FELIETON REDAKCYJNY
|
|

Na skutek tego, przesadnego można rzec, zainteresowania ustawa była przedmiotem czterech posiedzeń rządu i już na tym etapie, przed dyskusją środowiskową, rozpoczęto procedurę uzgodnień międzyresortowych. Skończyło się tym, co proponowałem od początku: projekt trafił do środowiska jako projekt ministra edukacji. Straciliśmy, jak pan widzi, sporo czasu na debaty rządowe, ale zaletą tej sytuacji jest szereg poprawek, które wniosły zainteresowane resorty.
Rozmowa z prof. Mirosławem
Handkem, ministrem edukacji narodowej
|
|
Poza zróżnicowaniem źródeł finansowania powinno się poszukiwać znaczących zysków poprzez poprawę struktury wewnętrznej szkół wyższych, racjonalizację zatrudnienia, (...) profesjonalizację zarządzania, wprowadzanie innowacji, zachęcanie do tworzenia i rozwoju uczelni prywatnych, zróżnicowanie instytucji publicznych i form studiów, wprowadzenie tańszych form szkolnictwa wyższego niż tradycyjne studia stacjonarne, poprzez wykorzystywanie nowoczesnych technologii przekazywania obrazu i informacji, czyli nauczanie za pośrednictwem satelity i Internetu.
Dr Ryszard Mosakowski twierdzi, że głównym źródłem pieniędzy dla państwowych szkół wyższych winien być
budżet państwa
|
|

W obecnych polskich realiach państwo jest kluczowym elementem systemu wspierania badań, trzeba więc zaakceptować jego zasadniczy wpływ na sposób ich finansowania. Oznacza to m.in., że nie tylko o całkowitej wysokości środków przeznaczonych na badania, ale także o ich podziale pomiędzy dziedziny badawcze decydować powinni rządzący politycy, korzystający oczywiście z doradztwa naukowców-ekspertów, ale w pełni odpowiedzialni za podejmowane decyzje. Sami uczeni powinni mieć prawo decyzji dopiero przy podziale środków pomiędzy poszczególne dyscypliny w ramach ogólnych dziedzin.
Prof. Michał Kleiber proponuje model organizacji systemu nauki w Polsce
|
|

W kraju należy stworzyć kilka szkół elitarnych o najwyższych wymaganiach moralnych i naukowych. Elitę intelektualną formować będą absolwenci takich właśnie uczelni. Elitę władzy, ducha, serca. Uzdrowi to życie społeczne. Zaczniemy równać do najlepszych. Naród obudzi się z telewizyjnego letargu, gdy los jego znajdzie się w rękach ludzi mądrych, czystych moralnie i doskonale wykształconych. Studia wyższe muszą kreować arystokrację.
O potrzebie utworzenia elitarnych uczelni pisze prof. Antoni Smoluk
|
|

Nagłe, rewolucyjne zwroty polityczne często, zwłaszcza w naukach polityczno-historycznych, sprzyjają powstawaniu plagiatów. Nauce potrzebny był i jest czas dojrzewania, dochodzenia do czegoś wartościowego i ważnego, dlatego też sposoby finansowania nauki, administrowania, sprawozdawczości stają się ważniejsze od prezentowanych wyników i mogą wpływać na spłycanie doniesień.
Prof. Aleksander Wesołowski postuluje pedagogikę rygoryzmu w uczelniach
|
|

Dzięki pracy własnej oraz systemowi tutoringu (...) studia w Oxfordzie trwają zazwyczaj 3 lata. Co więcej, rzadkością są sytuacje, kiedy (...) można zgłębiać tylko jeden przedmiot. W Wielkiej Brytanii dawno już odkryto, że żaden kierunek nie daje konkretnego zawodu, więc przyjęto strategię interdyscyplinarnego kształcenia, węższe specjalizacje pozostawiając doktorantom. (...) Nie znaczy to jednak, że tym samym skazano studentów na powierzchowną wiedzę. Większość czasu spędzają oni nie na wykładach i ćwiczeniach, ale w bibliotekach, przygotowując się do cotygodniowych spotkań z opiekunami.
O hierarchii akademickiej i systemie studiów w oxfordzkim Merton College pisze
mgr Maciej Witek
|
|