Strona główna

Archiwum z roku 2002

Spis treści numeru 3/2002

Jesteśmy
Następny

Felieton redakcyjny

Trzymają Państwo w ręku kwietniowy numer „Forum Akademickiego”, a mamy już październik. W ponad dziesięcioletniej historii pisma zdarzyło się to po raz pierwszy. Jak do tego doszło?

W grudniu ubiegłego roku, po wcześniejszych rozmowach i konsultacjach, wystąpiliśmy do Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu, Komitetu Badań Naukowych i Polskiej Akademii Nauk z projektem poszerzenia zawartości pisma o pełniejszą prezentację problematyki naukowej oraz zwiększenia jego objętości i wprowadzenia pełnego koloru. Ufni w zapewnienia, że stojący na czele tych instytucji nasi rozmówcy są „za” i że stosowne kwoty zostały zarezerwowane, a potrzebne są jedynie robocze ustalenia „jak?”, od stycznia br. wprowadziliśmy zmiany w życie i trzy pierwsze tegoroczne numery ukazały się w zwiększonej objętości i w kolorze. Staraliśmy się też, zgodnie z założeniami projektu, na równi ze sprawami akademickimi akcentować kwestie naukowe. Działo się to i będzie się dziać stopniowo, bo choć zajmowaliśmy się nauką od zawsze, to w pewnym sensie uczymy się tego od nowa.

Projekt zakładał solidarne współfinansowanie pisma przez trzy wymienione instytucje. Jak długo, według Państwa, może trwać ustalanie zasad finansowania, jeśli wszyscy (lub prawie wszyscy) są „za” i uważają, że sprawa powinna być już dawno załatwiona? Może trudno w to uwierzyć, ale w praktyce okazało się, że potrzeba na to dziewięć miesięcy. Skądinąd symboliczny okres.

„Forum” jest czasopismem niskonakładowym i nie ma szans na funkcjonowanie bez zewnętrznego dofinansowania. W znacznej mierze sami dotujemy pismo, prowadząc inną działalność wydawniczą i dokładając do jego budżetu w ostatnich latach ponad 60 proc., ale wszystkiego nie jesteśmy w stanie udźwignąć. W kwietniu, nie mając środków, a wręcz tonąc w długach, zmuszeni byliśmy zawiesić wydawanie pisma.

Dziękujemy tym wszystkim, którzy odpowiedzieli na nasz apel o poparcie i starali się nam pomóc. Dziękujemy też za wiele ciepłych słów dotyczących oceny naszej pracy i poziomu pisma. 
Przez tych kilka dramatycznych dla redakcji miesięcy – nie byliśmy wcale pewni, czy „Forum” będzie się ukazywać nadal – staraliśmy się, o ile to było możliwe, w miarę normalnie redagować kolejne numery. Do końca roku mamy zamiar wydać numery zaległe. Trzymają zatem Państwo w ręku numer, który powstał w kwietniu, ale mam nadzieję, że wiele z tego, co się w nim znajduje, jest aktualne także dziś. Do końca roku mamy zamiar wydać numery zaległe i redagować pismo już na bieżąco.

W związku z sytuacją finansową zmuszeni byliśmy spuścić z tonu co do objętości i koloru. Może przyszłe lata pozwolą. Wiele w rękach czytelników – stad nasz apel o prenumeratę pisma. I mamy cichą nadzieję, że dyskusje o dofinansowaniu „Forum” w roku przyszłym uda się zakończyć znacznie wcześniej niż we wrześniu.

Andrzej Świć

Komentarze