Strona główna

Archiwum z roku 2001

Spis treści numeru 9/2001

Bursztynnik
Poprzedni Następny

Sposób bycia

Prawdopodobnie ponad połowa wszystkich
znanych inkluzji czerwców znajduje się
w kolekcji krakowskiego uczonego.

Piotr Kieraciński

Fot. Piotr Kieraciński

Podczas Targów Bursztynu Amberif 2001 prof. Jan Koteja został wyróżniony tytułem Bursztynnika Roku. – To wyróżnienie było dla mnie dużą niespodzianką. Myślałem nawet, że to taki dobroduszny kawał – mówi uczony. Prof. Koteja nie interesuje się bowiem bursztynem jako takim, ale jedynie tymi bursztynami, które zawierają inkluzje czerwców.

BURSZTYN CZY JANTAR

Bursztyn to ogólna nazwa kopalnej żywicy – biolodzy spierają się o jej „producenta”. Istnieje wiele odmian bursztynu, różniących się wiekiem i pochodzeniem, są to np. sukcynit, burmit, cedaryt, rumenit. Niektórzy uważają, że nazwa ta przysługuje jedynie bursztynowi bałtyckiemu, zwanemu jantarem lub sukcynitem, którego pierwotne złoża znajdują się na Płw. Sambijskim. Złoże to rozciąga się w kierunku zachodnim, schodząc w dół. W rejonie Chłapowa znajduje się na głębokości ok. 100 m. W pewnym momencie złoże wychodzi w dno morskie i podczas silnych sztormów bursztyn jest wymywany i dozowany nam w małych ilościach. Bursztyn bałtycki cechuje się dużą zawartością kwasu bursztynowego – ponad 3 proc. – i ma odczyn kwaśny. Jego wiek ocenia się na ok. 40 mln lat. Prof. Koteja opowiada o innych odmianach bursztynu, które różnią się wiekiem, „co jest ważne dla entomologów”. najmłodszy jest bursztyn sycylijski, którego złoże zostało już niemal wyeksploatowane. Najstarszym, zawierającym interesujące uczonego inkluzje, bursztyn bliskowschodni (libański) z dolnej kredy (120-140 mln lat). Znajdowane są też malutkie bryłki bursztynu z dawniejszych okresów, nawet węglowego, ale te nie zawierają inkluzji. Od dawna znany jest bursztyn dominikański – przezroczysty, żółtawozielonkawy z owadami. Bursztyn meksykański jest czerwony, wtopiony w litą skałę. Bursztyny kredowe występują niemal na całym świecie. Pod względem ilości najwięcej jest bursztynu amerykańskiego w New Jersey. Tam procent okazów zawierających inkluzje czerwców jest bardzo duży. występują także w bursztynach kanadyjskich i alaskańskich. Bursztyn birmański określono jako mioceński, ale z ostatnich badań wynika, że powstał on w środkowej kredzie (ok. 90-100 mln lat).

KOLEKCJA

Prof. Koteja jest zoologiem, a zainteresowanie bursztynem można w zasadzie nazwać przypadkiem. Uczony zamierzał badać inkluzje owadzie. Wówczas niewiele muzeów miało w zbiorach okazy bursztynu zawierające czerwce. Wypisał rewersy do muzeum w Kopenhadze, które miało ich – jak na tamte czasy – wyjątkowo dużo. Na rewersach widnieje data 1 stycznia 1981 r. Prof. Koteja uważa ją za symboliczny początek swoich zainteresowań bursztynem. Z czasem parę okazów zdobył na własność. Gdy miał 10 bursztynów z czerwcami, pomyślał po raz pierwszy o kolekcji. Jednak dopiero połowa lat 90. otworzyła szansę na powiększenie zbiorów. Dziś prof. Koteja posiada ponad 800 bursztynów z całymi czerwcami lub ich fragmentami zamkniętymi w kropelkach żywicy. Jest to jeden z największych tego rodzaju specjalistycznych zbiorów na świecie. – Mam jednak podejrzenie, być może nieuzasadnione – mówi prof. Koteja – że posiadam w kolekcji materiały przebierane, gorszych sortów. Prawdopodobnie ponad połowa wszystkich znanych inkluzji czerwców znajduje się w kolekcji krakowskiego uczonego.

Zainteresowanie bursztynem wykroczyło poza ramy badań naukowych. Największy okaz w kolekcji krakowskiego zoologa waży 800 gramów. Wygląda jak kawałek szarego mydła. Bursztyny mają różne kolory: są zupełnie przezroczyste, jasne i ciemne. Niektóre są całkowicie matowe, nazywane czasami kościanymi. Mogą mieć barwę kremową, białą, żółtawą. Ta „kościana” biel bursztynów to nic innego, jak pęcherzyki gazu, które rozpraszają światło. Takie bursztyny najbardziej cenione są na Wschodzie. Największe bryły bursztynu to żywica zastygła wewnątrz pni. Takie bursztyny nie zawierają inkluzji. Niezbyt ładne bursztyny można klarować, np. w autoklawach. W wysokiej temperaturze i podwyższonym ciśnieniu usuwa się z nich gazy. Bryły bursztynu stają się przezroczyste i twardsze niż w stanie naturalnym. Lepiej nadają się np. na materiał rzeźbiarski. Klarowany bursztyn można poznać po tym, że opalizuje zielonkawo.

MIEJSCE W HIERARCHII

Prof. Koteja zna zasady obróbki bursztynu. Musiał się tego nauczyć do celów naukowych. – Aby zbadać inkluzję, muszę oszlifować bryłkę płasko, pod kątem umożliwiającym obserwację uwięzionego w niej owada przy pomocy przyrządów optycznych.

W Polsce przerabia się rocznie ok. 200 ton bursztynu. wiele osób zajmuje się zbieraniem, badaniem i przeróbką artystyczną tego surowca. wielu ludzi żyje z bursztynu. Wydawane są katalogi, organizowane aukcje i wystawy najciekawszych okazów. Istnieje Stowarzyszenie Bursztynników w Polsce. – Jestem skłonny się do niego zapisać ze względów honorowych i prestiżowych – deklaruje krakowski uczony. Stowarzyszenie wydaje czasopismo „Bursztynisko”. Bursztynisko to miejsce, gdzie handluje się bursztynem. Bursztynnictwo to ogólna nazwa dla zainteresowań – wszelkiego rodzaju – tym „minerałem”. Bursztynnik to człowiek zajmujący się artystyczną obróbką bursztynu lub jego kolekcjonowaniem i badaniem. Ci, którzy pozyskują bursztyny, to bursztyniarze. Prof. Koteja do niedawna uważał się po prostu za badacza inkluzji zawartych w bursztynie. Tytuł Bursztynnika Roku jasno określił jego miejsce w hierarchii osób zajmujących się bursztynem.
 

Prof. Jan Koteja (ur. 1932) jest pracownikiem AR w Krakowie, w latach 1989-94 kierował Katedrą Zoologii i Ekologii AR, a w latach 1990-93 pełnił funkcję prorektora AR.

Komentarze