Doktorat h.c. – prof. Bernard Drzęźla
Gliwice
7 października Uniwersytet Petrosani w Rumunii nadał tytuł doktora honoris causa prof. B. Drzęźli z Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej. Prof. Drzęźla jest wybitnym specjalistą w dziedzinie geomechaniki i geofizyki górniczej, autorem prawie 140 prac naukowych, w tym 2 monografii, oraz 9 patentów. Wypromował 9 doktorów. Uczony odbywał staże naukowe i prowadził wykłady w 37 zagranicznych instytucjach naukowych. Wenus z Wilczyc
Warszawa
Od kilku lat instytut Archeologii i Etnologii PAN prowadzi w Wilczycach koło Tarnobrzega prace wykopaliskowe na terenie obozowiska łowców z paleolitu. Ostatnio znaleziono tam figurkę kobiety sprzed 17 tys. lat, wyrzeźbioną z kła mamuta. Jest to pierwszy na ziemiach polskich okaz paleolitycznej sztuki figuratywnej z wyobrażeniem człowieka. Kilkucentymetrowa figurka, nazwana „Wenus z Wilczyc”, związana była zapewne z kultem płodności. Indologowie
Warszawa
50 orientalistów uczestniczyło w obradującej w dniach 7-10 października w Uniwersytecie Warszawskim Międzynarodowej Konferencji Indologicznej. Spotkanie zorganizowano dla uczczenia 100. rocznicy urodzin prof. Stanisława Schayera (1899-1941), wybitnego polskiego indologa, znawcy sanskrytu i badacza buddyzmu, założyciela Instytutu Orientalistycznego UW. Instytut ma liczący się dorobek w badaniach języków, literatury, historii, kultury i religii współczesnych i dawnych Indii. Z okazji konferencji otwarto w UW wystawę fotograficzną Ryszarda Czajkowskiego Indie – święci mężowie – święte miejsca.
Doktorat h.c. – prof. Andrzej Wiszniewski
Lwów
14 października prof. A. Wiszniewski, przewodniczący Komitetu Badań Naukowych, odebrał tytuł doktora honoris causa Politechniki Lwowskiej. Polski uczony był jednym z inicjatorów współpracy między PLw. a swoją macierzystą Politechniką Wrocławską, którą kierował jako rektor w latach 1990-96. Wcześniej doktoratem honorowym wyróżnił go Central Connecticut State
University.
Doktorat h.c. – prof. Leszek Moszyński
Łódź
14 października doktorat honorowy UŁ odebrał prof. L. Moszyński. Ten wybitny slawista, ceniony edytor tekstów słowiańskich, organizował studia i badania slawistyczne w Toruniu i Gdańsku. Jest członkiem korespondentem PAU. Uczestniczy w pracach Międzynarodowego Komitetu Slawistów. Wypromował 16 doktorów, opublikował 8 książek i ok. 300 artykułów naukowych. Od lat współpracuje ze slawistami z UŁ.
Zjazd logopedów
Lublin
W dniach 15-17 października w UMCS obradował XIII Zjazd Polskiego Towarzystwa Logopedycznego. Pierwsze 2 dni obrad miały charakter merytorycznej sesji naukowej. Uczestnicy spotkania rozmawiali o najnowszych metodach leczenia zaburzeń mowy, m.in. o tendencjach w leczeniu jąkania się, w pracy z dziećmi dystalicznymi oraz o wykorzystaniu metod akustycznych w terapii zaburzeń mowy. Podkreślono możliwość wykorzystania nowoczesnych środków technicznych, np. komputerów, w leczeniu dysleksji i dysgrafii. W ostatnim dniu obrad odbyło się walne zebranie członków
PTL.
Między lokalizmem a globalizmem
Tychy
18 października odbyła się w Wyższej Szkole Zarządzania i Nauk Społecznych w Tychach międzynarodowa konferencja Między lokalizmem a globalizmem. Omówiono szanse oraz ryzyko związane z napływem obcego kapitału. Uczestnicy zapoznali się z problemami organizacji pozarządowych i samorządowych wspierających inwestycje lokalne oraz małe i średnie przedsiębiorstwa w wypracowywaniu i utrzymaniu pozycji na rynku. Zwrócono uwagę na konieczność umiejętnego łączenia tradycji i nowoczesności oraz ustalania hierarchii problemów, kierunków i środków działania tak, aby inwestycje globalne przyczyniały się do rozwoju środowiska lokalnego.
UMK w LEONARDZIE
Toruń
Krajowe Biuro Programu Leonardo da Vinci zatwierdziło projekt Pomost do praktyk w małych i średnich przedsiębiorstwach, przygotowany przez Biuro Karier Uniwersytetu Mikołaja Kopernika we współpracy z Izbą Przemysłowo-Handlową w Toruniu oraz Uniwersytetem w Hull (Wielka Brytania) i tamtejszą Izbą Przemysłowo-Handlową. Jest to pierwszy w historii UMK kontrakt, w którym uniwersytet pełni rolę promotora w programie Leonardo da Vinci. Ideą projektu jest zapoznanie przedsiębiorców z możliwościami współpracy pomiędzy uczelnią a izbą przemysłowo-handlową i jej członkami. Szczególną rolę w tej współpracy pełnić mają biura karier, przygotowujące studentów i absolwentów do efektywnego wejścia na rynek pracy, dzięki możliwościom odbywania staży zawodowych w małych i średnich przedsiębiorstwach.
Realizm socjalistyczny
Katowice
W dniach 19-20 października odbyła się międzynarodowa konferencja naukowa Realizm socjalistyczny w Polsce z perspektywy 50 lat. Zorganizował ją Instytut Nauk o Kulturze Uniwersytetu Śląskiego. Uczestnicy z Polski, Anglii, Czech i Szwecji wygłosili 25 referatów z dziedziny historii, historii literatury polskiej i rosyjskiej, filmoznawstwa oraz teatrologii. Sesje poprzedził pokaz socrealistycznych Polskich Kronik Filmowych.
„Hybrydy” otwarte
Warszawa
20 października, po 3 latach remontu, jeden z najsłynniejszych klubów studenckich „Hybrydy” znów otworzył podwoje dla studentów. Gmina Centrum, która jest właścicielem pomieszczeń, wynajęła je Uniwersytetowi Warszawskiemu. „Hybrydy” mieszczą się na 1000 m2 powierzchni, z czego 110 m2 zajmuje kawiarnia, a 650 m2 – sala koncertowa. W pierwszych dniach odbyły się m.in. koncerty zespołów Tarwater, Legendary Pink Dots i The Freestylers Sound System oraz imprezy wydziałowe psychologów i menedżerów z UW. Klub funkcjonuje od 1972 r. przy ul. Złotej 7/9 w Warszawie.
Doktorat h.c. – prof. Andrzej Z. Hrynkiewicz
Kraków
20 października prof. A. Hrynkiewicz odebrał tytuł doktora honoris causa Akademii Górniczo-Hutniczej. Do największych osiągnięć naukowych uczonego należy uruchomienie pierwszego w Polsce Laboratorium Magnetycznego Rezonansu Jądrowego w Instytucie Fizyki Jądrowej w Krakowie, opracowanie metody pomiarów momentów magnetycznych krótkożyciowych stanów jądrowych, otrzymanie pierwszych w świecie widm metodą wstecznego rozpraszania rutherfordowskiego, uruchomienie pierwszego w Polsce laboratorium do badań i zastosowań efektu Moessbauera. Prof. Hrynkiewicz jest członkiem PAN i PAU. Wcześniej otrzymał doktorat honorowy UMCS.
Diamenty Mitury
Łódź
W Muzeum Nauki w Londynie od 21 października można oglądać ekspozycję Diamond-coated Steel, na której zaprezentowano diamenty wytworzone dla potrzeb medycyny w laboratorium Politechniki Łódzkiej. Prof. Stanisław Mitura z Instytutu Inżynierii Materiałowej i Technik Bezwiórowych PŁ fascynuje się diamentem od kilku lat. W jego laboratorium powstała nowoczesna technologia wytwarzania powłok z nanokrystalicznego diamentu. Wykorzystywana jest ona np. w endoprotezie stawu biodrowego. Twórcy technologii otrzymali kilka zaszczytnych wyróżnień, miedzy innymi pierwszego „Polskiego Nobla” i srebrny medal na targach w Londynie. Ostatnio zaproszono ich do współpracy z
Imperial College w Londynie.
Somatoterapia
Kraków
W dniach 24-26 października w Collegium Medicum UJ odbyło się IX Międzynarodowe Sympozjum Somatoterapii oraz II Europejskie Sympozjum Edukacji Psychosomatycznej. Uczestnicy dyskutowali o kontrowersjach, jakie wzbudza medycyna komplementarna i alternatywna, mówiono o promocji zdrowia, jakości życia oraz teoretycznych i praktycznych aspektach somatoterapii. W ramach forum psychoterapeutycznego rozmawiano o psychoterapii elementarnej, samotności, patogenezie uzależnienia, przewlekłym kryzysie psychologicznym i hipnozie jako czynniku w terapii antyalkoholowej.
Państwo Podziemne
Warszawa
28 października w Zamku Królewskim odbyła się konferencja poświęcona dziejom Polskiego Państwa Podziemnego w okresie II wojny światowej. Na sesji zorganizowanej przez Wojskowy Instytut Historyczny przypomniano, że pierwsze struktury Państwa Podziemnego w postaci Związku Walki Zbrojnej powstały już we wrześniu 1939 r. Polskie Państwo Podziemne, stanowiące w sensie ustrojowo-prawnym kontynuację II Rzeczpospolitej, było największą strukturą konspiracyjną w okupowanej przez Niemców Europie. Miało ono dwóch wrogów okupujących polskie terytorium – przypomniano podczas sesji – III Rzeszę i ZSRR.
Turystyka transgraniczna
Zamość
Dzięki pieniądzom z programu PHARE-CREDO w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji w Zamościu uruchomiono podyplomowe studia turystyki transgranicznej. Partnerami zamojskiej uczelni w realizacji projektu są: Uniwersytet Iwana Franki we Lwowie oraz władze Rejonu Żółkwi na Ukrainie. Program kursu zawiera wiedzę z zakresu ekonomii, organizacji i prawa, która ma umożliwić absolwentom prowadzenie przedsięwzięć turystycznych w warunkach gospodarki rynkowej. Ma też zaspokajać potrzeby regionalnego rynku pracy i wspomagać rozwój gospodarczy
Zamojszczyzny.
Nauczyciele dla przyszłości
Słupsk
Biblioteka Główna słupskiej WSP realizuje, wspólnie z partnerem ze Szwecji, grant Instytutu O. Palme Kształcenie nauczycieli dla przyszłości. Cele projektu to m.in. przygotowanie obecnych studentów kierunków nauczycielskich do wychowywania młodzieży w duchu demokracji oraz przybliżenie im zasad tworzenia i realizacji polityki oświatowej w społecznościach lokalnych. Równocześnie w Bibliotece WSP powstał Europejski Punkt Informacyjny, specjalizujący się w kompletowaniu tekstów konwencji, traktatów, ustaw prawa międzynarodowego w zakresie praw człowieka, edukacji, ochrony środowiska oraz mniejszości narodowych i etnicznych.
Biblioteka Niderlandystyczna
Wrocław
29 października w Uniwersytecie Wrocławskim podpisana została umowa o współpracy UWr. i Niderlandzkiej Unii Językowej. Niderlandystyka wrocławska rozwija się w UWr. od lat 70., w 1960 roku powstał lektorat języka niderlandzkiego, a w 1975 roku specjalizacja niderlandystyczna w ramach filologii germańskiej, której twórcą był prof. Norbert Morciniec. Katedra Filologii Niderlandzkiej UWr., założona w 1990 r. przez prof. Stanisława Prędotę, jest jedyną taką placówką w Polsce.
Doktorat h.c. – prof. Roman Pampuch
Kraków
3 listopada tytuł doktora honoris causa Akademii Górniczo-Hutniczej otrzymał prof. R. Pampuch. Uczony jest autorem 200 publikacji i 22 patentów z zakresu samorozwijającej się syntezy wysokotemperaturowej materiałów ceramicznych, otrzymywania i właściwości biomateriałów, karbonizacji związków organicznych i uwodorawiania węgla, spiekania ciał stałych i termicznych przemian fazowych w krzemianach. Prof. Pampuch jest członkiem PAN i PAU. Pełni funkcje wiceprezydenta międzynarodowej Akademii Ceramiki.
Trudne pytania
Warszawa
Skutki konfliktu polsko-ukraińskiego w latach II wojny światowej na południowo-wschodnich kresach II Rzeczpospolitej były w dniach 3-5 listopada tematem szóstego spotkania historyków polskich i ukraińskich. Zostało ono zorganizowane pod patronatem Wojskowego Instytutu Historycznego z Warszawy oraz Wołyńskiego Państwowego Uniwersytetu w Łucku. Celem konferencji jest wyjaśnienie trudnych kwestii we wzajemnych relacjach historycznych, zwłaszcza tragicznego konfliktu narodowościowego z lat 1939-49.
Uniwersytet im. Kard. Wyszyńskiego
Warszawa
4 listopada oficjalnie zainaugurował działalność Uniwersytet im. Kard. Stefana Wyszyńskiego, utworzony z dawnej Akademii Teologii Katolickiej. W ten sposób Warszawa została drugim – po Lublinie – miastem w Polsce, w którym działają dwa uniwersytety. Piętnasty polski uniwersytet jest uczelnią państwową, podobnie jak była nią ATK, jednak w naukach kościelnych respektuje nadzór Kościoła. Strukturę UKW tworzy 6 wydziałów: dawne wydziały ATK oraz nowy Wydział Nauk Humanistycznych.
Jaskra
Lublin/Puławy
W dniach 5-7 listopada obradowała międzynarodowa konferencja, stanowiąca podsumowanie projektu Jaskra i zespół pseudoeksfoliacji. Organizatorami spotkania były: Katedra Okulistyki im. prof. Krwawicza z AM w Lublinie oraz Katedra Okulistyki Uniwersytetu w Erlangen-Norymberdze. Lubelski Ośrodek Leczenia i Diagnostyki Jaskry I Kliniki Okulistyki AM został, dzięki pomocy Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, wyposażony w nowoczesny sprzęt. Podczas konferencji w Puławach prof. Peter Watson z Cambridge otrzymał Złoty Medal im. prof. Krwawicza. Brytyjski uczony wręczył natomiast dziewięciu polskim okulistom prestiżowe certyfikaty Międzynarodowej Rady Okulistyki.
Kamień pod Kampusem
Kraków
8 listopada odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod Kompleks Nauk Biologicznych UJ na terenie III Kampusu w Pychowicach. Obecnie UJ użytkuje dla celów naukowych i dydaktycznych ok. 100 tys. m2 powierzchni, co daje ok. 3 m2 na jednego studenta. Obiekty UJ na terenie nowego Kampusu będą miały powierzchnię 200 tys. m2. Znajdą się tam budynki wydziałów nauk przyrodniczych i ścisłych, zarządzania i komunikacji społecznej oraz domy studenckie na 5 tys. osób. Dotychczas wybudowano Centrum Badań Przyrodniczych o powierzchni ok. 3 tys. m2. Swoje inwestycje na terenie III Kampusu przygotowują: PAT, PAN i Park Technologiczny.
Białaczki i chłoniaki
Kraków
Z okazji 25-lecia Polskiej Pediatrycznej Grupy ds. Leczenia Białaczek i Chłoniaków w dniach 8-9 listopada w murach Collegium Medicum UJ odbyła się sesja naukowa poświęcona działalności Grupy. Otworzył ją prof. Jerzy Armata, znany krakowski hematolog. Podczas obrad przedstawiono historię Grupy i jej obecną kondycję. Mówiono o programach leczenia ostrych białaczek u dzieci, optymalizacji metod pomocy psychologicznej dzieciom leczonym na nowotwory, leczeniu wirusowych zapaleń wątroby u dzieci z białaczką, a także o auto- i allogenicznym przeszczepianiu szpiku kostnego w białaczkach i w chłoniakach złośliwych u dzieci.
Indeksy dla wilnian
Toruń
– Ciągnęło nas do tej największej gwiazdy, Mikołaja Kopernika. Kształcił się w różnych uczelniach Europy, nawet pieniądze produkował. Będzie dla was dobrym patronem - powiedział prof. Romuald Brazis, rektor Uniwersytetu Polskiego w Wilnie, podczas immatrykulacji grupy studentów polskich z Litwy, którzy będą studiować w UMK. Dzięki umowie zawartej między UMK a Uniwersytetem Polskim w Wilnie 28 studentów rozpoczęło 3-letnie studia zaoczne na kierunku zarządzanie i marketing na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania UMK. Uroczyste wręczenie indeksów odbyło się 10 listopada w Toruniu. W niezywkle barwnym wykładzie inauguracyjnym na temat postaci M. Kopernika prof. Kalembka podkreślił, że patron uniwersytetu badał nie tylko mechanizmy wszechświata, ale był też świetnym ekonomistą teoretykiem i praktykiem.
Uniwersytet w Rzeszowie?
Warszawa
10 listopada, podczas spotkania prof. Mirosława Handkego, ministra edukacji, z rektorami rzeszowskich uczelni, zdecydowano o powołaniu zespołu, którego zadaniem będzie opracowanie koncepcji utworzenia uniwersytetu w Rzeszowie. W skład zespołu wejdą przedstawiciele UMCS, WSP w Rzeszowie, Politechniki Rzeszowskiej i AR w Krakowie. Na jego czele stanie prof. Jerzy Zdrada, wiceminister edukacji.
Polski koordynator
Szczecin
Koordynatorem dużego europejskiego projektu dotyczącego dziedziczności nowotworów został prof. Jan Lubiński z Pomorskiej Akademii Medycznej. W PAM od lat prowadzone są badania nad genetycznymi uwarunkowaniami powstawania nowotworów. Wynika z nich, że ok. 10 proc. zachorowań ma podłoże genetyczne. Program badań przygotowany przez polskiego uczonego został uznany przez ekspertów Unii Europejskiej za najlepszy spośród kilkunastu zgłoszonych do konkursu. W jego realizacji, przewidzianej na lata 2000-2002, weźmie udział 13 ośrodków naukowych z 11 krajów europejskich. Budżet projektu wynosi pół miliona euro. Realizacja projektu ma przyczynić się do stworzenia wspólnych europejskich kryteriów diagnostyki i profilaktyki chorób nowotworowych.
Magisterium administracyjne
Warszawa
Sąd Administracyjny oddalił skargę Uniwersytetu Warszawskiego na decyzję ministra edukacji, która uchylała zarządzenie rektora UW, regulujące tryb postępowania w przypadku stwierdzenia plagiatu w pracy magisterskiej lub licencjackiej. Sąd uznał, że rektor przekroczył kompetencje wyznaczone mu przez ustawę o szkolnictwie wyższym. Stwierdził też, że wydanie dyplomu ukończenia studiów ma charakter decyzji administracyjnej. W stosunku do tego typu decyzji mają zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego.
Pro publico bono
Warszawa
Pierwszą nagrodę w konkursie Inicjatywy Obywatelskiej 10-lecia „Pro publico bono”, otrzymała Wyższa Szkoła Biznesu w Nowym Sączu. 11 listopada nagrodę w wysokości 50 tys. zł odebrał dr Krzysztof Pawłowski, rektor Wyższej Szkoły Biznesu – National--Louis University. Niedawno uczelnia podpisała z amerykańskim uniwersytetem NLU umowę o współpracy, w której NLU wyraża gotowość zgłoszenia programu licencjackiego WSB do amerykańskiej akredytacji jako swojego własnego programu bakalarskiego. Po przejściu amerykańskiej procedury akredytacyjnej WSB-NLU w Nowym Sączu będzie mogła przyznawać swym absolwentom 2 dyplomy: polski licencjat oraz bakalaureat uczelni amerykańskiej.
Archiwum sprzed tysiąca lat
Warszawa
Archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego prowadzą w Naqlun w oazie Fajum w Egipcie badania naukowe w średniowiecznym zespole klasztornym. W wyniku prac, kierowanych przez prof. Włodzimierza Godlewskiego, przed kilku laty odkryto tam 50 dokumentów arabskich z przełomu X i XI w.: akty notarialne potwierdzające nabycie przez mieszkańca oazy, chrześcijanina Girgi, różnych nieruchomości. Część z tych nieruchomości została ofiarowana klasztorowi. Po 2 latach prac dokumenty zostały odczytane. Będą miały duże znaczenie dla badań stosunków społecznych, ekonomicznych i prawnych w Egipcie sprzed 1000 lat.
Doktorat h.c. – prof. Jurij Rudawski
Wrocław
15 listopada nadano doktorat honoris causa Politechniki Wrocławskiej prof. Jurijowi Rudawskiemu, rektorowi Politechniki Lwowskiej. Prof. Rudawski jest fizykiem teoretykiem, specjalistą z dziedziny mechaniki statystycznej. Zajmuje się m.in. teorią fazy skondensowanej i fizyką ośrodków strukturalnie nieuporządkowanych. Jego zainteresowania dotyczą głównie teorii przejść fazowych, szczególnie zagadnienia Isinga. Zastosował on oryginalną metodę całkowania funkcjonalnego, pozwalającą obliczać zbieżne szeregi okołokrytycznych rozkładów funkcji termodynamicznych i korelacyjnych. Prace te posłużyły do obliczenia z dużą dokładnością indeksów krytycznych przejść fazowych dla szerokiej klasy modeli spinowych. Politechnika Lwowska współpracuje z
PWr.
Z Litwy...
Siedlce
W dniach 15-16 listopada przebywał w Akademii Podlaskiej prof. Romuald Brazis, rektor Uniwersytetu Polskiego w Wilnie. Dotychczas w siedleckiej uczelni uzyskało dyplomy 11 absolwentów z Litwy. Obecnie w AP pobiera naukę 25 osób, które zostały zakwalifikowane przez Uniwersytet Polski w Wilnie. Omówiono zasady dalszej współpracy UP w Wilnie z AP. Prof. Brazis interesował się doświadczeniami siedleckiej uczelni w zakresie pracy ze studentami niepełnosprawnymi.
Jubileusz Wieszcza
Lublin
W dniach 15-17 listopada w UMCS odbyła się sesja naukowa Juliusz Słowacki w literaturze i kulturze XIX i XX wieku, zorganizowana w 150. rocznicę śmierci poety. Uczestnicy spotkania przedstawili referaty poświęcone recepcji różnych wątków twórczości Słowackiego w różnych tradycjach kulturalnych oraz przez znanych twórców i polityków.
Eksperymenty w KUL
Lublin
W dniach 18-19 listopada w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyła się konferencja dziekanów uniwersyteckich wydziałów przyrodniczych. Wydział Matematyczno-Przyrodniczy KUL jest najmłodszą uniwersytecką jednostką tego rodzaju. Obecnie na kierunkach ochrona środowiska, kształtowanie krajobrazu, matematyka z informatyką kształci blisko 900 osób. Zatrudnia blisko 200 pracowników. Dysponuje nowoczesnym obiektem o powierzchni 1,8 tys. m2, w którym podczas spotkania dziekanów uroczyście otwarto Pracownię Mikroskopii Elektronowej (na fot.) i Pracownię Biologii Molekularnej. Stwarza ona szansę rozwoju badań eksperymentalnych w najnowszym wydziale KUL.
Czyja TVP?
Warszawa
Emil Wąsacz, minister skarbu zaproponował, aby część uprawnień organu założycielskiego telewizji publicznej i radia przekazać rektorom wyższych uczelni. To oni, jako „grupa rozważna i niezależna”, mieliby decydować o powoływaniu władz mediów publicznych. Zdaniem autorów projektu, zmiana ta doprowadziłaby do odpolitycznienia radia i telewizji publicznej. W Akademii Europejskiej
Wrocław
Prof. Henryk Ratajczak, chemik z Uniwersytetu Wrocławskiego, członek rzeczywisty PAN, specjalizujący się w spektroskopii molekularnej, chemii kwantowej, chemii strukturalnej, fizyce i chemii ciała stałego oraz fizyce chemicznej, został członkiem Academia Europea z siedzibą w Londynie. Akademia powstała w 1988 roku. Skupia około 1800 członków, w tym 32 Polaków reprezentujących różne dziedziny nauki. Prof. Ratajczak przebywa obecnie w Paryżu, gdzie od 3 lat pełni funkcję dyrektora Stacji Naukowej PAN.
Opracował
Piotr Kieraciński
Współpraca: Gliwice – Marian Mikrut, Katowice – Dariusz Rott, Kraków – Małgorzata Krokoszyńska, Maciej Rogala, Zbigniew Sulima, Leszek Śliwa, Lublin – Jadwiga Michalczyk, Elżbieta Mulawa-Pachoł, Łódź – Ewa
Chojnacka, Siedlce – Adam Bobryk, Słupsk – Marianna Borawska, Toruń – Kinga Nemere-Czachowska, Tychy – Katarzyna Zajda, Warszawa – Andrzej Markert, Wrocław – Kazimiera Dąbrowska, Maria Kisza.
|
Co w prasie piszczy?
Mistrz i luka
Tam, gdzie są prawdziwi mistrzowie, tam nie ma luki pokoleniowej (prof. Maciej W. Grabski w rozmowie z Magdaleną Bajerową, „Plus Minus. Dodatek Rzeczpospolitej”. 20-21.11.1999).
Dziennikarstwo śledcze
Żadna z 50 szkół dziennikarskich w Polsce nie uwzględnia w programie nauczania dziennikarstwa śledczego. (...) Jeśli przyjąć, że wolność prasy i sprawowana przez tę prasę funkcja kontrolna w dziedzinie życia publicznego jest jednym z fundamentów demokracji, to dziennikarstwo śledcze jest potrzebne w sposób oczywisty (Jacek Łęski, W roli Don Kichota, „Nowe Państwo”, 5-12.11.1999).
W Bydgoszczy – wykonać!
Tylko jakiś desperat odważyłby się skontrolować samego prorektora. Zresztą, co ja mówię: skontrolować. Nikt by się nawet nie odważył zapytać, bo w WSP prorektora nie pyta się o jego pracę. Wykonuje się jego polecenia, takie tu układy (anonimowy pracownik bydgoskiej WSP w artykule Joanny Bujakiewicz Recenzja, „Gazeta Wyborcza”, 9.11.1999).
Prawi studenci
Ankieta (rozdano ich 561) dotyczyła przyszłości zawodowej studentów prawa. (...) Aż 42 proc. ankietowanych z I roku oraz 52 proc. ze starszych lat uważa, że sukces osiąga się nie przez pracę i zdobywanie wiedzy, ale przez znajomości. Przyszli prawnicy gotowi są również łamać prawo, usprawiedliwiając to dobrem klienta. Niektórzy nie tylko nie piętnują łapówkarstwa i poświadczania nieprawdy, ale je akceptują. Wielu studentów V roku (aspirujących do zawodu adwokata) wręczyłoby łapówkę, gdyby miało to ułatwić załatwienie sprawy ich klienta, co drugi ankietowany z I i III roku oraz co trzeci z V roku (również preferujący zawód adwokata) poświadczyłby także nieprawdę. (...) Ankietowani uważają, że prawo powinno być surowsze. 67,4 proc. studentów I roku, 74,2 proc. III roku oraz 81,7 proc. V roku twierdzi, że obowiązujące prawo nie pozwala skutecznie dochodzić swoich praw. Ich zdaniem nie jest sprawiedliwe i nie gwarantuje równości (Renata Krupa, Łapówka dla dobra klienta, „Rzeczpospolita. Prawo co dnia”, 26.11.1999)
SGH – bez wysiłku
Nie podobają mi się przepisy regulujące kredytowanie studentów, np. wymaganie poręczeń i idea umarzania spłat najlepszym. Kredyt jest inwestycją studenta w samego siebie, wobec tego powinien być spłacony z nawiązką. Jeśli umarzać, to najgorszym, którzy już zostali pokarani przez los brakiem zdolności. Gdy zachowamy obecny system, to okaże się, że kredytów nie spłacą najlepsi, ani najgorsi – pierwszym zostaną umorzone, a drudzy nie będą w stanie ich spłacić. (...) Poręczeniem kredytu powinien być zawód, do jakiego student się przygotowuje. Prawo, marketing, informatyka – takie kierunki gwarantują wypłacalność absolwentów. Studenci kierunków potrzebnych państwu, ale niedochodowych, np. przyszli nauczyciele, powinni dostawać stypendia, czyli pomoc socjalną. Nauczyciel szkoły publicznej nigdy nie zarobi na spłacenie kredytu. Absolwent SGH – bez wysiłku (Marek Rocki w rozmowie z Ewą Nowakowską, Sto pytań w sto minut, „Polityka” 13.11.1999)
Los korporantów
„Jesteśmy zarejestrowani jako stowarzyszenie w sądzie. Jednak to nie załatwia sprawy” – tłumaczy Filip Łajszczak z korporacji „Respublika” (...) – „Korporacje zawsze były nieodłącznie związane ze swoimi uniwersytetami. Konieczność uznania nas za organizację uniwersytecką powinna być oczywista”. Wcześniej korporacje „Arkonia” i „Sarmatia” nie miały z tym problemów. Jednak tym razem władze uniwersyteckie nie były zbyt przychylne. „Stowarzyszenie działa na podstawie ustawy (...) Prawo o stowarzyszeniach i może z powodzeniem realizować cele bez potrzeby uzyskiwania statusu organizacji uniwersyteckiej” – napisał w odpowiedzi na pismo korporantów prorektor do spraw studenckich profesor Marek Wąsowicz. „Jako zwyczajne stowarzyszenie „Respublika” może bez problemów działać na terenie Uniwersytetu Warszawskiego. Rektor uznał, że nie ma sensu powtórnie rejestrować organizacji już zalegalizowanych” – twierdzi Marek Jarentowski. (...) Odmiennego zdania są korporanci. (...) „Jako organizacja z zewnątrz, praktycznie nie możemy uzyskać nawet sali, by organizować spotkania, a co dopiero mówić o przyznaniu nam stałego lokalu”. (...) Spór toczy się nie tylko o sale. Organizacje zarejestrowane jako uniwersyteckie, tak jak na przykład koła naukowe, mogą ubiegać się o dotacje, które bywają niemałe (Wiktor Świetlik, Szlagier na ganzemarszu, „Nowe Państwo”, 26.11.1999).
|
|
Fundacja Edukacyjna Przedsiębiorczości,
Stowarzyszenie Edukacji Menedżerskiej FORUM
Pora na jakość
Mająca swoją siedzibę w Łodzi Fundacja Edukacyjna Przedsiębiorczości powstała w maju 1991 r., utworzona przez Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości i Skarb Państwa. Głównym celem jej działania jest wspieranie kształcenia kadr na potrzeby gospodarki rynkowej. W ubiegłym roku, realizując 182 granty, wsparła przedsięwzięcia na kwotę ponad 1992 tys. zł. W tym roku kwota będzie jeszcze wyższa.
Jedną z licznych form działalności FEP jest organizowanie konferencji, na których mogą wymieniać doświadczenia praktycy z biznesu i środowisko akademickie. Kolejna taka konferencja odbyła się w Łodzi w dniach 5-6 listopada br. Jej współorganizatorem było Stowarzyszenie Edukacji Menedżerskiej FORUM. Problem postawiony przed uczestnikami sformułowano jako Wyzwania Unii Europejskiej dla postaw, umiejętności i wiedzy przyszłych menedżerów. Blisko 100 przedstawicieli nauk ekonomicznych zastanawiało się, jak sprostać wyzwaniom stającym przed edukacją menedżerską. Dyskusję zdominował akademicki punkt widzenia. Jego przedstawiciele uparcie podkreślali, że najważniejsza jest szeroka wiedza teoretyczna z zakresu zarządzania i ekonomii, a umiejętności praktyczne student ma szansę nadrobić. Praktycy tradycyjnie podkreślali, że rozważania dotyczące np. umiejętności, postaw, wzorów zachowań, ról społecznych być może rozwijają intelektualnie, słabo natomiast przygotowują do konkretnej pracy. Ujawniła się też kontrowersja pomiędzy ekonomistami, którzy przeważali na konferencji, a nieekonomistami, w jakim stopniu wykształcenie ekonomiczne jest konieczne do bycia dobrym menedżerem. Padały nazwiska znanych menedżerów, którzy nie mieli wykształcenia ekonomicznego.
Prof. Jerzy Dietl (na fot. zlewej strony), prezes FEP powiedział, że burzliwy w ostatnich latach rozwój szkolnictwa wyższego, zwłaszcza niepaństwowego, to sukces, niestety, tylko ilościowy. Teraz pora na jakość. Można chyba polegać na tej ocenie, ponieważ prof. Dietl, z racji członkostwa w Komisji Akredytacyjnej Wyższego Szkolnictwa Zawodowego, która opiniuje wnioski szkół o przyznanie uprawnień do prowadzenia studiów, oraz przewodniczenia zarządowi Fundacji, wizytował kilkadziesiąt różnych uczelni. – Duża część istniejących szkół, jeśli nie poprawi jakości kształcenia będzie musiała zniknąć – mówił prof. Stefan Kwiatkowski, prezes SEM FORUM.
Potencjał intelektualny, który będzie stanowił o przewadze konkurencyjnej, rozpatrywany był w trzech aspektach: wiedzy warunkującej sukces w biznesie, postaw młodzieży kształtowanych przez studia oraz oczekiwanych przez biznes umiejętności i jego współpracy z uczelniami.
Jak dobrze szkoła wyższa przygotowała Cię do życia zawodowego? – takie pytanie zadano na internetowej stronie jednej z firm, którą odwiedzają tysiące ludzi z całego świata. Spośród ponad 40 tys. aż 62 proc. respondentów odpowiedziało: Niczego z tego, co powinienem wiedzieć, nie nauczyłem się w uczelni. To jeden z przykładów, jakim posłużył się prof. Piotr Płoszajski z SGH w rozważaniach nad problemami wiedzy warunkującej sukces w biznesie. Ten przykład pokazuje, że nie tylko w Polsce pytania o to, jak powinno wyglądać kształcenie menedżerów, jest zasadne.
Krzysztof Pawłowski, rektor WSB-NLU w Nowym Sączu mówił, że przypadki współpracy biznesu i szkół wyższych wychodzące poza czysty consulting i szkolenia są nieliczne, choć wspólne interesy biznesu, nauki i edukacji są oczywiste.
Zadania stojące przed edukacją menedżerską zostały na konferencji określone jako konieczność wyzwolenia z obciążeń przeszłości oraz podjęcia wyzwań, jakie niesie przyszłość. Rodzi się tylko pytanie, czy to, dość oczywiste, sformułowanie przełoży się na zmiany sposobu kształcenia polskich menedżerów, czy będzie tylko akademickim wnioskiem z dyskusji?
(as)
|
Stowarzyszenie Wydawców Szkół Wyższych
Polska książka naukowa we Lwowie
Wystawy polskiej książki naukowej weszły już na stałe do programu działalności Stowarzyszenia Wydawców Szkół Wyższych. Pierwsze miały miejsce w polskich instytucjach naukowych w Paryżu i Londynie. W tym roku z inicjatywy Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie postanowiono przedstawić osiągnięcia wydawnictw uczelnianych w bliskim nam geograficznie, historycznie i kulturowo Lwowie.
Do udziału w wystawie zgłosiły się 34 wydawnictwa szkół wyższych oraz PWN i Instytut Literacki w Paryżu. Polscy wydawcy przywieźli do Lwowa blisko 2 tys. pozycji o wartości ponad 900 tys. zł. Operowanie kwotami nie jest bez znaczenia, gdyż książki prezentowane na wystawie w Bibliotece Głównej Uniwersytetu Lwowskiego im. Iwana Franki pozostały we Lwowie jako dar polskich wydawców dla uczelni kontynuującej w pewnym sensie tradycje polskiego Uniwersytetu Jana Kazimierza.
Uroczyste otwarcie wystawy miało miejsce 18 listopada. Czytelnia główna wypełniona była gośćmi: władzami uczelni, pracownikami biblioteki, lwowskimi uczonymi. Przybyło na nią także wielu dziennikarzy, w tym ekipa telewizji ukraińskiej. Krótka relacja z wystawy została wyemitowana w głównym wydaniu wieczornych wiadomości, co świadczy o znaczeniu, jakie Ukraińcy przypisali temu wydarzeniu. Otwarcie wystawy miało bardzo uroczystą oprawę. Gości powitała muzyka. Orkiestra kameralna wykonywała utwory należące do kanonu muzyki artystycznej, ale pojawiła się także kompozycja Mikołaja Henryka Góreckiego – ukłon w stronę polskich gości – oraz tradycyjne dumki ukraińskie, wykonane przez ucznia szkoły muzycznej przy akompaniamencie bandury – narodowego instrumentu ukraińskiego.
Otwierając wystawę prof. Iwan Wakarczuk, rektor Uniwersytetu Lwowskiego stwierdził, że wydarzenie to nie jest jedynie demonstracją woli, ale wyrazem prawdziwego pojednania Polaków i Ukraińców. Dyrektor biblioteki uniwersyteckiej we Lwowie dodał, że jest to pojednanie kierowane sercem, a nie nakazem władzy. Prof. Marian Harasimiuk, rektor UMCS powiedział, że wystawa to nowy wymiar współpracy między uniwersytetami ukraińskimi i polskimi. Teraz bowiem nie tylko prowadzimy wspólne badania, ale przekazujemy ich wyniki w podstawowej dla nauki formie – publikacji. Ks. prof. Andrzej Kampka, prorektor KUL przypomniał, jak wiele jego uczelnia zawdzięcza lwowskim profesorom, którzy po wojnie znaleźli pracę w Lublinie. Obecnie w KUL kształci się kilkuset studentów z Ukrainy. Prof. Przemysław Hauser, prorektor UAM, specjalista od historii stosunków polsko-ukraińskich, przypomniał słowa Iwana Franki, narodowego bohatera Ukrainy, który mówił, że nasze narody miały ze sobą tak wiele wspólnego, a tak bardzo od siebie stroniły. – Nadszedł czas na pojednanie, którego świadkami właśnie jesteśmy – kończył Hauser.
Andrzej Peciak, dyrektor Wydawnictwa UMCS i główny organizator wystawy przypomniał, że na wystawie pojawiły się publikacje związane z działalnością paryskiej „Kultury”, której zasługi dla rozwoju stosunków polsko-ukraińskich trudno przecenić.
Ks. dr Edward Pudełko, prezes SWSW powiedział, że planowane są kolejne wystawy książki naukowej. Jest pewne, że w roku 2000 wydawcy ze szkół wyższych będą mogli zaprezentować swoje publikacje w Rzymie. Toczą się rozmowy nt. organizacji kolejnej wystawy w Nowym Jorku.
(pik)
|
ATENA ’99
Konfrontacja uczy
W dniach 3-6 listopada odbyły się VI Krajowe Targi Książki Akademickiej. W Auli Politechniki Warszawskiej 82 wydawców na 75 stoiskach prezentowało ok. 6 tys. tytułów. Targi, zdaniem organizatorów, odwiedziło ok. 10 tys. osób (jest to liczba zbliżona do tej z ub. roku). Obsługa niektórych stoisk miała jednak wrażenie, że było ich mniej, a w każdym razie odwiedzający byli w tym roku wyjątkowo oszczędni w zakupach.
Wśród wystawców było 32 wydawców uczelnianych. Na Targach ATENA rozpoczęła się przed kilku laty konfrontacja wydawnictw uczelnianych z innymi. Trzeba stwierdzić, że wiele nauczyła ona wydawców ze szkół wyższych. Poziom edytorski publikowanych przez nich książek nie odstaje już od tych, które wydają inne wydawnictwa działające na rynku książki.
Jak co roku towarzyszył targom konkurs na najlepszą książkę akademicką. Trudno wymieniać wszystkie nagrody, bowiem tradycyjnie było ich bardzo wiele. Nagrodę Główną ATENA’99 otrzymały WNT za książkę Wilibalda Winklera i Andrzeja Wiszniewskiego Automatyka zabezpieczeniowa w systemach elektroenergetycznych. Nagrodę ministra edukacji narodowej przyznano Wydawnictwu Uniwersytetu Wrocławskiego za Nobile claret opus, a nagrodę przewodniczącego KBN – Wydawnictwu Lekarskiemu PZWL za Chirurgię trzustki. Wśród nagrodzonych i wyróżnionych znalazło się aż 7 wydawców uczelnianych (4 nagrody i 3 wyróżnienia). Oprócz wymienionego już Wydawnictwa UWr., w gronie nagrodzonych znalazły się Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego (za edycję o charakterze bibliofilskim), Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej i Wydawnictwo – nieistniejącej już – Akademii Rolniczo-Technicznej z Olsztyna (obecnie Wydawnictwo Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego). Wyróżnienia otrzymały wydawnictwa Akademii Ekonomicznej z Poznania, Szkoły Głównej Handlowej z Warszawy i Wyższej Szkoły Bankowej z Poznania.
Jak zwykle przy okazji targów, główny organizator – Wydawnictwa Naukowo-Techniczne – przygotował kilka spotkań o charakterze seminaryjnym. Dotyczyły one języka promocji książki (prof. Jerzy Bralczyk), roli Polski jako honorowego wystawcy Międzynarodowych Targów Książki we Frankfurcie w 2000 r. (Ryszard Grąbkowski, MKiDN), reformy szkolnictwa wyższego (prof. Jerzy Zdrada, wiceminister edukacji), zamierzeń Polskiej Izby Książki (Andrzej Chrzanowski), odpowiedzialności autora i wydawcy za tekst (Maria Grzeszczyk z PWN). Do reporterskiego obowiązku należy również podanie informacji, że nie odbyło się przewidziane w programie spotkanie integracyjne wydawców. Nawet organizator tej imprezy, (redakcja miesięcznika „Perspektywy”), nie wyjaśnił dlaczego.
Tegoroczna edycja ATENY zbiegła się z 50-leciem WNT. Z tej okazji odbyło się uroczyste spotkanie pracowników wydawnictwa i wystawców.
Andrzej Gawerski
|
Święto Nauki Wrocławskiej
Zamach na inteligencję
15 listopada odbyło się tradycyjne Święto Nauki Wrocławskiej. Podczas mszy św. odprawionej przez kard. H. Gulbinowicza, „kazanie” wygłosił prof. Kazimierz Bobowski, historyk z UWr. Mówił o Wrocławiu jako mieście na skrzyżowaniu kultur; pod tym względem Wrocław podobny jest do Lwowa. Podczas składania wieńców pod pomnikiem Martyrologii Profesorów Lwowskich przemawiali: prof. Andrzej Mulak, rektor PWr. i prof. Mirosław Handke, minister edukacji, który stwierdził, że totalitaryzmy pozostają w zasadniczej sprzeczności z poszukiwaniem prawdy naukowej. Dlatego obaj nasi okupanci za jeden z głównych celów stawiali sobie wymordowanie inteligencji.
Po południu odsłonięto tablicę na murze budynku, w którym więzieni byli w listopadzie 1939 roku profesorowie krakowscy aresztowani w „Sonderaktion Krakau”. 6 listopada 1939 roku Niemcy aresztowali w UJ i wywieźli 183 osoby, z których 144 było pracownikami naukowymi UJ (75 profesorami), 20 – profesorami Akademii Górniczej, 3 – profesorami Akademii Handlowej. Większość z nich przywieziono 9 listopada do Wrocławia. Tu, rozdzieleni na dwie grupy, zostali umieszczeni w więzieniach na Freiburgerstrasse (obecnie ul. Świebodzka) i Kletschkauerstrasse (Kleczkowska). Potem zostali wywiezieni do obozów koncentracyjnych. Wśród ofiar tej akcji byli tak wybitni uczeni, jak: historyk literatury Ignacy Chrzanowski, prawnik i bibliograf Stanisław Estreicher, anatom Kazimierz Kostanecki, geolog Jan Nowak, biolog Michał Siedlecki, hellenista Leon Sternbach. Filozof Joachim Metallman i geograf Wiktor Ormicki zostali zamordowani w Mauthausen jako Żydzi.
W odsłonięciu tablicy wzięli udział ministrowie Mirosław Handke i Andrzej Wiszniewski. Przyjechała delegacja z Krakowa z prorektorem UJ prof. Wojciechem Fronciszem i prof. Andrzejem Małeckim – prezesem Stowarzyszenia Ne cedat Academia. Prof. Handke przypomniał, że nie był to ostatni w naszej historii zamach na inteligencję. 18 lat temu władze stanu wojennego w tym samym miejscu więziły prof. A.
Wiszniewskiego.
Wieczorem w Auli Leopoldinum UWr odbyło się otwarte posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wrocławia i Opola. Prof. Józef Dudek, matematyk z UWr., odebrał przyznawaną przez Kolegium doroczną nagrodę za integrację środowiska. Uczony stworzył we własnym mieszkaniu „Salon dyskusyjny”. Założony w styczniu 1996 roku Salon stanowi forum spotkań o wielorakim charakterze, od dyskusji politycznych i artystycznych, po naukowe i intelektualne.
W 124 spotkaniach w Salonie uczestniczyło blisko 1700 gości, reprezentujących różne uczelnie i dyscypliny naukowe, w tym goście spoza Wrocławia. Na ostatnie spotkania byli zaproszeni: bp. T. Pieronek, „major” Waldemar Fydrych (Pomarańczowa Alternatywa) i Juliusz Braun (KRRiT).
Prof. Dudek otrzymał piękny fotel do swego salonu. (O salonie prof. Dudka będzie można przeczytać w jednym z najbliższych numerów „Forum Akademickiego”.)
(kada, maki, pik)
|
Uczelnie w statystyce
Wydział Górniczy AGH
Górnictwo to potężna gałąź przemysłu, obejmująca m.in. wydobycie węgla, rudy miedzi, rudy cynku i ołowiu, soli, glinu ceramicznego, anhydrytu, magnezytu. Wydział Górniczy Akademii Górniczo-Hutniczej dostarcza jej wykwalifikowanych kadr oraz stanowi zaplecze naukowo-badawcze górnictwa. Obecnie Wydział zatrudnia 25 profesorów tytularnych, 17 nauczycieli akademickich ze stopniem doktora habilitowanego, 71 doktorów, 27 asystentów i wykładowców, 54 pracowników inżynieryjno-technicznych, 3 bibliotekarzy i archiwistów, 21 pracowników administracji oraz 3 pracowników obsługi. Na Wydziale prowadzone są studia dzienne i zaoczne na kierunkach górnictwo i geologia, budownictwo, zarządzanie i marketing oraz inżynieria środowiska. Studiuje tam 2647 studentów: 1532 to słuchacze studiów dziennych, a 1050 – studiów zaocznych. 65 osób jest na studiach doktoranckich. Na Wydziale prowadzone są także studia podyplomowe w zakresie aerologii górniczej, zarządzania i marketingu w gospodarce surowcami mineralnymi, zarządzania w górnictwie, bezpieczeństwa i higieny pracy oraz techniki strzelniczej.
Wydział posiada własny budynek, w którym znajdują się 32 sale dydaktyczne. W ostatnich 3 latach zostały one gruntownie wyremontowane. Reprezentacyjna sala konferencyjna wyposażona jest w nowoczesny sprzęt audiowizualny.
Badania naukowe obejmują m.in. kompleksowe wykorzystanie złóż kopalin stałych, rekultywację terenów górniczych, metody zwalczania zagrożeń naturalnych, przyczyny wypadków i profilaktykę, zabezpieczenie zabytkowych zespołów staromiejskich, zarządzanie górnictwem itd. W zeszłym roku pracownicy naukowi wydziału realizowali 242 prace naukowo-badawcze. W tym roku liczba realizowanych prac przekroczyła 230. Ponad połowa z nich (125) to badania zlecone przez przemysł, 19 to projekty badawcze, a 10 – projekty celowe. Naukowcy z Wydziału Górnictwa rozwijają współpracę z podobnymi zagranicznymi placówkami naukowymi. Wykonują także zlecenia dla zagranicznych podmiotów gospodarczych: konsultowali technologię podziemnej eksploatacji węgla dla firmy Cerbones del Caribe LTDA z Kolumbii; wykonali rozpoznanie możliwości rozbudowy kopalni dla firmy EMCOR SA w Oviedo w Hiszpanii; są stałymi konsultantami firm „Fosroc” i „Arnall Poland”, produkujących urządzenia dla przemysłu wydobywczego. W 1998 r. uczeni z Wydziału Górniczego opublikowali 251 prac naukowych, a w pierwszym półroczu 1999 – 143 prace. Wydział posiada uprawnienia do nadawania stopni doktora oraz doktora habilitowanego.
Każdego roku odbywa się w AGH uroczystość z okazji Barbórki – jest to tradycyjne święto pracowników Wydziału Górniczego.
(mkr, pik)
|
Inwestycje – Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Nowe Prawo
W dniu inauguracji nowego roku akademickiego w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika oddano do użytku część nowego gmachu Wydziału Prawa i Administracji, którego budowę rozpoczęto w 1997 r. Projektantem budynku jest architekt Marek Różański, a wykonawcą – Toruńskie Konsorcjum Budowlane KABUDEX SA. Studenci mogą już słuchać wykładów w 5 audytoriach (na około 300 miejsc każde), doskonale wyposażonych w środki audiowizualne oraz klimatyzację. Dodatkowe audytorium zastało zaprojektowane na wolnym powietrzu. Gotowy jest już również duży hol z szatnią oraz pomieszczenia dziekanatu, a niebawem wykończone zostaną sale biblioteczne (108 miejsc w czytelniach). Obecnie trwają prace na I i II piętrze, gdzie mieścić się będą sale wykładowe i seminaryjne, a także pokoje pracowników. W styczniu uruchomiony zostanie bufet. Cały budynek dostosowany jest do potrzeb osób niepełnosprawnych. Elewacja gmachu koresponduje z dotychczasowymi rozwiązaniami na terenie miasteczka uniwersyteckiego, a pionowe akcenty przestrzenne nawiązują do wyglądu starego budynku Wydziału Prawa i Administracji, popularnie zwanego „harmonijką”. Przed budynkiem, którego powierzchnia wynosi 11 602 m2, a kubatura – 46 900 m3, powstaje parking na 190 stanowisk. Całość gotowa będzie za rok. UMK posiada środki, które pozwolą zakończyć budowę w ustalonym terminie. Pierwszy etap inwestycji Wydział Prawa i Administracji pokrywał z własnych funduszy.
Również 1 października wmurowano akt erekcyjny pod nową część budynku Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania. Kamień węgielny pod rozbudowę istniejącego już gmachu pobłogosławił Ojciec Święty Jan Paweł II w czasie ostatniej pielgrzymki do Polski. Powierzchnia budynku wynosić ma 3000 m2, a kubatura 14 400 m3. Znajdą się tam 3 sale audytoryjne (jedna na 240 miejsc, dwie po 100 miejsc), 4 sale seminaryjne, 2 laboratoria językowe, centrum multimedialne, 18 pokoi pracowniczych. Inwestycja zostanie oddana do użytku 1 września 2000 r. Budowę gmachu Wydział pokrywa z własnych środków. Wykonawcą jest również
KABUDEX.
Tłok w miasteczku akademickim rozładować ma nowy parking na 90 miejsc, usytuowany przy budynku Wydziału Chemii. Zmodernizowano również parking przy Instytucie Fizyki w śródmieściu – wjazd i wyjazd jest zautomatyzowany.
– Na początku grudnia otwieramy oferty na roboty wykończeniowe przy rozbudowie Biblioteki Głównej – mówi Jan Kachniarz, z-ca dyrektora administracyjnego ds. technicznych UMK. – Aneks, w którym miejsce znajdzie czytelnia czasopism, gotowy ma być do czerwca. W tym roku jeszcze w Centrum Astronomicznym UMK likwidujemy starą kotłownię na koks, która niszczyła środowisko naturalne, a w jej miejsce stawiamy bezobsługową kotłownię olejową. Koszt tej inwestycji wynosi 166 tys. zł, z czego 143 tys. pokrywa Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, a resztę – UMK.
Kinga
Nemere-Czachowska
|
Obrady konferencji rektorów
Zawodowcy
W dniach 22-23 października w Tarnowie odbyło się spotkanie Konferencji Rektorów Uczelni Zawodowych. Uczestniczyli w nim po raz pierwszy rektorzy 5 powołanych w tym roku uczelni tego rodzaju. Ponieważ głównym punktem obrad była akredytacja wyższych szkół zawodowych, w spotkaniu uczestniczył prof. Marek Witkowski, przewodniczący Komisji Akredytacyjnej Wyższego Szkolnictwa Zawodowego. Rektorzy uznali, że w pracach nad ostatecznym kształtem prawa o szkolnictwie wyższym powinien brać udział przedstawiciel uczelni zawodowych.
|
Kliniki wciąż poza
W tym samym czasie rektorzy akademii medycznych po raz kolejny dyskutowali na temat organizacyjnej przynależności szpitali klinicznych. Rektorzy uważają, że szpitale powinny znaleźć się w strukturach uczelni. Jest to konieczne w celu utrzymania wysokiego poziomu nauczania medycyny. Dla szpitali z kolei to jedyna możliwość utrzymania najwyższego stopnia referencyjności świadczonych usług medycznych. W przyjętej podczas spotkania uchwale rektorzy akademii medycznych stwierdzili m.in., że jednym z celów powrotu szpitali klinicznych do uczelni jest prowadzenie szkolenia medycznego przed- i podyplomowego oraz działalności naukowo-badawczej, a także udzielanie świadczeń diagnostyczno-leczniczych na najwyższym poziomie. Na razie kolejne uczelnie podpisują umowy o współpracy z klinikami, a Ministerstwo Zdrowia na grudzień zaplanowało konferencję nt. prywatyzacji szpitali klinicznych. Rektorzy akademii medycznych poparli stanowisko KRASP w sprawie nowego prawa o szkolnictwie wyższym.
(mag)
|
Święto Uniwersytetu Wrocławskiego
Organy Caspariniego zagrały
Jedyne czynne w Europie organy słynnego budowniczego włoskiego Adama Horatio Caspariniego, zbudowane w 1718 r., zagrały 15 listopada w Oratorium Marianum podczas Święta Uniwersytetu Wrocławskiego.
Odrestaurowane przez szwedzkiego organmistrza Richarda Jacobiego, odzyskały barokowy dźwięk dzięki częściowej rekonstrukcji mechanizmu i piszczałek. Konserwatorzy dzieł sztuki, dr Jan Maciej Żelbromski i mgr Maria Kowalska, odnowili prospekt – część drewnianą instrumentu. Podczas prac konserwatorskich odkryli pod warstwą przemalowań oryginalne złocenia i polichromię.
Organy Caspariniego to jedne z nielicznych oryginalnych organów barokowych w Europie, nadające się do stylowego wykonywania muzyki mistrzów XVII i XVIII wieku. Mają 13-głosowy pozytyw, posiadający charakterystyczny dla Włoch, kraju Caspariniego, rejestr voce umana oraz typowy dla Śląska podział na dwie wysokości stroju: Chorton i Cammerton (na Dolnym Śląsku spotyka się style muzyczne z różnych stron Europy). Rejestry zostały zrekonstruowane na podstawie zachowanych piszczałek. Zainstalowano elektryczną turbinę zaopatrującą organy w powietrze, ale równocześnie zachowane zostały oryginalne dwa miechy klinowe, które można obsługiwać ręcznie, uzyskując „żywy” dźwięk.
Odrestaurowane organy w utworach Frobergera, Sweelincka, Kerlla i Bacha zaprezentował Jan Tomasz Adamus. Na kalikancie towarzyszył mu Richard Jacoby, a w drugiej części koncertowała na historycznych instrumentach Dolnośląska Orkiestra Barokowa.
Kazimiera Dąbrowska
|
25 lat Stacji Doświadczalnej w Stobnicy
Z wilkami na „ty”
Około 60 km od Poznania, na skraju Puszczy Noteckiej leży Stobnica. W pobliskich zabudowaniach po leśniczówce nad potokiem Kończak umiejscowiono Stację Doświadczalną Katedry Zoologii Akademii Rolniczej w Poznaniu. Wśród sosnowego boru, nad stawami stoi kilka budynków. W niskich, zarośniętych świerczyną wojlerach hodowane są wilki, głuszce i cietrzewie. Nad wodą spaceruje stado gęsi bernikli. Pod drzewami pasą się kozy, a w lesie tarpany.
Prof. Andrzej Bereszyński (na fot.) z Katedry Zoologii poznańskiej AR od lat zajmuje się wilkami. W 1996 r. trafił w jego ręce pierwszy wilk – mała Fifty. Dziś żyje ich w Stobnicy 8. Każdy ma swoją trudną i smutną historię – ogrody zoologiczne i ciasne wybetonowane klatki, prywatne „zwierzyńce” podłej jakości, wybranie w niemowlęctwie z gniazda przez kłusowników. Niektóre były bliskie śmierci. W Stobnicy współpracownicy Bereszyńskiego przygotowali dla zwierząt obszerne wojlery – po 800 m2 – wysypane specjalnie dobranym żwirem: ma masować opuszki stóp zwierząt, aby zastąpić oddziaływanie naturalnego podłoża. Karmę dostarcza pobliska przetwórnia mięsa zwierząt, które zginęły w wypadkach. Każdy wilk dostaje dziennie ok. 1,5 kg mięsa. Trzymane są po 2, czasami 3 sztuki w klatce. Są to: Bari, Kazan, Friend, Vicky, Sara, Fairy, Funny, Fifty. Do opiekunów przywiązane są jak psy. Każdy ma swój niepowtarzalny charakter, który opiekunowie znają i rozumieją.
Na wojlerach są napisy, które odzwierciedlają stosunek pracowników Katedry Zoologii do hodowanych tu zwierząt. Zwierzęta nie są naszymi braćmi, nie są też podwładnymi, są jednym z ludów schwytanych, jak i my, w sieć życia i czasu. Wilk nie jest zwierzęciem ziejącym nienawiścią ani też nie jest maskotką do przytulania, nie jest ani niebezpieczny, ani sympatyczny. Jest po prostu jednym z wielu interesujących gatunków prześladowanych przez człowieka od stuleci, który potrzebuje miejsca do życia.
Prof. Bereszyński nazywa to niezwykłe leśne siedlisko „miejscem obalania mitów o wilku”. Zamierza wraz ze swoim zespołem stworzyć w Stobnicy „Wilczy park”. Na razie starają się wyselekcjonować z żyjących w Stobnicy wilków jedną wilczą rodzinę. Za 2 lata w pobliskim lesie, na za grodzonym obszarze o powierzchni ponad 3 ha, ma żyć wataha wilków. Życie zwierząt będzie można podglądać z punktów obserwacyjnych. Celem tworzenia tego niezwykłego miejsca jest przekonanie społeczeństwa, że wilk nie jest żarłoczną, krwiożerczą bestią. Jest jednym z gatunków zagrożonych wyginięciem. Nad stacją w Stobnicy rozpościera się żółta flaga z napisem Trzeba chronić wilka.
(pik)
|
Uniwersytet Gdański
Europa Bałtycka
Katedra Geografii Rozwoju Regionalnego Wydziału Biologii, Geografii i Oceanologii Uniwersytetu Gdańskiego zorganizowała 15 października międzynarodową konferencję Europa Bałtycka na progu trzeciego tysiąclecia – perspektywy i zagrożenia rozwoju. Uczestnicy najbardziej interesowali się przemianami przestrzennymi i zmianami w polityce regionalnej poszczególnych państw bałtyckich oraz rozwojem współpracy transgranicznej. Mówiono m.in. o utworzeniu Via Intermare – szlaku komunikacyjnego łączącego Morze Czarne i Bałtyk. Na razie realizowany jest rurociąg naftowy z Odessy do Gdańska. Miasta portowe są biegunami wzrostu w regionach nadmorskich – w Polsce rolę tę pełnią Szczecin i Trójmiasto. Uczestnicy konferencji podkreślali, że nasze porty morskie muszą być odpowiednio skomunikowane z wnętrzem kontynentu, w przeciwnym razie stracą na znaczeniu.
Państwa nadbałtyckie coraz szerzej współpracują. Przykładem są euroregiony Pomerania i Bałtyk oraz Uniwersytet Bałtycki. Twórcą idei wspólnoty państw bałtyckich był prof. Jerzy Zaleski z UG (na fot.). Gdy w 1977 r. po raz pierwszy sformułował tę ideę, wydawała się ona zupełnie abstrakcyjna. Powodem zorganizowania konferencji był jubileusz 50-lecia pracy naukowej i 75. rocznica urodzin prof. Zaleskiego. Jest on autorem ponad 200 prac naukowych, w tym znanego podręcznika akademickiego Ogólna geografia transportu morskiego w zarysie. Wykształcił 105 magistrów, wypromował 6 doktorów, z których 4 uzyskało habilitacje.
(pik)
|
Politechnika Łódzka
Badania za 300 tys.
Prof. Zdzisław Haś jest uczonym, którego badania znajdują szerokie zastosowanie praktyczne. Nie jest to, niestety, zjawisko powszechne w polskich uczelniach technicznych. Uczony zajmuje się inżynierią materiałową, inżynierią powierzchni i trybologią. Opracował kilkadziesiąt patentów, z których większość wykorzystywana jest w przemysłach: samochodowym, lotniczym, zbrojeniowym i budowy maszyn. Opracowane przez niego technologie azotonasiarczania gazowego SULFONIT i azotowania próżniowego NITROVAC były wielokrotnie nagradzane na międzynarodowych wystawach wynalazków.
Prof. Haś od lat wykonuje dla potrzeb przemysłu prace badawcze i usługowe. Ich wartość sięga rocznie sumy 250-300 tys. zł. Zostały one np. wykorzystane przez Zakłady Sprzętu Komunikacyjnego w Poznaniu do obróbki krzywek w pompach paliwa do ciągników „Massey Ferguson”. Anglicy, którzy stosowali w tej produkcji szkodliwe dla zdrowia i środowiska technologie, byli zachwyceni rezultatami pracy łódzkiego uczonego. Prof. Haś od wielu lat współpracuje też z Instytutem Ortopedii Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi oraz Instytutem Stomatologii AM w Łodzi. W ciągu 45-letniej pracy w PŁ wykonał ponad 350 ekspertyz. Przez jego laboratorium przewinęło się wielu gości z różnych krajów, od delegacji wojskowych ze Związku Radzieckiego po fachowców z Departamentu Obrony USA.
Prof. Haś jest członkiem wielu stowarzyszeń naukowych, m.in. Akademii Inżynierskiej w Polsce, Amerykańskiego Towarzystwa Metaloznawczego i Polskiego Towarzystwa Materiałoznawczego. W czasie jesiennego ogólnopolskiego spotkania specjalistów z dziedziny inżynierii materiałowej uroczyście obchodzono 45-lecie pracy naukowej i dydaktycznej prof. Zdzisława Hasia, wieloletniego dyrektora Instytutu Inżynierii Materiałowej i Technik Bezwiórowych PŁ.
(ECH)
Badania za 300 tys.
Prof. Zdzisław Haś jest uczonym, którego badania znajdują szerokie zastosowanie praktyczne. Nie jest to, niestety, zjawisko powszechne w polskich uczelniach technicznych. Uczony zajmuje się inżynierią materiałową, inżynierią powierzchni i trybologią. Opracował kilkadziesiąt patentów, z których większość wykorzystywana jest w przemysłach: samochodowym, lotniczym, zbrojeniowym i budowy maszyn. Opracowane przez niego technologie azotonasiarczania gazowego SULFONIT i azotowania próżniowego NITROVAC były wielokrotnie nagradzane na międzynarodowych wystawach wynalazków.
Prof. Haś od lat wykonuje dla potrzeb przemysłu prace badawcze i usługowe. Ich wartość sięga rocznie sumy 250-300 tys. zł. Zostały one np. wykorzystane przez Zakłady Sprzętu Komunikacyjnego w Poznaniu do obróbki krzywek w pompach paliwa do ciągników „Massey Ferguson”. Anglicy, którzy stosowali w tej produkcji szkodliwe dla zdrowia i środowiska technologie, byli zachwyceni rezultatami pracy łódzkiego uczonego. Prof. Haś od wielu lat współpracuje też z Instytutem Ortopedii Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi oraz Instytutem Stomatologii AM w Łodzi. W ciągu 45-letniej pracy w PŁ wykonał ponad 350 ekspertyz. Przez jego laboratorium przewinęło się wielu gości z różnych krajów, od delegacji wojskowych ze Związku Radzieckiego po fachowców z Departamentu Obrony USA.
Prof. Haś jest członkiem wielu stowarzyszeń naukowych, m.in. Akademii Inżynierskiej w Polsce, Amerykańskiego Towarzystwa Metaloznawczego i Polskiego Towarzystwa Materiałoznawczego. W czasie jesiennego ogólnopolskiego spotkania specjalistów z dziedziny inżynierii materiałowej uroczyście obchodzono 45-lecie pracy naukowej i dydaktycznej prof. Zdzisława Hasia, wieloletniego dyrektora Instytutu Inżynierii Materiałowej i Technik Bezwiórowych PŁ.
(ECH)
|
50-lecie Instytutu Matematycznego PAN w Warszawie
Różnorodne zastosowania
Idę powołania Instytutu Matematycznego wyraził po raz pierwszy Zygmunt Janiszewski w 1917 r. O potrzebie powołania takiej placówki mówili wybitni polscy matematycy okresu międzywojennego: Stefan Banach, Kazimierz Kuratowski, Wacław Sierpiński i Hugo Steinhaus. W 1948 r. uchwałą Rady Ministrów została powołana placówka o nazwie Państwowy Instytut Matematyczny. Od 1952 r. jest on placówką Polskiej Akademii Nauk.
W Instytucie Matematyki PAN, obok zespołów zajmujących się matematyką teoretyczną, funkcjonują zespoły badające różnorodne zastosowania matematyki. Jeden z nich zajmował się maszynami matematycznymi. W drugiej poł. lat 50. powstała tu pierwsza polska maszyna cyfrowa XYZ. Wśród instytucji, dla których pracowali matematycy z PAN, są m.in.: Polski Komitet Normalizacyjny, Instytut Chemii Przemysłowej, Zakłady Farmaceutyczne, Polskie Koleje Państwowe, Narodowy Bank Polski, a ostatnio rozwiązywano także problemy matematyczne związane z... kardiologią.
Placówka wydaje 7 czasopism matematycznych o zasięgu światowym. Aktualnie prowadzi się tam ponad 30 seminariów badawczych. IM jest organizatorem konferencji naukowych (m.in. we własnym ośrodku konferencyjnym w Będlewie koło Poznania), prowadzi staże naukowe oraz kształci doktorantów. IM PAN jest współorganizatorem Szkoły Nauk Ścisłych PAN. Od 1972 r. przy IM działa Międzynarodowe Centrum Matematyczne im. S. Banacha. Obecnie funkcjonuje ono na podstawie współpracy z Europejskim Towarzystwem Matematycznym. Przewodniczącym rady naukowej Centrum Banacha jest prof. Friedrich Hirzebruch z Instytutu Maxa Plancka. Podczas uroczystości jubileuszowych niemiecki uczony został odznaczony Medalem im. S. Banacha. W różnych formach pracy Centrum wzięło dotychczas udział 6,5 tys. matematyków z 65 krajów świata.
Biblioteka Instytutu Matematyki dysponuje jednym z najlepszych w Polsce księgozbiorów matematycznych. Zgromadziła ponad 65 tys. tomów książek, a na bieżąco prenumeruje 630 tytułów czasopism.
ELE
|
Państwowy Instytut Geologiczny
80 lat
Państwowy Instytut Geologiczny, obchodzący w tym roku 80-lecie swej działalności, zorganizował z tej okazji w poszczególnych oddziałach regionalnych serię konferencji naukowych, prezentujących dorobek placówki. Oddział Świętokrzyski w Kielcach przedstawił problemy geologii regionalnej, a Oddział Dolnośląski we Wrocławiu – dokonane przez instytut odkrycia bogactw mineralnych. Na sesji w Krakowie omawiano badania w Karpatach, a w Gdańsku – problemy geologii Bałtyku. Sesja w Sosnowcu poświęcona była zasobom naturalnym i ich ochronie na ziemi śląskiej.
PIG jest jednym z najstarszych instytutów naukowo-badawczych w Polsce. Na początku 1919 r. Sejm
Ustawodawczy powołał państwową służbę geologiczną, która stała się zalążkiem Instytutu. Prowadzone przez PIG badania budowy geologicznej kraju zaowocowały licznymi odkryciami złóż surowców mineralnych w Polsce. Odkryto m.in. złoża miedzi na Dolnym Śląsku, cynku i ołowiu na Górnym Śląsku, węgla kamiennego na Lubelszczyźnie, węgla brunatnego w zachodniej i środkowej Polsce, a także nowe zasoby soli kamiennej, gazu ziemnego, ropy naftowej. W ostatnich latach Instytut rozwija także badania związane z ochroną środowiska.
Główną uroczystością obchodów 80-lecia było otwarcie 21 października odnowionego Muzeum PIG w
Warszawie. Jest to największe muzeum geologiczne w kraju. Zmieniło ono swój charakter, nastawiając się na szeroką działalność popularyzatorską i dydaktyczną. Ponad dwukrotnie rozszerzono ekspozycję stałą. Składa się ona z działów: Historia Polski w kamieniu pisana, Materia Ziemi, Surowce mineralne, Rozwój świata organicznego, Skamieniały świat i Proces tworzenia się skał. Łącznie wyeksponowano ponad 5 tys. okazów geologicznych i paleontologicznych, m.in. płyty piaskowca z odciśniętymi tropami dinozaurów. W muzeum odtworzono kilkumetrowej wielkości grotę dla zilustrowania zachodzących w jaskiniach procesów geologicznych. Jest to – obok dinozaura Dyzia – drugi naturalnej wielkości model okazu geologicznego wykonany z tworzyw sztucznych.
MAR |
Szybkie prototypowanie w Instytucie Odlewnictwa
LOM
W Instytucie Odlewnictwa w Krakowie działa Pracownia Szybkiego Prototypowania. Na urządzeniu włoskiej firmy Ingenio – nazywanym w skrócie LOM – unikalnym w skali naszego kraju, można wykonywać prototypy urządzeń lub ich części. System LOM polega na budowaniu modelu z cieniutkich plasterków papieru, sklejanych żywicą. Praca urządzenia sterowana jest komputerowo.
Najpierw w pamięci komputera zapisywany jest trójosiowy rysunek planowanego odlewu. Komputer „tnie” go na cieniutkie plasterki i zapis operacji wysyła siecią do urządzenia. Laser CO2 niskiej mocy wycina plasterki ze specjalnego papieru powleczonego żywicą termoutwardzalną. Urządzenie laminuje kolejne warstwy materiału, budując z nich model przyszłego odlewu. Jest on realizowany w pakiecie prostopadłościennym o wymiarach zoptymalizowanych przez komputer. Potem zbędne fragmenty prostopadłościanu zostają odrzucone, a wyjęty z prostopadłościanu model może służyć do wykonania formy odlewniczej.
Ma on własności podobne do modeli wykonanych z drewna i podobnie łatwo poddaje się obróbce plastycznej. Jednak dzięki komputerowemu projektowaniu i precyzji działania lasera, wymiary realizowane są z dokładnością do 0,11 mm (grubość podawana jest z dokładnością do 5 miejsc po przecinku). Firma Ingenio dostarcza wzmocniony materiał, który pozwala na wykonanie nawet 100 odlewów, czasami umożliwia to realizację całej zamówionej produkcji.
Maszyna do szybkiego prototypowania pracuje w cyklu automatycznym. Każde zacięcie się urządzenia, przekroczenie ustalonych wymiarów o drobną część milimetra czy zmiana jakichkolwiek parametrów technicznych pracy powoduje zatrzymanie urządzenia i wyświetlenie na monitorze komputera komunikatu o błędzie.
Pracownia działa w Instytucie od roku. Wykonano tu już kilkadziesiąt modeli, m.in. model pompy wtryskowej do samochodu testowego dla zagranicznej firmy. Realizacja zamówienia zajęła 24 godziny. Gdyby tę sama pracę wykonywał modelarz, zajęłoby mu to 6 ośmiogodzinnych dni pracy, a dokładność wykonania byłaby znacznie mniejsza. Godzina pracy maszyny LOM kosztuje ok. 150 zł. Płaca modelarza, pracującego tradycyjnymi metodami, byłaby więc w sumie znacznie droższa. Urządzenie LOM znakomicie nadaje się do realizacji prototypów, krótkich serii precyzyjnych urządzeń, unikalnych części maszyn, np. starych, do których części zamienne przestano już produkować.
(pik) |
25 lat Europejskiej Fundacji Nauki
Stowarzyszenie akademii
Utworzona w 1974 r. Europejska Fundacja Nauki (ESF) jest stowarzyszeniem 65 akademii nauk oraz organów finansujących i wspierających badania naukowe – m.in.: CNRS, DFG, Towarzystwo Maxa Plancka, CNR – z 22 krajów Europy. Polska Akademia Nauk należy do ESF od 1991 r. Obecnie nasz kraj uczestniczy w 12 programach naukowych oraz kilku tzw. sieciach badawczych Fundacji. Przystępujemy także do realizacji tzw. Europejskiego Programu Socjalnego, obejmującego kompleksowe badania społeczne, w tym procesy transformacji i ich skutki w Europie Środkowej i Wschodniej. Członkiem Komitetu Wykonawczego ESF jest prof. Janusz Komender, przewodniczący Wydziału VI Nauk Medycznych PAN. Pełni on także funkcję przewodniczącego Komitetu Narodowego do współpracy z ESF. Wcześniej członkiem Komitetu Wykonawczego ESF był prof. Leszek Kuźnicki.
Spośród krajów Europy Środkowowschodniej do ESF należą, obok Polski, także Węgry, Słowenia i Estonia.
Z okazji jubileuszu 25-lecia Europejskiej Fundacji Nauki na zaproszenie prof. Mirosława Mossakowskiego, prezesa PAN, w dniach 26-27 października przebywał w naszym kraju prof. Eric Banda, sekretarz generalny ESF. Celem pobytu prof. Bandy w naszym kraju jest zintensyfikowanie współpracy Polski z Fundacją. Uczony przedstawił zadania i strukturę organizacyjną Fundacji. Stwierdził, ze współpraca ESF z Polską powinna zostać zintensyfikowana. Prof. Banda jest wybitnym hiszpańskim geofizykiem. W przeszłości pełnił m.in. funkcję ministra ds. uniwersytetów i badań naukowych Hiszpanii.
ELE |
Trzy nowości
W przyszłym roku Fundacja zamierza przeznaczyć na wspieranie nauki ponad 24 mln zł. Część tych środków pochłonie realizacja programów stałych: Nagroda FNP (termin składania wniosków – 31 marca); Subsydia dla uczonych – prawdopodobnie 15 trzyletnich subsydiów o wysokości ok. 75 tys. zł rocznie; Honorowe stypendium naukowe im. Aleksandra von Humboldta (wnioski do 30 września); Stypendia krajowe dla młodych naukowców (31 października) – w tym roku wprowadzono w tym programie innowację: stypendium można będzie przedłużyć na 2 lata; Stypendia zagraniczne dla młodych doktorów (15 marca); Polskie stypendium badawcze w Szkole Studiów Slawistycznych i Wschodnioeuropejskich Uniwersytetu Londyńskiego; Stypendia dla naukowców z krajów Europy Środkowowschodniej.
Z programów wieloletnich kontynuowane będą: Monografie FNP (od niedawna książki z tej serii publikuje nowy wydawca – specjalnie utworzona spółka FUNNA), Subin, Wydawnictwa, Fundacji dyskusje o nauce, programy współpracy europejskiej Phare SCI-TECH II oraz FEMIRC – Sieć Ośrodków Przekazu Innowacji w Polsce.
Nowym programem wieloletnim jest CERBER (ochrona cennych zbiorów). Jego realizacja ma przyczynić się do lepszego zabezpieczenia zbiorów przechowywanych w placówkach naukowych. Celem programu jest udzielanie pomocy instytucjom naukowym w przygotowaniu i wdrożeniu systemowych rozwiązań w zakresie należytego zabezpieczenia zbiorów. Przedmiotem dofinansowania mogą być nowoczesne (elektroniczne i mechaniczne) systemy ochrony fizycznej najbardziej wartościowych i unikatowych zbiorów specjalnych, mających istotne znaczenie dla nauki i kultury polskiej. W uzasadnionych technicznie i ekonomicznie przypadkach dofinansowaniem może być objęty również system ochrony przeciwpożarowej. Program nie dotyczy zbiorów muzealnych. Wnioski przyjmowane będą w ciągu całego roku, a rozpatrywane w dwóch turach.
Każdego roku FNP ogłasza specjalne programy, tzw. dyscypliny nominowane, które mają na celu wspomożenie zespołów naukowych działających w określonych dyscyplinach naukowych. Na rok 2000 ogłoszono programy TECHNO i
ARCHEO.
Przedmiotem programu TECHNO jest wsparcie prowadzonych w jednostkach naukowych prac nad zastosowaniem nowych technologii i produktów. Dofinansowane będą końcowe etapy budowy lub rozbudowy stanowisk i urządzeń, a więc zakup niezbędnych podzespołów bądź elementów technicznych czy informatycznych oraz – w uzasadnionych przypadkach – usług wykonawczych i montażowych. Preferowane będą projekty mające więcej niż jedno źródło finansowania oraz prace, w których realizacji bierze udział kilka instytucji naukowych. Program nie przewiduje finansowania rozbudowy bazy laboratoryjnej ani wstępnych i projektowych faz tworzenia takich urządzeń i instalacji.
W ramach TECHNO wspierane będą przede wszystkim projekty z takich dziedzin jak: inteligentne procesy wytwarzania, nowe źródła energii i ich wpływ na środowisko naturalne, nowe metody wytwarzania i obróbki materiałów stosowanych w budowie maszyn, inżynieria fotonowa, procesy biotechnologiczne, nowe metody przetwórstwa artykułów rolno-spożywczych.
Termin składania wniosków upływa 15 lutego.
W roku 2000, w miejsce dotychczasowego programu TRAKT, Fundacja ogłasza program ARCHEO dla jednostek naukowych prowadzących prace wykopaliskowe, jak też dla tych, które wykonują badania na rzecz archeologii. Celem konkursu jest udzielenie tym placówkom pomocy w zakupie sprzętu i wyposażenia, pozwalającego na wykorzystanie w archeologii najnowszych technik i metod, udostępnianych jej obecnie przez inne dyscypliny naukowe, np. biologię, geologię, chemię czy fizykę. W ramach programu rozpatrywane będą również wnioski o dofinansowanie specjalistycznych analiz laboratoryjnych oraz badań interdyscyplinarnych, niezbędnych do pełnego wykorzystania efektów prac wykopaliskowych.
Termin składania wniosków upływa 15 marca.
(mag) |
|