywanej nowelizacji ład systemowy w szkolnictwie wyższym powinien przewidywać działanie na zasadach partnerstwa i równych praw wszystkich podmiotów wypełniających swoje zadania. Jeśli swoje umocowanie ustawowe mają związki zawodowe oraz Rada Główna Szkolnictwa Wyższego – przedstawicielstwo grup pracowniczych i studentów – jako pewna forma emanacji społeczności akademickiej, to nie można odmawiać prawa do działania na analogicznych zasadach instytucjonalnemu przedstawicielstwu uczelni, jakim jest krajowa konferencja rektorów. Nie ma też wątpliwości, że uprawnienia tej konferencji nie powinny wykraczać poza funkcje opiniodawcze w istotnych sprawach dotyczących szkolnictwa wyższego i nauki oraz uprawnienia do reprezentowania szkół wyższych. |
|
|