|
|
|
|
Na czele resortu edukacji stanęła dr Krystyna Łybacka z SLD. Nastąpiła także zmiana nazwy samego ministerstwa. Już wcześniej zostały włączone do niego sprawy sportu, ale dla podkreślenia tego faktu w rządzie Leszka Millera nosi ono nazwę Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu. Pierwszym wiceministrem, odpowiedzialnym za szkolnictwo wyższe, w randze sekretarza stanu, został prof. Adam Jamróz, rektor Uniwersytetu w Białymstoku. Funkcje wiceministrów pełnić będą Włodzimierz Paszyński, odpowiedzialny za sprawy oświaty, Tadeusz Sławecki, mający odpowiadać za kontakty z parlamentem i innymi partnerami oraz Adam Giersz kierujący sprawami sportu. Nowym rzecznikiem prasowym MENiS została Lidia Jastrzębska. Dr Krystyna Maria Łybacka (ur. 1946), absolwentka Wydziału Mat.-Fiz.-Chem. UAM, jest od 1968 r. pracownikiem Instytutu Matematyki Politechniki Poznańskiej, gdzie w 1976 obroniła pracę doktorską (Losowy podział kwadratu). W latach 1968-91 pełniła funkcję sekretarza Polskiego Towarzystwa Matematycznego. W latach 1986-91 była przewodniczącą ZNP w Politechnice Poznańskiej. Posłanka na Sejm od r. 1991. W III kadencji Sejmu (1997-2001) wiceprzewodnicząca Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Od 1996 r. przewodnicząca SdRP, a później SLD w Poznaniu. Od 1999 wiceprzewodnicząca Zarządu Krajowego SLD. Interesuje się literaturą, filozofią, teatrem i malarstwem. Lubi piesze wędrówki. Ministrem nauki, przewodniczącym Komitetu Badań Naukowych został prof. dr hab. inż. Michał Kleiber. Prof. Kleiber (ur. 1946) jest specjalistą z zakresu mechaniki i informatyki. Ukończył studia na kierunku budownictwo lądowe w Politechnice Warszawskiej (1968) oraz matematykę w Uniwersytecie Warszawskim (1971). Od 1972 r. pracownik Instytutu Podstawowych Problemów Techniki PAN, a od 1995 jego dyrektor. W 1989 roku uzyskał tytuł prof. zwyczajnego. Od 1994 członek korespondent PAN. Członek prezydium PAN. W pracy naukowej zajmuje się badaniami nad nieliniową mechaniką ciał odkształcanych i konstrukcji, metodami numerycznymi w mechanice, termomechanice i biomechanice oraz zastosowaniem metod informatycznych w badaniach technicznych i medycznych. Laureat wielu nagród PAN i MNSWiT. Jest autorem ponad 100 prac naukowych oraz 6 książek. Hobby: sport (tenis, narty, jogging), muzyka. (as)
|
Konferencja Rektorów Polskich Uczelni Technicznych Pożegnania i cięciaW Gnieźnie i Poznaniu w dniach 18-20 października odbyło się kolejne posiedzenie Konferencji Rektorów Polskich Uczelni Technicznych. Jego organizatorem była Politechnika Poznańska, a honory gospodarza pełnił jej rektor prof. Jerzy Dembczyński. Obrady konferencji przebiegały pod znakiem informacji o cięciach budżetowych i pożegnań. Obecni wiceministrowie: nauki – Małgorzata Kozłowska i edukacji – prof. Jerzy Zdrada, przedstawiali aktualną sytuację. Wiadomości z obu resortów nie nastrajają optymistycznie. Budżet nauki będzie w tym roku mniejszy o 213 mln od planowanego, a w przyszłym wyniesie 3 mld 6 mln zł, czyli tylko 97 proc. tak okrojonego budżetu tegorocznego. Preferencje będą miały udział w programach międzynarodowych i inwestycje – tu cięć nie będzie, natomiast środki na badania statutowe będą ograniczone do 90 proc. kwot tegorocznych, wspomagające badania do 70 proc., a projekty badawcze (granty w XXII i XXIII konkursie) do 60 proc. Podobnie rzecz się ma z budżetem szkolnictwa wyższego, gdzie tak w tym, jak i w przyszłym roku nastąpi spadek nakładów. Rektorzy uczelni technicznych w swojej uchwale napisali: (...) mając pełną świadomość aktualnej sytuacji Państwa wyrażamy swoje ogromne zaniepokojenie wobec obserwowanych tendencji deprecjonowania pozycji szkolnictwa wyższego podczas prac nad budżetem na rok 2002. Protestowali także przeciwko obniżaniu środków na badania własne, co odbija się na kształceniu kadr. Tak się złożyło, że dyskusja na ten temat odbywała się w dniu zaprzysiężenia nowego rządu oraz obejmowania ministerstw przez nowych ministrów. Oboje wiceministrowie musieli, żegnając się z rektorami i dziękując za współpracę (są już byłymi wiceministrami), w szybkim trybie wracać do Warszawy. Dziękowali także rektorzy. Dziękujemy – za długoletnią współpracę i obecność na naszych łamach – także my. O ile w przypadku wiceministra prof. J. Zdrady takiej decyzji można się było spodziewać, o tyle wobec min. M. Kozłowskiej jest ona pewnym zaskoczeniem, ponieważ pełniła ona tę funkcję od początku istnienia KBN, czyli od roku 1991. Na spotkaniu, jak zawsze, dyskutowano także na temat wielu konkretnych problemów, jakie niesie zarządzanie uczelniami: uproszczenia procedur związanych z zakupem aparatury badawczej (rektor musi się zwracać do MENiS o zaliczenie do tej kategorii każdego komputera), ZUS-u od prac zleconych, powołania nowego kierunku pod roboczą nazwą informatyka stosowana oraz rozwijającej się działalności akredytacyjnej kierunków technicznych. W dyskusji na temat własności finansowanej przez KBN sieci PIONIER, nazywanej polskim Internetem optycznym, członkowie KRPUT niemal jednogłośnie opowiedzieli się przeciwko koncepcji tzw. własności cząstkowej. Za korzystniejsze rozwiązanie uznali znalezienie jednego operatora tej sieci. (as)
|
Wyzwania i zagrożeniaSzósta z cyklu konferencji FNP odbyła się w Serocku 19 i 20 października. Była zatytułowana Uczeni i uczelnie wyższe w III Rzeczypospolitej. Przemiany, wyzwania i zagrożenia. Mówiono na niej głównie o zagrożeniu poziomu dydaktyki akademickiej związanym ze wzrostem liczby studentów i rozrostem studiów zaocznych w uczelniach państwowych oraz eksplozją szkolnictwa niepaństwowego. Mówiąc o erozji norm akademickich, prof. Jerzy Brzeziński (UAM) ostro zaatakował praktyki przyczyniające się do obniżenia standardów kształcenia. Wymienił tu m.in. brak minimów programowych na wielu kierunkach, brak programów kształcenia i syllabusów, których stworzeniem powinna się zająć każda uczelnia, złe warunki prowadzenia zajęć. Przypomniał, że uczyć studentów powinni specjaliści z danej dziedziny, a studiujący powinni z kolei oceniać ich pracę. Referent opowiedział się za opcją: mniej studentów, ale lepiej wykształconych. Oderwanie badań i kształcenia czyni z uniwersytetu liceum dla dorosłych – mówił. W drugiej części wystąpienia zajął się nadużyciami w życiu naukowym. Skrytykował praktykę habilitowania się za wschodnią granicą (Mińsk, Iwanofrankowsk, Petersburg, Moskwa), uznając takie przewody za fikcyjne. Skrytykował władze tych uczelni, które bronią plagiatorów, a środowiska naukowe za brak reakcji na plagiaty. Opowiedział się za koniecznością stworzenia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. Referat wprowadzający do drugiej sesji przedstawił prof. Włodzimierz Siwiński z UW (na fot.). Mówił o zmianach instytucjonalnych w szkolnictwie wyższym i o powstaniu szkolnictwa prywatnego. Omówił sytuację szkolnictwa wyższego w PRL (słaba integracja kształcenia z potrzebami rozwoju kraju, niedorozwój ilościowy, rzeczowy i inwestycyjny, przygotowanie do ekstensywnego rozwoju, ideologizacja nauk społecznych i humanistycznych). Kierunek rozpoczętych reform szkolnych uznał za właściwy i wyraził niepokój z powodu prób ich zatrzymania. Prof. Siwiński przedstawił ciekawe dane statystyczne, z których wynikało m.in., że Polska mieści się w grupie krajów o stosunkowo wysokim udziale środków prywatnych w kształceniu wyższym. W 2000 roku studenci uczelni państwowych zapłacili 33 proc. kosztów studiów, a 67 proc. dołożył budżet. Mówiąc o szkolnictwie niepaństwowym referent zauważył, że tworzy się czołówka tych szkół, a źródłem ich sukcesu jest polityka kadrowa (dobór najlepszych profesorów). Jednocześnie dużym zagrożeniem pozostaje niska jakość szkolnictwa niepaństwowego. Ważne jest – mówił prof. Siwiński – że studiuje dziś 1,5 mln studentów, choć nie zawsze na dobrym poziomie, ale ważne też jest, jak będzie kształcone 10 proc. najlepszych z nich. Powinno się im zapewnić najwyższą jakość. (fig) Polskie Noble 2001Rada Fundacji na rzecz Nauki Polskiej rozstrzygnęła konkurs o Nagrody FNP, zwane, z racji swego wysokiego prestiżu, Polskimi Noblami. Wysokość tegorocznej nagrody wynosi 60 tys. zł. W dziedzinie nauk humanistycznych i społecznych nagrodzono prof. Stefana Swieżawskiego, prof. em. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Jest on wybitnym znawcą filozofii średniowiecznej, wychowawcą pokoleń polskich mediewistów. Jego praca Dzieje filozofii europejskiej XV wieku jest najobszerniejszą monografią z tego zakresu. Rada FNP doceniła jego książkę Dzieje europejskiej filozofii klasycznej, stanowiącą doniosły wkład w badania nad przemianami europejskiej myśli filozoficznej antyku i średniowiecza. Dzieło to uhonorowano w tym roku także Nagrodą im. J. Długosza, zyskującą coraz wyższą rangę nagrodą za publikację naukową w dziedzinie humanistyki. Nagrodę w dziedzinie nauk przyrodniczych i medycznych przyznano prof. Zbigniewowi Maciejowi Gliwiczowi z Instytutu Zoologii Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się on ekologią planktonu i ryb oraz ekologią behawioralną i ewolucyjną. Bada zwierzęta, zooplankton i ryby wód otwartych. Doceniono go za wykazanie roli drapieżnictwa w kształtowaniu historii życia i zachowań zwierząt. Uczony pokazał, w jaki sposób drapieżnictwo i konkurencja o zasoby współdecydują o zachowaniach, liczebności i gatunkowej różnorodności zwierząt. Nagrodę w kategorii nauk ścisłych przyznano prof. Ludomirowi Newelskiemu z Instytutu Matematycznego Uniwersytetu Wrocławskiego. Jego badania dotyczą logicznych podstaw matematyki i wiążą się z klasyfikacją modeli pierwszego rzędu. Wyniki prac prof. Newelskiego i rozwinięte przez niego w trakcie badań narzędzia pozwalają lepiej zrozumieć naturę pewnych podstawowych struktur występujących w matematyce, np. grupy, ciała i związane z nimi geometrie. Stanowią one istotny postęp na drodze do dowodu hipotezy Vaughta. Te właśnie badania zyskały uznanie Rady FNP. W dziedzinie nauk technicznych nagrodzono prof. Michała Kleibera z Instytutu Podstawowych Problemów Techniki PAN. Od niedawna piastuje on funkcję ministra nauki, przewodniczącego KBN. Uczony został uhonorowany za osiągnięcia w zakresie tworzenia modeli matematycznych zjawisk towarzyszących zachowaniu się materiałów i konstrukcji, poddanych oddziaływaniom mechanicznym i termicznym oraz ich wykorzystania do precyzyjnej analizy i optymalizacji realnych problemów inżynierskich za pomocą nowoczesnych technik informatycznych. Opracowane przez niego metody są wykorzystywane przy rozwiązywaniu złożonych zagadnień związanych z projektowaniem w dziedzinie budowy maszyn, inżynierii lądowej i chemicznej, przemysłu samochodowego, lotniczego i okrętowego. (mit)
|
Królewska Akademia Nauk w Sztokholmie Nagrody Nobla 2001Amerykanin Leland Hartwell (Centrum Badań nad Rakiem
im. Freda Hutchinsona w Seattle) oraz dwaj Brytyjczycy: Paul Nurse
(Imperial Cancer Research Fund w Londynie) i Timothy Hunt (londyński
Instytut Badań nad Rakiem), otrzymali tegoroczną nagrodę w zakresie
medycyny za wskazanie mechanizmów molekularnego podziału
komórkowego, wyjaśniając m.in. powstawanie nowotworów i sposoby ich
powstrzymywania. Nagrodę w dziedzinie chemii, za badania nad selektywną
syntezą związków optycznie czynnych, otrzymali Amerykanie William S.
Knowles (emerytowany pracownik koncernu Monsanto) i Barry Sharpless
(Scripps Research Institute w La Jolla) oraz Japończyk Ryoji Noyori
(Uniwersytet w Nagoi). Wyniki ich badań – czytamy w werdykcie
Akademii – używane są m.in. w produkcji antybiotyków, leków
przeciwzapalnych i nasercowych. Pokojową Nagrodą Nobla uhonorowano w tym roku Organizację Narodów Zjednoczonych i jej sekretarza generalnego Kofi Annana z Ghany. Przyznając pierwszą w historii nagrodę dla ONZ chcemy podkreślić, że jedyna właściwa droga do pokoju i współpracy na świecie prowadzi przez Narody Zjednoczone – stwierdzili członkowie Komitetu Noblowskiego w Oslo. (erem)
|
Uniwersytet Jagielloński w Krakowie Nowy budynek Jagiellonki1 października, w dniu inauguracji 637. roku
akademickiego w Uniwersytecie Jagiellońskim, oddano do użytku nowe
skrzydło gmachu mieszczącego Bibliotekę Jagiellońską. Podczas
uroczystości odsłonięta została tablica upamiętniająca darczyńców
Biblioteki – instytucje i osoby prywatne, które wspomagały fundusz
rozbudowy BJ w akcji „Cegiełka dla Jagiellonki”. Monika Jaglarz
|
Wystawa w Bibliotece Jagiellońskiej Archiwum Pawlikowskichpaździernika otwarto w Bibliotece Jagiellońskiej wystawę Archiwum Domowe Pawlikowskich. W ekspozycji wykorzystano materiały pochodzące z najstarszej części kolekcji z zakopiańskiego Domu pod Jedlami, papiery Beaty Obertyńskiej nadesłane z Kanady, londyńskie dokumenty i rękopisy Michała Pawlikowskiego oraz wyjątkowo cenną dla badaczy dokumentację wojennej i powojennej działalności politycznej polskiej emigracji przekazaną ze Szwajcarii. Niepowtarzalny klimat wystawy tworzą, wypożyczone dzięki uprzejmości rodziny prof. Jacka Woźniakowskiego, rodowe pamiątki, księgi domowe, portrety przodków i albumy XIX-wiecznych fotografii. Całości dopełnia makieta willi z Kozińca, wykonana z myślą o paryskiej wystawie w 1899 r., wg projektu Stanisława Witkiewicza, a udostępniona Bibliotece przez Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem. Wśród ok. 300 eksponatów poczesne miejsce zajmują pamiątki i dokumenty związane z wybitnymi postaciami rodu Pawlikowskich z linii medyckiej, począwszy od Józefa Benedykta (1770-1830), inicjatora słynnej kolekcji biblioteczno-muzealnej, aż po Michała (1887-1970), redaktora „Lamusa” i twórcę obecnego kształtu Archiwum. Zakopiańską opowieść o Pawlikowskich rozpoczyna Mieczysław (1834-1903), uczestnik pionierskich wypraw górskich, członek Towarzystwa Tatrzańskiego i współorganizator powstania styczniowego. Tadeusz (1861-1915) był wybitnym człowiekiem teatru, o czym zaświadczają listy od L. Rydla, E.G. Craiga i S. Wyspiańskiego oraz oryginalny kontrakt na dzierżawę teatru we Lwowie. Do najcenniejszych rękopisów, obok dedykacji A. Mickiewicza dla M. Szymanowskiej na pierwszym wydaniu Sonetów, należą dwie karty z Króla Ducha J. Słowackiego, którego wnikliwym badaczem był Jan Gwalbert (1860-1939). Rysunki i akwarele Leli Pawlikowskiej, wiersze Marii Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej dedykowane Janowi Henrykowi (1891-1962) podkreślają artystyczną atmosferę rodziny. XIX-wieczne sztambuchy, dyplomy opieczętowane i podpisane przez Zygmunta III i Jana Kazimierza oraz Złoty Album, czyli zbiór najcenniejszych autografów, wśród których można zobaczyć rysunki J. Matejki, J. Malczewskiego i W. Kossaka, potwierdzają przekazywaną od pokoleń kolekcjonerską pasję Pawlikowskich. Większość z eksponowanych dokumentów dołączono do skarbów Biblioteki Jagiellońskiej, realizując jeden z dezyderatów zawartych w testamencie Józefa Gwalberta Pawlikowskiego z 30 stycznia 1852 r.: (...) nakazuję (...) zbiory te, moją pracą i nakładem zebrane, szanować i dalej uzupełniać, a z czasem sposobnym, zrobić z nich fundacyę na publiczny użytek pod imieniem Pawlikowskich. Urszula Klatka
|
Inwestycje Politechniki Krakowskiej „Kotłownia”26 września dokonano uroczystego otwarcia nowego obiektu Politechniki Krakowskiej – Pawilonu Konferencyjno-Wystawowego „Kotłownia”. W 1997 r. obiekty Politechniki Krakowskiej przy ul. Warszawskiej zostały podłączone do ciepłowniczej sieci miejskiej. Powstał wówczas plan urządzenia w byłej kotłowni sali konferencyjno-wystawowej. Jeszcze w tym samym roku zdemontowano wszystkie urządzenia ciepłownicze. Autorem projektu modernizacji obiektu, który, zanim stał się kotłownią, pełnił funkcję stajni wojsk austriackich, a potem garaży wojskowych, jest dr inż. arch. Mirosław Holewiński. Projekt został opracowany w ten sposób, by w maksymalnym stopniu zachować pierwotną substancję budynku, z jednoczesnym podkreśleniem elementów współczesnych, takich, jak dobudowany hol wejściowy. Po modernizacji powierzchnia obiektu wynosi 645 m2, a kubatura 3655 m3. Najwięcej zmian wprowadzono wewnątrz obiektu.
Centralną część stanowi obecnie sala konferencyjna na 220 osób. Nad
nią znajduje się antresola, a w podziemiu klub pracowników PK z
kawiarnią, gdzie odbywać się będą różne wystawy. Wszystkie
urządzenia zainstalowane w „Kotłowni”, jak światła, wentylacja,
żaluzje itp., uruchamiane są automatycznie z pilota bądź pulpitu
sterowniczego, a podczas konferencji można korzystać z komputerowego
sterowania aparaturą audiowizualną. Obiekt należy do kategorii
„inteligentnych budynków”. Elżbieta Barowa
|
50 lat Akademii Techniczno-Rolniczej W stronę uniwersytetu technicznegoAkademia Techniczno-Rolnicza w Bydgoszczy zainaugurowała 12 października 50. rok akademicki. Powstała w 1951 roku jako Wieczorowa Szkoła Inżynierska, pierwsza wyższa uczelnia w Bydgoszczy. Kształciła wówczas w systemie wieczorowym przyszłych inżynierów mechaników i chemików, odpowiadając na zapotrzebowanie regionu na wykwalifikowaną kadrę inżynieryjno-techniczną. W ciągu półwiecza działalności uległa dwukrotnym przeobrażeniom – w 1964 r. przekształciła się w Wyższą Szkołę Inżynierską, a w 1974 r., po włączeniu w swoje struktury Filii Akademii Rolniczej w Poznaniu, w Akademię Techniczno-Rolniczą. W tej postaci, jednocząc nauki techniczne i rolnicze, Akademia funkcjonuje do dzisiaj, pozostając jedyną w regionie uczelnią o charakterze technicznym. Obecnie ATR ma 6 wydziałów: Budownictwa i Inżynierii Środowiska; Mechaniczny; Technologii i Inżynierii Chemicznej; Telekomunikacji i Elektrotechniki; Rolniczy i Zootechniczny. Dwa spośród nich, Rolniczy i Zootechniczny, posiadają pełne prawa akademickie – uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora i doktora habilitowanego nauk rolniczych w dyscyplinie agronomia (WR) i zootechnika (WZ). Bliski uzyskania uprawnień do nadawania stopnia doktora habilitowanego nauk technicznych w dziedzinie budowa i eksploatacja maszyn jest Wydział Mechaniczny, dotychczas uprawniony do nadawania stopnia doktora nauk technicznych w tej dziedzinie. Pozostałe wydziały posiadają uprawnienia do nadawania stopnia doktora nauk technicznych w dyscyplinach budownictwo i telekomunikacja. Akademia kształci ok. 11 tys. studentów, w tym prawie 4 tys. w trybie zaocznym, na studiach inżynierskich, magisterskich i doktoranckich. Oferuje 12 kierunków kształcenia, 37 specjalności i 57 profili dyplomowania. W ciągu 50-letniej historii mury uczelni opuściło 26 652 absolwentów. ATR zatrudnia 1050 pracowników, w tym 673 nauczycieli akademickich. Wśród nich jest 115 samodzielnych pracowników nauki. W ich gronie 39 osób stanowią profesorowie tytularni. Wśród nauczycieli akademickich jest 244 doktorów. Pracownicy naukowo-dydaktyczni wykazują dużą aktywność
w opracowywaniu wniosków na realizację projektów badawczych (grantów
KBN). W latach 1996-2000 tzw. wskaźnik sukcesu w pozyskiwaniu
grantów osiągnął w ATR średnią wartość 38,9 proc. W roku 2000
zrealizowano 39 grantów. Co ósmy pracownik naukowy jest kierownikiem
grantu KBN. We wspomnianym okresie zrealizowano 4 duże projekty
celowe o wartości 2 mln zł. Przyjęta przez Senat ATR Strategia i misja rozwoju uczelni zakłada uzyskanie statusu uczelni w pełni akademickiej, dalsze rozwijanie humanistyki (w Instytucie Nauk Humanistycznych i Ekonomicznych), wprowadzanie nowych kierunków studiów o charakterze humanistycznym, zbliżenie się do typu uczelni, który określić można uniwersytetem technicznym. Elżbieta Rudzińska
|
Nowelizacja ustawy o ZOZ Kliniki znów w uczelniach17 września prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisał nowelizację ustawy o zakładach opieki zdrowotnej z 30 sierpnia 1991 r. W struktury uczelni ponownie wróciły szpitale kliniczne. Znowelizowana ustawa jest wynikiem blisko dwuletnich zabiegów Konferencji Rektorów Uczelni Medycznych, prowadzonych na najwyższych szczeblach władzy państwowej. Rektorzy spotykali się z premierem, marszałkiem Sejmu, a także z posłami różnych ugrupowań, starając się przekonać gremia polityczne, iż oderwanie szpitali od uczelni jest niekorzystne dla obu instytucji. Zdecydowanego poparcia dla tych zabiegów udzielił prezydent RP, który dwukrotnie spotkał się w tym okresie z rektorami uczelni medycznych. Jednoznacznie popierające tę nowelizację stanowiska wyraziły również senaty wszystkich akademii medycznych. Poprzednia, uchwalona w grudniu 1998 r., fatalna w
skutkach nowelizacja ustawy o ZOZ pozbawiła uczelnie dostępu do
własnej bazy klinicznej. Bez niej nie można myśleć o rozwoju badań
naukowych w medycynie. Oderwanie szpitali od uczelni stanowiło także
realne i poważne zagrożenie dla przed- i podyplomowego kształcenia
lekarzy. Nie można bowiem wykształcić lekarza bez zajęć przy łóżku
chorego. Nie można również mówić o sprawnym zarządzaniu szpitalem
ani uczelnią, kiedy nie istnieją między nimi żadne związki
strukturalne. Bez zmian pozostaje natomiast główne źródło finansowania tych szpitali – są to wynegocjowane z kasami chorych kontrakty na poszczególne usługi medyczne. Maciej Rogala
|
Katolicki Uniwersytet Lubelski, Instytut Badań Literackich PAN Lament staropolskDlaczego Piotr Skarga w swoich kazaniach kazał płakać nad Polską? Co doprowadzało Sarmatów do rozpaczy? Jak opłakiwano zmarłych? Czy w XVII wieku w sądzie wystarczyło się rozpłakać, żeby zostać uniewinnionym? Jak polska szlachta okazywała żal? – to kilka z zagadnień, jakie omówione zostały w czasie konferencji Łzy w kulturze staropolskiej, która odbyła się w Domu Pracy Twórczej KUL w Kazimierzu Dolnym w dniach 26-28 września. Było to kolejne z cyklu kolokwiów staropolskich, które odbywają się od 1994 r. Organizatorami konferencji są Katedra Literatury Staropolskiej KUL i Pracownia Literatury Renesansu i Baroku IBL PAN. Temat kolokwium corocznie wybierany jest zgodnie z modnymi nurtami historii idei, spotkanie często ma charakter interdyscyplinarny (w tym roku kilka referatów przedstawili historycy), ale zawsze niezbędnym elementem jest lektura i analiza konkretnych tekstów. Dwie charakterystyczne cechy kazimierskich spotkań, to: duża swoboda dyskusji (praktycznie brak ograniczeń czasowych) oraz dobór prelegentów. Referaty, obok uznanych badaczy literatury staropolskiej, przedstawiają młodzi naukowcy. Tegoroczna konferencja była drugą częścią rozpoczętego w ubiegłym roku dyptyku poświęconego śmiechowi i łzom w kulturze staropolskiej. Agnieszka Bieńkowska
|
Wydział Geodezji Górniczej i Inżynierii Środowiska AGH Egzamin wymaganyW 1951 r. w Akademii Górniczo-Hutniczej utworzono Wydział Geodezji Górniczej. Powstał on z Oddziału Geodezyjnego Wydziału Inżynierii i Oddziałów Miernictwa Górniczego Wydziału Geologiczno-Mierniczego. W 1990 r. wskutek rozwoju badań związanych z ochroną środowiska zmieniono nazwę jednostki na Wydział Geodezji Górniczej i Inżynierii Środowiska. Od 1969 do 1993 r. strukturę wydziału tworzyły instytuty. W 1993 na miejsce instytutów utworzono zakłady, a w 1998 r. – katedry. W dniach 21-22 września obchodzono uroczyście jubileusz wydziału. Towarzyszyła mu sesja naukowa Nowoczesne technologie w geodezji i inżynierii środowiska. Omawiano na niej osiągnięcia jednostki, m.in. w zakresie nowoczesnej fotogrametrii i teledetekcji, prognozowania wpływów eksploatacji górniczej na powierzchnię i rekultywacji gleb na terenach przemysłowych. Prof. Józef Beluch, dziekan WGGiIŚ, za najważniejszy uważa fakt, iż wydział wciąż jest atrakcyjny dla studentów. Świadczy o tym liczba kandydatów na studia: podczas ostatniej rekrutacji o przyjęcie na geodezję i kartografię na jedno miejsce starało się 6 osób. – Z tego m.in. powodu wydział nigdy nie zrezygnował z prowadzenia egzaminów wstępnych – podkreśla dziekan Beluch. Wydział proponuje studia na kierunkach geodezja i kartografia, inżynieria środowiska oraz górnictwo i geologia. Obecnie na wydziale kształci się 1,8 tys. studentów, w tym 750 w trybie zaocznym. W ciągu 50-letniej historii mury wydziału opuściło 4,7 tys. absolwentów. Rada Wydziału przyznała stopień naukowy doktora 178 osobom, w tym 55 spoza wydziału, a stopień doktora habilitowanego – 47 osobom, w tym 19 spoza wydziału. Złożono też do Centralnej Komisji 27 wniosków profesorskich zakończonych nadaniem tytułu. Wydział posiada uprawnienia do nadawania doktoratów i habilitowania w zakresie geodezji i kartografii oraz inżynierii środowiska. kadrę stanowi obecnie 11 profesorów tytularnych, 12 dr. hab. na stanowiskach profesorów AGH, 2 dr. hab. i 45 doktorów. Dwaj pracownicy WGGiIŚ, prof. Zygmunt Kowalczyk i Tadeusz Kochmański, uzyskali tytuł doktora honoris causa AGH. Małgorzata Krokoszyńska, (pik)
|
Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Częstochowie TrzydziestolecieCzęstochowska WSP powstała w 1971 r. jako Wyższa Szkoła Nauczycielska. W 1974 r. została przemianowana na Wyższą Szkołę Pedagogiczną. Obecnie jej strukturę tworzą cztery wydziały: Matematyczno-Przyrodniczy, Filologiczno-Historyczny, Pedagogiczny oraz Wychowania Artystycznego. Dwa z nich posiadają uprawnienia do doktoryzowania: Matematyczno-Przyrodniczy w zakresie fizyki, a Filologiczno-Historyczny w zakresie historii. Szansę na uzyskanie takich uprawnień ma także chemia, która bardzo się ostatnio wzmocniła kadrowo. Kadrę WSP tworzy obecnie 885 osób, w tym 508 nauczycieli akademickich. 24 profesorów tytularnych zatrudnionych jest na I etacie, a 18 na II etacie. Uczelnia zatrudnia też na I etacie 52 doktorów habilitowanych (12 na II etacie) oraz 202 doktorów na I etacie. Podejmowane są starania o wzmocnienie kadry naukowej. W ciągu ostatnich 4 lat 9 pracowników WSP uzyskało tytuł naukowy profesora, 8 – stopień doktora habilitowanego, a 59 obroniło doktorat. W ciągu 5 lat pracownicy WSP opublikowali ponad 2 tys. prac naukowych. W 2000 r. w WSP realizowano 7 grantów KBN oraz ponad 100 projektów uczelnianych. Władze utrzymują płace w uczelni na poziomie 70 proc.
ustalonych przez ministerstwo widełek, jednak w ramach motywacji do
przyspieszania kariery własnych pracowników i pozyskania ich z
innych ośrodków profesorowie tytularni otrzymują górną granicę
stawki. Czynione są - za pośrednictwem Fundacji na rzecz Utworzenia
Uniwersytetu w Częstochowie - skuteczne starania o pozyskanie
funduszy na wykup mieszkań oraz działek budowlanych (w tzw. osiedlu
akademickim Campus) dla nowych samodzielnych pracowników naukowych. Zaplecze materialne uczelni stanowi 8 budynków dydaktycznych o łącznej powierzchni 33,6 tys. m2, co daje średnio 8 m2 na jednego studenta studiów dziennych. W obiektach WSP znajduje się 110 sal dydaktycznych, w tym jedna na ponad 300 osób, 13 pracowni komputerowych, 21 laboratoriów, 18 pracowni plastycznych i 2 sale gimnastyczne. Wśród obiektów dydaktycznych jest też obserwatorium astronomiczne. Jedyny akademik WSP oferuje 847 miejsc noclegowych w 320 pokojach. Biblioteka uczelni na powierzchni 2 tys. m2 zgromadziła 240 tys. woluminów. Czytelnia główna oferuje 33 miejsca, a czytelnia czasopism 12 miejsc. Dlatego obok centrum sportowego najważniejszą z planowanych inwestycji WSP ma być rozbudowa biblioteki. (pik)
|
Wyższa Szkoła Ubezpieczeń i Bankowości w Warszawie Dwójka z doktoratemKolejną uczelnią niepaństwową, która uzyskała uprawnienia do doktoryzowania, jest wpisana do rejestru MEN pod numerem 2 (utworzona w 1992 r.) Wyższa Szkoła Ubezpieczeń i Bankowości w Warszawie. Uczelnia kształci ok. 10 tys. studentów, a jej kadra naukowo-dydaktyczna liczy 260 osób. 77 z nich to samodzielni pracownicy naukowi. Strukturę dydaktyczną uczelni tworzy 6 wydziałów: Ekonomiki Ubezpieczeń i Bankowości; Technicznej i Ekonomicznej Diagnostyki Ubezpieczeniowej; Ubezpieczeń na Życie, Nauk Aktuarialnych i Zarządzania Funduszami Ubezpieczeniowymi; Ekonomiki i Organizacji Ochrony Zdrowia; Rachunkowości oraz Europeistyki. Strukturę naukową szkoły tworzą dwa instytuty: Instytut Finansów oraz Instytut Zarządzania Ryzykiem. Od 1995 r. uczelnia posiada uprawnienia do nadawania
tytułu zawodowego magistra w zakresie finansów i bankowości. W tym
roku, jako trzecia uczelnia niepaństwowa, uzyskała – a dokładniej:
Instytut Finansów WSUiB – prawa do nadawania stopnia naukowego
doktora w zakresie ekonomii. Złożyła także wniosek o uprawnienia do
doktoryzowania dla swego drugiego instytutu (uzyskał on pozytywną
opinię Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego). Uczelnia posiada własne zaplecze materialne. Stanowią je 3 budynki o łącznej powierzchni ponad 10 tys. m2. Zbiory uczelnianej biblioteki liczą 11 tys. woluminów. Biblioteka prenumeruje 230 tytułów czasopism specjalistycznych. Uczelnia prowadzi szeroką współpracę międzynarodową, uczestniczy m.in. w programach TEMPUS, LEONARDO DA VINCI i SOCRATES. W wyniku realizacji projektu JEP powstał Wydział Ekonomiki i Organizacji Ochrony Zdrowia, wspólnie z partnerem zagranicznym powołano Polsko-Brytyjską Szkołę Ubezpieczeń. Studenci mają możliwość uczestniczenia w stażach i studiach w zagranicznych uczelniach oraz odbywania praktyk w niemieckich przedsiębiorstwach ubezpieczeniowych i kasach chorych. Z inicjatywy WSUiB powstało Polskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe. Uczelnia należy do najlepszych prywatnych szkół wyższych. W rankingach szkół biznesu i zarządzania WSUiB plasuje się na czołowych miejscach. (mit)
|
Państwowy Instytut Geologiczny Groźne
| |||||||||||||||
|
Atomistyka i ekologiaPrzekształcenie Instytutu Problemów Jądrowych im. Andrzeja Sołtana w Instytut PAN oraz miejsce badań ekologicznych w PAN były głównymi tematami obrad Prezydium PAN 9 października. Instytut Problemów Jądrowych w Świerku koncentruje się na badaniach podstawowych w zakresie fizyki niskich i wysokich energii, cząstek elementarnych, promieniowania kosmicznego i plazmy oraz badaniach stosowanych w zakresie fizyki i techniki akceleratorów, badaniach materiałowych, rozwoju technik pomiarowych, a zwłaszcza detektorów promieniowania i elektroniki jądrowej oraz zastosowania technik jądrowych w medycynie i ochronie środowiska. Specjaliści z IPJ im. Sołtana zajmują się również produkcją aparatury radioterapeutycznej i usługami związanymi z jej wykorzystaniem. Zakres działalności tej placówki był niezgodny z jej dotychczasowym statusem jednostki badawczo-rozwojowej, a poziom prowadzonych badań – wysoki. Stąd akces instytutu w strukturę PAN zyskał poparcie władz Akademii, o czym poinformował zgromadzonych prof. Jerzy Kołodziejczak, wiceprezes PAN. Polska Akademia Nauk dysponuje dużym potencjałem kadrowym i instrumentalnym do prowadzenia badań w dziedzinie ekologii. Pełne i efektywne wykorzystanie tego potencjału i promowanie polityki proekologicznej wymaga opracowania strategii rozwoju badań w tym zakresie oraz łączenia ich wyników z praktyką – tworzenia ośrodków szkoleniowych i rozwijania współpracy międzynarodowej, powiedział prof. Mirosław Mossakowski, prezes PAN. Ekologia jest w świecie – i powinna być w Polsce – tą dziedziną badań, na którą przeznacza się znaczne środki finansowe. Powinniśmy zatem opracować program istotnych dla naszego kraju badań w tym zakresie. Do takiego programu należałoby dostosować organizację zaplecza badawczego – to wnioski, które przyjęli członkowie Prezydium PAN. ELE |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
Dni Nauki Polskiej w Rosji W RosjiW dniach 13-18 października odbyły się Dni Nauki Polskiej w Rosji, zorganizowane przez PAN wraz z partnerami rosyjskimi: Rosyjską Akademią Nauk Rolniczych, Rosyjską Akademią Nauk Medycznych i Ministerstwem Przemysłu, Nauki i Technologii. Poszczególne spotkania miały miejsce w Moskwie, Sankt Petersburgu i Nowosybirsku. 15 października odbyło się wspólne posiedzenie prezydiów PAN i RAN, podczas którego mówiono o polityce naukowej w obu krajach, przedstawiono osiągnięcia polsko-rosyjskiej współpracy w zakresie badań antarktycznych i kosmicznych oraz mówiono o przyszłości tej współpracy. Odbyła się wystawa polskiej książki naukowej i czasopism naukowych. 16 października otwarto wystawy archeologiczne Połączona polska wyprawa w dolinę środkowego Nilu oraz Gazociąg pełen skarbów. Tej ostatniej ekspozycji towarzyszyło sympozjum dotyczące problemów badań archeologicznych na trasach gazociągów w Polsce i Rosji. Odbyło się też kilkanaście innych sympozjów naukowych zorganizowanych przez instytuty PAN i RAN. W Dniach Nauki Polskiej w Rosji uczestniczyło ok. 120 polskich uczonych. (ele) |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
Sprostowanie W październikowym numerze „Forum Akademickiego” podaliśmy błędną informację, jakoby Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej w Warszawie była trzecią uczelnią niepaństwową, jaka uzyskała uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora. Tymczasem uprawnienia takie jako trzecia uczelnia niepaństwowa uzyskała Wyższa Szkoła Ubezpieczeń i Bankowości w Warszawie. SWPS spełnia formalne wymogi do uzyskania takich praw i złożyła stosowny wniosek do Centralnej Komisji ds. Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych. Zainteresowane uczelnie i czytelników przepraszamy za pomyłkę. Redakcja |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
Nominacje profesorskie4 października Prezydent RP wręczył akty nadania tytułu naukowego profesora 84 nauczycielom akademickim oraz pracownikom nauki i sztuki.
|
|
|