|
Czy geografowie przestali już pełnić funkcję głównych
informatorów i interpretatorów wiedzy o przestrzeni geograficznej?
Stanisław Liszewski
Nawet krótka prezentacja wkładu geografii w proces wykształcenia społeczeństwa polskiego wymaga podzielenia tej działalności na kilka okresów. Przyjmując za podstawę fakty historyczne, wpływ wiedzy geograficznej na edukację społeczeństwa polskiego podzielić można na trzy okresy: do utworzenia pierwszej w Polsce Katedry Geografii w Uniwersytecie Jagiellońskim (1849), od 1849 r. do wybuchu II wojny światowej i po II wojnie światowej.
PIERWSZA GEOGRAFIA POLSKI
W pierwszym z tych okresów wiedza geograficzna, w sensie naukowym, była udziałem stosunkowo wąskiej grupy mieszkańców Polski, a jej zakres odpowiadał, z pewnym opóźnieniem, wiedzy społeczeństwa średniowiecznej Europy. Grupę tę stanowiło najczęściej najbliższe otoczenie władcy świeckiego lub hierarchy kościelnego, którego przedstawiciele utrzymywali kontakty z zagranicznymi dworami, podróżowali, wypełniając różnorodne misje państwowe lub kościelne. W okresie tym wiedza geograficzna związana była niemal wyłącznie z podróżami i poznaniem bezpośrednim lub z przekazami najpierw ustnymi, później coraz częściej pisanymi, a wreszcie opracowaniami kartograficznymi, i miała w dużym stopniu charakter opisowy.
Dość powszechnie uważa się, że twórcą pierwszej geografii opisowej Polski był urodzony w 1415 r. w Brzeźnicy (obecnie woj. łódzkie) Jan Długosz. Swoją wiedzę o XV-wiecznej Polsce zawarł w dziele zatytułowanym Chorografia, w którym szczególnie wnikliwie przedstawił sieć hydrograficzną. Istnieją również uzasadnione przesłanki, że to właśnie on dostarczył materiałów dotyczących naszego kraju Mikołajowi z Kuzy, który ok. 1450 r. sporządził pierwszą nowoczesną mapę Niemiec i krajów sąsiednich, udostępniając tym samym wiedzę o naszym terytorium ówczesnej Europie.
Za twórcę kartografii polskiej uważa się Bernarda Wapowskiego (ur. ok. 1470 r.), który informacje o współczesnej mu Polsce przedstawił na mapie w skali ok. 1 : 1 000 000 już w 1526 r., co było znaczącym osiągnięciem nie tylko poznawczym, ale także naukowym w ówczesnej Europie.
Bardzo interesującym przykładem edukacyjnej roli wiedzy geograficznej jest dzieło biskupa warmińskiego Marcina Kromera zatytułowane Opis Polski, które dostojnicy polscy wręczyli Henrykowi Walezemu, przybywającemu z Francji w celu objęcia tronu. Dar ten miał bardzo praktyczne, ale i wymowne znaczenie, bowiem Walezy obejmując tron Polski nie miał prawdopodobnie pojęcia o kraju, którym miał rządzić. Pomysł wart jest chyba naśladowania do dziś.
Ten krótki przegląd dorobku geografii w okresie poprzedzającym jej karierę uniwersytecką należy koniecznie zakończyć przypomnieniem twórczości Karola Wyrwicza (1717-1793), uważanego za jednego z pierwszych autorów podręczników geografii, które służyły do zdobywania wiadomości nie tylko o naszym kraju, ale również o współczesnym świecie. Wiedza geograficzna w tym pierwszym okresie miała głównie charakter poznawczy i utylitarny, służąc ówczesnym elitom intelektualnym i politycznym kraju do wykonywania obowiązków. Można zatem powiedzieć, że była ona niezbędna w zarządzaniu krajem na różnych szczeblach hierarchii państwowej i kościelnej, a jej wartość polegała na analizie opisowej regionów czy krajów. Geografia była bowiem w tym okresie głównie wiedzą informacyjną oraz opisową i w takiej formie bardzo potrzebną.
KREOWANIE KATEDR
Drugi z wymienionych okresów dotyczy czasu, kiedy geografia zaczęła zyskiwać rangę uniwersytecką. Najpierw była wykładana w Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie w 1849 r. powołano pierwszą w Polsce a drugą w Europie Katedrę Geografii (Wincenty Pol), następnie w uniwersytecie lwowskim, a po uzyskaniu przez Polskę niepodległości w uniwersytetach: warszawskim, poznańskim i wileńskim.
Okres ten to nie tylko kreowanie katedr uniwersyteckich, ale również utrwalanie miejsca geografii w edukacji szkolnej, działalność wspaniałych nauczycieli i twórców nowoczesnych podręczników, zarówno z zakresu tzw. geografii powszechnej, jak i geografii Polski. W pierwszej kolejności należy tu wspomnieć Wincentego Pola, który dzieląc swoje życiowe pasje między poezję a geografię utworzył wspomnianą już wcześniej Katedrę Geografii w UJ.
Do reformatorów myśli geograficznej należy wielce zasłużony dydaktyk tej dziedziny wiedzy, Wacław Nałkowski, który w swoich pracach i życiu zawodowym lansował pogląd, iż geografia winna być „nauką rozumową”, czyli nie tylko rejestrować fakty i zjawiska, ale również wyjaśniać je i interpretować. Poglądy Nałkowskiego przetrwały ponad wiek i są nadal aktualne.
W okresie tym bardzo aktywnie działał także Eugeniusz Romer, który stworzył rzecz wyjątkową dla edukacji geograficznej społeczeństwa polskiego, a mianowicie Mały atlas geograficzny. Po raz pierwszy trafił on do szkół zaboru austriackiego w 1908 r. Znaczenie atlasu dla edukacji geograficznej można porównać jedynie do roli, jaką przez wiele dziesiątków lat odgrywał elementarz Falskiego w nauce czytania i pisania po polsku.
MISJA
Do twórców nowoczesnej geografii polskiej w tym okresie, a zarazem wielkich nauczycieli i propagatorów wiedzy geograficznej, należeli również: Stanisław Pawłowski – twórca geografii krajobrazowej, Ludomir Sawicki – podróżnik i współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, Jerzy Smoleński – autor m.in. znakomitej książki Krajobraz Polski, wydanej jeszcze w czasach zaborów (1912) i Stanisław Lencewicz – autor pierwszego podręcznika geografii fizycznej Polski (1922).
Geografowie polscy z tego okresu uważali, że ich główną misją jest edukacja społeczeństwa w zakresie szeroko pojętej wiedzy geograficznej, którą nie tylko przekazywali w szkołach czy salach uniwersyteckich, ale przenosili również za pośrednictwem wydawnictw do szerokich kręgów społeczeństwa. Przykładem jest zbiorowe dzieło geografów tego okresu, zatytułowane Wielka geografia powszechna, które stało się nie tylko kompendium wiedzy o aktualnym stanie badań geograficznych, ale również źródłem wiedzy geograficznej dla ówczesnego pokolenia Polaków.
Trzeba wspomnieć tu jeszcze o bardzo ważnym wydarzeniu, jakie miało miejsce w czerwcu 1922 r. w Łodzi. Na zwołanym wówczas zjeździe nauczycieli utworzono Zrzeszenie Polskich Nauczycieli Geografii, podkreślając tym samym stan świadomości geografów i ich misję edukacyjną w społeczeństwie. Na pierwszego przewodniczącego wybrano Eugeniusza Romera, a redaktorem powołanego wtedy „Czasopisma Geograficznego” został łódzki nauczyciel geografii J. Jurczyński.
OD ZERA
Drugi okres rozwoju wiedzy geograficznej i jej funkcji edukacyjnej w społeczeństwie polskim kończy II wojna światowa, która przynosi ogromne straty wśród geografów i w sposób zasadniczy zmienia miejsce i pozycję geografii w życiu społecznym i w edukacji. Z sześciu profesorów geografii pracujących w polskich uniwersytetach w 1939 r. wojnę przeżyło trzech, z czego jeden został poza granicami kraju, a drugi był ciężko chory. Ten niemal zerowy stan kadr zaważył przez pewien czas na rozwoju całej polskiej geografii. Ze względów politycznych (utrata Lwowa i Wilna) oraz personalnych zmienił swoją lokalizację główny ośrodek dyspozycyjny polskiej geografii, który ulokował się po II wojnie światowej w Warszawie. Rozwój tego ośrodka początkowo związany był z Uniwersytetem Warszawskim, a z chwilą powstania Polskiej Akademii Nauk przeniesiony został do utworzonego przez S. Leszczyckiego Instytutu Geografii, przemianowanego później na Instytut Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN. Obok Warszawy, Krakowa i Poznania, nowe placówki geograficzne powstały w tym okresie w uniwersytetach lub w wyższych szkołach pedagogicznych we Wrocławiu, Łodzi, Lublinie i Toruniu, a następnie w Gdańsku, Sosnowcu, Szczecinie, Kielcach i Słupsku.
Wydaje się, że utworzenie geograficznej placówki PAN na wiele lat zmieniło zainteresowania geografów akademickich, których główny wysiłek koncentrował się na rozwoju badań naukowych. W nauce jest to okres powstania wąskich dziedzin badawczych prowadzących do rozluźnienia, a nawet do zerwania więzi między geografią fizyczną a dawną antropogeografią – nazwaną po wojnie geografią ekonomiczną, a obecnie społeczno-ekonomiczną – a także między poszczególnymi specjalnościami w obrębie każdego z tych działów geografii.
Niewątpliwy rozwój polskiej geografii w zakresie badań naukowych po II wojnie światowej dał jej bardzo mocną pozycję na arenie międzynarodowej, ale paradoksalnie obniżył jej rangę w procesie edukacyjnym, a zwłaszcza edukacji szkolnej. Nowo wykształceni nauczyciele geografii, kończący studia w zakresie wąskich specjalności naukowych, nie byli przygotowani do nauczania geografii jako wiedzy kompleksowej. Zerwana została również łączność personalna między szkołą a wyższą uczelnią, której pracownicy rekrutowali się niemal wyłącznie z absolwentów zatrudnianych bezpośrednio po ukończeniu studiów, bez wymaganej w poprzednim okresie praktyki nauczycielskiej.
ODPOWIEDZIALNOŚĆ GEOGRAFÓW
W okresie tym działali wprawdzie znakomici dydaktycy geografii (G. Wuttke, A. Chałubińska, J. Flis, Z. Batorowicz i inni), którzy tworzyli akademicką bazę kształcenia nauczycieli, ale dydaktyka geografii nie była traktowana na równi z dynamicznie rozwijającymi się specjalnościami naukowymi.
Rolę edukacyjną przejęły w tym okresie wydawnictwa słownikowe i encyklopedyczne, w tym kolejna edycja Geografii powszechnej, a rozwój mediów, zwłaszcza telewizji, kina, wideo itp., staje się najpopularniejszym źródłem wiedzy geograficznej. Tylko czy jest to na pewno wiedza „rozumowa”, o jaką zabiegał jeszcze w XIX w. Nałkowski? Zalew informacji szczegółowych, dostarczanych codziennie społeczeństwu polskiemu przez różnorodne media, a także dynamicznie rozwijający się ruch turystyczny, nazywany czasami współczesnym nomadyzmem, powodują, że zakres wiedzy geograficznej w społeczeństwie znacznie się powiększył. Czy oznacza to, że geografowie przestali już pełnić funkcję głównych informatorów i interpretatorów wiedzy o środowisku geograficznym, czy – szerzej mówiąc – o przestrzeni geograficznej? Pytanie to stawiam pod rozwagę uczestnikom XLVIII Zjazdu Polskiego Towarzystwa Geograficznego, którego główne hasło brzmi właśnie Nauki geograficzne a edukacja społeczeństwa.
Rola wiedzy geograficznej w wykształceniu społeczeństwa polskiego w różnych okresach była bardzo różna. W średniowieczu i późniejszych okresach geografia miała głównie charakter opisowo-informacyjny i była ważnym „wyposażeniem” ogólnego wykształcenia ówczesnej elity intelektualnej kraju. Z chwilą kiedy trafia na uniwersytety, jej funkcja opisowa zostaje wzbogacona o elementy wyjaśniające, co wymaga zarówno od nauczających, jak i edukowanych bardzo szerokiej wiedzy ogólnej i uruchomienia procesu myślenia. Współcześnie obserwujemy znaczną dysproporcję między bardzo głęboko sięgającymi (ale jednocześnie zawężonymi) badaniami naukowymi w zakresie różnych dziedzin i specjalności geograficznych a ogromnym zalewem powierzchownej wiedzy faktograficznej, której nośnikiem są głównie środki masowego przekazu. Dlatego przeciętnie zainteresowany Polak wie, gdzie znajduje się Kosowo czy Kaszmir, bo tam toczą się obecnie wojny, ale czy potrafi wyjaśnić przyczyny tych sporów albo określić warunki fizyczno-geograficzne, w jakich odbywają się działania zbrojne? Warto by to sprawdzić empirycznie, aby sformułować opinie o dogłębności i kompletności wiedzy geograficznej w społeczeństwie polskim, za którą, moim zdaniem, wciąż odpowiadają jednak geografowie.
Prof. dr hab. Stanisław Liszewski, geograf, jest rektorem Uniwersytetu Łódzkiego.
|