Strona główna „Forum Akademickiego”

Archiwum z roku 1999

Spis treści numeru 1/1999

Zamiast Rady Senat
Poprzedni Następny

Żadne gremium złożone z rektorów nie mogłoby zajmować się tym wszystkim, co obecnie leży w zakresie kompetencji Rady.

Andrzej Pelczar

XXVII posiedzenie Prezydium Rady Głównej odbyło się 16 grudnia ub.r., a XIX posiedzenie plenarne następnego dnia. Posiedzeniu Prezydium przewodniczył prof. Andrzej Gomuliński, ze względu na mój wyjazd zagraniczny. Z powodu tego wyjazdu nie mogłem też być obecny na spotkaniu rektorów uczelni nadzorowanych przez MEN, na które zaprosił prof. Mirosław Handke, minister edukacji narodowej, w dniu 30 listopada br. Na spotkaniu tym omawiano budżet i prawo o szkolnictwie wyższym.

REKTOR NIE ZASTĄPI

W związku z tą ostatnią sprawą Rada uznała za celowe wypowiedzieć się w formie stanowiska przypominającego wcześniej już wyrażane przez nią poglądy, zastrzegając się, iż trzeba będzie rozważać wszystkie propozycje (nie ujęte jeszcze ciągle w definitywnej formie redakcyjnej) w trakcie dalszej dyskusji na ten temat. Przyjęte 17 grudnia stanowisko nawiązuje do pewnych propozycji, które pojawiły się nieoficjalnie, a dotyczyły projektu zasadniczej zmiany koncepcji Rady Głównej. Chodzi o projekt zastąpienia Rady w obecnej formie przez "Krajowy Senat Akademicki", którego członkowie byliby (urzędującymi) rektorami, desygnowanymi do zasiadania w nim przez konferencje rektorów. Stanowisko Rady przypomina, jakie są jej obowiązki i uprawnienia i zwraca uwagę na to, że żadne gremium złożone z rektorów nie mogłoby zajmować się tym wszystkim, co obecnie leży w zakresie kompetencji Rady, a także i na to, iż członkowie Rady nie są związani odpowiedzialnością wobec uczelni, w których pracują (co związane jest z trybem wyborów do Rady), podczas gdy każdy rektor jest i musi być przede wszystkim rzecznikiem interesu uczelni, którą kieruje (inaczej byłby złym rektorem). Punkty widzenia zatem Rady Głównej i konferencji rektorów bywają czasem nieco odmienne, zawsze jednak uzupełniają się i dlatego opinia środowiska i siła jego oddziaływania jest znacznie bardziej kompletna niż mogłaby być, gdyby zlikwidowano Radę Główną w obecnej postaci i zastąpiono ją jakimkolwiek gremium złożonym z rektorów. To, co powiedziano wyżej, nie oznacza, oczywiście, rezygnacji z projektu powołania Akademickiej Komisji Akredytacyjnej, która ma (powiem więcej: musi) przejąć od Rady wszystkie kompetencje dotyczące oceny jakości kształcenia i akredytacji, z tym, iż konieczne będzie wyposażenie tej komisji w uprawnienia stanowiące, nie tylko opiniodawcze.

KARA ZA PLAGIAT

Sprawa poruszona wyżej była jednym z bardzo ważnych tematów obrad Rady w dniu 17 grudnia, ale w porządku obrad poprzedzona była wieloma innymi, do których teraz wracam.

Posiedzenie zaczęto, jak zwykle, od relacji osób reprezentujących Radę na posiedzeniach różnych gremiów. Pominę tym razem szczegóły, przechodząc do wystąpienia prof. Witolda Karczewskiego na temat etyki w nauce, a raczej na temat naruszeń tej etyki. Prof. Karczewski kieruje obecnie zespołem do tych spraw, powołanym z inicjatywy KBN. W swoim wystąpieniu zarysował podstawowe problemy, których jaskrawe egzemplifikacje mogliśmy obserwować. Jednym z nich jest zjawisko plagiatu i mizerne skutki działań mających mu przeciwdziałać (w tym - ograniczony zakres formalnych sankcji). Są kraje, gdzie sprawy łamania zasad etyki w nauce są przedmiotami badań i orzeczeń sformalizowanych ciał, działających na bardzo wysokich szczeblach (np. pod auspicjami parlamentu). W trakcie ożywionej dyskusji podnoszono m.in. konieczność zmian przepisów i wprowadzenia formalnych procedur odbierających stopień lub tytuł naukowy uzyskany z naruszeniem etyki.

NOWA ORDYNACJA

Rada uchwaliła zasady wyboru członków Rady następnej kadencji. W porównaniu do poprzednio obowiązujących, wprowadzono zmiany wymuszone przez ustawę o wyższych szkołach zawodowych. W myśl tej ustawy do Rady wchodzi dwóch przedstawicieli szkół zawodowych, a to oznacza zmniejszenie liczby członków wybieranych na dotychczasowych zasadach w grupach uczelni (według "podziału branżowego"). Rada uchwaliła też zasady powoływania Komisji Dyscyplinarnej przy Radzie Głównej; są one takie jak poprzednio.

Rada podjęła uchwałę opiniującą projekt budżetu na rok 1999 w zakresie szkolnictwa wyższego. Rada stwierdziła, że: nie uwzględnia on znaczenia i funkcji szkolnictwa wyższego w procesach transformacji gospodarki i wdrażania reform społecznych, a także nie spełnia realistycznie określonych postulatów i oczekiwań Rady, tak co do wysokości planowanych wydatków na szkolnictwo wyższe (w zestawieniu z realizowanymi przez to szkolnictwo zadaniami edukacyjnymi i badawczymi, a w szczególności z ich dynamicznym w ostatnich latach wzrostem), jak i co do struktury planowanych wydatków, a przede wszystkim co do wielokrotnie wnoszonych przez Radę propozycji zmian metodyki konstrukcji tej części budżetu poprzez wyraźne uwzględnienie szczególnego wzrostu zadań edukacyjnych. Rada uznała, że nie może pozytywnie zaopiniować przedłożonego jej projektu budżetu w zakresie szkolnictwa wyższego.

OPINIE O OLSZTYNIE

Ze względu na brak miejsca przedstawię inne sprawy wybiórczo i w dużym skrócie. Przyjęto stanowiska w sprawie wychowania prozdrowotnego, w sprawie akademickiej służby zdrowia, a także w sprawie szpitali klinicznych (Rada podzieliła opinie rektorów akademii medycznych co do przyszłego statusu tych szpitali). Nie wniesiono zastrzeżeń do projektu rozporządzenia ministra w sprawie opłat (administracyjnych) wnoszonych przez kandydatów na studia. Postanowiono zwrócić się do senatów UAM, UG i UWr. o opinie w sprawie projektu utworzenia w Olsztynie uniwersytetu w oparciu o wszystkie działające tam uczelnie i instytucje edukacji wyższej. Pominę "rutynowe" sprawy opiniowania różnych szczegółowych wniosków poza jedną: zaopiniowano pozytywnie wniosek o powołanie państwowej wyższej szkoły zawodowej w Lesznie.

Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji.

Uwagi.