„Aletheia”
przypomina nam kolejną klasyczną pozycję z filozofii nauki. Książka Kuhna, po
raz pierwszy wydana po polsku przez PWN w 1966, była prawie niedostępna w
bibliotekach. Choć obecne wydanie opiera się na późniejszym wydaniu angielskim,
to jednak różnice w tekście są bardzo małe. Szkoda tylko, że wydawca obecnej
edycji nie informuje o wcześniejszym polskim wydaniu, zwłaszcza że ma ono bogatą
literaturę. Dla młodego czytelnika, a do niego przecież adresowane są wznowienia
klasyki, informacje takie są bardzo cenne.
Szczęśliwy pomysł poprowadzenia eksperymentalnego wykładu fizyki
dla osób nie zajmujących się naukami przyrodniczymi zrodził moje zainteresowania
historią nauki. Ku memu zdziwieniu, zapoznanie się z dawnymi teoriami i praktyką
nauki radykalnie podważyło moje zasadnicze poglądy na jej istotę i przyczyny jej
szczególnych sukcesów. Taką uwagą autobiograficzną zaczyna książkę Kuhn. Można
tylko dopowiedzieć, że radykalnie podważyła ona obowiązujące również za czasów
Kuhna poglądy na rozwój i wartość nauki, stając się błyskawicznie książką
klasyczną, wręcz podręcznikową, a podstawowe dla Kuhna pojęcie paradygmatu
szybko opuściło teren filozofii nauki stając się jednym z pojęć powszechnie
nadużywanych. Rewolucyjny w filozofii nauki charakter tej książki polega na tym,
że przedstawia ona spojrzenie na naukę jako twór społeczny, jako wytwór pewnej
wyodrębnionej, czasem nielicznej, społeczności uczonych. Jest to więc spojrzenie
„socjologizujące”, radykalnie różne od zastanych przez Kuhna pozytywistycznych
wizji Carnapa, Hempla czy nawet Poppera. Nauka w tej wizji to nie poddane
wyłącznie logicznym zasadom, jakby niezależne od podmiotu poznającego,
konkurujące ze sobą teorie, z których ta, która więcej wyjaśnia, usuwa tę o
mniejszej sile wyjaśniającej. Teorie, które można rozważać same w sobie, w
oderwaniu od historii nauki, od obowiązujących poglądów na świat, od metafizyki.
Według Kuhna, te ostatnie czynniki mają podstawowe znaczenie dla tego, czym jest
nauka; one to kształtują paradygmat.
Paradygmat jest u Kuhna pojęciem wieloznacznym. Najogólniej
mówiąc, jest tym, co łączy społeczność specjalistów w danej dziedzinie i
tłumaczy względną jednomyślność ich sądów na tematy zawodowe. Kształtowany jest
przez wspólnie akceptowane podstawowe uogólnienia danej dziedziny (które
spełniają rolę raczej definicji niż praw, wyznaczając rozumienie podstawowych
terminów). Następnym czynnikiem wyznaczającym paradygmat są „metafizyczne części
paradygmatu”, czyli podzielane przez członków grupy przekonania – takie jak np.
„ciepło to energia kinetyczna cząstek składowych ciała” – które są źródłem
preferowanych w danej grupie analogii i metafor. Ten zbiór modeli pomaga
określić, co będzie przyjmowane jako wyjaśnienie i rozwiązanie łamigłówki (wg
Kuhna, głównym celem naukowców jest właśnie rozwiązywanie łamigłówek, tzn.
rozwiązanie problemu w ramach badań normalnych polega na osiągnięciu
przewidywanego wyniku w nowy sposób (...) uczony, który osiąga tu sukces,
wystawia sobie świadectwo kompetencji). Na paradygmat składa się również zbiór
akceptowanych w danej grupie badaczy wartości dotyczących prognoz (np.
„ilościowe prognozy są stawiane wyżej niż jakościowe”) oraz dotyczących oceny
całych teorii. Wreszcie paradygmat kształtują wzory, czyli konkretne rozwiązania
problemów, z jakimi studenci stykają się od początku swojego kształcenia
naukowego, czy to w laboratoriach, czy to na egzaminach, czy to na końcu
rozdziałów w podręcznikach.
O tym, w jaki sposób jedne teorie zwyciężają inne i jak
przebiega rewolucja naukowa, czytelnik musi dowiedzieć się sam. Warto to zrobić.
Marek Lechniak
Thomas S. Kuhn, Struktura rewolucji naukowych, tłum. H.
Ostromęcka, J. Nowotniak, Fundacja ALETHEIA, Warszawa 2001.


Odwaga i bezpruderyjna łatwość poruszania się po mapie kobiecego
ciała, zaangażowanie emocjonalne oraz nietypowy sposób łączenia pojęć medycznych
i poetyckich metafor to tylko niektóre cechy książki zdobywczyni Pulitzera z
1991 r.
Co prawda, trudno się pogodzić z opinią Natalie Angier, że z wizerunkiem kobiety
kojarzą się nam zazwyczaj macica, komórka jajowa, piersi, czy krew
menstruacyjna, ale trzeba przyznać, że niekonwencjonalna próba „świętowania
kobiecego ciała” prowokuje do bliższego przyjrzenia się kobiecej biologii.
Jak twierdzi Angier, ciało kobiety przez stulecia postrzegano w
sposób haniebnie nieadekwatny. Albo zbytnio się nim zajmowano, albo kompletnie
je lekceważono. Wydaje się, że Geografia intymna ma służyć – postulowanej przez
autorkę – permanentnej w tej dziedzinie rewolucji, prowadzonej w imię wyzwolenia
kobiet. Popycha ją ku temu nie tylko pragnienie polemiki z psychologią
ewolucyjną, ale również nieukrywana sympatia do środowisk feministycznych, czy
identyfikacja z poglądem określanym jako „biologia wyzwolenia”, oznaczającym
wykorzystywanie odkryć nauk biologicznych do leczenia ran psychiki, do
zrozumienia lęków i pełniejszego przeżywania samych siebie.
Jak czytamy we wprowadzeniu, książka ta nie jest relacją z pierwszej linii
frontu wojny między płciami. Jest to książka o kobietach, a jej zadaniem było
udzielenie odpowiedzi na pytanie: co czyni nas [kobiety] kobietami? Trzeba
przyznać, że Angier przystąpiła do zadania fachowo i ciekawie. Jej tekst
podparty jest nie tylko naukowymi badaniami i najnowszymi odkryciami, ale
odwołuje się też do osobistych doświadczeń i obserwacji poczynionych dzięki
możliwości asystowania przy – często skomplikowanych i intymnych – zabiegach
medycznych. Nie jest to poradnik zdrowotny dla kobiet, różni się też od
podręcznika biologii, gdyż opiera się na doświadczeniach i przykładach
konkretnych osób. Dzięki Natalie Angier poznajemy kobietę, która była dawczynią
komórek jajowych; siostry, które cierpią na hypertrichosis – syndrom o
charakterze atawistycznym; dwie panie poddane zabiegowi histerektomii –
usunięciu macicy – czy kobiety, które cierpią na AIS – zespół niewrażliwości na
androgeny.
Autorka ostro przeciwstawia się też wykonywaniu zabiegów klitoridektomii i
infibulacji, z powodu których do grupy okaleczonych dołączają co roku 2 mln
dziewcząt. Wstawia się za wszystkimi 7-, 8-letnimi potencjalnymi ofiarami, które
często wykrwawiają się na śmierć lub umierają z powodu zakażenia krwi, tężca czy
gangreny. Okaleczenia narządów płciowych autorka nie uważa jedynie za
„pogwałcenie praw człowieka”, ale przyrównuje je do niewolnictwa lub apartheidu.
Angier podejmuje walkę z przekonaniami, że popęd płciowy kobiet
jest bardziej kapryśny od męskiego, pragnienie zaś monogamii relatywnie większe;
że, wyjąwszy seks, są one mniej zainteresowane osiąganiem sukcesu niż mężczyźni;
że mając spokojniejsze natury, wolą bardziej być aniżeli działać itd.
Przekonuje, że kobiety muszą uciec od tzw. ideału kobiecości, a twierdzeniu o
ich wrodzonej łagodności przeciwstawia model kobiety agresywnej i władczej.
Odkrywając tajemnice kobiecego ciała z Natalie Angier można się równocześnie
zachwycać niebanalnym językiem i niezwykłymi skojarzeniami, drażnią jedynie
feministyczne manifesty. Jest to jednak lektura intrygująca, bo – jak pisze
autorka: Padamy ofiarą nadużyć nauki, lecz równie dobrze naukę dałoby się
wykorzystać do własnych celów. Dzięki niej możemy zaznać uniesień i
przyjemności; filogeneza, ontogeneza, genetyka, endokrynologia – należy
posmakować wszystkiego.
Sylwia Groth-Guzek
Natalie Angier, Kobieta. Geografia intymna, tłum. Barbara
Kopeć-Umiastowska, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2001.

Edward
Nęcka, dyrektor Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz profesor
psychologii w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, jest autorem wielu ważnych
książek i publikacji (np. Trening twórczości czy Pobudzanie intelektu: Zarys
formalnej teorii inteligencji). Jego najnowsza praca jest dziełem znaczącym nie
tylko w rozwoju polskiej nauki psychologicznej (na co szczególny nacisk położyli
jej recenzenci – prof. prof. Jan Strelau i Alina Kolańczyk). Sam autor zaznacza,
że adresatami jej są zarówno badacze, jak i psychologowie praktycy, pedagodzy,
nauczyciele, socjologowie, filozofowie, przedstawiciele innych dyscyplin,
zajmujący się twórczością i myśleniem twórczym. Nie jest to praca popularna –
podkreśla we wprowadzeniu autor – choć nie wymaga zaawansowanej wiedzy
psychologicznej. Poprzez poszerzenie kręgu odbiorców swojej książki, Edward
Nęcka dokonał rzeczy dość rzadko spotykanej w polskim piśmiennictwie naukowym.
Niezależnie od merytorycznego przygotowania, czytelnik otrzymuje te informacje,
które dla niego są najistotniejsze. A zatem: dla akademickiego badacza czy
wykładowcy książka stanowi źródło inspiracji twórczej i naukowej, socjolog czy
filozof, dzięki przejrzystości i uporządkowaniu materiału, może skonfrontować
własne stanowisko badawcze z poglądami psychologicznymi, bogato prezentowanymi i
omawianymi przez autora książki.
Autor w 10 rozdziałach ogarnął całość zagadnienia, rozpatrując takie jego
aspekty, jak: Struktura procesu twórczego, Poznawcze składniki procesu
twórczego, Emocje i motywacje w twórczości, Systemowe koncepcje twórczości.
Bardzo pożyteczne jest zestawienie i omówienie koncepcji w ujęciu historycznym
(merytoryczne zainteresowanie tym zagadnieniem pojawiło się dopiero w drugiej
połowie XX w., a szczególnie w ostatnim jego 10-leciu). Prócz wymienionych już
kwestii, warto przyjrzeć się nie tylko współczesnemu stanowi badań nad tym
zjawiskiem, lecz również poznać rozdziały poruszające problem indywidualnych
cech twórców i społecznego kontekstu twórczości. W nich autor stawia, na pozór
banalne, ale, jak wynika z rozważań, istotne pytania dotyczące różnicy pomiędzy
twórczością a inteligencją; rozważa, czy istnieje osobowość twórcza, czy
osobowość twórcy i jaki wpływ ma społeczny odbiór twórczości na twórcę i jego
dzieło.
Nęcka, definiując kim jest osoba twórcza, wskazuje na takie cechy, jak:
otwartość, niezależność oraz wytrwałość. W odniesieniu do nich autor szczegółowo
prezentuje psychologiczny typ jednostki twórczej, która czasem świadomie, czasem
nieświadomie wykorzystuje swoje walory do osiągnięcia różnych celów (bardzo
ciekawy jest passus dotyczący sprawy wynagrodzenia twórcy za jego dokonania,
okazuje się bowiem, iż wielu z badaczy po osiągnięciu materialnych korzyści
zaprzestaje dalszych działań naukowych). Proces twórczy wydaje się nieuchwytny
dla badacza laboratoryjnego, zauważa w toku swojej rozprawy autor, lecz można
przedstawić wiedzę na temat jego struktury, specyfiki czy przebiegu, odwołując
się do różnych metod badawczych. W rozdziale IX, mówiącym o stosowaniu
psychologii twórczości, autor dokładnie opisuje testy twórczego myślenia,
kwestionariusze samooceny. Udowadnia również, iż można się nauczyć twórczości,
przykładem jest metoda zwana Odyseją umysłu czy program stworzony przez J.F.
Feldhusena.
Sądzę, że Psychologia twórczości wpisze się na stałe na listę lektur
obowiązkowych każdego, kto pragnie posiąść rzetelną wiedzę na temat twórczych
działań człowieka, niezależnie od naukowej dyscypliny, jaką się na co dzień
zajmuje.
Monika Szabłowska
Edward Nęcka, Psychologia twórczości, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne,
Gdańsk 2001.

W
Polskiej historiografii prof. Wojciech Wrzesiński znany jest jako badacz
stosunków narodowościowych na pograniczu polsko-niemieckim. Jego zasługą jest
także zainicjowanie badań nad stereotypami przedstawicieli narodowości po obu
stronach Odry. Owocem tej pracy była pionierska w naszym kraju publikacja Sąsiad
czy wróg. Ze studiów nad kształtowaniem obrazu Niemca w Polsce w latach
1875-1939. Szkice z dziejów XX wieku Między Królewcem, Warszawą, Berlinem a
Londynem są zbiorem artykułów będących uzupełnieniem i poszerzeniem poprzedniej
publikacji.
Intensywne badania naukowe najpierw nad losami Polaków w
Niemczech, potem nad przeobrażeniami narodowościowymi całego polskiego
wychodźstwa XIX i XX w. przyniosły interesujące spostrzeżenia dotyczące zmian
mentalnościowych polskiej emigracji. Wrzesińskiemu zawdzięczamy stwierdzenie, że
w XIX w. emigracja ekonomiczna, a więc rekrutująca się głównie z terenów
wiejskich nie miała „świadomego i silnego poczucia związku z narodem”. Bardziej
przeżywała poczucie „swojskości”, więzi regionalnych niż wspólną przynależność
do narodu. Przebywanie na obczyźnie, zetknięcie się z szybkimi przemianami
industrializacyjnymi przyspieszyło unarodowienie szerokich warstw ludowych.
Badania przeprowadzone nad polską emigracją ekonomiczną na obczyźnie pozwoliły
stwierdzić, iż zamykała się ona we własnych skupiskach. Czyniła tak przede
wszystkim ze względu na nieznajomość języka nowego kraju. Ale to w skupiskach
narodowych zaczęto przełamywać barierę regionalną. Na gruncie wspólnoty
językowej następowało wśród emigrantów zacieranie poczucia odrębności grup
regionalnych, prowincjonalizmów, odrębności zaborowych. To język pomógł warstwie
chłopskiej na emigracji znaleźć poczucie przynależności narodowej.
Polska emigracja zarobkowa, obok niskiego poziomu świadomości
narodowej, nie posiadała dobrze wykształconej świadomości politycznej i stąd
wynika także znikoma aktywność społeczna tej grupy w porównaniu z emigrantami z
Niemiec, Włoch czy Irlandii. Sytuacja ta uległa znacznej poprawie już w drugim
pokoleniu emigracji.
W latach 30. inicjatywy krajowe doprowadziły do ukształtowania organizacyjnych
form współdziałania wychodźstwa z krajem. Uwieńczeniem tych procesów było
powstanie w 1934 r. Światowego Związku Polaków z zagranicy, dzięki któremu
Polacy żyjący na emigracji zaktywizowali swoje życie społeczne, kulturalne i
kontakt ze Starą Ojczyzną.
Wybuch II wojny światowej spowodował, że o polskim pochodzeniu przypomniały
sobie osoby, które, jak się wydawało, już dawno straciły jakąkolwiek więź z
narodem polskim. Osoby te żywo interesowały się przebiegiem kampanii
wrześniowej, udzieliły też wsparcia kolejnej fali emigracji. Można zauważyć, że
taka postawa „polonusów” miała swoje źródło w polityce II Rzeczypospolitej wobec
Polaków za granicą. W latach 30. większe skupiska emigracyjne Polaków wyraźnie
czuły obecność Polski w swoich społeczeństwach. Mimo szkodliwych konsekwencji
wynikających z propagowania idei Polski mocarstwowej, zasługą Rzeczypospolitej
było wypracowanie zasad, które ukazywały szerokiej opinii międzynarodowej
możliwość współdziałania wychodźstwa z krajem macierzystym (i to bez wchodzenia
na płaszczyznę działalności irredentystycznej, co było tak charakterystyczne dla
ówczesnej niemieckiej polityki mniejszościowej.)
BB
Wojciech Wrzesiński, Między Królewcem, Warszawą, Berlinem a
Londynem. Studia i szkice z dziejów XX wieku, wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń
2001.

 | Józef Broda, Historia leśnictwa w Polsce, Wyd. Akademii Rolniczej, Poznań
2000. |
 | Manuela Gretkowska, Polka, Wyd. W.A.B., Warszawa 2001. |
 | Jerzy Sosnowski, Wielościan, Wyd. W.A.B., Warszawa 2001. |
 | Ian Tattersall, I stał się człowiek. Ewolucja i wyjątkowość człowieka,
tłum. M. Ryszkiewicz, Wyd. CiS i Wyd. W.A.B., Warszawa 2001, seria: Nauka u
Progu Trzeciego Tysiąclecia. |
 | David Bodanis, E = mc2. Historia najsłynniejszego równania w dziejach
świata, tlum. P. Amsterdamski, Wyd. FAKTY i Wyd. CiS, Warszawa 2001. |
 | Lech Leciejewicz, Nowa postać świata. Narodziny średniowiecznej
cywilizacji europejskiej, Wyd. FUNNA, Wrocław 2000, seria: Monografie Fundacji
na rzecz Nauki Polskiej. |
 | Gerard Labuda, Święty Wojciech. Biskup – męczennik. Patron Polski, Czech i
Węgier, Wyd. FUNNA, Wrocław 2000, seria: Monografie Fundacji na rzecz Nauki
Polskiej. |
 | Andrzej Dąbrówka, Teatr i sacrum w średniowieczu, Wyd. FUNNA, Wrocław
2001, seria: Monografie Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. |
 | Jan Ciechowicz, Myślenie teatrem, Wyd. Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk
2000. |
 | Eliza Małek, Jan Wawrzyńczyk, Kultura rosyjska. Postacie, wydarzenia,
symbole, daty, Wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2001. |
 | Przemysław Czapliński, Piotr Śliwiński, Literatura polska 1976-1998.
Przewodnik po prozie i poezji, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2000. |
 | Świat na krawędzi. Ze Stanisławem Lemem rozmawia Tomasz Fiałkowski,
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2001. |
 | Słownik sarmatyzmu. Idee, pojęcia, symbole, red. A. Borowski, Wydawnictwo
Literackie, Kraków 2001. |
 | Polska diaspora, red. A. Walaszek, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2001,
seria: Leksykon Historii i Kultury Polskiej. |
 | Matt Ridley, Genom. Autobiografia gatunku w 23 rozdziałach, tłum. M.
Koraszewska, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2001, seria: Nowe Horyzonty. |
 | Thomas L. Friedman, Lexus i drzewo oliwne. Zrozumieć globalizację, tłum.
T. Hornowski, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2001, seria: Nowe Horyzonty. |
 | Patricia Wallace, Psychologia Internetu, tłum. T. Hornowski, Dom
Wydawniczy REBIS, Poznań 2001, seria: Nowe Horyzonty. |
 | Artur Kijas, Polacy w Rosji od XVII wieku do 1917 roku. Słownik
biograficzny, Instytut Wydawniczy PAX, Wydawnictwo Poznańskie, Warszawa –
Poznan 2000. |
 | Antoni Podsiad, Słownik terminów i pojęć filozoficznych, Instytut
Wydawniczy PAX, Warszawa 2001. |
 | Frederick Copleston, Historia filozofii, t. III: Od Ockhama do Su?reza,
tłum. H. Bednarek, S. Zalewski, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 2001. |
 | Giuseppe Tomasi di Lampedusa, Szekspir, tłum. S. Kasprzysiak, Wyd.
CZYTELNIK, Warszawa 2001. |
 | Mieczysław E. Poniewski, Wrzenie pęcherzykowe na rozwiniętych
mikropowierzchniach, Wyd. Politechniki Świętokrzyskiej, Kielce 2001, seria:
Monografie, Studia, Rozprawy. |
 | Urszula Lubczyńska, Hydraulika stosowana w inżynierii środowiska, Wyd.
Politechniki Świętokrzyskiej, Kielce 2001, seria: Budownictwo. |
 | Ciało, płeć, literatura, red. M. Hornung, M. Jędrzejczak, T. Korsak, Wyd.
WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | M. Falkowska, R. Majewski, B. Pawłowska, Wzory listów angielskich, Wyd.
WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Jolanta Sikora-Penazzi, Krystyna Sieroszewska, Popularny słownik
polsko-francuski, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Stanisław Łęcki, Język norweski dla początkujących, Wyd. WIEDZA
POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Wojciech Meisels, Podręczny słownik polsko-włoski, t. I i II, Wyd. WIEDZA
POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Wojciech Meisels, Podręczny słownik włosko-polski, t. I i II, Wyd. WIEDZA
POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Słownik pisarzy antycznych, red. A. Świderkówna, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA,
Warszawa 2001. |
 | Alina Kreisberg, Mówimy po włosku 2. Kurs dla średnio zaawansowanych,
Wojciech Meisels, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Barbara Bartnicka i in., Wir lernen Polnisch, t. I i II, Wyd. WIEDZA
POWSZECHNA, Warszawa 2001.
Ludomir Przestaszewski, Sławomir Bazylko, Kurs języka francuskiego dla
początkujących, t. I i II, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Breand?n O’Heithir, Historia Irlandii, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa
2001, seria: Kieszonkowa Seria Historyczna. |
 | Leon Leszek Szkutnik, Mówimy po angielsku. Kurs dla początkujących, Wyd.
WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Nico Martens, Elke Morciniec, Mały słownik niderlandzko-polski,
polsko-niderlandzki, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Ciało, płeć, literatura, red. M. Hornung, M. Jędrzejczak, T. Korsak, Wyd.
WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | M. Falkowska, R. Majewski, B. Pawłowska, Wzory listów angielskich, Wyd.
WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Jolanta Sikora-Penazzi, Krystyna Sieroszewska, Popularny słownik
polsko-francuski, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Stanisław Łęcki, Język norweski dla początkujących, Wyd. WIEDZA
POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Wojciech Meisels, Podręczny słownik polsko-włoski, t. I i II, Wyd. WIEDZA
POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Wojciech Meisels, Podręczny słownik włosko-polski, t. I i II, Wyd. WIEDZA
POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Słownik pisarzy antycznych, red. A. Świderkówna, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA,
Warszawa 2001. |
 | Alina Kreisberg, Mówimy po włosku 2. Kurs dla średnio zaawansowanych, Wyd.
WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Barbara Bartnicka i in., Wir lernen Polnisch, t. I i II, Wyd. WIEDZA
POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Ludomir Przestaszewski, Sławomir Bazylko, Kurs języka francuskiego dla
początkujących, t. I i II, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa 2001. |
 | Breand?n O’Heithir, Historia Irlandii, Wyd. WIEDZA POWSZECHNA, Warszawa
2001, seria: Kieszonkowa Seria Historyczna.
|
|