Strona główna „Forum Akademickiego”

Archiwum z roku 1999

Spis treści numeru 6/1999

Polska specjalnosc
Poprzedni Następny

Dyplomy ukończenia polskich uczelni morskich uznawane są na całym świecie,
a w rankingu absolwentów szkół morskich
Polacy kwalifikowani są bardzo wysoko.

Stanisław Gucma


Fot. Stefan Ciechan

Polskie szkolnictwo morskie ma swoją długą i chlubną historię od dwudziestoletniej międzywojennej działalności w Tczewie i Gdyni (1920-39) poprzez Państwowe Szkoły Morskie, utworzone po wojnie w Gdyni i Szczecinie, do powstania w 1969 roku Wyższych Szkół Morskich w Szczecinie i Gdyni.

Głównym celem działalności wyższych szkół morskich jest przygotowanie wysoko wykwalifikowanych kadr oficerskich odpowiadających współczesnym i przyszłościowym wymaganiom floty transportowej i rybackiej, administracji morskiej oraz eksploatacyjnych służb armatorskich i portowych. Ponadto zakłada się naukowe oddziaływanie uczelni na rozwój gospodarki morskiej i wzmocnienie intelektualnego potencjału ludzkiego w regionach, w których są one zlokalizowane.

W WARUNKACH GLOBALNYCH

Absolwenci wyższych szkół morskich w Polsce pływają we flotach świata u różnych armatorów i pod różnymi banderami. Jest to parotysięczna grupa wykwalifikowanych i dobrze opłacanych specjalistów, która w przeciwieństwie do absolwentów innych polskich uczelni pracujących za granicą przywozi swoje zarobki w całości do kraju. Biorąc po uwagę fakt, że rząd polski stara się co roku o odpowiednie limity zatrudnienia na rynkach zagranicznych dla pracowników innych branż, a zatrudnienie za granicą absolwentów polskich uczelni uznawane jest przez MEN za duże osiągnięcie, uważamy za w pełni ekonomicznie uzasadnione zatrudnienie u obcych armatorów polskich oficerów.

Podnosząc problem kształcenia kadr morskich należy przyjąć podstawowe założenie, że polski oficer i marynarz żyje i pracuje w warunkach globalnych, jego przyszłość zależy od rynku pracy w żegludze światowej. Zatem potrzeb kadr morskich nie możemy ograniczać tylko do polskiej gospodarki morskiej.

Wobec powyższego, obserwując zjawiska we flocie światowej oraz uwzględniając informacje w literaturze zawodowej, można stwierdzić, że flota będzie rosła liczebnie i tonażowo, a technika okrętowa będzie się rozwijać, zmierzając w kierunku rozwiązań systemowych w nawigacji i napędach okrętowych. W szerszym zakresie występować będzie specjalizacja jednostek morskich, a sposoby eksploatacji statków dostosują się do zachodzących zmian technicznych i przewozowych.

Jednocześnie można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że nadal upadać będą słabe ośrodki kształceniowe oraz szkoły morskie i pogłębiać się będzie deficyt kadr morskich. Obecny deficyt kadr oficerskich w żegludze światowej (wg BIMCO) wynosi 12 000 osób i ciągle rośnie. Przy zatrudnieniu na statkach wzrastać będą wymagania techniczne i eksploatacyjne, co wywoła konieczność kształcenia wysoko kwalifikowanych kadr oficerskich w nowocześnie wyposażonych uczelniach morskich. Braki kadrowe we flocie światowej będą powodować połączenie funkcjonalne wielu stanowisk oficerskich. Występować też będzie tendencja do zmian sposobów kształcenia kadr morskich w kierunku przygotowania marynarza także do zatrudnienia na lądzie.

NAJTAŃSZE ŹRÓDŁO DOCHODU

Analizując sytuację w światowym i krajowym transporcie morskim oraz rybołówstwie dalekomorskim, polskie uczelnie morskie dostosowują swój proces kształcenia i program naukowy nie tylko do współczesnych, ale i przyszłych potrzeb rynku.

W pierwszym rzędzie wprowadzono zmiany w strukturze szkolenia kadr oficerskich. Wynikało to z wejścia w życie nowych przepisów Międzynarodowej Konwencji STCW-78/95 dla załóg statków transportowych i rybackich o wymaganiach w zakresie wyszkolenia marynarzy, wydawania im świadectw oraz pełnienia wacht. Ustanowione zostały standardy zawodowych kompetencji marynarzy, wiążące konieczność stworzenia na statkach nowej organizacji pracy, uwzględniające bardziej niż dotychczas elastyczną strukturę. Ustalono w niej trzy poziomy: zarządzania, obsługi i wsparcia, a w układzie funkcjonalnym osiem grup obejmujących wszystkie obszary eksploatacyjne na statku. Ponadto należy podkreślić, że WSM uwzględniają obserwowane na świecie zjawisko masowego wpływu technologii informacji, umiędzynarodowienia handlu i niepowstrzymanego postępu naukowo-technicznego.

Te fakty są nośnikami postępu. One właśnie sprawiają, że człowiek, który potrafi się nimi posługiwać, ma znaczną przewagę nad innymi.

Aktualna sytuacja nie zagraża brakiem zatrudnienia absolwentów polskich uczelni morskich w światowym shippingu, albowiem występuje wysoki deficyt oficerskich kadr okrętowych na światowym rynku żeglugowym oraz wyraźne tendencje jego wzrostu, docenia się wysokie kwalifikacje absolwentów naszych morskich uczelni, a zamówienia stoczniowe nie maleją, co spowoduje dalszy rozwój ilościowy i jakościowy floty światowej.

Ukazujące się w prasie uwagi, dotyczące drogiego kształcenia przez polskie uczelnie morskie dla potrzeb floty obcych bander, nie wytrzymują ekonomicznych racji. Sprzedaż umiejętności zawodowych i naukowych na chłonnym rynku światowym, w tym i usług specjalistycznych kadry oficerskiej floty handlowej i rybackiej, jest najtańszym źródłem dochodu narodowego. Przy braku możliwości sprzedaży krajowych produktów przemysłowych i rolnych - albowiem nie są one konkurencyjne - należałoby raczej wykazać większą operatywność w proponowaniu naszych usług w zatrudnieniu kadr morskich w żegludze światowej. Jest ona celowa i konieczna ze względu na płynące stąd ogromne korzyści, gdyż należy podkreślić, że zarobki marynarzy prawie całkowicie wpływają do kraju.

Dyplomy ukończenia polskich uczelni morskich uznawane są na całym świecie, a w rankingu absolwentów szkół morskich Polacy kwalifikowani są bardzo wysoko.

SZCZECIN W EUROPIE

Wyróżnić tu można Wyższą Szkołę Morską w Szczecinie, która, według specjalistów zachodnich, jest najnowocześniej wyposażoną cywilną uczelnią morską w Europie. Posiada ona 15 dużych, nowoczesnych symulatorów nawigacyjnych i mechanicznych, bardzo dobrze wyposażoną bazę laboratoryjną oraz supernowoczesny statek badawczo-szkolny m/s "Nawigator XXI", zbudowany w 1998 r.

WSM w Szczecinie kształci na trzech kierunkach w następujących specjalnościach: nawigacja - transport morski, połowy morskie, inżynieria ruchu morskiego, hydrografia i oznakowanie nawigacyjne; transport - eksploatacja portów i floty morskiej, żegluga śródlądowa, oraz kierunek mechaniczny - eksploatacja siłowni okrętowych statków transportowych, eksploatacja siłowni okrętowych i urządzeń przetwórczych statków rybackich, diagnostyka i remonty maszyn i urządzeń okrętowych.

Poza strukturami akademickimi uczelnia posiada Studium Doskonalenia Kadr Oficerskich, gdzie prowadzone są kursy specjalistyczne i kwalifikacyjne na wyższe stopnie morskie oraz Ośrodek Szkoleniowy Ratownictwa Morskiego, który prowadzi obowiązkowe kursy wynikające z międzynarodowych konwencji i zaleceń.

WSM w Szczecinie kształci na studiach dwustopniowych ok. 3000 studentów, natomiast na kursach pozaakademickich ponad 15 000 osób rocznie.

Działalność naukowo-badawcza wyższych szkół morskich wiąże się ściśle ze specjalnościami uczelni, potrzebami rozwojowymi kadry dydaktyczno-naukowej, zapotrzebowaniem gospodarki morskiej na prace badawcze oraz współpracą z wieloma morskimi ośrodkami zagranicznymi. Zatem koncentracja problemów badawczych dotyczy przede wszystkim: bezpieczeństwa żeglugi, inżynierii ruchu statków, technicznej eksploatacji statków floty transportowej, rybackiej i śródlądowej oraz portów, eksploatacji siłowni okrętowych, automatyzacji, diagnostyki i remontów statków, ładunkoznawstwa itp., czyli badań nie prowadzonych nigdzie indziej w kraju.

WSM w Szczecinie posiada prawa doktoryzowania w dyscyplinie geodezji i kartografii, w specjalności nawigacja morska oraz stara się o uzyskanie praw doktorskich w zakresie budowy i eksploatacji maszyn.

Uczelnia ma wdrożony system zarządzania jakością ISO 9002, certyfikowany przez Lloyd's Register Quality Assurance.

Wyższe szkolnictwo morskie jest bez wątpienia polską specjalnością edukacyjną na świecie, wysoko ocenianą przez Unię Europejską, spełniającą wszystkie światowe wymogi kształcenia morskiego oraz przynoszącą Polsce duże efekty ekonomiczne.

Prof. dr hab. inż. kpt. ż. w. Stanisław Gucma, specjalista w dziedzinie nawigacji morskiej oraz inżynierii ruchu morskiego, jest rektorem WSM w Szczecinie.

Uwagi.