Strona główna

Archiwum z roku 2002

Spis treści numeru 3/2002

Twórcze ćwiczenia
Poprzedni Następny

Badania naukowe

Zagadnienia podejmowane przez psychologię twórczości, jak również dotyczące 
inteligencji człowieka, stwarzają naukowcom nowe perspektywy badawcze.

Monika Szabłowska

Fot. Stefan Ciechan

Psychologia jako nauka dawno już przestała interesować się wyłącznie zagadnieniami skupionymi wokół greckiego słowa „psyche”. Współcześnie odnosi się nie tylko do spraw duszy, lecz wnikliwie bada wszystko, co kryje się w głębi umysłu człowieka. Jednostka, jako osoba stwarzająca nowe światy, wykorzystująca wiedzę i przekładająca ją na doświadczenie ogólne lub jednostkowe, to wyzwanie podjęte przez wielu badaczy rangi zarówno światowej, jak i polskiej. Temat wydaje się dość błahy, lecz to tylko pozory. Można badać rozmaite wpływy bodźców na zachowanie człowieka, analizować przyczyny i skutki reakcji psychicznych. Istnieje na szczęście prawda banalna i oczywista, że w człowieku więcej jest tajemnic niż się naukowcom wydaje. Jedną z nich jest proces twórczy, jaki towarzyszy człowiekowi w zasadzie przez całe życie. A uświadomienie sobie jego znaczenia oraz możliwości, które stwarza każdemu z nas, to główny problem dość popularnej obecnie psychologii twórczości.

NOWE WYZWANIE PSYCHOLOGII

Od 1994 r. dyrektorem Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego jest prof. Edward Nęcka. O jego dorobku naukowym i dydaktycznym można pisać wiele, tu jednak warto wspomnieć o kilku książkach z zakresu psychologii twórczości: Proces twórczy i jego ograniczenia, Trening twórczości, TroP – Twórcze rozwiązywanie problemów czy wydaną w 2000 r. Psychologię twórczości, dzieło sumujące wieloletnie zainteresowania uczonego. Poza wymienionymi, ważne są jeszcze dwie książki: Inteligencja i procesy poznawcze oraz Pobudzanie intelektu. Zarys formalnej teorii inteligencji. Za ostatnią z nich prof. Nęcka otrzymał nagrodę im. Władysława Witwickiego, przyznawaną przez Wydział Nauk Społecznych PAN.

– Jeśli chodzi o „Pobudzanie intelektu”, to tytuł jest trochę mylący – wyjaśnia z uśmiechem profesor. – Pobudzanie rozumiane jest jako stan psychofizjologiczny organizmu, który wpływa na przebieg procesów poznawczych, a w konsekwencji – na inteligencję człowieka. Pobudzanie intelektu należy rozumieć jako badanie związku między inteligencją, procesami poznawczymi (np. pamięcią, uwagą) a stanem pobudzenia fizjologicznego.

A zatem odkrywanie coraz bardziej szczegółowych związków między poszczególnymi procesami poznawczymi staje się istotą współczesnych badań naukowych. Oczywiście, zagadnienie nie jest nowe, podejmowali je różni badacze, lecz właściwie dopiero w latach 50. XX w., a dokładniej w ostatniej dekadzie minionego tysiąclecia, zdobyło ono godne miejsce wśród różnych aspektów światowych dysput psychologicznych. W Polsce problem ten podjęto w latach 70., a najmocniejszym ośrodkiem badań był Uniwersytet Warszawski, dzięki pracom Józefa Kozieleckiego, Zbigniewa Pietrasińskiego i Andrzeja Strzałeckiego. Dzisiaj tych ośrodków jest więcej: Kraków, Lublin, Gdańsk, Poznań. W 2000 r. utworzono Polskie Stowarzyszenie Kreatywności, na czele którego stoi dr Krzysztof Szmidt z Uniwersytetu Łódzkiego, a honorowym członkiem jest prof. Nęcka. To właśnie PSK podjęło się zadania wyjścia poza środowiska uniwersyteckie, aby w sposób praktyczny propagować zagadnienia skupione wokół tejże problematyki. Poszczególne ośrodki współpracują, organizowane są panele czy konferencje, ważne jest jednak to, iż kwestia działalności twórczej człowieka zdobywa tak szeroki odbiór u praktyków, którzy akademickie osiągnięcia przenoszą w sferę rzeczywistości. Prof. Nęcka zajmuje się psychologią twórczości już od 25 lat, inspiracją były prace Kozieleckiego, Pietrasińskiego czy W. Gordona. Taki był początek, a jaki efekt?

O TWÓRCZYM DZIAŁANIU INACZEJ

W języku potocznym twórczość zazwyczaj kojarzona jest z procesem stwarzania konkretnego dzieła literackiego, malarskiego czy muzycznego. Dlatego twórcą jest Adam Mickiewicz, jako autor Pana Tadeusza, Jan Matejko ze swoją Bitwą pod Grunwaldem czy Fryderyk Chopin pochylony nad partyturą jednego z koncertów. Twórcą może być autor programu telewizyjnego lub audycji radiowej. Twórcą jest hafciarka kurpiowska czy gaździna z Podhala. Słowem wszyscy, tylko nie tzw. przeciętny człowiek. A przecież wcale tak nie jest. Psychologia twórczości dlatego jest tak ciekawa, iż pragnie właśnie w świadomości ogólnej utrwalić jedną bardzo prostą prawdę: twórczy może być każdy człowiek, jeśli tylko zrozumie, na czym ów proces polega, jak przebiega i że jego wartość wzrasta w chwili uświadomienia sobie istoty podjętego działania.

– W wieku późniejszym inteligencja ogólna obniża się – wyjaśnia prof. Nęcka. – Można to kompensować w inny sposób, właśnie poprzez twórcze myślenie, otwartość na doświadczenia. W związku z upływem czasu pogorszeniu ulegają funkcje bardzo kosztowne energetycznie, np. utrzymanie czegoś w pamięci. Epizody twórczego myślenia nie są wysiłkowe, a zatem w starszym wieku mogą być bardzo częste i korzystne.

Dlatego psychologia twórczości nie postuluje, aby każdy z nas składał sonety na miarę Petrarki czy rzeźbił kolejną Pietę na wzór Michała Anioła. Rzecz w tym, że nawet w szarej rzeczywistości można dokonać czegoś nowego i wartościowego, a zatem, używając terminologii naukowej, twórczego. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy potrafimy tego dokonać, warto sięgnąć do książki prof. Nęcki Trening twórczości i poznać propozycje ćwiczeń rozwijających umiejętności interpersonalne, motywację, zdolności czy uczące, jak przezwyciężyć przeszkody, na które często natrafiamy w codziennych kontaktach z ludźmi.

OSOBOWOŚĆ TWÓRCZA A OSOBOWOŚĆ TWÓRCY

Fot. Stefan Ciechan

Jednym z najciekawszych zagadnień omawianych przez prof. Nęckę w Psychologii twórczości jest rozróżnienie osobowości twórczej od osobowości twórców.
– Przez osobowość twórczą rozumiemy mechanizmy prokreatywne osobowości – wyjaśnia uczony – czyli takie mechanizmy, które sprzyjają twórczości, twórczemu działaniu, np. wytwarzaniu pomysłów, czy później, w czasie realizowania ich w życiu. Takim mechanizmem jest otwartość, dzięki której człowiek przyswaja nowe informacje, łatwiej toleruje informacje sprzeczne czy niejednoznaczne. Jednak może być też tak, że osoba cechująca się otwartością, samodzielnością jest tylko potencjalnie twórcza. Ta cecha może jej pomóc w procesie twórczym, lecz sama w sobie nic nie zawiera.

Jak zapewnia prof. Nęcka, nie ma wyraźnego związku między introwersją czy ekstrawersją a procesem twórczym. Twórcą może okazać się każda osoba, która będzie chciała nim być.

– Osobowością twórców – kontynuuje profesor – nazywamy to, co się stwierdza, co jest rozpoznawalne. Są to określone cechy, o których nie możemy powiedzieć, czy są przyczyną twórczości, jej skutkiem, czy może jednym i drugim. Osobowość twórcza – to jest taka, co do której pozostaje teoretyczne przesłanie. Nie musi ona prowadzić do stworzenia wielkiego dzieła, ale na pewno pozwala na rozwinięcie własnej działalności.

Tym bardziej że przemiany w świadomości ogólnej społeczeństwa na przestrzeni ostatnich lat okazały się znaczne. I, bynajmniej, badaczy nie interesuje zagadnienie warunków polityczno-ekonomicznych. Owszem, są one istotne, lecz meritum stanowi bardziej zmiana sposobu widzenia samego siebie, jako jednostki świadomej swoich potrzeb oraz jednostki tkwiącej w określonej społeczności. Jak podkreśla prof. Nęcka, warsztaty uczące efektywnego działania twórczego warto organizować dla wszystkich, niezależnie od wieku. Zatem i sześcioletnie dziecko, i uczeń podstawówki, student czy osoba pracująca, z tzw. doświadczeniem życiowym, mogą być potencjalnymi uczestnikami zajęć pomagających zrozumieć istotę działania twórczego. Owszem, w konfrontacji chociażby z tak często przywoływaną kulturą amerykańską mamy pewne zaległości wynikające z mentalnych czy kulturowych uwarunkowań, lecz droga do zmian jest już przygotowana, a zatem warto by wykorzystać rodzące się możliwości.

W odniesieniu do doświadczeń Polski przed 1989 r. uczony ma mieszane uczucia. Cenzura. Twórczość była raczej sztuką obchodzenia cenzury. W takich warunkach artyści podejmują tematy dość jednostronne. walka z ograniczeniami, polityką była tak ważna, że przesłoniła inne wartości. Zakazy, ograniczenia są dobre, bo skłaniają nas do gimnastyki intelektualnej, ale nie wpływają na działanie twórcze. Historycznie rzecz ujmując można powiedzieć, że społeczeństwa, które się rozwijały w warunkach swobody i otwartości, odniosły sukces ekonomiczny i kulturowy, zaś te, które żyły w zamknięciu, takiego sukcesu, niestety, nie odniosły.

PSYCHOLOGIA UMYSŁU

Zdaniem profesora, w polskim społeczeństwie istnieje jeszcze zbyt wielka standaryzacja zachowań, szczególnie jeśli pod lupę weźmiemy system polskiego szkolnictwa. Wystarczy przyjrzeć się metodom nauczania (zbyt pamięciowe) czy relacjom nauczyciel – uczeń. W szkole młody człowiek powinien nauczyć się samodzielnego myślenia, nauczyciel powinien pobudzać i rozwijać jego działalność twórczą. – Niestety – z uśmiechem mówi uczony – uczniowie twórczo działają zazwyczaj poza szkołą. Oczywiście, nie można generalizować, dzięki działalności wielu naprawdę zaangażowanych i wykwalifikowanych psychologów, terapeutów, nauczycieli widać pierwsze efekty. Jednak są one jeszcze zbyt nikłe, by można mówić o zadowalających wynikach. Dlatego za bardzo ważkie prof. Nęcka uważa odpowiednie przygotowanie akademickie przyszłych realizatorów tego pomysłu. – Wśród studentów zainteresowanie jest spore. Mamy teraz taką ścieżkę specjalizacyjną – psychologia twórczości. Prowadzone są wykłady, treningi, warsztaty, zarówno w Uniwersytecie Jagiellońskim, jak i w warszawskiej Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Myślę, że studenci korzystają z tych zajęć również osobiście. Naszym celem jest, żeby oni, jako przyszli profesjonaliści, opanowali jakąś dziedzinę zastosowań psychologii i przy okazji sami się rozwijali.

Dzięki pracy dydaktycznej prof. Edward Nęcka może w pełni realizować swoje postulaty, propagować ideę aktywizacji działalności twórczej człowieka. Obecnie zajmuje się już nowym zagadnieniem, tj. psychologią umysłu. Pragnie na nowo przedstawić, opisać wszystkie dotychczasowe wyniki badań naukowych, aby w sposób systematyczny zaprezentować osiągnięcia badaczy czy też własne propozycje.

Zagadnienia podejmowane przez psychologię twórczości, jak również dotyczące inteligencji człowieka, stwarzają naukowcom nowe perspektywy badawcze. Ważny i budujący jest fakt, iż wychodzą one poza obszar akademickich dysput i znajdują swoje potwierdzenie w świecie rzeczywistym. Często bowiem dzieje się tak, iż osiągnięcia naukowców nie znajdują swojego odpowiednika w świadomości ogólnej społeczeństwa. A szkoda, bo, jak widać na powyższym przykładzie, warto łączyć twórcze myślenie badaczy z twórczym działaniem praktyków.

 

Komentarze