Strona główna „Forum Akademickiego”

Archiwum z roku 2003

Spis treści numeru 2/2003

Czytelnia czasopism
Poprzedni Następny

Czytelnia czasopism

JAKOŚĆ KONTROLOWANA

O kierunkach pracy i zasadach funkcjonowania Państwowej Komisji Akredytacyjnej mówi na łamach „Głosu Nauki”, pisma Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (nr 1/03) jej przewodniczący, prof. dr hab. Andrzej Jamiołkowski.

W ubiegłym roku PKA otrzymała różnego rodzaju wnioski odnoszące się do 718 spraw dotyczących tworzenia nowych jednostek. Tyczyły one m.in. organizowania kierunków w nowo utworzonych uczelniach, tworzenia kierunków studiów w uczelniach działających już poprzednio na mocy ustawy z 1990 r., podniesienia uprawnień z poziomu licencjackiego na magisterski. Rozpatrzono już 685 wniosków. Spośród wniosków o utworzenie nowych jednostek pozytywnie na poziomie prezydium, zostało załatwionych 195 spraw, negatywnie 395. Przy wnioskach wznawianych 87 oceniono negatywnie, a tylko 10 pozytywnie. Nieco lepiej statystyka prezentowała się przy podnoszeniu uprawnień z licencjackich na magisterskie. W 221 przypadkach ocena negatywna była spowodowana stanem kadry, w 331 zakwestionowano programy i plany studiów.

Drugim obszarem działalności PKA jest kontrola jakości kształcenia na kierunkach i w uczelniach już istniejących. Corocznie PKA ustala listę kontrolowanych jednostek. W 2002 r. obejmowała ona 185 uczelni, które prowadzą kształcenie w ramach 17 kierunków studiów. W tym roku będzie to 400-450 jednostek. Uczelnie te zostały wcześniej poinformowane o planowanej kontroli i poproszone o dokonanie tzw. samooceny. Po zapoznaniu się z nimi i ustaleniu zespołów wizytujących, kierowanych zawsze przez członków PKA, rozpoczynają się wizytacje na miejscu. Zapisy ustawowe upoważniają też PKA do analizy strony prawnej prowadzonego kształcenia, tzn. oceny przestrzegania przez badane jednostki istniejących przepisów.

CZAS STUDIOWANIA

Jak studenci rozumieją termin „kariera zawodowa”, jakie są, ich zdaniem, wyznaczniki „kariery” i czy się zmieniają? Tego problemu dotyczyły badania studentów i absolwentów, przeprowadzone w latach 1999-2002 w Biurze karier Politechniki Krakowskiej.

Jak czytamy w „Naszej Politechnice” (nr 5/02), „pierwszaki” na plan pierwszy wysuwają sukces finansowy, z kolei absolwenci akcentują możliwość stałego rozwoju. Studenci mają świadomość wpływu na spełnienie własnych oczekiwań. Pracy poszukują głównie śledząc prasę, korzystają z pomocy rodziny i znajomych. Ci, którzy kontaktują się bezpośrednio z pracodawcami, częściej odwiedzają Biuro Karier, korzystając z pełnego zakresu jego oferty (m.in. szkolenia, spotkania promocyjne). Jak wynika z doświadczeń BK, coraz częściej pojawiają się studenci, którzy już w początkowych latach studiów samodzielnie organizują sobie praktyki w firmach związanych z przyszłym zawodem. Odnosi się to zarówno do miejsc pracy w kraju, jak i za granicą.

Jeśli przyjrzeć się innym wyznacznikom kariery zawodowej, to studenci (...) są przekonani, że na początku drogi zawodowej wszystkiego nie da się osiągnąć. (...) Ważne, aby w przyszłości zadbali o harmonię pomiędzy sukcesem finansowym, możliwością ciągłego rozwoju, znalezieniem dobrej pracy i zdobyciem szacunku otoczenia oraz pozycji społecznej. W przyszłości pomoże im to niwelować stres czy konflikty.

Jeśli chodzi o oczekiwania studentów co do pracy zawodowej, zdaniem większości badanych powinna to być praca w zawodzie. Badani biorą pod uwagę zmianę miejsca zamieszkania związaną z koniecznością odbycia szkoleń. Pierwszą pracę traktują jako formę zdobywania praktyki zawodowej, przy czym zaznaczają, że woleliby nie wiązać się z daną firmą na dłużej. Podkreślają, że najważniejsze jest, by praca stwarzała im możliwości ciągłego rozwoju zawodowego.

ROLNICTWO A CYWILIZACJA

To tytuł wykładu, wygłoszonego przez prof. Annę Słowińską-Jurkiewicz podczas inauguracji roku akademickiego w lubelskiej Akademii Rolniczej, a zamieszczonego w kwartalniku tej uczelni „Aktualności” (nr 4/02). Punktem wyjścia wykładu stała się znana teoria Alvina Tofflera, według której dzieje człowieka można porównać do trzech wielkich kroków lub fal.

Pierwsza fala przeobrażeń rozpoczęła się ok. 10 tysięcy lat temu, gdy ludzie zaczęli wysiewać nasiona i pielęgnować rośliny. (...) Druga fala to rewolucja przemysłowa, która nastąpiła po tysiącach lat, gdy człowiek nauczył się efektywnie wykorzystywać pracę maszyn. Jej początek, w Wielkiej Brytanii, datuje się na wiek XVIII, a znacznemu przyspieszeniu uległa po zakończeniu amerykańskiej wojny secesyjnej. Ludzie zaczęli opuszczać wsie i porzucać zajęcia rolnicze, a przybywali do miast, aby pracować w fabrykach. Kulminacją drugiej fali była II wojna światowa i zrzucenie bomb atomowych na Japonię. Znacznie szybciej, bo po 200 latach od początku drugiej fali, nastąpiła fala trzecia, bazująca nie na sile, lecz na umyśle. W czasie pierwszej fali bogactwem była ziemia, w czasie drugiej bogactwo rozdzielone zostało między trzy odrębne środki produkcji: ziemię, pracę i kapitał.

Związek między rewolucją informatyczną i rewolucją przemysłową jest dla nas w miarę jasny i zrozumiały. Wielu ludziom jednakże znacznie trudniej jest uświadomić sobie doniosłość i siłę związku między falą pierwszą – początkami rolnictwa, a powstaniem cywilizacji ludzkiej, przede wszystkim zaś cywilizacji przemysłowej.

(ami)

 

 

Komentarze