FELIETONY
Strajk o
autonomię
Człowiek –
słowo nieostre
Szkiełko w oku
Kto pisze scenariusze?
| |
– Piotr Müldner-Nieckowski |
Wyznania szalonego humanisty
Uroki bibliografii
|
|

Są duże dysproporcje, jeśli chodzi
o finansowanie badań naukowych w poszczególnych ośrodkach. Pytanie
jest szersze: czy lepiej mieć kilka silnych ośrodków badawczych,
czy powinno być bardzo wiele ośrodków o wyrównanej pozycji? (...)
W przełożeniu na język konkretów polityki naukowej oznacza to
pytanie, czy powinniśmy dawać grant zespołowi z małego miasta,
nawet, jeśli jest trochę gorszy niż ten z Warszawy czy Krakowa, po
to, aby dać szansę zespołowi i wspierać jego rozwój? Znam kolegów,
którzy stosują takie rozumowanie przy przyznawaniu grantów.
Rozmowa z prof. Michałem Kleiberem, ministrem nauki,
przewodniczącym Komitetu Badań Naukowych |
|

Dzisiaj rektor powinien być przede wszystkim wszechstronnym
kierownikiem i dyrygentem, poświęcającym się wyłącznie rządzeniu
uczelnią. Osób o rozlicznych uzdolnieniach i wielostronnych
kwalifikacjach na stanowisko rektora należy szukać nie tylko wśród
profesorów własnej uczelni. Rektorem mógłby zostać profesor z
innej szkoły wyższej, gdyby jego osoba gwarantowała rozwój
uniwersytetu czy politechniki, którą miałby kierować. Należy nadto
zwrócić uwagę, że powołanie rektora spoza grona profesorskiego
danej uczelni zwalnia tę osobę od wszelkich uzależnień osobistych
i grupowych.
Prof. Cezary Szczepaniak proponuje wprowadzenie u nas
brytyjskiego modelu wyłaniania rektorów w drodze mianowania
|
|

Najlepsza byłaby natychmiastowa,
powszechna optymalizacja nauczania na wszystkich etapach
kształcenia, ale to jest tylko naiwne życzenie, które nie
zrealizowało się jeszcze nigdzie. Może wobec tego trzeba dokonać
podziału na akademickie i (ogólnie) wyższe kształcenie powszechne
oraz elitarne? Wzorem innych krajów. W wielu dziedzinach, być może
nawet we wszystkich, nie każdy musi być specjalistą od razu
najwyższej klasy, ewentualnie wystarczy, że będzie dobry. A na
tych najlepszych popyt jest ograniczony, ale rzeczywiście jest,
tyle że musi to być autentyczna profesjonalna elita.
Czy nie należałoby stworzyć w Polsce autentycznych elitarnych
szkół wyższych, zastanawia się prof. Jacek Wojciechowski
|
|

W potocznej świadomości holografia to obrazy trójwymiarowe.
Ściślej mówiąc, jest to zapis informacji amplitudo-fazowej.
Amplituda wynika z ilości światła odbitego od przedmiotu, faza to
jego kształt. W pamięci holograficznej można na bardzo małej
powierzchni zapisać bardzo dużo danych i dodatkowo dane te można
gęsto upakować w objętości. Dodatkowo jeszcze hologram jest o
wiele mniej narażony na zniszczenie niż zapis magnetyczny, gdyż
każdy jego punkt niesie informację o całości zapisanego obrazu.
Rozmowa z prof. Małgorzatą Kujawińską, specjalistką w zakresie
optyki stosowanej, laureatką Konkursu o Subsydium Profesorskie FNP |
|

W naszym kraju nie można liczyć na skokowy wzrost nakładów
finansowych przewidzianych w budżecie państwa na naukę i edukację,
stąd racjonalne wykorzystanie tych szczupłych środków należy do
obowiązku elit politycznych i świata nauki. Możemy w ostateczności
nie mieć pieniędzy na aparaturę naukową, ale brak środków na
prenumeratę literatury naukowo-technicznej i dostępu do baz danych
stanowi zagrożenie rozwoju cywilizacyjnego naszego kraju.
Prof.prof. Janusz Rachoń i Henryk Szymczak postulują utworzenie
centralnej Biblioteki Nauk Przyrodniczych i Technicznych
|
Zdrowych,
pogodnych i rodzinnych
świąt Bożego narodzenia
oraz spełnienia marzeń
w Nowym Roku
życzy Czytelnikom
Redakcja
|
|