Strona główna

Archiwum z roku 2002

Spis treści numeru 1/2002

Dla dobra studenta
Poprzedni Następny

Notatki Przewodniczącego KRUN

Metody kształcenia studentów oraz wyrównanie
ich szans wymagają konkretnych rozwiązań.

Józef Szabłowski

3 grudnia ub.r. prof. Adam Jamróz, sekretarz stanu w MENiS, spotkał się w gmachu ministerstwa z Prezydium Konferencji Rektorów Uczelni Niepaństwowych. W spotkaniu wzięli też udział: prof. Andrzej Koźmiński, przewodniczący Konwentu Rektorów przy MENiS oraz prof. Andrzej Bartnicki, rektor Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku.

W wystąpieniach uczestników spotkania dominowała kwestia konieczności wypracowania wspólnego stanowiska władz edukacyjnych oraz społeczności akademickiej w sprawie stworzenia podstaw prawnych dalszego, zwłaszcza jakościowego rozwoju szkolnictwa wyższego. W rozwoju tym troska o dobro studenta znalazła się na pierwszym miejscu. Obecni studenci będą kształtowali przyszłe miejsce Polski w Europie i świecie. Metody ich kształcenia oraz wyrównanie szans wymagają konkretnych rozwiązań.

Edukacja narodowa jest jedna, stwierdził minister Jamróz, pomimo różnych źródeł zasilania finansowego. Tezy tej nie podważa fakt, że mamy dwie części systemu – szkolnictwo państwowe i niepaństwowe. Uczelnie niepaństwowe mają duże sukcesy, ich rozwoju nie należy hamować. Trzeba natomiast uporządkować system tworząc ramy prawne, w których szkolnictwo wyższe będzie sprawniej funkcjonowało. Uporządkowania wymaga status uczelni państwowych. Mają one dużą autonomię, ale powinna ona jeszcze wzrastać, m.in. dzięki większym możliwościom pozyskiwania środków pozabudżetowych. Swoboda ta nie może jednak dotyczyć dostępu do publicznych źródeł finansowych ponad możliwości państwa.
Ustawa o szkolnictwie wyższym powinna rozstrzygać kwestie równoprawności uczelni niepaństwowych i państwowych m.in. w zakresie: uczestnictwa w badaniach naukowych, współpracy w dydaktyce, współpracy zagranicznej, jednakowego traktowania studentów uczelni państwowych i niepaństwowych.

PIENIĄDZE ZA STUDENTEM

Jednym z czołowych problemów finansowania szkolnictwa wyższego z budżetu jest znalezienie racjonalnego i niekwestionowanego kryterium rozdziału środków, które powinno prowadzić do wzrostu efektywności wydatków. Student miałby prawo wyboru uczelni, a pieniądze powinny iść za nim. Racjonalizowałoby to działalność jednostek edukacyjnych i prowadziło do wyrównania szans studentów. Obecny ich podział na płacących czesne i studiujących za darmo nie jest przekonujący.

Rozwiązaniem byłoby zwiększenie funduszy na stypendia dla studentów, którzy tego najbardziej potrzebują, przy powszechnej odpłatności za studia. System stypendialny powinien być jednolity i odczuwalny dla studentów. Obecne środki przeznaczone dla studentów uczelni niepaństwowych nie obejmują wypłat za wyniki w nauczaniu, dopłat do kwater i wyżywienia w stołówkach. Stypendiami – najwyżej 50-100 zł – objętych jest zaledwie kilka procent studentów. Należałoby tu uwzględnić zarówno studentów studiów stacjonarnych, jak zaocznych i wieczorowych.
Skąd wziąć pieniądze na wzrost funduszu stypendialnego? Ograniczenia budżetowe wskazują, że należałoby je wygospodarować z innych funduszy, którymi dysponuje szkolnictwo wyższe.

Realizacja funkcji naukowych i dydaktycznych w uczelniach niepaństwowych wyłącznie z czesnego wcześniej czy później stworzy potężną barierę ich funkcjonowania i rozwoju. Muszą istnieć co najmniej trzy źródła ich finansowania: czesne studentów; zasilanie budżetowe proporcjonalne do liczby studentów albo w formie zamówień rządowych – zleceń udzielonych przez MENiS uczelniom akredytowanym; zamówienia usług edukacyjnych dokonywane przez instytucje i przedsiębiorstwa.

DWA WAŻNE ZAGADNIENIA

Minister Jamróz zwracał uwagę m.in. na problemy: zarządzania uczelnią z uwzględnieniem wprowadzania racjonalnych rozwiązań zachowania standardów akademickich i przestrzegania przepisów prawnych (uczelnia powinna zmierzać ku większej autonomii; uczelnie niepaństwowe, jeżeli chcą posiadać równe prawa i prestiż, muszą mieć rektora z dorobkiem badawczym i odpowiednim stopniem naukowym); relacji między założycielem i uczelnią (w tym wypadku nie chodzi o ograniczenie praw założyciela, ale danie rektorowi wystarczającego obszaru samodzielności i określenie granic jego odpowiedzialności za dobre funkcjonowanie uczelni; rektor nie powinien być ograniczony drobnymi codziennymi decyzjami założyciela).

Prof. Koźmiński zwrócił uwagę na dwa ważne zagadnienia. Pierwsze to potrzeba powołania Komisji Etyki, która badałaby przypadki rażących zachowań uczelni obniżających ich prestiż i poziom kształcenia. Werdykt Komisji byłby środowiskowym instrumentem izolacji zachowań odbiegających od norm akademickich przyjętych w szkolnictwie wyższym w kraju i na świecie. Drugie zagadnienie to nieprawidłowe określanie uczelni niepaństwowych uczelniami niepublicznymi, ponieważ pełnią one funkcje publiczne.

Wymianę poglądów uznano za pożyteczną i stwierdzono, że spotkania takie powinny odbywać się częściej. Prezydium KRUN postanowiło też zorganizować konferencję naukową Rozwój szkolnictwa wyższego w warunkach członkostwa Polski w Unii Europejskiej.
 

Komentarze