Strona główna

Archiwum z roku 2001

Spis treści numeru 10/2001

Recenzje
Poprzedni Następny

 

Jak przebiegają rewolucje?

„Aletheia” przypomina nam kolejną klasyczną pozycję z filozofii nauki. Książka Kuhna, po raz pierwszy wydana po polsku przez PWN w 1966, była prawie niedostępna w bibliotekach. Choć obecne wydanie opiera się na późniejszym wydaniu angielskim, to jednak różnice w tekście są bardzo małe. Szkoda tylko, że wydawca obecnej edycji nie informuje o wcześniejszym polskim wydaniu, zwłaszcza że ma ono bogatą literaturę. Dla młodego czytelnika, a do niego przecież adresowane są wznowienia klasyki, informacje takie są bardzo cenne.

Szczęśliwy pomysł poprowadzenia eksperymentalnego wykładu fizyki dla osób nie zajmujących się naukami przyrodniczymi zrodził moje zainteresowania historią nauki. Ku memu zdziwieniu, zapoznanie się z dawnymi teoriami i praktyką nauki radykalnie podważyło moje zasadnicze poglądy na jej istotę i przyczyny jej szczególnych sukcesów. Taką uwagą autobiograficzną zaczyna książkę Kuhn. Można tylko dopowiedzieć, że radykalnie podważyła ona obowiązujące również za czasów Kuhna poglądy na rozwój i wartość nauki, stając się błyskawicznie książką klasyczną, wręcz podręcznikową, a podstawowe dla Kuhna pojęcie paradygmatu szybko opuściło teren filozofii nauki stając się jednym z pojęć powszechnie nadużywanych. Rewolucyjny w filozofii nauki charakter tej książki polega na tym, że przedstawia ona spojrzenie na naukę jako twór społeczny, jako wytwór pewnej wyodrębnionej, czasem nielicznej, społeczności uczonych. Jest to więc spojrzenie „socjologizujące”, radykalnie różne od zastanych przez Kuhna pozytywistycznych wizji Carnapa, Hempla czy nawet Poppera. Nauka w tej wizji to nie poddane wyłącznie logicznym zasadom, jakby niezależne od podmiotu poznającego, konkurujące ze sobą teorie, z których ta, która więcej wyjaśnia, usuwa tę o mniejszej sile wyjaśniającej. Teorie, które można rozważać same w sobie, w oderwaniu od historii nauki, od obowiązujących poglądów na świat, od metafizyki. Według Kuhna, te ostatnie czynniki mają podstawowe znaczenie dla tego, czym jest nauka; one to kształtują paradygmat.

Paradygmat jest u Kuhna pojęciem wieloznacznym. Najogólniej mówiąc, jest tym, co łączy społeczność specjalistów w danej dziedzinie i tłumaczy względną jednomyślność ich sądów na tematy zawodowe. Kształtowany jest przez wspólnie akceptowane podstawowe uogólnienia danej dziedziny (które spełniają rolę raczej definicji niż praw, wyznaczając rozumienie podstawowych terminów). Następnym czynnikiem wyznaczającym paradygmat są „metafizyczne części paradygmatu”, czyli podzielane przez członków grupy przekonania – takie jak np. „ciepło to energia kinetyczna cząstek składowych ciała” – które są źródłem preferowanych w danej grupie analogii i metafor. Ten zbiór modeli pomaga określić, co będzie przyjmowane jako wyjaśnienie i rozwiązanie łamigłówki (wg Kuhna, głównym celem naukowców jest właśnie rozwiązywanie łamigłówek, tzn. rozwiązanie problemu w ramach badań normalnych polega na osiągnięciu przewidywanego wyniku w nowy sposób (...) uczony, który osiąga tu sukces, wystawia sobie świadectwo kompetencji). Na paradygmat składa się również zbiór akceptowanych w danej grupie badaczy wartości dotyczących prognoz (np. „ilościowe prognozy są stawiane wyżej niż jakościowe”) oraz dotyczących oceny całych teorii. Wreszcie paradygmat kształtują wzory, czyli konkretne rozwiązania problemów, z jakimi studenci stykają się od początku swojego kształcenia naukowego, czy to w laboratoriach, czy to na egzaminach, czy to na końcu rozdziałów w podręcznikach.

O tym, w jaki sposób jedne teorie zwyciężają inne i jak przebiega rewolucja naukowa, czytelnik musi dowiedzieć się sam. Warto to zrobić.

Marek Lechniak

Thomas S. Kuhn, Struktura rewolucji naukowych, tłum. H. Ostromęcka, J. Nowotniak, Fundacja ALETHEIA, Warszawa 2001.

Rozczochrane Walkirie

Odwaga i bezpruderyjna łatwość poruszania się po mapie kobiecego ciała, zaangażowanie emocjonalne oraz nietypowy sposób łączenia pojęć medycznych i poetyckich metafor to tylko niektóre cechy książki zdobywczyni Pulitzera z 1991 r.
Co prawda, trudno się pogodzić z opinią Natalie Angier, że z wizerunkiem kobiety kojarzą się nam zazwyczaj macica, komórka jajowa, piersi, czy krew menstruacyjna, ale trzeba przyznać, że niekonwencjonalna próba „świętowania kobiecego ciała” prowokuje do bliższego przyjrzenia się kobiecej biologii.

Jak twierdzi Angier, ciało kobiety przez stulecia postrzegano w sposób haniebnie nieadekwatny. Albo zbytnio się nim zajmowano, albo kompletnie je lekceważono. Wydaje się, że Geografia intymna ma służyć – postulowanej przez autorkę – permanentnej w tej dziedzinie rewolucji, prowadzonej w imię wyzwolenia kobiet. Popycha ją ku temu nie tylko pragnienie polemiki z psychologią ewolucyjną, ale również nieukrywana sympatia do środowisk feministycznych, czy identyfikacja z poglądem określanym jako „biologia wyzwolenia”, oznaczającym wykorzystywanie odkryć nauk biologicznych do leczenia ran psychiki, do zrozumienia lęków i pełniejszego przeżywania samych siebie.
Jak czytamy we wprowadzeniu, książka ta nie jest relacją z pierwszej linii frontu wojny między płciami. Jest to książka o kobietach, a jej zadaniem było udzielenie odpowiedzi na pytanie: co czyni nas [kobiety] kobietami? Trzeba przyznać, że Angier przystąpiła do zadania fachowo i ciekawie. Jej tekst podparty jest nie tylko naukowymi badaniami i najnowszymi odkryciami, ale odwołuje się też do osobistych doświadczeń i obserwacji poczynionych dzięki możliwości asystowania przy – często skomplikowanych i intymnych – zabiegach medycznych. Nie jest to poradnik zdrowotny dla kobiet, różni się też od podręcznika biologii, gdyż opiera się na doświadczeniach i przykładach konkretnych osób. Dzięki Natalie Angier poznajemy kobietę, która była dawczynią komórek jajowych; siostry, które cierpią na hypertrichosis – syndrom o charakterze atawistycznym; dwie panie poddane zabiegowi histerektomii – usunięciu macicy – czy kobiety, które cierpią na AIS – zespół niewrażliwości na androgeny.
Autorka ostro przeciwstawia się też wykonywaniu zabiegów klitoridektomii i infibulacji, z powodu których do grupy okaleczonych dołączają co roku 2 mln dziewcząt. Wstawia się za wszystkimi 7-, 8-letnimi potencjalnymi ofiarami, które często wykrwawiają się na śmierć lub umierają z powodu zakażenia krwi, tężca czy gangreny. Okaleczenia narządów płciowych autorka nie uważa jedynie za „pogwałcenie praw człowieka”, ale przyrównuje je do niewolnictwa lub apartheidu.

Angier podejmuje walkę z przekonaniami, że popęd płciowy kobiet jest bardziej kapryśny od męskiego, pragnienie zaś monogamii relatywnie większe; że, wyjąwszy seks, są one mniej zainteresowane osiąganiem sukcesu niż mężczyźni; że mając spokojniejsze natury, wolą bardziej być aniżeli działać itd. Przekonuje, że kobiety muszą uciec od tzw. ideału kobiecości, a twierdzeniu o ich wrodzonej łagodności przeciwstawia model kobiety agresywnej i władczej.
Odkrywając tajemnice kobiecego ciała z Natalie Angier można się równocześnie zachwycać niebanalnym językiem i niezwykłymi skojarzeniami, drażnią jedynie feministyczne manifesty. Jest to jednak lektura intrygująca, bo – jak pisze autorka: Padamy ofiarą nadużyć nauki, lecz równie dobrze naukę dałoby się wykorzystać do własnych celów. Dzięki niej możemy zaznać uniesień i przyjemności; filogeneza, ontogeneza, genetyka, endokrynologia – należy posmakować wszystkiego.

Sylwia Groth-Guzek

Natalie Angier, Kobieta. Geografia intymna, tłum. Barbara Kopeć-Umiastowska, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2001.

Psychologia twórczości

Edward Nęcka, dyrektor Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz profesor psychologii w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, jest autorem wielu ważnych książek i publikacji (np. Trening twórczości czy Pobudzanie intelektu: Zarys formalnej teorii inteligencji). Jego najnowsza praca jest dziełem znaczącym nie tylko w rozwoju polskiej nauki psychologicznej (na co szczególny nacisk położyli jej recenzenci – prof. prof. Jan Strelau i Alina Kolańczyk). Sam autor zaznacza, że adresatami jej są zarówno badacze, jak i psychologowie praktycy, pedagodzy, nauczyciele, socjologowie, filozofowie, przedstawiciele innych dyscyplin, zajmujący się twórczością i myśleniem twórczym. Nie jest to praca popularna – podkreśla we wprowadzeniu autor – choć nie wymaga zaawansowanej wiedzy psychologicznej. Poprzez poszerzenie kręgu odbiorców swojej książki, Edward Nęcka dokonał rzeczy dość rzadko spotykanej w polskim piśmiennictwie naukowym. Niezależnie od merytorycznego przygotowania, czytelnik otrzymuje te informacje, które dla niego są najistotniejsze. A zatem: dla akademickiego badacza czy wykładowcy książka stanowi źródło inspiracji twórczej i naukowej, socjolog czy filozof, dzięki przejrzystości i uporządkowaniu materiału, może skonfrontować własne stanowisko badawcze z poglądami psychologicznymi, bogato prezentowanymi i omawianymi przez autora książki.

Autor w 10 rozdziałach ogarnął całość zagadnienia, rozpatrując takie jego aspekty, jak: Struktura procesu twórczego, Poznawcze składniki procesu twórczego, Emocje i motywacje w twórczości, Systemowe koncepcje twórczości. Bardzo pożyteczne jest zestawienie i omówienie koncepcji w ujęciu historycznym (merytoryczne zainteresowanie tym zagadnieniem pojawiło się dopiero w drugiej połowie XX w., a szczególnie w ostatnim jego 10-leciu). Prócz wymienionych już kwestii, warto przyjrzeć się nie tylko współczesnemu stanowi badań nad tym zjawiskiem, lecz również poznać rozdziały poruszające problem indywidualnych cech twórców i społecznego kontekstu twórczości. W nich autor stawia, na pozór banalne, ale, jak wynika z rozważań, istotne pytania dotyczące różnicy pomiędzy twórczością a inteligencją; rozważa, czy istnieje osobowość twórcza, czy osobowość twórcy i jaki wpływ ma społeczny odbiór twórczości na twórcę i jego dzieło.

Nęcka, definiując kim jest osoba twórcza, wskazuje na takie cechy, jak: otwartość, niezależność oraz wytrwałość. W odniesieniu do nich autor szczegółowo prezentuje psychologiczny typ jednostki twórczej, która czasem świadomie, czasem nieświadomie wykorzystuje swoje walory do osiągnięcia różnych celów (bardzo ciekawy jest passus dotyczący sprawy wynagrodzenia twórcy za jego dokonania, okazuje się bowiem, iż wielu z badaczy po osiągnięciu materialnych korzyści zaprzestaje dalszych działań naukowych). Proces twórczy wydaje się nieuchwytny dla badacza laboratoryjnego, zauważa w toku swojej rozprawy autor, lecz można przedstawić wiedzę na temat jego struktury, specyfiki czy przebiegu, odwołując się do różnych metod badawczych. W rozdziale IX, mówiącym o stosowaniu psychologii twórczości, autor dokładnie opisuje testy twórczego myślenia, kwestionariusze samooceny. Udowadnia również, iż można się nauczyć twórczości, przykładem jest metoda zwana Odyseją umysłu czy program stworzony przez J.F. Feldhusena.

Sądzę, że Psychologia twórczości wpisze się na stałe na listę lektur obowiązkowych każdego, kto pragnie posiąść rzetelną wiedzę na temat twórczych działań człowieka, niezależnie od naukowej dyscypliny, jaką się na co dzień zajmuje.

Monika Szabłowska

Edward Nęcka, Psychologia twórczości, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2001.

Poczucie przynależności

W Polskiej historiografii prof. Wojciech Wrzesiński znany jest jako badacz stosunków narodowościowych na pograniczu polsko-niemieckim. Jego zasługą jest także zainicjowanie badań nad stereotypami przedstawicieli narodowości po obu stronach Odry. Owocem tej pracy była pionierska w naszym kraju publikacja Sąsiad czy wróg. Ze studiów nad kształtowaniem obrazu Niemca w Polsce w latach 1875-1939. Szkice z dziejów XX wieku Między Królewcem, Warszawą, Berlinem a Londynem są zbiorem artykułów będących uzupełnieniem i poszerzeniem poprzedniej publikacji.

Intensywne badania naukowe najpierw nad losami Polaków w Niemczech, potem nad przeobrażeniami narodowościowymi całego polskiego wychodźstwa XIX i XX w. przyniosły interesujące spostrzeżenia dotyczące zmian mentalnościowych polskiej emigracji. Wrzesińskiemu zawdzięczamy stwierdzenie, że w XIX w. emigracja ekonomiczna, a więc rekrutująca się głównie z terenów wiejskich nie miała „świadomego i silnego poczucia związku z narodem”. Bardziej przeżywała poczucie „swojskości”, więzi regionalnych niż wspólną przynależność do narodu. Przebywanie na obczyźnie, zetknięcie się z szybkimi przemianami industrializacyjnymi przyspieszyło unarodowienie szerokich warstw ludowych.
Badania przeprowadzone nad polską emigracją ekonomiczną na obczyźnie pozwoliły stwierdzić, iż zamykała się ona we własnych skupiskach. Czyniła tak przede wszystkim ze względu na nieznajomość języka nowego kraju. Ale to w skupiskach narodowych zaczęto przełamywać barierę regionalną. Na gruncie wspólnoty językowej następowało wśród emigrantów zacieranie poczucia odrębności grup regionalnych, prowincjonalizmów, odrębności zaborowych. To język pomógł warstwie chłopskiej na emigracji znaleźć poczucie przynależności narodowej.

Polska emigracja zarobkowa, obok niskiego poziomu świadomości narodowej, nie posiadała dobrze wykształconej świadomości politycznej i stąd wynika także znikoma aktywność społeczna tej grupy w porównaniu z emigrantami z Niemiec, Włoch czy Irlandii. Sytuacja ta uległa znacznej poprawie już w drugim pokoleniu emigracji.
W latach 30. inicjatywy krajowe doprowadziły do ukształtowania organizacyjnych form współdziałania wychodźstwa z krajem. Uwieńczeniem tych procesów było powstanie w 1934 r. Światowego Związku Polaków z zagranicy, dzięki któremu Polacy żyjący na emigracji zaktywizowali swoje życie społeczne, kulturalne i kontakt ze Starą Ojczyzną.
Wybuch II wojny światowej spowodował, że o polskim pochodzeniu przypomniały sobie osoby, które, jak się wydawało, już dawno straciły jakąkolwiek więź z narodem polskim. Osoby te żywo interesowały się przebiegiem kampanii wrześniowej, udzieliły też wsparcia kolejnej fali emigracji. Można zauważyć, że taka postawa „polonusów” miała swoje źródło w polityce II Rzeczypospolitej wobec Polaków za granicą. W latach 30. większe skupiska emigracyjne Polaków wyraźnie czuły obecność Polski w swoich społeczeństwach. Mimo szkodliwych konsekwencji wynikających z propagowania idei Polski mocarstwowej, zasługą Rzeczypospolitej było wypracowanie zasad, które ukazywały szerokiej opinii międzynarodowej możliwość współdziałania wychodźstwa z krajem macierzystym (i to bez wchodzenia na płaszczyznę działalności irredentystycznej, co było tak charakterystyczne dla ówczesnej niemieckiej polityki mniejszościowej.)

BB

Wojciech Wrzesiński, Między Królewcem, Warszawą, Berlinem a Londynem. Studia i szkice z dziejów XX wieku, wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2001.
 

Książki nadesłane

 
bulletJózef Broda, Historia leśnictwa w Polsce, Wyd. Akademii Rolniczej, Poznań 2000.
bulletManuela Gretkowska, Polka, Wyd. W.A.B., Warszawa 2001.
bulletJerzy Sosnowski, Wielościan, Wyd. W.A.B., Warszawa 2001.
bulletIan Tattersall, I stał się człowiek. Ewolucja i wyjątkowość człowieka, tłum. M. Ryszkiewicz, Wyd. CiS i Wyd. W.A.B., Warszawa 2001, seria: Nauka u Progu Trzeciego Tysiąclecia.
bulletDavid Bodanis, E = mc2. Historia najsłynniejszego równania w dziejach świata, tlum. P. Amsterdamski, Wyd. FAKTY i Wyd. CiS, Warszawa 2001.
bulletLech Leciejewicz, Nowa postać świata. Narodziny średniowiecznej cywilizacji europejskiej, Wyd. FUNNA, Wrocław 2000, seria: Monografie Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
bulletGerard Labuda, Święty Wojciech. Biskup – męczennik. Patron Polski, Czech i Węgier, Wyd. FUNNA, Wrocław 2000, seria: Monografie Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
bulletAndrzej Dąbrówka, Teatr i sacrum w średniowieczu, Wyd. FUNNA, Wrocław 2001, seria: Monografie Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
bulletJan Ciechowicz, Myślenie teatrem, Wyd. Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2000.
bulletEliza Małek, Jan Wawrzyńczyk, Kultura rosyjska. Postacie, wydarzenia, symbole, daty, Wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2001.
bulletPrzemysław Czapliński, Piotr Śliwiński, Literatura polska 1976-1998. Przewodnik po prozie i poezji, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2000.
bulletŚwiat na krawędzi. Ze Stanisławem Lemem rozmawia Tomasz Fiałkowski, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2001.
bulletSłownik sarmatyzmu. Idee, pojęcia, symbole, red. A. Borowski, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2001.
bulletPolska diaspora, red. A. Walaszek, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2001, seria: Leksykon Historii i Kultury Polskiej.
bulletMatt Ridley, Genom. Autobiografia gatunku w 23 rozdziałach, tłum. M. Koraszewska, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2001, seria: Nowe Horyzonty.
bulletThomas L. Friedman, Lexus i drzewo oliwne. Zrozumieć globalizację, tłum. T. Hornowski, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2001, seria: Nowe Horyzonty.
bulletPatricia Wallace, Psychologia Internetu, tłum. T. Hornowski, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2001, seria: Nowe Horyzonty.
bulletArtur Kijas, Polacy w Rosji od XVII wieku do 1917 roku. Słownik biograficzny, Instytut Wydawniczy PAX, Wydawnictwo Poznańskie, Warszawa – Poznan 2000.
bulletAntoni Podsiad, Słownik terminów i pojęć filozoficznych, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 2001.
bulletFrederick Copleston, Historia filozofii, t. III: Od Ockhama do Su?reza, tłum. H. Bednarek, S. Zalewski, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 2001.
bulletGiuseppe Tomasi di Lampedusa, Szekspir, tłum. S. Kasprzysiak, Wyd. CZYTELNIK, Warszawa 2001.
bulletMieczysław E. Poniewski, Wrzenie pęcherzykowe na rozwiniętych mikropowierzchniach, Wyd. Politechniki Świętokrzyskiej, Kielce 2001, seria: Monografie, Studia, Rozprawy.
bulletUrszula Lubczyńska, Hydraulika stosowana w inżynierii środowiska, Wyd. Politechniki Świętokrzyskiej, Kielce 2001, seria: Budownictwo.
bulletCiało, płeć, literatura, red. M. Hornung, M. Jędrzejczak, T. Korsak, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletM. Falkowska, R. Majewski, B. Pawłowska, Wzory listów angielskich, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletJolanta Sikora-Penazzi, Krystyna Sieroszewska, Popularny słownik polsko-francuski, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletStanisław Łęcki, Język norweski dla początkujących, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletWojciech Meisels, Podręczny słownik polsko-włoski, t. I i II, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletWojciech Meisels, Podręczny słownik włosko-polski, t. I i II, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletSłownik pisarzy antycznych, red. A. Świderkówna, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletAlina Kreisberg, Mówimy po włosku 2. Kurs dla średnio zaawansowanych, Wojciech Meisels, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletBarbara Bartnicka i in., Wir lernen Polnisch, t. I i II, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
Ludomir Przestaszewski, Sławomir Bazylko, Kurs języka francuskiego dla początkujących, t. I i II, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletBreand?n O’Heithir, Historia Irlandii, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001, seria: Kieszonkowa Seria Historyczna.
bulletLeon Leszek Szkutnik, Mówimy po angielsku. Kurs dla początkujących, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletNico Martens, Elke Morciniec, Mały słownik niderlandzko-polski, polsko-niderlandzki, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletCiało, płeć, literatura, red. M. Hornung, M. Jędrzejczak, T. Korsak, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletM. Falkowska, R. Majewski, B. Pawłowska, Wzory listów angielskich, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletJolanta Sikora-Penazzi, Krystyna Sieroszewska, Popularny słownik polsko-francuski, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletStanisław Łęcki, Język norweski dla początkujących, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletWojciech Meisels, Podręczny słownik polsko-włoski, t. I i II, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletWojciech Meisels, Podręczny słownik włosko-polski, t. I i II, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletSłownik pisarzy antycznych, red. A. Świderkówna, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletAlina Kreisberg, Mówimy po włosku 2. Kurs dla średnio zaawansowanych, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletBarbara Bartnicka i in., Wir lernen Polnisch, t. I i II, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletLudomir Przestaszewski, Sławomir Bazylko, Kurs języka francuskiego dla początkujących, t. I i II, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001.
bulletBreand?n O’Heithir, Historia Irlandii, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001, seria: Kieszonkowa Seria Historyczna.
 

Uwagi