|
|
Okolice naukiBibliotekarze wyrażają zaniepokojenie regresem Elżbieta Dudzińska Sprawa zapewnienia użytkownikom dostępu do informacji o światowych badaniach naukowych była zawsze jednym z najważniejszych zadań bibliotek naukowych. Czasopisma stanowią podstawowy element warsztatu naukowo-edukacyjnego, decydującego nie tylko o możliwości rozwoju kadry naukowej uczelni i poziomu kształcenia młodzieży, ale stwarzając warunki wymiany doświadczeń i informacji naukowej wpływają na rozwój gospodarki kraju. Realizacja tego zadania przysparzała i przysparza bibliotekom wiele problemów, przede wszystkim ze względu na brak odpowiednich środków finansowych. Stały wzrost cen prenumeraty czasopism zagranicznych, zwłaszcza z zakresu nauk podstawowych, medycyny i techniki komputerowej, powoduje wzrost kosztów, przekraczający zarówno możliwości poszczególnych bibliotek, jak i jednostek organizacyjnych, odpowiedzialnych za ich finansowanie. Zasady polityki w zakresie gromadzenia czasopism zagranicznych omawiane były wielokrotnie na łamach prasy i podczas konferencji. Za politykę w zakresie importu czasopism w latach 1986-90 odpowiedzialne było Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, natomiast od roku 1991 Komitet Badań Naukowych, który zlecił koordynację Polskiej Fundacji Upowszechniania Nauki. Zasady i wyniki polityki w latach 1991-1998 przedstawił prof. Janusz Haman (Polityka w zakresie importu czasopism naukowych do Polski w latach 1991-1998). DOTACJA NIE WYSTARCZYŁA
Bardzo istotną decyzją KBN, realizowaną za pośrednictwem PFUN, było przyznanie bibliotekom od 1992 r. dotacji celowej, umożliwiającej opłacenie przedpłaty na prenumeratę czasopism zagranicznych. Przyjęto założenie przyznawania dotacji wyłącznie bibliotekom naukowym, przechowującym czasopisma i udostępniającym je szerokim kręgom użytkowników. Dotacja miała charakter dofinansowania i powinna była pokrywać 50-80 proc. kosztów prenumeraty, zarówno czasopism drukowanych, jak i w formie dyskietek czy CD-ROM-ów. Przyznanie tej dotacji nie zwalniało bibliotek z corocznej weryfikacji prenumeraty czasopism i baz danych, ale stwarzało warunki do centralnego koordynowania importu czasopism i wyznaczania zasad polityki w tym zakresie. Wzrost cen czasopism i jednoczesny wzrost wymagań użytkowników zainteresowanych dostępem do informacji naukowej nowej jakości, jaką dają nowe technologie, w tym do czasopism elektronicznych i pełnotekstowych baz danych, stwarzał bibliotekom, dążącym do spełnienia postulatów użytkowników, wiele problemów. Dawały się one odczuć zwłaszcza w bibliotekach szkół wyższych obsługujących nie tylko użytkowników własnej uczelni, ale zainteresowanych zakresem zbiorów danej biblioteki z całego regionu, a nawet kraju. Dotacje przyznawane tym bibliotekom na import czasopism były znaczące, nie wystarczały jednak na pokrycie całości kosztów. Biblioteki musiały przeznaczać na import dodatkowe, z roku na rok większe, środki kosztem pozostałej działalności. Mimo trudności, bibliotekarze dokładali starań, by nie tylko utrzymać podstawowy kanon czasopism, ale jednocześnie wprowadzać nowe czasopisma i bazy danych, uwzględniające nowe trendy światowe. w miarę stabilna sytuacja została zachwiana decyzją przewodniczącego KBN z 12 stycznia 1998 r., zmieniającą dotychczasowy tryb dofinansowywania bibliotek w zakresie importu czasopism i baz danych, poprzez przyznawanie od roku 1999 środków na import czasopism, współpracę z zagranicą i komputeryzację, jako wydzielonej części dotacji na działalność statutową. Od roku 2001 KBN wprowadził kolejną zmianę, przyznając wydziałom, w ramach działalności statutowej, łącznie środki na import, komputeryzację i współpracę zagraniczną. Decyzja z 1999 roku zniosła koordynację w zakresie importu czasopism i ograniczyła rolę bibliotek głównych w uczelniach, pozbawiając je możliwości występowania z wnioskiem o dotacje, jako nie będące, zgodnie ze statutami, jednostkami podstawowymi uczelni.
POWAŻNE PROBLEMY
Teoretycznie motywowano, że środki finansowe przeznaczone na koordynację w skali kraju zostaną przekazane jednostkom organizacyjnym, co pozwoli na zwiększenie dotacji na import czasopism, a tym samym umożliwi wprowadzenie nowych, dotychczas nie prenumerowanych tytułów. Zmiana w 2001 r. miała na względzie cel słuszny, czyli przekazanie ostatecznych decyzji dotyczących prawidłowego rozdziału środków w ręce pracowników naukowych. W praktyce, wobec ograniczonych środków, władze wydziałów stanęły wobec dylematu przeznaczenia środków na podstawową działalność statutową lub na prenumeratę czasopism zagranicznych i baz danych. Jak wynika z konsultacji z bibliotekarzami bibliotek naukowych, decyzja z 1999 r., a zwłaszcza decyzja z 2001 r., przysporzyły poważnych problemów władzom uczelni i bibliotekarzom, którzy często z związku z ograniczeniami finansowymi zmuszeni byli do skreślania z prenumeraty czasopism niejednokrotnie stanowiących kanon z danej dziedziny.
W uczelniach władze zastosowały w tej sytuacji różne rozwiązania, uzależnione w
dużej mierze od struktury systemu biblioteczno-informacyjnego, czyli sieci
bibliotek wydziałowych i instytutowych, i wynikających z niej zasad gromadzenia
oraz przechowywania czasopism zagranicznych. W bibliotekach szkół wyższych
prenumeratę czasopism zagranicznych i innych nośników informacyjnych prowadzi
Biblioteka Główna, koordynuje ją i w większości, jeżeli na to pozwalają warunki
lokalowe, gromadzi i udostępnia. W największych uczelniach, a także z braku
odpowiednich warunków lokalowych część czasopism specjalistycznych udostępniają
biblioteki wydziałowe. Taka np. zasada obowiązywała w Bibliotece Uniwersytetu
Warszawskiego, która, z uwagi na rozbudowaną strukturę uczelni i rozmieszczenie
wydziałów w wielu miejscach Warszawy, dostosowała do zaistniałych warunków
zasady gromadzenia i przechowywania zbiorów. Zasada ta została utrzymana mimo
nowego obszernego budynku Biblioteki Głównej, w której nadal gromadzone jest
tylko 50 proc. prenumerowanych czasopism zagranicznych. Inne zasady stosowane są
np. w Bibliotece Głównej Politechniki Warszawskiej, która gromadzi i udostępnia
w Bibliotece Głównej ok. 80 proc. czasopism zagranicznych i baz danych, a
jeszcze inne w Bibliotece Szkoły Głównej Handlowej, która jako jedyna biblioteka
tej uczelni gromadzi i udostępnia czasopisma wyłącznie w jednej bibliotece. W
jakim stopniu decyzje centralne wpłynęły na stan czasopism zagranicznych w skali
kraju, mówią przedstawione niżej dane. Pełniejszy obraz dostępu do czasopism zagranicznych otrzymamy, jeżeli porównamy dane z lat 1998-2001, przedstawiające wpływ do bibliotek naukowych czasopism zagranicznych z wymiany (Rys. 4).
Biorąc pod uwagę fakt, że część tytułów nadchodzi jednocześnie z prenumeraty i z wymiany, łączną liczbę tytułów i egzemplarzy czasopism dostępnych w kraju przedstawia Rys. 5. Średnia powtarzalność, czyli liczba tytułów w stosunku do liczby egzemplarzy,
zwiększająca się w latach 1999 i 2000, może być odczytywana, jako wynik braku
koordynacji od 1999 r. Natomiast zmniejszenie się średniej powtarzalności w
skali kraju w 2001 r. zapewne jest dowodem ograniczeń w finansowaniu
prenumeraty, jak również wynikiem usiłowań współpracy środowiskowej bibliotek w
tym zakresie. TENDENCJA SPADKOWAKorzystną sytuację potwierdzają informacje dotyczące zmian dokonywanych w bibliotekach w poszczególnych latach. W latach 1998-1999 wycofywano wprawdzie z prenumeraty znaczną liczbę tytułów czasopism, ale jednocześnie wprowadzano nowe tytuły. Od roku 2000 zarysowuje się wyraźna tendencja spadkowa. Na podstawie wstępnych informacji z bibliotek naukowych tendencje te w roku 2002 powiększą się i, jak przewiduje się, w największym stopniu będą widoczne w bibliotekach największych uczelni, stanowiących podstawowy warsztat naukowo-edukacyjny dla całego kraju.
Z informacji otrzymanych od 36 bibliotek naukowych wynika, że 16 proc. bibliotek widzi możliwość utrzymania prenumeraty czasopism zagranicznych w roku 2002 na poziomie roku poprzedniego. Pozostałe biblioteki będą zmuszone ograniczyć wydatki na import czasopism i innych nośników informacji o 10-30 proc., co spowoduje skreślenie w dużych bibliotekach od kilkudziesięciu do ponad 100, a w jednym przypadku nawet ponad 240 tytułów. Jednocześnie większość dużych bibliotek nie ma możliwości wprowadzenia nowych tytułów. W kontekście przygotowania naszego kraju do przyłączenia do Unii Europejskiej budzi niepokój stale zmniejszający się wskaźnik liczby tytułów czasopism zagranicznych wpływających do Polski z prenumeraty przypadających na potencjalnych użytkowników bibliotek szkół wyższych, czyli pracowników naukowych i studentów. Dokonując wyliczeń przykładowych, w uczelniach różnej wielkości w roku 1999 wskaźnik ten wynosił 0,003-0,084, w roku 2000 – 0,0005-0,031. W bibliotekach zagranicznych wyższych uczelni o podobnej liczbie użytkowników wskaźnik ten wynosi 0,10-0,066. Użytkownicy zapewne odczują negatywne skutki w latach następnych, mając ograniczony dostęp do źródeł światowej nauki, ale bibliotekarze zobowiązani są mówić o tym już dziś. Działania bibliotekarzy w celu organizowania współpracy środowiskowej, polegające na uzgadnianiu listy wycofywanych czasopism, nie rozwiążą sprawy, zwłaszcza że współpraca może być oparta jedynie na zasadzie dobrowolności. Istnieje potrzeba zapewnienia bibliotekom naukowym środków finansowych na utrzymanie podstawowego kanonu czasopism, zwłaszcza w bibliotekach wiodących, odpowiedzialnych za obsługę użytkowników z całego regionu, a nawet kraju. Biorąc pod uwagę wzrost zainteresowania użytkowników nową jakością informacji, niezbędne jest również zapewnienie środków finansowych na opłacenie kosztów konsorcjów, tworzonych przez biblioteki w celu zapewnienia dostępu do pełnotekstowych czasopism elektronicznych. Brak polityki w zakresie zapewnienia dostępu do źródeł informacji naukowej odbije się nie tylko na jakości kształcenia i poziomie uczelni, ale może spowodować obniżenie poziomu badań naukowych i gospodarki kraju. Mgr Elżbieta Dudzińska jest dyrektorem Biblioteki Głównej Politechniki Warszawskiej i zastępcą przewodniczącego Rady Dyrektorów Bibliotek Szkół Wyższych.
|
|
|