Notatki Przewodniczącego RGSzW
Projektowana Rada Edukacji Narodowej miałaby zajmować się
całokształtem zagadnień edukacyjnych. Należy przyjąć, że w takiej
sytuacji Rada Główna miałaby być „wchłonięta” przez nową instytucję.
Andrzej Pelczar
Rada Główna zebrała się po raz 30., a zarazem ostatni w bieżącej, VII kadencji, 19 grudnia 2002 r. Poprzedniego dnia odbyło się 39. posiedzenie Prezydium Rady. Tydzień wcześniej, 12 grudnia odbyło się dodatkowe, 29. w tej kadencji, spotkanie Rady, na którym prof. Robin Wilson z Oxfordu wygłosił odczyt The Open University in Britain, o którym wspomnę niżej.
Ostatnie posiedzenie Rady poświęcone było przede wszystkim sprawom bieżącym, z których część wpłynęła do Rady w ostatniej chwili (i w związku z tym, co do pewnych z tych spraw nie było można wypowiedzieć się szczegółowo) oraz zapoznaniu się Rady ze sprawozdaniami osób, które brały udział w posiedzeniach różnych gremiów. W przerwie obrad minister Krystyna Łybacka oraz wiceminister Tomasz Goban-Klas pożegnali oficjalnie Radę VII kadencji.
POD PRESJA
Szczegółowe omówienie wszystkich spraw rozpatrywanych najpierw na posiedzeniu Prezydium, a potem na posiedzeniu plenarnym Rady jest niemożliwe ze względu na brak miejsca. Ograniczę się więc tylko do informacji o kilku wybranych zagadnieniach. Rada dyskutowała nad projektem zasad podziału dotacji na działalność dydaktyczną. Stwierdzono, że – po raz kolejny – stosuje się mechaniczne przeniesienie tego, co było w roku ubiegłym i brak propozycji systemu, który uwzględniałby w szczególności jakość kształcenia. Ponadto, wobec przedstawienia projektu w ostatniej chwili, Rada działa pod presją goniących terminów (dotyczyło to i innych, chyba mniej ważnych spraw). Rada przyjęła do wiadomości przedstawione zasady, raz jeszcze stwierdzając, że konieczne jest opracowanie nowych. Gorącą dyskusję wywołał projekt zasad podziału środków na badania własne. Ostatecznie zaakceptowano propozycję MENiS, która przewiduje przyznawanie tych środków w ten sposób, że 70 proc. dotacji ma być przyznane proporcjonalnie do wysokości dotacji z roku ubiegłego, 30 proc. zaś według algorytmu uwzględniającego „bieżący rozwój kadry” mierzony liczbami doktoratów i habilitacji (z odpowiednimi „wagami”). Zgłoszono jednak istotne uwagi do konstrukcji algorytmu (i wartości tych „wag”). Uznano, że habilitacja uzyskana przez pracownika danej uczelni ma przynosić 3 razy tyle punktów co doktorat, tytuł naukowy profesora 2 razy tyle co habilitacja, a ponadto przewody doktorskie i habilitacyjne przeprowadzane w danej uczelni przez osoby spoza tej uczelni mają dać jej 1/5 tego, co daje doktorat, względnie habilitacja jej pracownika. Uchwała w tej sprawie została podjęta niejednomyślnie. Podnoszono zastrzeżenia dotyczące braku reakcji ministerstwa na stanowczo formułowany przez Radę – i przedstawiany w 2 kolejnych latach – postulat opracowania nowych zasad podziału środków na badania własne, w tym w szczególności wprowadzenia koniecznych zmian w tabelach kosztochłonności badań. Uwaga o konieczności tych zmian znalazła się oczywiście, po raz kolejny, i w tegorocznej uchwale Rady.
PLATFORMA DEBATY
W części sprawozdawczej powiedziałem o uroczystej sesji plenarnej PAN z okazji 50-lecia Akademii, która odbyła się 9 grudnia. miałem zaszczyt przedstawić w imieniu Rady Głównej adres gratulacyjny. Następnego dnia prezydent Aleksander Kwaśniewski spotkał się z szerokim gronem osób działających w szkolnictwie wyższym (KRASP, RGSzW, PKA) i przedstawicielami rządu, Sejmu i Senatu. Spotkanie to było odpowiedzią na apel prof. Franciszka Ziejki, rektora UJ, przewodniczącego KRASP, który na inauguracji roku akademickiego w UJ mówił o konieczności pilnego podjęcia inicjatywy legislacyjnej w sprawie nowego prawa o szkolnictwie wyższym. Zebrani otrzymali opracowanie Raport o zasadniczych problemach szkolnictwa wyższego w polskim systemie edukacji narodowej, autorstwa profesorów Andrzeja Janowskiego, Andrzeja K. Koźmińskiego, Jerzego Woźnickiego i Franciszka Ziejki, które – jak napisano – powstało w okresie listopad 2001 – styczeń 2002 z inicjatywy prezydenta.
W dyskusji wypowiedziałem się tylko w odniesieniu do jednego elementu tego opracowania, w którym jest mowa o Radzie Edukacji Narodowej. Powinna ona powstać i działać pod auspicjami Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – czytamy w raporcie – i stanowić platformę debaty oraz wypełniać funkcje doradcze i opiniodawcze wobec organów władzy państwowej i opinii publicznej. Z dalszego tekstu wynika, że projektowana REN miałaby zajmować się całokształtem zagadnień edukacyjnych, wszystkich szczebli. Należy (?) przyjąć, że w takiej sytuacji Rada Główna miałaby być „wchłonięta” przez nową instytucję. Zabierając głos zwróciłem uwagę na to, że nie powiedziano wyraźnie o sposobie powoływania tej nowej Rady, a z kontekstu może wynikać, iż dopuszcza się możliwość rezygnacji z zasady wybieralności. Wypowiedziałem się stanowczo na rzecz utrzymania tej zasady przy powoływaniu jakichkolwiek gremiów mających mieć zadania, które dziś dobrze wypełnia Rada Główna, a które miałaby mieć też ewentualna „szersza” Rada.
11 grudnia w Sali Kolumnowej Sejmu odbyło się spotkanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży Sejmu RP, z udziałem minister Krystyny Łybackiej, z rektorami wielu uczelni i innymi zainteresowanymi, na temat strategii rozwoju szkolnictwa wyższego; brak miejsca na relację z tego spotkania.
Na zakończenie wrócę do wykładu prof. Robina Wilsona. W dyskusjach o różnych formach studiów na odległość, uniwersytetach otwartych itd. mówi się o przykładach z innych krajów. Dobrze wiedzieć, ile co kosztuje (przy założeniu, że mówimy o rzetelnych studiach!). Otóż roczna dotacja dla Open University w Wielkiej Brytanii, to ponad 142 mln funtów (co pokrywa mniej niż 50 proc. całości kosztów).
Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji.
|